-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
gusia0106 replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
Melduję się Citoki, podsumowuję: [LIST] [*]Mysza zrobi mi przelew na transport, 200 zł powinno wystarczyć, tymczasem pożyczam od brata [*]Wyjeżdżam jutro z Warszawy koło 8 rano, myślę, że będę w Swarzędzu koło 12 (chociaż ruch na drogach jaki będzie łatwo można przewidzieć, muszę jechać powoli, mam zapalenie nerwów twarzowyc i szyjnych i naćpana jestem antybiotykiami w zastrzykach a wolałabym się nie załapać na święto ;) ) [B]Czy któraś z lokalnych Ciotek może się tam ze mną umówić? Gdzie dokładnie mam jechać? Czy wydadzą mi psy?[/B] [*]W Warszawie powinnam być koło 16. [B]Czy clo lub ktoś inny mógłby ode mnie przejąć sunię i odwieźć tam gdzie trzeba?[/B] [*]zabieram tylko sunię i ONka z piwnicy? Nie mamy więcej miejsc w Warszawie...?Wierzyć mi się nie chce normalnie... [*]ktoś napisał, że ONek jest chory - czy mogę prosić o coś więcej w tym temacie? [/LIST]I dla wszystkich zainteresowanych podaję numer do siebie 510 833 888. -
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
gusia0106 replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
[quote name='doddy']Gusia, jakbyś pojechała bezpłatną to schronisko będziesz mieć po drodze przed Poznaniem. ;)[/QUOTE] Dzięki Ciotka ;) Cały samochód to może przesada, ale trzy duże + małe gluty ewentualnie spoko zabiore ;) Czyli odejmuję koszt autostrady ;) - 200 zł wciąż potrzebne -
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
gusia0106 replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
Jeśli zbiorą się pieniądze mogę jechać po psy jutro - nie znam jeszcze tylko pory. Na transport potrzeba koło 200 zł + opłata za autostradę - chyba 11 zł x 2 w jedną stronę.. Razem 250 zł. -
ONek, astka, SZCZENIAKI, i inne-DAJ IM SZANSE NA NOWE ZYCIE
gusia0106 replied to Ninka's topic in Już w nowym domu
Jestem Mysza... Dziewczyny, jeśli nadal potrzebujecie pomocy mogę wziąć ONka na DT.... Chciałabym tylko, żeby sytuacja była jasna od początku do końca. DT u mnie jest bezpłatne. Stać mnie na danie mu kąta do spania, jedzenia (o ile nie będzie to jakaś karma specjalistyczna), ale ABSOLUTNIE nie stać mnie na diagnostykę i leczenie. Tu potrzebne będą pieniądze. I to nie małe. Jeśli jest to jakieś rozwiązanie - się polecam. Acha, mogłabym po psy pojechać, mam duże auto, zabrałabym wszystkie trzy. Tyle, że będę potrzebowała pieniezy na paliwo.... Sorki, że tak materialnie, ale jestem w ciemnej dupie finansowej. -
Wiki - moja miniaturowa miłość
gusia0106 replied to mala_czarna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czeka. Jestem tego pewna :calus: -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwlajn']O ja, Gusiu, ależ świetne wieści. A ja myślałam, że napiszesz o kolenych "przygodach" z Aresikiem. Super, jak dobrze że zgłosili się do pani Oli. Dzięki za wieści, Gusiu:)[/QUOTE] A nie ma za co ;) Się polecam ;) Zaprosiłam Panią Lucynkę na wątek więc proszę o ładne uśmiechy :razz: A wiecie na punkcie czego do jedzenia Ares ma fisia? :evil_lol: Jogurtu naturalnego :evil_lol: -
A, że się tak zapytam, Burka pojechała do Patrycji?
-
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']A nie chcesz kota? Kot ideał. Przymilny do człowieka jak pies. Ktoś chętny?[/QUOTE] Niestety w moim przypadku kot odpada - mam swobodnie latające papugi w ilości siedem (aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :motz: - dzisiaj dwie jadą do domu na szczęście ;)) i swobodnie łażącą jaszczurę.... -
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Ok. Ale dałam słowo:shake:.[/QUOTE] Ja wiem, ale tak mówię w razie jakby coś ;) -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Mam wieści, mam wieści :multi: Aresik nasz baaaardzo grzeczny, żadnych problemów z nim nie ma. Zaprzestali chodzenia do Pani Oli, bo powiedziała, że jest ok, że są na dobrej drodze i żeby się zgłosili do niej w razie problemów. No ale problemów brak :multi: Ares się słucha i chodzi już na spacery bez smyczy. Na razie spokojnie, zaczynają od krótkich dystansów, ale super się słucha, przychodzi wołany, nie ma tendencji do ucieczek, pilnuje się. Oczywiście adresówkę ma ;) Nauczył się prosić :evil_lol: Jak coś chce od Zbycha, smakola albo głaski, to najpierw kładzie mu na nodze jedną łapkę, potem drugą a jak nie działa to dokłada głowę :evil_lol: Wtedy zawsze osiąga cel. Żebrze przy stole masakrycznie, nic się pod tym względem nie zmieniło;) Ale w nagrodę (i zgodnie z zaleceniami Pani Oli) jest karmiony swoim jedzeniem przez Zbycha z ręki. A wiecie gdzie śpi??? W łóżku - raz z Panią Lucynką, a raz ze Zbychem - tak na zmianę :eviltong: Jak mu za gorąco to dopiero idzie do siebie na posłanko :evil_lol: Mam obiecane zdjęcia ;) -
[quote name='3 x']a Vito miał te zmiany na śledzonie nowotworowe? czy guz tak jak u Michała i w/w Bolsa?[/QUOTE] Vario ;) Nowotworowe, z tym, że niezłośliwe . [quote name='3 x']ja mam nadzieję, że Michaś zrobi figla wszystkim ksiązkom podającym, ze berneńczykli żyją od 8-10 lat Michaś ma 9 i pół roku, no kilka dni więcej ;)[/QUOTE] Jagielski straszy, że psy po operacji śledziony po zmianach nowotworowych, żyją statystycznie średnio koło 6 miesięcy. Ale Wasze psy nie miały zmian nowotworowych więc ich statystyka na szczęście nie dotyczy ;)
-
To bardzo dobre wieści! Najlepsze jakie mogą być!! Vario żył bez śledziony i bez przerzutów - ponad rok i 9 miesięcy. Będzie dobrze
-
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
A jakby co Irenko, to ja podtrzymuję ;) -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
gusia0106 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='3 x']zeby tylko nie zapomiec zalicytowac na bazarku ksiązkowym :hmmmm:[/QUOTE] Właśnie! :evil_lol: -
Kraków – zupełnie niepozorny Figiel. Pies przytulanka. MA DOM
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Się melduję. I czekam na bannerek ;) Irenko, a tak jednoznacznie da się powiedzieć jak Figiel do kotów? -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
gusia0106 replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Czekamy jeszcze na info od Weroni jak Rudzik reaguje na inne psy. Może uda się sprawdzić. -
Aria ma dom, Poker bardzo prosi o ogłoszenia!
gusia0106 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Dzięki Aga, chociaż takich wieści nie chciałabym dostawać... Czy odnowił się nowotwór?[/QUOTE] Nie....wstawię tu listy od Marylki...chyba to po prostu starość.... W dniu 4 sierpnia 2009 10:37 Hej Aga, Niestety nie mam dobrych wieści na temat Lila. Ostatnie trzy dni spędził w szpitalu. Miesiąc temu miał robiony komplet badań krwi i wyszła mu lekka anemia. W zeszły piątek był słaby, więc pojechaliśmy w sobotę do weta. Wet kazał go zostawić, żeby zrobić badania i podać kroplówkę. Okazało się, że anemia się mocno pogłębiła, a organizm nie produkuje nowych krwinek. Miał też USG jamy brzusznej, ale nic nie wykazało, żadnego krwawienia wewnętrznego ani guza. Podali mu silne sterydy i hormony pobudzające produkcję erytrocytów. Jeśli dziś nie będzie się czuł gorzej, to jutro pojedziemy powtórzyć badania krwi. Jeśli po podanych lekach nie będzie poprawy, to wet powiedział, że on nie widzi sensu żeby to ciągnąć... Pozdrawiam, Maryla. W dniu 7 sierpnia 2009 09:28 Aga, Byliśmy wczoraj na kolejnych badaniach krwi. Erytrocyty się poprawiły, ale niestety on jest nadal słaby bardzo. Lekarz powiedział, że jedyna rzecz jaką możemy jeszcze spróbować, to podać mu leki przeciwbólowe. Jeśli po tych lekach nie zacznie chodzić, to niestety ale pozostaje tylko eutanazja. Mamy leki na trzy, cztery dni. Jak nie pomogą, to będę musiała podjąć tę trudną decyzję. Pozdrawiam, Maryla. W dniu 8 sierpnia 2009 10:11 Aga, Na razie jest lepiej. Rimadyl postawił gościa na nogi. Pozdrawiam, Maryla. I ten z wczoraj.... Agnieszko, Smutne wieści mam. Wspólnie z wetem podjęliśmy decyzję o uśpieniu Lilka ze względu na jego pogarszający się stan. Wczoraj w domku spokojnie sobie zasnął..... -
Aria ma dom, Poker bardzo prosi o ogłoszenia!
gusia0106 replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że tutaj, ale nie mogę znaleźć tamtego wątku. Nerisie, mam smutne wieści.....:-( Przedwczoraj w swoim domku Lilek odszedł za TM... Marysia z wetem, w związku z pogarszającym się stanem Lilka, podjęli taką decyzję. Lilek zasnął w swoim domu, wtulony w swoją Panią, kochany, głaskany.... Pomyślałam, że chciałabyś wiedzieć... -
A wiadomo jest jest/ było przyczyną?
-
Karmelek - pojechał do domu:-) Ale miny mamy pokerowe...;-)
gusia0106 replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
A odzywał się ktoś w sprawie Małego? -
Pokażę Wam cos jeszcze. jest na dogo bardzo fajny bazarek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=147781 Można zamówić u goś portret swojego zwierzaka, a pieniądze za niego przeznaczyć na dowolną bidę. Może ktoś by chciał mieć portret własnego psiny, a pieniądze przeznaczyć na Toscankę? :razz: Ja bym bardzo chciała taki portret, ale mnie nie stać póki co kurde...
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Pamiętajcie tylko, że będzie to wieczorek zapoznawczy, bez obietnic i zobowiązań.[/QUOTE] Pamiętamy, pamiętamy...ale Patos jest taki, że nie sposób go nie pokochać. Zwłaszcza na żywo :razz: -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
gusia0106 replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Ale się zesrało - tak w wielkim skrócie. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gusia0106 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
Jutro jest 25.... Wiesz coś więcej Irenko na temat ewentualnej wizyty Pani w Niepołomicach?