Oj tak :) były szczęśliwe :))
A Leon, tak jak napisała Jola, został w domu, bo dla niego to już za zimno na kąpiele :) właśnie pije herbatę i przyjdzie czas dla niego na spacer :D
Patrząc na jego ojca (a on bardzo do niego podobny jest) to jeszcze na pewno się rozrosnie, oby nie za dużo. Jak dla mnie już jest super, tylko jeszcze trochę głowa może urosnac :p ale na "końcowy efekt" poczekamy jeszcze około roku :)