Jump to content
Dogomania

NightQueen

Members
  • Posts

    10377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NightQueen

  1. [quote name='motyleqq']nie rozumiem. nikt Cię nie szufladkuje. to chyba oczywiste że post aniusi czy mój dotyczy konkretnych osób, a nie każdego, kto jeździ na zlot.[/QUOTE] "ja tam sadze, ze troche za malo jest urlopu, zeby sie kisic na zlocie z [B] obcymi ludzmi, ktorzy tak naprawde spotykaja sie po to, aby obgadac forumowych wrogow, a nastepne robia sobie nowych forumowych wrogow i jada po sobie na forum[/B]." jakoś nie widzę tu opisu konkretnych osób
  2. [quote name='motyleqq']spoko, niektórzy po prostu nie mają chęci spędzać czasu z takimi ludźmi i żeby to wiedzieć, nie trzeba jechać na zlot ;)[/QUOTE] a niektórzy nie mają ochotę być szufladkowani przez pryzmat osób za którymi inni nie przepadają... byłam na zlocie, widziałam, przeżyłam, miło wspominam i wybieram się znów...
  3. [quote name='motyleqq']a byłaś w zeszłym roku? widziałaś, jak było "zabawnie" po zlocie na forum? ;)[/QUOTE] nie byłam, widziałam, nie zrobiło to na mnie wrażenia...
  4. [quote name='a_niusia'] ja tam sadze, ze troche za malo jest urlopu, zeby sie kisic na zlocie z obcymi ludzmi, ktorzy tak naprawde spotykaja sie po to, aby obgadac forumowych wrogow, a nastepne robia sobie nowych forumowych wrogow i jada po sobie na forum. [/QUOTE] ooo dobrze że się dowiedziałam po co na zloty jeżdzę, bo nie wiedziałam... nie wiedziałam też, że mam forumowych wrogów... Ja jednak proponuję najpierw na zlot się wybrać zeby później wiedzieć o czym się pisze, bo może nieco to zburzy twój światopogląd ale na zlotach rozmowy nie kręcą się w ogół dogomanii... [quote name='Golson']O beagle'u myślał? Pies stosunkowo niewielki (może nie tak jak JRT ale ~15kg), lubi ruch, 3/4 życia z nosem przy ziemi - bez względu czy z linii pracujących czy nie, z natury racze łagodny więc jeśli ma niuchać w miejscach publicznych i pomiędzy ludźmi to spora zaleta, z aportem już może być różnie... ale za smaczki beagle zrobi wszystko :lol: Wybiegany i zmęczony zabawami węchowymi nawet w mieszkaniu w bloku[B] będzie bezproblemowy [/B]:smile:[/QUOTE] musi być bardzo zmęczony :diabloti: Akurat moja suka beagla z aportem nie ma problem, przynosi wszystko z lądu i wody ;)
  5. na zadowolonego? on wygląda na mocno zdenerwowanego Jaki jest w ogóle sens wywijania tak psem?
  6. [quote name='Obama']nie,raczej nie. Więcej pewnie dowiesz się na forum molosów :) tam jest cały dział poświęcony rasie.[/QUOTE] aż taką miłośniczką rasy to nie jestem, z ciekawości pytałam ;) [quote name='Karilka']Buldożer przyjechał do mnie z Liverpoolu. Co do hodowli w PL - wiem o jednej, bardzo dużej, kojcowej (!) za to w UK te psy są bardzo popularne. Ładnych, takich jak Coco mają mało (:eviltong:) ale mają. A co do Vuko - chłopak był 2 miesiące temu operowany - popsuł kolano :angryy:. Goi się dość długo i nie obyło się bez dramatów:-(. To na pysku (zarosło białymi kłaczkami) to mały pikuś przy bliźnie na łapie... Ma mieć pół roku "siku i do domu" jednak... jest ciężko. Zwłaszcza, że był w treningu :shake:. Plusem jest to, że jak tako się wycisza... no i aport sportowy, w warunkach domowych - mamy cud - miód :eviltong:[/QUOTE] No właśnie kuzynka też ma BA ale bez papierów i przytargała go z Norwegi, fajna, zgrabna suczka, a mało który BA mi się podoba, chociaż twój też taki fajny zgrabny :loveu: Vuko jakiś pechowy jest ostatnio chyba. Moja M. miała operowaną rzepkę dwa lata temu, wyglądała idiotycznie z gipsem :diabloti: No właśnie te białe włoski... psują urodę u ciemnych psów
  7. M. nauczyła się łapać crackle balla i tak jej się spodobał że przynosi go cały czas do rzucania, aż dziwne, bo zazwyczaj piłki na nią nie działają kusi mnie jeszcze bounzer dla M i D., ale boje się że Dora go pochłonie
  8. uroczy ale wolałabym nowsze zdjęcie :diabloti:
  9. [quote name='Obama']mówisz o buldogach amerykańskich? są hodowle i mioty.[/QUOTE] tak dokładnie o amerykańskie mi chodzi Ale chyba inie zbyt dużo mamy tych hodowli?
  10. ale ci się chłopak poturbował, mam nadzieje że blizny poschodzą, bo szkoda takiego ryja :loveu: skąd masz tego BA? mamy w ogóle w pl. hodowle tej rasy?
  11. a EzyDog? [URL]http://www.pelna-miska.pl/pl/c/EzyDog-kapoki/235[/URL]
  12. otóż to :diabloti: M. i Dora śmigają w wodzie bez kapoków, więc bladego pojęcia nie mam, to się nie odzywam
  13. [quote name='Majkowska']Mnie regularnie zjeżdza jeden wet jak neguję jego leczenie. Znaczy, nie neguję, tylko zwyczajnie chcę wiedzieć co wstrzykuje psu i co to w psim organiźmie spowoduje. Jak widać udzielanie odpowiedzi wychodzi poza jego zakres...[/QUOTE] skąd ja to znam... miałam tak zwłaszcza przy myszach, gdzie żaden wet w okolicy nie chciał ich leczyć bo to tylko mysz :mad: a jak już leczył to nie wiedział co podać, wiec ja będąc w stałym kontakcie z hodowcą (myszy miałam rodowodowe) sypałam nazwami antybiotyków i tak wyglądało leczenie, przy czym na początku chodziłam z myszami na zastrzyki, a później wet już mnie tak bardzo nie lubił :diabloti: że dawał mi całą butelkę, strzykawki i robiłam to sama w domu
  14. a druga połowa to ci którzy rozrywki dostarczają :loveu: dziękuje im za to :loveu:
  15. nie, nie... ja z tych co potajemnie czytają i mają ubaw :diabloti:
  16. [quote name='Majkowska']A ludzie cieszą się i wtedy bezdyskusyjnie pies jest rasowy bo ma...papiery...:roll: ( a na pytanie "jakie?" jest odpowiedz " noo książeczkę zdrowia...").[/QUOTE] Ja w ogóle bardzo lubię wetów znawców od wszystkiego :loveu: bardzo lubię komentować ich złote porady w kwestii wychowania psa czy jaka to rasa :evil_lol: raz mnie nawet jeden pan wyrzucił, bo powiedział że mu w pracy przeszkadzam :-(:diabloti:
  17. [quote name='Agnes']spoznilas sie kolezanko:shake: chyba wszyscy sobie poszli:placz:[/QUOTE] Ja zawsze o wszystkim dowiaduje się ostatnia :mad::placz:
  18. [quote name='Majkowska']To jest własnie wiedza niektórych wetów na temat kynologii...:roll: A niektórym własnie w to mi graj ,[B]bo wet w ksiązeczkę wpisze rasę i zaklepane.[/B] Mojemu kotu wet wpisał "orientalny kawa z mlekiem"...to dachowiec, fakt podobny do syjama, ale żaden tam z niego orient... [/QUOTE] moja M. ma w książeczce wpisane shih tzu, bo taką rasę wet uważał za stosowniejszą, mimo że upierałam się że to kundel
  19. [quote name='gops'] Clayton ciągnie Kinge a Szagut biegnie obok .[B] (radze ściszyć głośniki )[/B] [URL]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=2GmEAGO5jxU[/URL][/QUOTE] nie przyciszyłam - to był błąd :diabloti::evil_lol: Jaka merytoryczna rozmowa :loveu: idę po popcorn :diabloti:
  20. [quote name='leónowa']Fajny braciszek....pies też, żeby nie było:evil_lol: ,[/QUOTE] miałam napisać dokłądnie to samo :diabloti:
  21. [quote name='dance_macabre']Doszedł do nas creckle ball.Plastik został pogryziony po 5min ale piłka sama w sobie się trzyma i jest całkiem fajna.[/QUOTE] do mnie też doszła dziś i niby jest fajna, ale troche jednak za duża dla M., ma problem z chwytaniem jej, ale fajnie skacze nawet, za to dźwięk - nic specjalnego
  22. [quote name='gops']Kupiłam przy okazji innych zakupów [B]crackle ball[/B], po opisie widzę że mój pies oszaleje nawet jeśli będzie ją miał na krótko to pewnie i tak warto .[/QUOTE] Ja też zamówiłam tą piłkę, ciekawe jak się sprawdzi. I przyszła nam ażurowa "rugby" i M. ją uwielbia, nosi ją cały czas ze sobą, wrzuciłam jej dropsy do środka i nie może ich wyjąć
  23. dzięki a co proponujecie w zastępstwie? coś trwałego? bomber ballem i zwykłym kongiem pies się nie interesuje
  24. powiedzcie mi jak sprawdza się kong bauzerw przypadków psów bardzo niszczycielskich? Potrzebuje niezniszczalnej zabawki dla suki która zjada wszystko
×
×
  • Create New...