-
Posts
10377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NightQueen
-
[quote name='*Monia*']Widać ten umięśniony brzuch :evil_lol: Taka biedulka leży na tych zdjęciach... Niewiniątko :loveu:. Niech szybko się goi i niech maleństwo wraca do zdrowia :kciuki:[/QUOTE] niefortunnie była ułożona, aż tak gruba na prawdę nie jest, choć nie zaprzeczam, brzuszek ma ;) [quote name='cockermaister']Jaka bidulka :-( wymiziaj ją :loveu::loveu:[/QUOTE] [quote name='Hala']To zdrowia życzę. :)[/QUOTE] [quote name='ariss']ale bida z gipsem się pomęczy, ale trochę męki i będzie mogła biegać do woli, to cudowne!!!!!!!![/QUOTE] dziękuje wam ;) Dalej słaba jest, napiła się trochę wody, oczywiście wykorzystuje fakt że jest po operacji i ściemnia, że z miski pić nie może, tylko z ręki :evil_lol: próbuje siadać, ale widzę że dziwnie jej z tym gipsem, nie chce ruszać się od połowy ciała, zobaczymy jak będzie jutro ;)
-
Ależ one wyrosły :loveu: Z resztą rodzinki masz kontakt?
-
[quote name='Paula03']Dobrze, że już po wszystkim :) Jaka bidna sobie leży, wymiziaj ją ode mnie![/QUOTE] na razie jest zbyt nieprzytomna żeby zauważyć że ją ktoś mizia ;) [quote name='gops']trzymam kciuki zeby juz nie bylo problemow z ta lapka :)[/QUOTE] też mam taką nadzieje [quote name='Unbelievable']Wet ci oddał takiego nieprzytomnego psa? o.O Trzymam kciuki żeby sobie po tej operacji mogła normalnie biegać, za kamyczkami w szczególności :evil_lol:[/QUOTE] nic nadzwyczajnego ;) wbrew pozorom ten zabieg nie jest taki inwazyjny, sterylizacja jest dużo poważniejsza, a przy sterylce nawet dali mi ją pół przytomną, no może bardziej trzeźwa niż teraz ale to nic. "Mój" to naprawdę bardzo dobry lekarz więc mu ufam :p zresztą jak jeździłam ze schroniskowcami do innego weta na zabiegi to też szybko je wydawali, jeszcze nie wybudzone do końca, więc to raczej nic takiego. W razie czego mam zapewnioną 24 h opiekę, mogę dzwonić o dowolnej porze jakby się coś działo, więc się nie boje. Tak za kamyczkami w szczególności :evil_lol: oby tylko drugiej rzepki nie złamała :razz: bo ją uduszę :diabloti: i każę zagipsować do końca życia :evil_lol:
-
dzięki dziewczyny ;) Moli już jest po zabiegu :multi: Jest naćpana i wygląda jak by wróciła dopiero co z imprezy Kamila Bednarka :diabloti: Zabieg się udał, wet. jest zadowolony ;) pobrano jej kawałek mięśnia do naprawy ubytku rzepki ;) Moli właśnie zaczyna poruszać paszczą, bo jak dotąd miała totalny bezwład :loveu: jęzor na wierchu i tyle. Reaguje już na dźwięk mojego cmokania, czyli się pomału wybudza bo zaczyna kontaktować ze światem :loveu: W środę do kontroli, za dwa tygodnie zdjęcie gipsu. Nie może skakać, tym bardziej wskakiwać na łóżko, czyli będzie spać na ziemi, a to to jej się na nie spodoba :razz: [CENTER][IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1258/dsc0634si.jpg[/IMG] [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/1934/dsc0635y.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/817/dsc0636g.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[B]toyota [/B]może spróbujesz z lupine, ma 18 cm, a okucia nie są duże [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/9315/dsc0349k.jpg[/IMG] albo Red dingo, tez ma 18 mm [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/6492/dsc0528p.jpg[/IMG]
-
Oddałam Moli w ręce chirurga ... Dostała głupiego Jasia, taka śmieszna była, nóżki jej uciekały pod dupę :evil_lol: położyła się i leżała, w życiu jej takiej szczęśliwej nie widziałam jak dziś ;) taka beztroska radość :evil_lol: Wet. jeszcze nie wie jaką technika będzie naprawiał rzepkę czy będzie mocował ją za pomocą wcześniej wyciętego mięśnia z uda, czy za pomocą fragmentu skóry :roll: a nie mógł tego stwierdzić gdyż moja dziewczyna ma kupę mięśni na nogach, nawet sobie z tego nie zdawałam sprawy :p Wet. powiedział że ma mięśni tyle jakby trenowała sporty ekstremalne :evil_lol: co dla mnie było zaskoczeniem bo na brzuchu to ona mięśni nie ma, no chyba że tzn. "piwne" :diabloti: no ale nogi jak widać inna bajka. przez ten fakt też będzie miała prawdopodobnie gips (czasami nie jest on konieczny), bo ma silne mięśnie i porozrywała by wszystko za chwilę,gdyby noga nie była dobrze usztywniona. W każdym bądź razie mam ja odebrać ok 17 godziny, mam cholernego stresa i gulę w gardle bo się martwię :roll: niby była już pod narkozą - sterylizacja, ale to zawsze jest strach. moja biedulka :-(
-
[quote name='toyota']Właśnie tak myślę, żeby szakalowi czyli Pyzie kupić 20 mm, bo jakoś tak mi urosła, że obrożę 16 mm Rogza ma na maxa powiększoną. Czasami sobie żartuję , że to mix ONka z prosiaczkiem ;). A widziałaś jak te kółko wygląda w obroży 20 mm ? Bo na zdjęciach katalogowych jakieś duże się wydaje. W ogóle to zauważyłam, że na wątku najwięcej dziewczyny zamieszczają zdjęć dużych, albo zupełnie malutkich piesków. Jakoś tak nie ma co podpatrzeć u średnich kurdupli. A mi się tak porobiło, że teraz mieszkam z myszami zamiast porządnego OP czy choćby ON ;).[/QUOTE] Hmm nie mam zdjęcia żeby ci pokazać eLkę rogza, ale kółko jest dość masywne, wielkościowo jak 5 zł, może być zbyt masywne, bo jednak szakal jest dość drobny ;) A myślałaś np. o Red Dingo, oni mają pośrednią szerokość bo 18 mm a klipsy nie jest taki duży jak w eLce rogza? zdecydowanie wielkopsy nas zdominowały :evil_lol:
-
Ja mam 1,6cm i 2 cm obroże i jest dobrze, z tym że 2 cm akurat mam wszystkie robione na zamówienie bo rogz ma za duże te obroże (w sensie, przelatują M. przez szyję). [B]Zdjęcia Toyoty [/B];) [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/6171/dscn2542g.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/1862/dscn2560w.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/1580/dscn3064.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/5324/dscn3065e.jpg[/IMG] Ja uważam że dla brązowego 16 to wystarczająco dużo jest ;) a dla szakala :cool3: może być ewentualnie 2 cm, ale nie więcej ;) P.S fajnie w tym różu wygląda :loveu:
-
[B][URL="http://www.dogomania.pl/members/34752-toyota"][B]toyota[/B][/URL] sądząc po wysokości psa (na podstawie obroży lupine) to mamy coś podobnego, ja kupuje rogza eMkę czyli 16 mm, ale reszta zapewne doradzi coś szerszego, nie wiem tylko czy 2cm nie będzie za szeroka w szyi [/B]
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
NightQueen replied to dog_master's topic in Off Topic
A ja już od chyba roku ma niemoc twórczą :diabloti::evil_lol: ostatnio coś wystukałam pastelami ale chyba się to nie nadaje do publikacji na dogo, gdyż temat tego byłby niecenzuralny :evil_lol: -
[quote name='Agnes']jak dla mnie to kurdupel:diabloti: (bez urazy:eviltong:)[/QUOTE] dla mnie też :cool3: średni pies się zaczyna od 25 kg :diabloti:
-
jak ja lubię takie żywe dyskusję :cooldevi: [quote name='Onomato-Peja']Migori - u mnie w okolicy mają szerokie obroże 3-4 haszczaki i 2 Goldeny ;) Raczej nie z dogo. Dingo ma taśmówki na klips 40mm od 40cm się zaczynają, więc mniejsze psy też w to wejdą, nie mówimy tu o 10kg psinach. ;)[/QUOTE] i co będziemy teraz wyliczać ile psów i w czym chodzi po ulicy? Weź pod uwagę to że nie wszyscy mieszkają w dużych miastach w "dobrze" zaopatrzone zoologi. [QUOTE]Jaki to musi mega groźnie wyglądać.... 15kg sunia w szerokiej obroży z ćwiekami... grrrr strach sie bać. Myślę, że czasem kompleksy można leczyć w inny sposób.[/QUOTE] a 8 kg pies w cienkiej z kolcami może być? :diabloti: Kompleksów nie leczyłam tymże sposobem aczkolwiek frajdę mi sprawia posiadanie takiego zestawienia tz. mój pies "kanapowy" i obroża z kolcami :cool3:
-
[quote name='gops']takich psow rowniez nie widzialam w tych szerkosciach , najmiejszym psem jakiego widzialam w 4cm to byl 14 kg buldozek i bylo mu nawet ladnie[/QUOTE] hmm pies bez szyi w kołnierzu... super... :diabloti::evil_lol:
-
[quote name='Agnes'] Mi szerokie obroze na malych psach kojarza sie z takim obrazkiem [B][URL]http://papilot1.mykmyk.pl/img/660/0/18902307.jpg[/URL][/B] (link bo zdjecie ciut za duze) Tylkoczy ta osoba ma swobode ruchu? Czy taki pies rowniez ja ma? Ale oczywiscie, Wam jest wygodniej, [B]psu takze, skad ta pewnosc[/B]? Bo nie charczy? Pewnie, ze nie charczy, skoro ma szeroki pasek na szyi i to chyba jedyny plus z uzytkowania ;) Jak dla mnie za malo...[/QUOTE] miałam zadać to samo pytanie :evil_lol: Po czym stwierdzacie że psu jest wygodniej w szerszej obroży? (pomijając sam fakt charczenia bo chyba nie wszyscy w tym wątku mają charczące psy? a jak tak to radzę nauczyć chodzić na smyczy :diabloti:) Ja mam obroże od 1 do 2 cm i jakoś nie widzę różnicy w tym która pies ma obroże na sobie, teraz pewnie polecą zdania "bo masz małego psa", ale od lat widzę/wyprowadzam psy na węższych obrożach i nie widzę ubolewania ze strony psa, więc się pytam po czym rozpoznajecie że psu wygodniej?
-
[quote name='Migori']Ciekawa jestem czy gdyby nie ten wątek i gdyby nie to, że ktoś zapoczątkował modę na szerokie obroże, tak dużo ludzi kupiłoby je swoim psom. Szerokich obroży w zwykłych sklepach zoo raczej sie nie uświadczy. Tak spotyka się rogzy, czasem lupiny, frogi, trixie, dingo... rzadko znajdzie się obroża szersza niż 25mm.[/QUOTE] oczywiście że nie. Gdyby nie ten wątek ja nie miałabym 17n (czy ile ich tam jest) obroży dla psa, nie wiedziałabym co to rogz, lupine bo u mnie w sklepie tego nie ma i pewnie używałabym pierwszej lepszej taśmówki "indiańskiej" bo te akurat są popularne u mnie i byłoby ok, i myślę że też tak by było w przypadku reszty osób "zrzeszonych" w tym wątku. [B]Onomato-Peja[/B] u mnie tego nie ma, albo pojawia się sporadycznie po jednej czy dwóch sztukach
-
[quote name='MaDi']Chodzi o firmę czy nick?:oops:[/QUOTE] to była nazwa firmy, nie wiem czy jeszcze są na rynku
-
[QUOTE]dlaczego mam zakladac 2cm rogzy ? dlatego ze pisze na nich ze sa dla staffika/spaniela/ boxera? dla mnie boxer w 2cm to jak w nitce a ludzie tak robia bo tak pisze na metce obrozy [/QUOTE]a dlatego że kiedyś ci to nie przeszkadzało. Miśka cierpiała fizycznie z powodu noszenia np. rogza? A co do jorków i małych psów w szerokich obrożach, to jak widzisz robi się to coraz popularniejsze na tym wątku, ostatnio był jork w 3cm jak dobrze pamiętam ;) [QUOTE]a moim zdaniem wszyscy przesadzacie:diabloti: Evl ma obrożę jaką ma, wie że tak jej psu jest wygodniej, cieńszej mieć nie może bo ma jakieś tam problemy, nie pamiętam co dokładnie. I nagle wszyscy rzucają ironią, że dla dużego psa to już najlepiej kołnierze, 10 cm etc. Każdy kupuje dla psa co lubi, tyle. Trochę dystansu po prostu ;-) [/QUOTE] akurat mi nie chodzi o psa evel tylko ogólnie o postępowaniu mody w wątku
-
[quote name='Migori'] Bosh... Pierwszy raz się z Tobą zgadzam ;)[/QUOTE] nie robię systematyki wypowiedzi więc powiem szczerze że nie pamiętam czy się z czymś spierałyśmy czy nie :eviltong: [quote name='Onomato-Peja']A ja dalej myślę, że to indywidualna sprawa każdego. ;) Ja pierwszą szeroką obrożę (5cm) kupiłam u Marty pod pretekstem IPO, o którym wtedy intensywnie myślałam. Było to dosyc dawno, jeszcze przed 'modą' i podpasowało mi ;) Potem był rogz, taks, pitman i nie uważam, że poszłam za modą.[/QUOTE] tak jak wyżej napiszę, nie robię systematyki, kto kiedy i w jakich okolicznościach coś kupił, ale wiem że w większości przypadków stało się to za sprawą bumu Ja wiem że to jest osobista decyzja każdego, pewnie jak miałabym dużego psa to kupiłabym mu 4 cm, ale po co to całe gadanie że szersze wygodniejsze,ładniejsze, lepiej się psa prowadzi itd. itp. skoro wcześniej każdy z tego wątku dawał radę na "cienkich" obrożach i było dobrze?
-
[quote name='Onomato-Peja']Co jest złego w szerokich obrożach, bo nie rozumiem? [/QUOTE] Tu nie chodzi o szerokie obroże. Tylko o kwestię "mody". Migori ma racię, jeszcze jakiś czas temu wszystkie psy latały w rogzach 2,5 cm i było pięknie, ładnie i wygodnie, a później nastał bum na kołnierze i teraz wszystko co ma mniej niż 4 cm jest bee i strasznie dla psa nie wygodne. Przejrzyjcie sobie kilkadziesiąt stron wcześniej, jakie obroże są doradzane - te szerokie. Ja wiem że to indywidualna kwestia ale nikt mi nie powie że to nie jest moda, bo jest. Były rogzy, były lupine, a teraz są pittmany, los feros i el perro (czy jako to leciało). Ale nagle posiadacze psów stwierdzili że obroże poniżej 3cm są straszne i niewygodne itd., bez sensu nie sądzicie? nie wspomnę o tym że nagle okucia w cienkich obrożach przestały spełniać swoje rolę
-
[quote name='evel']Bo uważam, że demonizujecie trochę ;) Ja rozumiem, że nie każdemu pasują szerokie obroże i masywne okucia, ale każdy ma swój rozum i swój gust, prawda? :cool3: [/QUOTE] Jak ktoś nie chce wysłuchiwać rad to nie pyta czy taka a nie inna szerokość pasuje, proste.
-
[quote name='MaDi']Będziecie szyć z tego rodzaju tasiemek? Gdzie można zobaczyć więcej wzorów?[/QUOTE] nie będą ;) to była seria limitowana na zamówienie :diabloti::evil_lol:
-
Cudny ten west :loveu::loveu::loveu: bardzo mi się podoba :loveu::loveu: Głowa wyszła rewelacyjnie
-
[B]Mamy termin. Moli będzie miała zabieg w poniedziałek o 15:30 :roll: [/B] [quote name='sauatka']ojej, trzymam kciuki! będzie dobrze. Ostatnio na spacerze spotkałam 'zagipsowanego' bajgielka sąsiadów, miał właśnie operowaną wypadającą rzepkę, śmigał w tym gipsie jak głupi, a teraz jak nowy... wariat :)[/QUOTE] jakoś sobie nie wyobrażam M. w gipsie, no ale jakoś będzie musiała sobie radzić [quote name='Natula']NightQueen a to sie tak nagle stało ? Czy wczesniej miała juz takie problemy ?[/QUOTE] w ciągu 3 dni :razz: W pierwszy dzień rzepka po raz pierwszy wypadła, później poszłam do weta. n diagnozę, na drugi dzień znów włóczyła nogę cały dzień, więc poszłam do drugiego, tego lepszego weta., no i nie mam wyjścia bo rzepka jest płytko umiejscowiona, nic innego oprócz zabiegu. Także trzymajcie kciuki
-
No i jest tak jak myślałam :-( Rzepka skacze w kolanie i nie ma innego wyjścia jak wykonanie zabiegu. Dziś mam zadzwonić o 15 żeby umówić się na dokładny termin, bo był na zastępstwie inny wet.. Myślę że za tydzień będzie zabieg, bo tyle się gdzieś czeka :roll: Boję się narkozy, ale z drugiej strony bardzo się cieszę że zabieg będzie miała, bo cały czas kuleje:-(
-
Mam niebieską łapkę już dwa lata i nic się z nią nie dzieje ;)