-
Posts
8971 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gusia0106
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Ja też myślę.... -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']A lecznicy wychodziłam z nim ok 21 i wytrzymywał do rana. To musi byc wynik tego znieczulenia.[/QUOTE] Też tak sądzę....Bidulka no.... -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Mysza dzisiaj może być niedostępna...I może jutro też... Ja to go chciałam już wczoraj ciachnąć ale okoliczności były niesprzyjające. Dr Janicki ocenił go nawet na 8 lat, nie na 6. Ale ja to bym mu tyle nie dała. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Zakochała to mało powiedziane. Aktualnie to mój ulubieniec. Tak mi go szkoda, że nic się nie dało zrobić... -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1'][COLOR=Black][B]We wtorek 27.04 o 15 umówiona jest konsultacja w Wawrze. Trzeba zabrać Murzyna z Konstancina, zapakować do samochodu a to duży pies. Potrzebuję pomocy- jestem sama- jego trzeba wnieść do samochodu, w dodatku do mojego chyba nie da się go zapakować. Wyjazd z Konstancina o 14. Czy ktoś jest w stanie pomóc?[/B][/COLOR][/QUOTE] Pojedziemy moim.... Gdzie w tym Konstancinie?;) -
[quote name='beka']Czesc Gusia :) miło było pozna. na której stronce można obejrzec te nogi???[/QUOTE] A zaraz Ci pokaże jakieś wyjątkowe ujęcie ;) Mi tez było bardzo miło ;) A się dzieje u nas trochę. Znaczy żadnych rewelacji ;) Byliśmy się zważyć i ...dupa. Waga stoi w miejscu jak zaklęta. 30,6 i nie chce być więcej choć powinno. A wczoraj mieliśmy wyjątkowych gości. Przyjechała do nas na spacer Pani Grażynka z jedną ze swoich suń - wielką, czarną i piękną Niufą :) Byliśmy na skarpie. Szanti grzeczna, Marlejek też. Oczywiście, jak się ma do czynienie z Aniołami to spacer nie jest tylko spacerem. Dostaliśmy obrożę Kitlixa, dwa Fripexy i 194,62 zł. Marlej to ma szczęście. Oczywiście wszystkie pieniążki do Marlejkowego pudełeczka (bo u Pani Grażynki stoi takie oddzielne pudełeczko) wytrzepał z kieszeni Pan Grażynkowy. Baaaaardzo dziękujemy :loveu: A jak mówię Pani Grażynce, że wciąż jesteśmy pod wrażeniem, że takich ludzi jak oni to się nie spotyka, że dlatego tak się zachwycamy i nie możemy wyjść z podziwu, to mi mówi, że przecież oni są tacy zwyczajni. Zwyczajni???? To mi pokażcie tych nadzwyczajnych :evil_lol: No i zaczynamy akcję ogłoszeniową. Umie ktoś napisać jakiś ładny tekst do ogłoszeń? Ja chętnie zadbam o dobre zdjęcia. Zwłaszcza, że w sobotę..........jedziemy w Bieszczady :multi: Aaaaa, zapomniałabym...... Jako, że Marlejowi kończą się i fundusze i leki, proponuję z puli od Pani Grażynki przekazać 94,62 dla Marleja i 100 dla Mai. Może tak być?
-
[quote name='mysza 1']A ja widziałam Glizdę wczoraj :eviltong: Jest świetny, wesoły, cieszy się, biega prześmiesznie skacząc przednimi łapami. Ma jeszcze rezerwę do obcych jak ja, ale to inny pies, dużo bardziej otwarty, fajny:loveu: I ładnie wygląda, ładniej niż na zdjęciach, nie mówiąc o tym, jak było po wyjściu ze Swarzędza.[/QUOTE] Czyli co? Pora do domu, nie? :)
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
gusia0106 replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie ma problemu, jakby coś - będzie u mnie czekał ;) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
gusia0106 replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jakby Idol potrzebował to ja mam do oddania opakowanie Cholamidu. -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Cholera, do dup.... sprawa. Czy chociaż wiadomo jakie byłyby orientacyjne koszty tej operacji? Gusia, ja sie nie znam, Ty się może oerientujesz. Czy nie da absolutnie żadną miarą podciągnąć tego biedaka pod jakąś fundację?[/QUOTE] Pojęcia nie mam, muszę popytać -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']Murzyn ma skomplikowane złamanie miednicy :( Strasznie bieny, przestraszony. Ontak chodził bo go bolała :(. Główka kości udowej wbił się do środka i uciska na moczowody i jelito (stąd problemy z sikaniem i wypróżnianiem).[/QUOTE] Co to oznacza? Operacja? Da się coś zrobić z tym złamaniem? -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Gusia, a duże miałyście problemy żeby zapakować je do auta, czy na dwa razy trzeba było, bo nie wiem?[/QUOTE] Gdyby nie pomoc Panów z budowy miałybyśmy duży problem. Nie chciały pozwolić sobie na założenie obroży, nie podchodziły do auta. Ale Panowie bardzo pomogli - pozakładali obroże, pozapinali smycze i pomogli zapakować psy do samochodów - Sabę do Myszy, Murzyna do Golf i Beki. I jeszcze Saba już w samochodzie u Myszy [IMG][URL=http://img18.imageshack.us/i/zdjcie0006m.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1383/zdjcie0006m.jpg[/IMG][/URL] -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Aaaaaa I dementuję plotki jakoby Murzyn miał być stary. Pozaglądałam mu do pyska i na moje oko ma 3, max 4 lata. Jest po prostu bardzo zaniedbany i chory [IMG][URL=http://img192.imageshack.us/i/zdjcie0005j.jpg/][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/7927/zdjcie0005j.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://yfrog.com/5czdjcie0005jj[/IMG] -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
gusia0106 replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Murzyn to wielki pies. Mam jakieś zdjęcie z samochodu, zaraz wstawię. Nie wiem czy tą łapkę da się uratować.... Ogólnie jest w kiepskim stanie - wychudzony BARDZO, łupież, fatalna sierść, zapalenie spojówek na pewno, problem z prostatą albo zapalenie dróg moczowych - na pewno. Nie umie chodzić na smyczy i bardzo się boi. Saba jest nieufna. I jak na moje oko jest duże prawdopodobieństwo, że jest w ciąży. Sterylka będzie potrzebna na szybko. -
[quote name='Ewa Marta']Bardzo się oczywiście cieszę, że z Marleja robi się radosny i normalny pies, ale zejdę na moment na ziemię i zapytam nieśmiało, co z bazarkami dla naszego ulubieńca? Kasy jakoś mało, wystarczy na wizytę behawiorysty i koniec... Gusiu kochana, może warto coś zacząć? Masz jakies rzeczy na bazarek, czy zacząć szukać?[/QUOTE] Mam. Tylko czasu jakby mniej ;) Zrobię. Obiecuję.
-
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']dziewczyny i jeszcze jedno. Maja była ostatnio u weta 18.03, po miesiącu miałyśmy się pokazać. jeśli chodzi o skórę jest super, pięknie pozarastała, zrobiła się miękka i lśniąca. gruczoły bym tylko sprawdziła tak dla pewności.[/QUOTE] No to jedź Kochana w wolnej chwili. Gruczoły trzeba kontrolować zdecydowanie. -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']To jak tak sobie wszyscy wszystko pożyczają to ja sobie pożyczam.... Didi!! :loveu::loveu:[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale tylko z noskiem! -
MAJA - ONkowata sunia już zdrowka! Już w domku :)
gusia0106 replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Mysza, czy Ciebie dzisiaj wena twórcza napadła?? Tutaj dziecko pożycz, tutaj kota, a pralki frani nie chcesz?? :lol::lol:[/QUOTE] A może frytki do tego?? :evil_lol: -
Mała Terrierkowata Frotka szczęśliwa u Małej Czarnej :)
gusia0106 replied to Neczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Phi!! Ja tam stawiam na swojego pokurcza :mad::evil_lol:[/QUOTE] No przecież mówiłam, że pokurcz! :) -
[quote name='mysza 1']Jakoś tu cicho... może Marlej już gdzieś zniknął:evil_lol: Fotki nowe, opisy przygód :evil_lol:bym chciała.[/QUOTE] Na szczęście przygód brak ;) Ale taki normalny pies się z niego robi - muszę nagrać filmik jak on się cieszy jak sam z siebie podbiega do mnie na spacerze ;) Taki jest wtedy beztroski - chyba na chwilę zapomina co go w życiu spotkało. A mi się wtedy morda cieszy jeszcze bardziej niż jemu ;)