Jump to content
Dogomania

NightQueen

Members
  • Posts

    10377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NightQueen

  1. [CENTER][IMG]http://img98.imageshack.us/img98/3637/dsc0521m.jpg[/IMG] [/CENTER]
  2. [quote name='Justa']Oj yorków z wypadającą rzepką to ja się naoglądałam.. A byliście na konsultacji u ortopedy?[/QUOTE] urok małych ras :roll: Jutro idę do "swojego" weta, jest dobry i ufam mu pod każdym względem, wiec jutro będą dokładne oględziny. Ale wydaje mi się że zabieg będzie nieunikniony, bo jak inaczej zatrzymać rzepkę w miejscu? [quote name='C&B']Biedna Moli :-( Czika też miała z rzepką problemy, jakaś nadruchliwość... Całe szczęście obyło się bez zabiegu, już nie kuleje, i mam nadzieję, że to nie wróci :shake:[/QUOTE] no niestety M. praktycznie cały czas włóczy tą nogę za sobą :-(
  3. dzięki dziewczyny Mam złe wiadomości :-( Moli coraz częściej kulej, rzepka ciągle wyskakuje, jutro idziemy do innego weta. (tego "naszego") na konsultacje, prawdopodobnie zabieg będzie konieczny :-( Martwię się o nią... Nie może za dużo biegać, bo zaczyna wtedy ciągnąć nogę za sobą, nie mam jej jak wybiegać :roll: teraz ma fajną talię, spadło z wagi, ale znów przytyje skoro się nie może ruszać.
  4. [quote name='Avaloth']o matko współczuje.. rzepkę to po yorkowych przodkach pewnie odziedziczyła ^^ miejmy nadzieję że się nie powtórzy ja (odpukać !) od historii z żabą/alergią nie miałam z Krowiem problemów, ale regularnie co miesiąc-dwa wizyta u weterynarza bo coś mu jest -.- masakra z tymi psami[/QUOTE] a żebyś wiedziała że po jorkach :razz: małe rasy maja problemy z rzepką, bo mają dość płytko ją umieszczoną. Ja się tylko modlę żeby nic więcej z tego nie wyszło, żeby zabieg nie był konieczny. Ale ciągle mi się wydaje że ona dziwnie tą nogą zamiata momentami :roll: Hmm jest zima, więc może to była alergia na coś z zewnątrz, skoro jej teraz nie ma:roll: całe szczęście. Psy rodzą się coraz słabsze, coraz więcej psów choruje :shake: kiedyś pies jadł byle co i nic mu nie było a teraz... [quote name='C&B'][URL]http://img220.imageshack.us/img220/2745/dsc0469z.jpg[/URL] No załamię się no :evil_lol: Ja szczęśliwa, że mysz sobie chodzi po Cziki grzbiecie, a tu takie widoki.. :diabloti:[/QUOTE] no to do dzieła :diabloti: chcę zobaczyć w twojej galerii podobne zdjęcie :evil_lol:
  5. [quote name='Grey']Chyba jednak młody pies powinien mieć więcej swobody ,oczywiście pod kontrolą , a nie szarpanina na krótkiej smyczy .[/QUOTE] młody pies przede wszystkim ma się nauczyć chodzić na luźnej smyczy, a flexi tego nie umożliwia
  6. [quote name='Adrianna']Kadr w sensie, że za bardzo na prawo?[/QUOTE] jest ciasno, albo bym całkowicie się cofała (czy tam zmniejszyła przybliżenie, zależy co ty tam robiłaś czy przybliżałaś obiektyw czy siebie) tak żeby pies nie zajmował 90% zdjęcia, bądź też przybliżyła się na tyle żeby na zdjęciu pojawiła się tylko głowa.
  7. [URL="http://www.dogomania.pl/members/113147-Adrianna"][B]Adrianna[/B][/URL] jak dla mnie to zdjęcie to jest taki pstryk do albumu rodzinnego, niczym specjalnym się nie wyróżnia. Kard mi się nie podoba, jest ciasny, a góra jest przepalona
  8. [quote name='gops']ja rowniez jak slysze ze kundle to najzdrowsze ,mega odporne psy to mnie szlag trafia trzymam kciuki zeby nie byl potrzebny zabieg! biedna Moli[/QUOTE] [quote name='Sweet']E tam mój kundel jest zdrowy:P ale jak mu już coś raz na ruski rok jest to już naprawdę poważnego. A ta Molcia pechowa no. Dobrze że Darc jest zdrowsza:D[/QUOTE] Moli ma niestety często jakieś schorzenia :roll: ale i tak się cieszę że jest tylko tak jak jest, bo mogło być gorzej, chociaż naturalnie wolałabym żeby była całkowicie zdrowa. Robię się coraz bardziej przewrażliwiona, cały czas się na nią gapię czy czasem nogi za sobą nie włóczy :roll: już dmucham i chucham na nią, a teraz jeszcze boję się jej rzucać śnieg żeby za dużo nie biegała, bo ostatnio się to właśnie podczas biegu stało. Wiadomość o rzepce już rozniosła się już wszędzie ;) mój prawie 2 letni siostrzeniec dzwonił do mnie i mówił "Munia ała, Munia noga chiora, Munia ała, kjemik trzeba dać" :evil_lol: W sumie to nic takiego strasznego a M. już dostała prezent jako że jest chora :p normalnie jak z dzieckiem ;) zmykam, bo muszę mysią gromadę "po odbywać" :evil_lol:
  9. Moli może dołączyć kolejne schorzenie do swojej książeczki zdrowia :shake: jakby mało było guzów, alergii, uczuleń, itd. Wczoraj na spacerze zaczęła mi ciągnąć za sobą tylną nogę, raz jej przechodziło a raz ciągła ją za sobą, tak na przemian, wieczorem nie mogła wskoczyć na łóżko i postanowiła spać na jej leżance, co jest dziwne bo nigdy w nocy tam nie śpi. Poszłam dziś z nią do weta (Darc też szła na zastrzyk, u niej jest poprawa na szczęście), okazało się że młodej wypada rzepka, bo ma dość płytko ją umiejscowioną i kiedy szalej za bardzo i skacze, wyskakuje jej rzepka i później wraca (wcześniej czy później) na miejsce :roll: jeżeli będzie się to powtarzało to będzie musiała mieć zabieg, także mam nadzieje że to był jednorazowy wyskok rzepki i więcej się to nie powtórzy. I jak mi ktoś powie że kundle są odporne i nie chorują to go uduszę :razz: ona przynajmniej 7 razy do roku ląduje u weta bo coś się dzieje :roll:
  10. [quote name='Kateczka']no ja uważam, że rogz brudzi sie o wiele bardziej :) MM nie dość, ze wytrzymują chaszcze, śniegi, lód i błoto....to jeszcze jak się faktycznie coś zabrudzi są łatwa w czyszczeniu...ale fakt na tych czarno czerwonych to poza błotem nic widać nie będzie...:)[/QUOTE] może i są wytrzymałe itd. ale mi się kompletnie nie podobają :diabloti: nie wiem co wy w nich widzicie :evil_lol:
  11. to jest ciemny obiektyw? bo zdjęcia ciemne są? czy ty po prostu go źle ustawiasz? :diabloti:
  12. [quote name='Naklejka']A co ma niby wyprawiać? [URL]http://img34.imageshack.us/img34/7421/img5391f.jpg[/URL] tak by to mniej-więcej wyglądało:lol:[/QUOTE] wg. mnie taka szerokość będzie najlepsza ;)
  13. [quote name='Kama & Diana']Ooo owczarka? Hehe, jest trochę masywna ale bez przesady to tylko 18 kg[/QUOTE] no to faktycznie :evil_lol: ale tak mi wyglądała, ten worek pod szyją, szeroka głowa, masywna się wydaje na zdjęciu :p
  14. [quote name='Kama & Diana']To jest mieszanka właściwie, ale gdyby postawić jej uszy do wyszedł by dobek :p[/QUOTE] mi bardziej budową przypomina owczarka, wygląda na masywnego, ale może na tym zdjęciu tak wyszedł
  15. [quote name='Kama & Diana']Użyj proszę trochę wyobraźni :] może coś i wykombinujesz :p[/QUOTE] a brałaś go jako jakąś konkretną rasę? bo to taki "wilczur", coś pomiędzy owczarkiem
  16. [quote name='Naklejka']Ja też jestem przyzwyczajona do obroży... 3cm będą dobre? Obwód jego szyi ma chyba 57cm...[/QUOTE] myślę że 4 cm, nie lubię przesadnie szerokich i zastanowiłabym się nad obroża szytą na miarę ;) evel to mastif kawał psa :evil_lol:
  17. [URL="http://www.dogomania.pl/members/102606-Kama-amp-Diana"][B]Kama & Diana[/B][/URL] szczerze mówiąc nie podobny do żadnej rasy
  18. Mi osobiście wygodniej się prowadza psy w obrożach, więc może kupisz jakąś szerszą, porządną obrożę?
  19. [quote name='NightQueen']daj zdjęcia z wesela :diabloti:[/QUOTE] tututu tu tego postu nie ma :evil_lol: pomieszało mi się coś :diabloti:
  20. jak łańcuszek za bardzo poddusza to może pół zacisk ?
  21. [quote name='Naklejka']o dzięki, znalazłam jeszcze takie... [URL]http://allegro.pl/obroza-dla-psa-kolcami-ozdobnymi-25-mm-70-cm-i1377521833.html[/URL][/QUOTE] dla mastiffa trochę chyba za wąskie :p Ja polecam obroże od Tz Marty ;) fajne kolce robią :loveu:
  22. Robi się duży off, a ja tego bardzo nie lubię, także to moja ostatnia wypowiedź nie na temat w tym wątku ;) Martens Ja nigdzie nie pisałam że to jest łatwe, pisałam że to nie jest awykonalne :p Nie miałam okazji uczyć psa nakręconego na jedzenie, nie ruszania czegoś z ziemi, ale uczyłam laba zakochanego w żarciu do takiego stopnia że z lodówki kradł żarcie, nie kradnięcia odpadków jakie u nas się rzuca dzikim kotom pod blokami, pies na obecną chwilę ignoruje wszystkie miski pod blokiem, a wiem że innych rzeczy nie odpuszcza, jednakże ani ja, ani właściciele nie mieliśmy czasu na kontynuowanie dalszej nauki, ja sobie zdaje z tego sprawę że proste to nie jest, zwłaszcza kiedy wyżej wymieniony pies reagował agresją na odbieranie jedzenia co i tak graniczyło z cudem, a teraz go nie rusza, nawet kiedy uda mu się nawiać z domu. Tu potrzeba ogromnego zaparcia z dwóch stron jak piszesz, a ja czasami stosuję metody które pewnie wielu by się nie spodobały bo nie są do końca pozytywne (nie mówię o biciu rzecz jasna) [QUOTE][quote name='Paulix']U mnie tak samo jest z moim psem i krowim łajnem... :-D Jeżeli idziemy na spacer mogę być i sto metrów do tyłu, ale mój pies się nie wytarza... Ale wystarczy otworzyć na chwilę furtkę przy wynoszeniu zakupów... Pięć minut i można po zapachu zorientować się gdzie jest :mad: :angryy: :lol:[/QUOTE][/QUOTE] Mój niemiły przypadek był raczej niebezpieczyny dla obu stron, więc nie było to takie błahe jak tarzanie się w kupce ;) aczkolwiek powiem że mój pies działa na zasadzie "możesz, nie możesz", jeśli pozwolę to śmiało w kupce się tarza, jeśli powiem nie, ona do niej nie wejdzie, ale wiem że mój pies to odrębny przypadek jeśli chodzi o szkolenie ;)
  23. [quote name='Paulix']Ja ogólnie nie wyobrażam sobie, że można trzymać psa na terenie firmy, gdzie przechodzi mnóstwo obcych ludzi. Owszem, dobrze nauczony pies nie weźmie, ale to wymaga sporo pracy, i też nie możesz być pewna, że jak pies odbiegnie na dwadzieścia metrów w krzaki to przy okazji czegoś nie capnie :-)[/QUOTE] Ja też sobie tego nie wyobrażam, dla mnie do pilnowania domu służą alarmy, monitoring i ochrona, bo psy chyba kiepsko się sprawdzają w tej roli w dzisiejszych czasach, w każdym bądź razie znacznie łatwiej je unieszkodliwić. Wiesz jeszcze miesiąc temu bym ci powiedziała że jestem swojego psa 100% pewna, ale miałam niedawno niemiłą przygodę, więc tylko potwierdzę to co napisałaś :p
×
×
  • Create New...