Jump to content
Dogomania

bajadera

Members
  • Posts

    1934
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bajadera

  1. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Nadzieja, z okazji tych Swiąt niosących wielkie nadzieje, mnóstwo nadziei dla Ciebie, szczęścia z Avikiem i powodzenia w życiu.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  2. bajadera

    Puli

    [FONT=Georgia]Psa w życiu nie widziałaś czy co[/FONT] :evil_lol:
  3. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ajrish, ja nic nie wiem, bo nie jestem wolontariuszką, ale my na terrierkowie po prostu interesujemy się terrierami w opłach, no i jednej z nas ta bida w oko wpadła. Ale jak byś coś miała to na priwa proszę. My jkąś akcję po świetach będziemy mogli zacząć.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  4. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Dziewczyny, przepraszam, że się wetnę bez sensu, czy któraś jest zdolna dać dłuższy powiedzmy sobie z góry tymczas dla psa z łodzkiego schronu ? Chodzi o walijkę, która tam traci chęć do życia !!!!![/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38496&page=105[/URL]
  5. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Skąd ja to znam. U mnie histerykiem jest Bungo. Aktualnie chodzi w kołnierzu i potwierdza wyglądem swój pseudonim Abażur. Pogryzł się z Frodem i efektem jest rozorany opuszek stopy. W związku z tym nosi kołnierz, aby nie ciumkał łapy. Wieczorem moczę ją w rivanolu, pryskam neomycyną i wtedy walczy ze mną, warczy, szczeka i wyje, jakbym go zażynała.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  6. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A ja dziś idę na wyjęcie szwów Sandrze po zabiegu. Obrazi się na mnie jak drut ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
  7. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Fantka[/B], nie martw się. To normalne. Po miesiącu od ostatniego czesania i prania zawsze mam jakies dredy na psach. Szczególnie wrażliwe miejsca to kark (za uszami i tam gdzie jest obroża) oraz pachy. A ostatnio Frodo zalągł sobie drożdżyce w uszach i przez trzy tygodnie dwa razy dziennie traktowałam te uszy specjalna maścią. Była tłuuuusta i półpłynna. Jakie dredy na uszach i wokół nich sobie wyhodował !:crazyeye: Jak go wyprałam, to połowa frędzli z uszu poszłaaaa ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
  8. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Fantka[/B], suka miała narkozę dożylną . Zero problemów. Tylko w nocy wymiotowała, ale to dość normalne.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Natomiast co do leku, to pewnie chodzi o invermectine (inwermektyna). Jest to lek powszechnie stosowany w USA na robaki, a konkretnie specjalny gatunek nicieni, który lokuje sie w sercu psów, a przenoszony jest przez tamtejsze komary. Stosuje się go do leczenia tego typu zakażeń pasożytniczych i także zapobiegawczo. U colie występuje genetycznie uwarunkowana nadwrażliwość na lek. Ta nadwrażliwośc objawia się szokiem całego organizmu po podaniu leku, prowadzącym bardzo często do zgonu psa. Został zidentyfikowany konkretny gen odpowiedzialny za to zjawisko. U skye terrierów występuje podobna nadwrażliwość na ten lek. Podejrzewano podobne podłoże. Przeprowadzono badania genetyczne w USA (nawiasem mówiąc ja przesłałam materiał genetyczny do tych badań od 5 psów, bo program badań był otwarty i bezpłatny), ale u ponad 200 przebadanych psów tego genu nie wykryto. Najprawdopodobniej podłoże nadwarażliwości na inwermektynę u skye terrierów jest inne. U nas nie jest to właściwie problelem, bo u nas nie wystepują te pasożyty. Inwermektyna jest praktycznie u nas nie uzywana.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  9. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Też jestem zainteresowana, bo dostałam ofertę z Austrii wzięcia suki na współwłasność. Na razie myślimy.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  10. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Rinuś, my planujemy kryć sukę latem (Jasmina), ale wszystko oczywiście zależy, kiedy będzie miała cieczkę. No i zawsze moze coś nie wyjś. Mieliśmy to już. Była kryta w styczniu i pusto.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A tu zdjęcia naszej Sandruni po sterylce.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [IMG]http://i65.photobucket.com/albums/h229/bumgol/bida2.jpg[/IMG] [IMG]http://i65.photobucket.com/albums/h229/bumgol/bida1.jpg[/IMG]
  11. bajadera

    Anglia

    [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]277 PLN + koszty wysyłki próbki krwi[/COLOR][/SIZE][/FONT] [URL="http://www.piwet.pulawy.pl/vir/USLUGI-rabies.html"][COLOR=blue]http://www.piwet.pulawy.pl/vir/USLUGI-rabies.html[/COLOR][/URL]
  12. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A to go przy okazji przepytaj, co to za skye ? A jakiego koloru ?[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=#0000ff]I jak Ci sie podoba takie zwierzątko ?[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  13. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Iza[/B], cieszę się, że z Bunią już dobrze. A my w poniedziałek prowadzimy Sandrę na sterylkę plus wycięcie jakiegoś guza na udzie. Trzymajcie kciuki, aby ten guz był niezłośliwy.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  14. [quote name='Asiaczek']a przepraszam, co masz do jez. francuskiego? Pzdr.[/quote] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Nie rozumiem go, a angielski kumam.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  15. bajadera

    Anglia

    [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]UTAAP, coś musi być na rzeczy, bo Europejska 2009 jest w Dublinie ! Na stronie wystawy w Sztokholmie piszą tylko, że pies ma miec ważne szczepienia na nosówkę, parwo i wściekliznę, gdy wjeżdżać będzie do Szwecji na tę wystawę.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  16. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A myśmy dziś dostali list z potwierdzeniem Interchampionatu Bestii - Jasminy Baggins Koralia. Skończyła championat w Kielcach w listopadzie. Dobre tempo ! I nawet nazwisko dobrze napisali. I list po angielsku, a nie jak wcześnie, gdy wszystko przychodziło po francusku. Za parę dni przyjdzie rura z dyplomem.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  17. bajadera

    Anglia

    [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Ja słyszałam, że kwarantanna ma być zniesiona w przyszłym roku (na pewno dotyczy to Szwecji, bo już na Swiatówkę w Sztokholmie ma nie być). Co do UK i Irlandii nie wiem dokładnie czy sie przylączą.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  18. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]No i bardzo dobrze ! W przypadku psów bezpapierowych to jest najlepsza opcja. Psu to nie zaszkodzi, a uchroni go przed dodatkowymi komplikacjami zdrowotnymi w przyszłości. Oby więcej osób tak myślało.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  19. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]W sumie znacznie lepszy jest układ pies i suka (poza 2 razy trzy tygodnie w roku, gdy suka ma cieczkę, wtedy musi istnieć w domu mozliwość odizolowania ich od siebie). W przypadku dwu samców wcześniej czy później powstanie problem dominacji. Kupiłam teraz taką książeczkę, gdzie radzą, aby zostawic ustalanie hierarchi psom, ale jak widzę, że chcą się na serio zagryźć to muszę interweniować.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  20. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Tia... Cudowny charakter. Wynik poniedziałkowego starcia pomiędzy 10 letnim psem i jego 6 letnim synkiem. Frodo przedziurawione ucho, Bungo rozdarta skóra wokół oka. Cud boski tak myślę, że oko nie uszkodzone.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  21. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]No, raz mi któryś w takie coś wpadł. Koszmar![/COLOR][/SIZE][/FONT]
  22. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Fantka[/B], a tak w ogóle to nasz Frodo jest dziadkiem Talesa i widzę, że duzo z charakterku Froda na niego przeszło.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  23. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]A co do spacerów. Teraz chodzę w zestawie dwa psy na smyczach, suka luzem. Co ja się małpy nawołam ! Ogólnie bywa czasem kłopotliwie, bo ten team współpracuje i gdy na horyzoncie pojawi sie wróg czyli inny pies to obszczekują go zgodnie. Wyjatkiem są bassety z sąsiedniego bloku, do których szczególnie Frodo pała miłością. Do wrogów zaliczają się też biegnący ludzie i wszystko na małych kółkach czyli wózeczki dziecinne, deskorolki itp. Kiedyś Frodo prawie mnie skompromitował na wystawie, gdy wokół nas latał bachorek na hulajnodze. Tak ujadał, że pół wystawy słyszało. Jak był młody, to chodziłam z nim mnóstwo po lesie na Mazurach w czasie wakacji. Był fantastyczny. Nie oddalał się, nie gonił za zwierzyną. Raz tylko wytarzał mi się w dużej grupie kurek i już nie nadawały sie po tym do zbiorów. Suka natomiast szła do momentu dokąd chciała. Potem był stop i mogłam sobie wołac do upojenia, a ona nic. Niestety ze względu na różne zmiany w naszym życiu nie miałam okazji wypróbować Bunga na leśnych spacerach.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Fantka, a jak tam Tales ma się z rzepami ? Ja mieszkam w mieście, ale wokół zamiast trawników są zapuszczone tereny porośnięte łopianami. I gdy któreś złapie rzepa, to zamiera w miejscu i się nieruszy aż nie wydłubię. I nie chodzi tylko o łapy. Tak samo działa rzep na brodzie czy na brzuchu czy gdziekolwiek.[/COLOR][/SIZE][/FONT]
  24. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Fantka, całkiem takie są skye jak piszesz. Najbardziej taki jest nasz stary czyli Frodo. Ponadto jest on przyjacielem każdego człowieka. Zdarzało sie na wystawach, że w podzięce za sprawdzanie zębów lizał sędziego po twarzy. Ale jego stosunki z innymi psami to jest horror i zgroza. Każdego by zagryzł. Natomiast Nasza suka jest zupełnie inna. To kompletny leniwiec, osobowość raczej niezależna. A Bungo jest po prostu guuupi. Spaczyły go w młodości jego cztery siostrzyczki, które nad nim dominowały i taki został. A w ogóle w grupie ich zachowania są inne. Gdy ktoś dzwoni to podnosza harmider taki, że uszy pękają. Na szczęście w nocy uczciwie śpią ![/COLOR][/SIZE][/FONT]
  25. [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue][B]Fantka [/B]tu akurat widać dokładnie. Góra briard, dół Tales.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=blue]Tak a propos, kiedyś szukalismy nalepki na samochód ze skye'em. I ciagle nam mówili - nie ma, ale państwo wezmą głowę briarda czarnego, to takie samo. Oczywiście, jesli briard miał kopiowane uszy :evil_lol: [/COLOR][/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...