-
Posts
1934 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by bajadera
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Natychmiast leć do veta ! Diabli wiedzą czym on może być zarażony ! Skąd jesteś ?[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]W sumie jedna warta drugiej ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ona ma taki blog, gdzie czasem zaglądam, aby jej coś zniechęcającego nabywców wpisać.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A, Asialala, pani od której kupiłaś Borysa, znów ogłasza się ze szczeniętami.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]No rzeczywiście, głupio nieco wygląda. Traci dużo ze swego uroku. Ja widziałam w naturze ostrzyżonego skye'a. Znajomej pies doznał jakiegoś paraliżu tylnej części ciała. Robił pod siebie i ostrzyżenie było konieczne.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Phantom, o co Ci chodzi ? [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Powiem tylko - zgroza ! [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A, [B]Fantka[/B], jak Cię to zainteresuje to pompeo znowu na allegro sprzedaje szczeniaki skye. Ona toma masową produkcję szczeniaków.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja tak pisałam o obrożach ze swoich dawnych doświadczeń, kiedy były tylko polskie (to z czasów jamnika), które były diabła warte i w dodatku śmierdziały. Teraz są inne środki, wiem. Moje zwykle dostaja Frontline w spray'u lub w kroplach. I jakoś się przed paskudami bronimy. Faktem jest, że mało w terenie łażą, bo brak możliwości. Z drugiej strony i w środku miasta można kleszczyka złapać. Kilka lat temu znalazłam na swojej łydce tę paskudę, po przejściu przez trawniczek (a mieszkam w mieście). Wiele osób dla psów poleca teraz krople + obroża, szczególnie gdy pies ma dużo okazji po krzakach łazić. [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='quadrupedium']Interchampion tez, ale trzeba wyslac do GB informacje o psie i czekac, na zaproszenie. wczesniej trzeba sie zarejestrowac i oplacic skladke, miec wymagane badania dla psa aby mogl wjechac na wyspe. sa trzy tak prestizowe wystawy na swiecie: Crufts - [URL="http://www.thekennelclub.org.uk"]http://www.thekennelclub.org.uk/[/URL] ; w USA [SIZE=-1]Wstminster - [URL]http://www.westminsterkennelclub.org/[/URL] ; oraz Word Dog Show.[/SIZE][/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]To wszystko trzeba zrobić chcąc wystawić psa w UK na dowolnej wystawie. I jak masz nominację na Crufts też musisz zarejestrować psa w Kennel Club, opłacić, zrobić badania itd. Chyba że do 2009 zniosą przepisy o kwarantannie. Coś wiem na ten temat, bo w UK wystawiałam (nie na Crufts).[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Oraz każdy Interchampion.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Elitesse']wszytkie jej sznaucery sa kopiowane i baaardzo zadko wychodza od niej 'naturalne' szczenieta ale co z tego ?[/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Kompletnie nic ! Chodziło o info dla Niceravik, bo pisze tak[/COLOR][/SIZE][/FONT] "Pani S. Jest wetem. Obcina dla kasy, okalecza? [COLOR=black][FONT=Verdana]Czy tnie tylko ze wskazań zdrowotnych? "[/FONT][/COLOR]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Wystawa światowa w Amsterdamie. Pies debiutuje na ringu (w młodzieży) i ja jako handler, bo zawsze przedtem psy wystawiał TZ. No i idziemy w kółeczko, a mój Bungo artystycznie wyrwał się z ringówki i długa po skosie przez cały ring do TZ-ta. A ja za nim. Złapałam drania i wyciągnęłam na ring z powrotem. Cud, że się to dyskwalifikacją nie skończyło. W efekcie był drugi w młodzieży.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Niceravik, o ile można zorientować sie ze strony pani S., to wiele psów z jej hodowli (sznaucerków) jest kopiowane. Nie mam pojęcia czy robi to sama.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Vectra']a ja już wzięłam piwo i paluszki :p[/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Oj to Ty masz dobrze ! Ja muszę iśc do apteki kupić termofor ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Vectra[/B], mnie nie gryź ! Ja zresztą na tamtym wątku napisałam swoje zdanie o pani S. za i przeciw. A wielkich hodowli też nie lubię ! I nie wierzę, że pies z takiej hodowli może być psem przyjacielem w domu (jeśli rozumiesz , o co mi biega). On może być piękny, wychowany i ułożony, ale czegoś będzie mu brak.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Skye jak najbardziej [U][B]ma podszerstek[/B][/U] ! I kto mówi, że nie ma to nie wie co mówi ! Tyle ze włos okrywowy jest długi i znaczną część podszerstka się wyczesuje. Ale nie wolno całego ,aby sierść z wyglądu nie przypominała yorkowatej.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Vectra[/B], teraz będziesz miała na pieńku z niektórymi z tego wątku.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Mnie to rybka ! Mam psy, którym sie obcina tylko włosy między palcami na łapach, a rasa jako taka nikogo z wyższych czynników w ZK nie obchodzi, ani też żadnego z dużych, wielorasowych hodowców. :diabloti: No chociaż - skye miała osławiona pani Sarlej, co najmniej jeden miot między psami północy w tej rasie miała.:mad: [/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Tu macie jeden z wątków o pani S. Temat kontrowersyjny, jedni są za, drudzy przeciw.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=8251&highlight=Supronowicz[/URL] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]P. Jurek, to hodowoczyni i sędzina z "dynastii" kynologicznej (pewne rzeczy się dziedziczy). A pismo Asko już dawno upadło. Było wydawane przez środowisko stojące w opozycji do ZK i jego zarządu. Z niego wyłonił się Klub Psa rasowego czy jak to się zwie.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
POZNAŃ 10-11.11.2007 - MWPR o Puchar Eur. Śr. i Wsch.!!!
bajadera replied to panienkabubu's topic in 2007
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Dodam, że w sobotę jest klubówka terrierów. Także grupa III ma okazję w jeden weekend zdobyć dwa ważne tytuły.[/COLOR][/SIZE][/FONT] -
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Tales Fantki był wzięty z pseudohodowli, co niestety rzutuje na jego obecny stan zdrowia. A skye raczej chorowite nie są, ale zawsze coś się może przytrafić. Bunia Izy w zeszłym roku zapadła na tajemnicze schorzenie typu neurologicznego z czego się jednak wygrzebała. Potem dopadło ją ropomacicze. Moje są już dość wiekowe i zawsze coś się może przytrafić. Ponadto na pierwszy rzut oka są zdrowe, ale jak człowiek bada psa, to coś wychodzi. Suka przed zaplanowaną sterylką miała pełne badanie krwi i okazało się, że ma bardzo podwyższoną amylazę trzustkową. Dlaczego - nie wiadomo. Teraz się już unormowało. Gdybym Bungowi nie badała moczu, to też o tym piasku bym nie wiedziała, aż stałoby się coś drastycznego typu zatkanie moczowodu kamieniem. A tak mogę wdrożyć łagodną terapię ziołową. Stary miał jakiś stan zapalny w prostacie rok temu (objawiło się to krwiomoczem), już mu naprawdę groziło ucięcie jajek, ale został wyleczony. Teraz ma skończone 10 lat i jest okazem zdrowia. No a nowotwory to sie teraz po psach jak i po ludziach plączą. Na szczęście suka miała formę, która praktycznie nie daje przerzutów, ale czuwać trzeba.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Moja vetka twierdzi, że psy powyżej ósmego roku trzeba raz do roku dokładnie przebadać - morfologia, pełna biochemia, mocz. Wielu schorzeń po psie nie widać bardzo długo, i przy takim badaniu coś zawsze wyjść może.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Vectra[/B], tak się pytałam, bo dwa miesiace temu sterylizowałam sukę ( przy okazji guza z uda jej wycięli, który sie okazał nowotworowy). I moze jej źle zrobiłam. Ale moje dwa samce co cieczka chca sie zagryźć, bo im testosteron wali. I każdy taki okres to jakas choroba układu moczowego u któregoś z nich. To znaczy one sa tam gdzie pewnie uspione, ale cieczka u suki je wyzwalała.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A tak w ogóle to lubię kłapciate uchole u dogów i bokserów, ale u dobków mnie rażą. Ale to sprawa gustu.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]I chyba do Łysej Góry doleciałyście. Ale dajcie mi tej whisky, bo dziś mi nogi zamokły i czuję jakąś chorośc w sobie ![/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A czy sterylka suki to też jest dla własnej wygody ?[/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Iza[/B], ja Ci strasznie zazdraszczam tego Czaplinka ! Tam podobno są cudowne wystawy. I będzie mnóstwo przemiłych ludzi ![/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Pochwalę się, ze Frodo 5 maja był trzeci w BIS weteranów dnia na wystawie międzynarodowej w Łodzi. I ja rok temu prawie byłam zdecydowana ciachnąć mu jaja, czekałam do światówki tylko (z powodów zdrowotnych). Teraz jest zdrów jak ryba, wczoraj miał pełne badania krwi i wyniki ma jak młody zrowy okaz.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][IMG]http://i124.photobucket.com/albums/p15/Ibolya_bodor/5maja2007250_poprawiony.jpg[/IMG][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Fantka[/B], nigdy czegoś takiego nie miałam, choć różne rzeczy przerabiam z psami. Teraz Bungo ma na przykład piasek w moczu i muszę mu zrobić USG, czy jakieś większe kamyki się nie odłożyły. Suka wychodzi na prostą. Trzustka wróciła do normy, a i na razie nie widać, aby wycięty guz coś po sobie pozostawił. Jak minie pół roku bez wznowienia, to wyjdzie całkiem na prostą ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Wiecie co, mnie ten wątek przypomina coraz bardziej taki jeden zamkniety dawno temu na temat używania klatki kennelowej w domu. Tam też adwersarze okopali sie na swoich pozycjach. Rolę ravik bądź niceravik grała Arka. [/COLOR][/SIZE][/FONT]