Ja z bratem (bo on też robil) jesteśmy pierwszymi osobami w rodzinie które mają tatuaż :P o mnie już kilka osób wie , o Konradzie nikt oprócz mnie i mamy bo on w Poznaniu siedzi :P Ale mam to w dupie , raz się żyje i jakby człowiek wszystkiego miał sobie odmawiać ... :) moj brat tez fajny sobie zrobil i gdyby nie mial to kiedys tez taki bym zrobila ale nie chce papugowac :p