Ja się potwornie boję i brzydze myszy i szczurów :p jedyne z gryzoni co akceptowalabym w domu to świnki morskie (i też mialam) :) o ptakach czy innych rybkach nie mówię, bo nigdy nie miałam, ale też jakoś nigdy nie czułam potrzeby ich posiadania :) za kotami też nie przepadam i też pewnie nie będę miała raczej, ale nie powiem, bo są takie, które mi się podobają (u kogoś xd) :)