Jump to content
Dogomania

aga1969

Members
  • Posts

    332
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga1969

  1. Agata,chce wplacic pieniazki albo dac Ci je osobiscie-bede we Wloclawku,czekam pilnie na kontakt,pamietasz moj nr tel-ja nie moge sie do Ciebie dodzwonic,dla przypomnienia 605652880,caluje
  2. Niestety nie moge sie do Was dodzwonic..... Zdrowych i Milych Swiat dla Was i Bliskich,a dla Cygusia duzo smakolykow,milosci i zdrowka w Nowym Roku!!! Bede jeszcze probowala dzwonic. Pozdrowienia
  3. kochani,strasznie dlugi watek,na czym stoicie teraz? co z dingiem,ile trzeba kasy i gdzie wplacic???? pogoda okropna,dzialajcie.
  4. o rany.....historia prawie filmowa.... Kocham Michaske i DT-modlilam sie by ja zatrzymali,FANTASTYCZNA DECYZJA!!!!!GRATULUJE!!!W ostatniej chwili sie zdecydowali i ja to rozumiem.......bo jak przychodzi do rozstania objawiaja sie nieklamane prawdziwe uczucia. Byscie mnie juz chyba tu zamordowali,bo kiedys mojego Tobika juz zawiezlismy z mezem do nowego domku......i rano skoro swit pojechalismy po niego....nie moglismy spac,plakalismy,on podobno tez.....na szczescie wspaniala nowa pani byla bardzo wyrozumiala i w pelni zaakceptowala naza decyzje.Tobik zostal u nas jako trzeci piesek.No coz,zdarza sie,jestesmy tylko ludzmi.Oby tylko takie dylematy i ich rozwiazania zaprzataly nam glowy tu na dogo...... Emdziolek-rzeczywiscie przezylas zawod ale mysle,ze juz sie otrzasnelas,najwazniejsze jest dobro pieska,jest tyle podobnych bied potrzebujacych pomocy o wiele bardziej niz Sonia,ze na pewno znajdziecie jakas dla Babci.I tak trzymaj DZIELNA DZIEWCZYNO!!!Jestesmy z Toba i nie wycofuj sie z pomocy zwierzakom. Tym sposobem 2 pieski znajda wymarzone domki-czyz to nie jest najwazniejsze i wspaniale???
  5. Oj interesujemy sie Cyganiatkiem,tylko jakos czasu okropnie brak. Co tam Mandarnko slychac u Was,jak nasz Niuniek? Ja tak za nim tesknie,ze az nie chcialam tu wchodzic a zdjecia omijam szerokim lukiem bo mi jeszcze przykro....
  6. zalozylam watek na prosbe znajomego-to jego pies i on ma taki z nim klopot.postaram sie zeby sie zarejestrowal i sam sie tu wlaczyl,nie znam az tak wszystkich szczegolow. To jego pierwszy pies,ma ok 5 lat,nie bylo z nim wczesniej podobnych problemow,upodobal sobie lozko w sypialni i nowa wlochata narzute,odkad "sprobowal"-spodobalo mu sie na tyle,ze reaguje agresywnie.
  7. Witam,pomozcie wlasciciele psow rasy syberian husky. Pies uklada sie na poscieli i nie chce zejsc za zadne skarby.Warczy i szczerzy zeby nawet na ukochanego pana.Sytuacja sie powtarza i jest coraz bardziej agresywny.
  8. agata,dopiero dzis wplacam kase,sorry za zwloke. nie bylo mnie tydzien,co wyjechalam,duze zmiany.... sonka-bedzie wszystko ok malutka....
  9. no i szyszka miala racje....... rycze. Boze jak ja pokochalam tego psiaka,na zawsze bedzie w moim sercu.Musze go koniecznie kiedys odwiedzic i wycalowac. najdrozszy cyganek......:placz:
  10. kobity-czy wy oszalalyscie,drogo? moje suczki byly wysterylizowane i tez sa male-po 300 zl w Lodzi,bez czyszczenia zebow i wycinania guzkow. To naprawde przystepna cena,uwierzcie. agata,dorzucam sie na konto.
  11. agata-dzieki za tel,nie ma sprawy,ja tez zalatana ale musimy sie w koncu uslyszec bo duzo sie dzieje. SONIA-kobity,blagam Was,niech sonia zostanie zoperowana tutaj i bedzie u michaski,to naprawde dla psa ogromny stres,a nowe miejsce plus operacja to juz mamy dwa potezne stresy. poza tym tutaj,juz wsrod swoich na pewno rekonwalescencja bedzie przebiegala bez porownania szybciej. emdziolku,poczekajcie. ja dokladam sie do podrozy po sterylce,gdyby nie moja kropka sama zawiozlabym sonie do tego bialego czy nawet docelowo.
  12. mysle,ze dajmy spokoj z ta pania wiesia juz agatko.jak wroci skads i sie skontaktuje najdziemy jej innego pieska......juz my to potrafimy,nie?:cool3: a sonia do bialego do babci.... ale michaska....ty nawet nie wiesz co cie czeka....jakie to bolesne rozstania....ja za moim cygusiem do tej pory tesknie i placze.....oj trudne to zycie,trudne..... ale najwazniejsze zyby sonia miala kochajacy domek,gdzie bedzie bezpieczna swoja droga to nastepne jej przenosiny....Boze ile ten piesek musi przezyc...
  13. a nie mowilam,ze to naprawde wyjatkowy i cudowny piesek??? widzicie? nie klamalam..... Mandarynko a gdzie on spi? Ma jakies lozeczko? Myslisz,ze juz uwolnil sie zupelnie od wspomnien?
  14. o rany.....jakie zmiany.... pani wiesia za cholere nie odbiera telefonu,nie wiem czy jest w szpitalu (ale to raczej niemozliwe)..... emdziolek....napisz cos o babci....please.bedzie ja tulic i pozwoli spac pod koldra???:cool3:
  15. agata,wybacz ze sie nie odzywalam tyle,dzwonilam do pani wiesi i nikogo nie bylo,bede jutro probowac od ranca. u mnie problemy z kropenka,miala operacje a sama wiesz,ze w jej wieku....i sa rozne powiklania....wrocilam juz do w-wy,znosze ja i wnosze,no i praca i reszta psow,jakos wypadlam z obiegu,ale pamietam skarbie naprawde. michaska-trzymaj sie,naprawde zrobimy wszystko by sonka szybko znalazla dom. kobity!!!!nie poddawajcie sie!!!.pamietacie ile wydawalam cyganka??? nie martw sie!!!!jutro chocbym miala do tej wiesi pojechac to z nia pogadam.
  16. oj mandaryna....super. juz wyobrazam sobie to wszystko. on uwielbial sie bawic i ciochrac z moim tobikiem....calymi dniami sie bawili...to zywiolowy piesek,kochana mordka i tyle!!!taaaaak,prosimy o fotki,spoko-w wolnym czasie pozdrawiam serdecznie
  17. ojejku......z zapartym tchem czytam to wszystko.... malutki,kochany cyguniek,psocik jeden.......:loveu:
  18. pani wiesia w szpitalu.....dowiedzialam sie od syna.....zapowiada sie niezle,soniu czekaj cierpliwie....
  19. Boze....ona jest sliczna.... Agata,poczekajmy moze na te pania z warszawy....ten wroclawa....ktos niech sprawdzi moze co?
  20. dzis sprzatalam bagaznik w samochodzie.....i bylo pelno klaczkow Cygusia......ale ja za nim tesknie:shake::placz: mandarynko,blagam tylko pilnujcie go.
  21. dziewczyny jutro dzwonie do pani wiesi i gonie ja do szpitala jak najszybciej,tak agata.....hania od atosa to najlepszy przyklad,ufalam jej bezgranicznie.....na samo wspomnienie calej sytuacji jeszcze odczuwam przykrosc.... wybadam i wysonduje i wszystko napisze agata-my?ciebie?zostawimy???:-o:shake:NIGDY!!!
  22. no niunieeeeee!!!!!!!!!!!!!!! agatko-czy moge juz???chyba tak...... sluchajcie kobity-pisalam o tej pani w -wie....dzwonilam,pani bardzo chce sonie,nie ma psow,kotow,dzieci itp.jest emerytka i caly czas w domu. tylko czeka na te operacje oka,powiedziala ze za ok 2 tygodnie bedzie po sprawie i moze wziac psinke..... no i co w na to??? tylko ja musze do niej dzwonic i sie upewniac czy aby na pewno to beda 2 tygodnie.....kurcze,mala znowu sie przyzwyczai....
×
×
  • Create New...