-
Posts
1934 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bajadera
-
Nie kochanieńki ! Wiem, jakie cuda dzieją się też na zagranicznych wystawach i w zagranicznych związkach. Ale plotkowac, to ja nie będę z Tobą, bo nie zasługujesz !
-
[B]zbysiu[/B], większość sędziów to aktywni hodowcy, a reszta byli hodowcy. I najlepsi sedziowie specjaliści, to ci, którzy hodują daną rasę i to nie na zasadzie "jedna suczka i jeden miot", tylko mają kilka sztuk, hoduja przez wiele lat, z jakąś konkretna myślą przewodnią. Jak rozdzielisz ich strefy zinteresowań i wpływów. Zresztą kiedyś, aby zacząć startować na sędziego, trzeba się było w ogóle wykazać najpierw hodowlą. Teraz nie wiem, bo wiele sie pozmieniało. Wiesz, byłam na wielu wystawach w kraju i zagranicą. Znam sporo zakulisowych plotek. I cuda dzieją się nie tylko u nas.
-
A co z sędzią, który jest hodowcą ? [B]zbyś[/B], czy ty masz psa, czy wystawiasz, czy hodujesz ? Czy tylko chciałbyś nabyć tanio wybitnego labradora ? Ceny psów zależą od popytu głównie ! Jest moda na yorki ( a suki rodzą ich niewiele) to ceny są bardzo wysokie, nawet tych nierodowodowych z pseudohodowli. Nie ma mody na foxy i za grosze nawet nie można sprzedać rodowodowych po wybitnych rodzicach. Ocena rodziców po potomstwie ? Niestety hodowla ma w sobie czasem coś z ruletki. Po średnich rodzicach może wyść jeden wybitny szczeniak w miocie i odwrotnie po wybitnej parze cały miot średniaków. Organizacja federacyjna jest niezła (i tak jest zorganizowane mnóstwo krajowych organizacji kynologicznych). Ale nie w tak dziwacznym modelu, jaki proponujesz. Jest to zwykle federacja klubów ras, a czasem miks jakby, klubów ras i lokalnych organizacji kynologicznych wielorasowych. Mam psy, hoduję i wystawiam i są sprawy, które czasem mi się nie podobają, ale tak w czambuł bym nie potępiała wszystkiego.
-
To sprawa tego, że Borys jest samcem. A tak w ogóle to głupio jest tak dyskutować sama ze sobą. Wszyscy ze skye'ami (a duzo ich nie było) zniknęli gdzieś. I stąd i z ringów wystawowych.
-
No i to jest to podziabanie wątku, jak chcę zdjęcia obejrzeć, to muszć latać gdzie indziej.
-
Kto był z dorosłym biewerem na wystawie w Gdyni ?
-
Mamy ze znajomymi problemik malutki. Taki oto pies został ufocony na wystawie w Gdyni w ostatni weekend. Ja [U]wiem[/U] jak wyglądają softy. Ale ten jest praktycznie biały ? Czy to soft ? Innej rasy, któraby pod taki wygląd podpadała, nie ma ? No ale kolor mi nie pasuje ...... [IMG]http://i208.photobucket.com/albums/bb9/M10M10M/forum/IMG_7520_razem.jpg[/IMG]
-
Jest śliczna ! Powiem, że zazdraszczam Ci !
-
Akurat nie tylko, bo i rozmówki ze mna na temat rasy.
-
Pewnie pompeo ???
-
W Sopocie z jednym i w Łodzi we wrześniu (tydzień po klubówce chyba) na krajowej grupy III. Tu to absolutnie obowiązkowo, bo głowa Froda zdobi i katalog i medale :multi:
-
Tu w ogóle ktoś robi "porządki" bez sensu ! Ja mam wydanie Guy Manneringa z oryginalnymi ilustracjami ze starego wydania angielskiego. I psy farmera Dimmonda na ilustracjach to wysokonożne terrierki, kosmate w pierwotnym typie ! Co Waltera Scotta, on miał i skye. Jak się mała miewa, kiedy debiut na jakiejś wystawie ?
-
Kurczę blade, pocięli ten watek na kwałki !!!!!!!
-
Zgłupiałam dzisiaj, bo nie mogłam znaleźć swojego watku !
-
Puli się nic nie wiąże na głowie.
-
Powiem tylko, że ja i psiaki się mamy dobrze, a Frodo ciągle bryluje na wystawach.
-
Widziałam tapirowanie pudla oczyma własnymi i lakieru tyle, że się kleił. Off : Puli i jej podglądy to ja znam doskonale ! Oraz ją osobiście.
-
Mnie pudle sznurowe fascynują, że względu na swoja rzadkość właśnie. Wzorzec wyraźnie je opisuje, więc miłosnicy pudli nie powinni ich tak traktować z góry. Faktem jest, że jest ich mało, a w Polsce nie ma w ogóle. Kiedyś zresztą się o nie dopytywałam w watku o pielegnacji szaty pudlowej. Z tego co się kidyś doczytałam w necie, nie każdy pudel może być zdredowany. To jest sprawa struktury szaty, jedna nadaje się lepiej do rozczesania, inna do dredowania. No i z tym rozczesaniem. Przyglądałam się wystawowym pudlom i ich przygotowaniom do wyjscia na ring. To jest w sumie rozczesane, potem natapirowane, tona lakieru na koniec. Zaoffuję - [B]Pulu[/B], widzę, że tu starasz się wprowadzać racjonalne myślenie .... Syzyf jesteś, czy co ?
-
Zajączków jest mało, bo ostatnio znacznie wzrosła populacja lisów (ponad miarę) odkąd są szczepione na wściekliznę.
-
[quote name='jaanna019']A ja jestem na nim zarejestrowana, bo jak to mówią: Przyjaciół trzeba mieć blisko, ale wrogów jeszcze bliżej hihihihi. Cekinka13 daj mi ten plan na priva, chętnie pomogę ;)[/quote] Czy ja bym też mogła ? Prowadząca to wspaniałe forum osoba jest mi znana, znam dwa psy z jej chodoffli, z jakimi problemami zdrowotnymi się borykały i w ogóle :mad:
-
Chip nie jest potrzebny. Potrzebny jest paszport z ważnym szczepieniem na wściekliznę. Chip to jest dla ciebie bardziej (jesli jest zgłoszony do bazy) i gdy chcesz jechać do krajów wymagajacych kwarantanny (UK, Irlandia, Szwecja). Paszport wyrabia się w uprawnionych lecznicach weterynaryjnych. Spytaj swojego veta. Jeśli on nie ma uprawnień, to powinien wiedzieć, który w okolicy jest. Można znaleźć też listy takich vetów w sieci. Dokładnie to do paszportu pies musi być trwale oznakowany (tatuaż lub chip).
-
Zastanawiam się nad hodowlą tych dobermanów o nietypowych barwach. Poznałam osobiscie kiedyś niebieską dobermankę. Była łysa, jej skóra wyglądała jak wypolerowany przez długie uzywanie rzemień. Łysieć zaczęła przed ukończeniem drugiego roku. Było to w czasach, kiedy wada genetyczna powodująca łysienie skojarzona z barwą niebieską i izabelowatą nie była rozpoznana. Była leczona, co oczywiście nic nie dało, tylko rozwaliło watrobę. Zmarła młodo na raka wątroby. Po co hodować psy, które są niejako z założenia obciążone wadami genetycznymi ????
-
Na tym zdjęciu dobków są dokładnie niebieski i izabelowaty. Niebieski był kiedyś uznany we wzorcu (sama znałam hodowczynię, która miała taką sukę) i dotąd rodzą się w miotach. Dostają od razu metrykę z adnotacją "niehodowlany". Okazało się, ze z barwa niebieską i izabelowatą łączą się schorzenia uwarunkowane genetycznie. A kremowe dobki to inna historia. W USA urodził się mutant o barwie jasno kremowej, prawie białej. Komuś się to spodobało i ta mutacja została utrwalona i rozmnozona. Jest to ogólnie masakra, bo te psy są chore genetycznie ! Żyją znacznie któcej niż normalnle dobki. Kiedyś był artykuł w Psie opisujący tę "rasę" - powstanie i problemy zdrowotne.
-
Żeby tylko ten kremowy kolor nie był spowodowany taką mutacją jak u kremowych dobermanów. Bo wtedy to masakra ....
-
[quote name='MARS']Ale czemu na priva? Te hodowle nie są jakieś tajne. Nawet strony mają internetowe: [URL]http://foxterier.com/[/URL] [URL]http://www.zlamanyszelag.bo.pl/[/URL][/quote] Jedna z tych hodowli powstała w 1980, druga nie ma daty, ale też stara jest. Należałoby sprawdzić, co wtedy mówił regulamin hodowli o przydomkach. I teraz jesli będą się rejestrować w FCI i tak ktoś z nich będzie musiał zmienić przydomek.