-
Posts
10377 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by NightQueen
-
[quote name=':: FiGa ::']Gratuluje czworeczki :loveu: i.... [URL]http://img233.imageshack.us/img233/7089/dsc0409j.jpg[/URL] :loveu: :loveu: :loveu:[/QUOTE] dziękuje :loveu: jestem z siebie dumna jeśli chodzi o ta czwóreczkę :cool3: [quote name='ariss']musisz mi wybaczyć, ale nie miałam sił nadrabiać pisanek, ale foty fajniusie! Hugo jest śliczny, czy on ma biała plamkę na klacie w kształcie serduszka?[/QUOTE] sporo ostatnio tego było więc wybaczam ;) a wiesz że nie wiem, tzn. nie wiem co ta plamka przedstawia, nie skojarzyłam jakoś tego z sercem, ale się przyglądnę. Ja dziś byłam w Krakowie na giełdzie w ramach męczenia swojego sumienia :razz: nie wiem po co pojechałam, tzn. wiem - chciałam mieszankę dla myszy kupić, ale mogłam wsiąść ją i uciekać szybko z tego miejsca :roll: bo naoglądałam się pełno zwierząt, w warunkach powiedzmy średnio odpowiednich :angryy: myszy, szczury, koszatniczki, króliki, ptaszki, wszystko pewnie z chowu wsobnego, a jak... żółwie, gekony, i inne egzotyczne oczywiście marzły, bo a jakże :angryy: no i psy oczywiście, szczeniaczki maleńkie, jeden facet stał z sznaucerami, nie wiem ile ich miał 8? wszystkie upchane do klatki której wielkość odpowiada jednemu psu wzrostu Moli, później dwa szczeniaki - sprzedawane jako rasowe ale powiem szczerze że nie potrafiłam określić rasy, a żeby nie wybuchnąć wolałam się nie pytać o nic, w każdym bądź razie dwa szczeniaki, sporych rozmiarów, siedziały w czymś, co miało być klatką? jak mniemam, psiaki nie mogły tam wyprostować głowy, a co dopiero się ruszać :angryy: no i oczywiście yoreczki, ale te nie w klatkach, ooo nie.. wszystkie były na rączkach, bo jakże, popularna rasa... wszyscy się nimi zachwycali... Ja nie wiem dlaczego ja się tak katuję? patrzeć na to nie mogę, więc po jaką cholerę jeżdżę w takie miejsca? może wy mi powiecie bo ja nie wiem... Na do widzenia jeszcze się napatrzyłam mrożonek ze szczurów, bo pan przyjechał samochodem dostawczym wypełnionym po brzegi "mrożonkami" i dzielnie rozdzielał nożem i grupował to na części :razz: ja wiem- węże też coś jeść muszą, ale po wcześniejszych wrażeniach już nie miałam siły na to patrzeć. :shake: Zapomniałam wspomnieć że sezon na cieczki się u mnie rozpoczął :loveu::roll: i takim oto sposobem york trafił do mnie 2 dni temu i nie chciał wyjść z mieszkania, ale po ostatniej akcji z shih tzu, za znalezienie którego mi nie tylko nie podziękowano, ale naburczano na mnie, powiedziałam że mam dość i york poszedł do sąsiadki, nie wiem co z nim, mówiła że będzie na SM dzwonić.
-
[quote name='Rinuś'][B][I]Jak zawsze się czepiasz :diabloti::diabloti: On sie nie dusi w tym ,spokojnie :diabloti: ma tyle skóry na szyi , obroża jest na tyle luźna, że przechodzi przez głowę z luzem :p[/I][/B][/QUOTE] po prostu mnie to zaintrygowało :diabloti:
-
[quote name='Justa'] I nie wiem jaką przesyłkę wziąć.. Bo jak mi PP zgubi (ta wysyłka za 9zł nie jest za potwierdzeniem) :mad: Ktoś robił zakupy? Jak zamawialiście?[/QUOTE] zamawiałam dużo rzeczy przez internet i to różnymi przesyłkami, nawet tymi bez zabezpieczenia i nigdy mi nic nie zginęło
-
[quote name='C&B']Jak szaleć to szaleć :diabloti: lhsa/shsa sbp z Micengardu i (nie jestem pewna co do długości sierści, i nie wiem czy w satynie) dove tan, black i pew :cool3: z Mysiadła ;)[/QUOTE] sbp zazdroszczę :loveu: koniecznie daj znać jak już je będziesz miała ;) [quote name='anetta']Jakiego Moli ma fajnego kumpla :loveu: Sliczny jest! Przeszłośc nieciekawa:shake: Czytałam że miała operowaną łapinkę, dobrze że już po. Teraz nic jej nie będzie wyskakiwać :)[/QUOTE] No właśnie jest problem, bo rzepka nadal jest luźna i nie wiem co będzie, jest prawdopodobieństwo że znów wyskoczy i będzie potrzeby drugi zabieg :roll: mam nadzieje że jednak do tego nie dojdzie
-
[quote name='C&B']No to gratuluję :multi: A ja się pochwalę - po 20 lutego znów będę zamysiona - sztuk 4 :loveu:[/QUOTE] 4 ? :crazyeye: gratuluje :p skąd i jakie?
-
[quote name='Sweet']jest coś takiego jak pokaz myszy :O jak się je wystawia??:D[/QUOTE] Jak to jak? specjalna postawa, ogon w górę i szczerzy się ząbki :diabloti:
-
[quote name='Paula03'][URL]http://img823.imageshack.us/img823/5966/dsc0388go.jpg[/URL] Dobre :D Jakby Moli chciała powiedzieć idź stąd :D[/QUOTE] coś w ten deseń ;) [quote name='Sweet']No dobra niech ci będzie że macha;P haha:D [URL]http://img233.imageshack.us/img233/7089/dsc0409j.jpg[/URL] A tu się chowa? czy znowu źle odczytuje? :evil_lol:[/QUOTE] tu wącha, mówiąc wzrokiem jednocześnie bym sobie aparat wepchała do nosa :diabloti: Chciałam poinformować że staram się o przyjęcie do PMC - Polish Mouse Club (czyli taki ZK od mysz) :cool3: czekam na rekomendację od V-ce Prezeski PMC, bo bez rekomendacji mnie nie przyjmą. Jeszcze zostaje mi wysłanie papierów pocztą i będę oficjalnym członkiem, chyba że mnie nie przyjmą :diabloti: a później spełnię kilka warunków i być może będę miała hodowlę :diabloti: ale to nic jeszcze pewnego. Jestem jeszcze na etapie dowiadywania się czy w moim Ośrodku Kultury jest możliwość zorganizowania pokazu myszy :cool3: jeżeli mi się uda to swoje bestię też wystawie a wtedy zapraszam wszystkich zainteresowanych :cool3:
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
NightQueen replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[quote name=':: FiGa ::']Biedny monitor :eil_lol: Strach myslec ile razy byl juz opluwany :evil_lol: Hahaha chcialabym zobaczyc mine sasiadki nakrywajacej Cie na tym :evil_lol: Wariatka :evil_lol: To na spacery z psem tez szpile? :evil_lol: [/QUOTE] już się zawiesza, bo zamokną nieco :diabloti::evil_lol: bywa że i w szpilach, ale nie przepadam za tym bo mi się obcasy w ziemię wbijają i jak wyciągam nogę to razem z trawskiem, wygląda to jak szaszłyk :diabloti::evil_lol: -
[quote name='marta9494']Nie potępiam Cię,ale uważam ,że zbyt pochopnie zawierzasz pewnym metodom,nawet nie przyglądając się im bliżej.Sama napisałaś,że nie czytałaś książki Milana,a to własnie książka jest najbardziej wartościową skarbnicą wiedzy.Ja akurat nie jestem zwolenniczką Milana,ale w książce znalazłam mnóstwo rzeczy bardzo przydatnych kazdemu właścicielowi psa.Nie poprzestałam na lekturze Milana,czy Mrzewińskiej.Czytałam co tylko mogłam,mam te książki do tej pory. Nie wiem czy zauważyłaś,ale napisałam,że przygniatałaś psy od dawien dawna,czyli jeszcze przed zaistnieniem w Polsce Milana.Poza tym Laluna nigdy nie pisała,że przywalanie do ziemi,jak to nazwałaś jest super metodą na wychowanie psa.Jeszcze jedna sprawa,możemy być zwolennikami,bądź przeciwnikami teorii dominacji,ale to nic nie znaczy,ponieważ psy nie próbują nas zdominować i ta cała teoria to jedna wielka bujda.Założyłam,że nie czytałaś Mrzewińskiej ,Pryor,Rugaas,bo sama przyznałaś,że nie czytałaś nawet Milana.Moze napisz mi jakie ksiązki tych autorek,autorów czytałaś ,to będziemy mogły podyskutować.Jestem np.ciekawa co myslisz o:"najpierw wytresuj kurczaka" skoro jesteś tak oczytana.Poza tym moze przedstawisz mi sytuacje gdzie przygniatałaś psy,bo być może faktycznie nie było innego sposobu na nauczenie ich pewnych zachowań. Nie chcę Cię atakować,choć może tak to wygląda,ale naprawdę daleka jestem od dyskredytowania kogokolwiek.Poprostu chcę zrozumieć "fenomen"Milana.Oczywiście absolutnie nie twierdzę,że jest to dyletant bazujacy na ludzkiej naiwności,ale jego metody są dość kontrowersyjne jak dla mnie.[/QUOTE] Dokładnie takie odniosłam wrażenie - jestem zła (potępiana) bo stosuję metody Millana. Nie stosuję metod Millana pochopnie, bynajmniej nie wygląda to tak, że oglądając program zabieram psa i robię wszystko tak jak tam jest pokazane, każda swoją decyzję dotyczącą metody szkolenia, analizuję i dogłębnie staram się przemyśleć by nie popełniać błędów. Odnoszę wrażenie że masz mnie za idiotkę, fakt nie jestem profesjonalistką, czy alfą i omegą jak już mi to zarzuciłaś, ale mój pies, nie jest moim pierwszym z którym pracuje i uważam że idzie nam dobrze, nie twierdzę że M. jest ideałem, aczkolwiek każdy kto ją zna może ci poręczyć że jest wychowana i że wciąż z nią pracuję, a skoro efekty widać gołym okiem (a mogą to potwierdzić inni dogomaniacy), mogę stwierdzić że metody które stosuję są trafne. Może się zdziwisz bo najwidoczniej sądzisz że nie mam pojęcia o szkoleniu psów, ale kilker też mam i też go stosuję, tyle że tam gdzie czasami kilker nie daje rady, pomaga metoda Millana, w którym momencie? a np. przy nałogowym szczekaniu pod drzwiami, gdzie pies nie reaguje na smakołyki/dźwięk klikera/zabawki/nauka poprzez wchodzenie i wychodzenie z mieszkania czy wpuszczanie znajomych, czy takie tam, kiedy chce odwrócić jej uwagę, a na Cesarowe Tsz... i dźganie owszem, takim też sposobem szczekanie jest coraz rzadsze i nie urażam by mojemu psu działa się krzywda w tym wypadku. Oczywiście to tylko jeden przypadek z wielu gdzie Millan się przydał, każdego przypadku ci opisywać naturalnie nie będę, ale mogę też opisać sytuację z przygniataniem do ziemi której tak wielu nie lubi, otóż był pies który atakował domowników bez powodu, nie musiał być sprowokowany, wystarczyło że ktoś siedział na krześle a on był w drugim pokoju, coś stuknęło w główce i nastąpił atak, w tym momencie pies wpadał w taką furię że nie dało się go opanować, tak żeby się zrelaksował, bo nie działały smakołyki/zabawki itp., tylko jedna rzecz go w momencie szału mogła przywrócić do stabilizacji, co? przygniatanie do ziemi... zapewne zaczniesz się doszukiwać ukrytych problemów, że pies był prowokowany itd., ale dogłębnie przeanalizowałam sytuację ja i dwóch profesjonalnych szkoleniowców, sytuacja działa się 5 lat temu, a obaj szkoleniowcy stwierdzili że lepszej metody na wyprowadzenie go z furii nie widzą. I żeby była jasność, nie uważam że to była metoda na wychowywanie psa, bo należało zapobiec ataku a nie furii na samym końcu całego zamieszania, ale uważam że są pewne momenty gdzie można robić takie rzeczy. Ty na prawdę nie potrafisz czytać ze zrozumieniem... Opisałam ci czym dla mnie jest teoria dominacji, a ty w tym momencie piszesz to samo, tylko że wychodzi na to że ja sądziłam wręcz odwrotnie. [QUOTE]Założyłam,że nie czytałaś Mrzewińskiej ,Pryor,Rugaas,bo sama przyznałaś,że nie czytałaś nawet Milana.[/QUOTE] przepraszam ale czy to jest jakiś wymóg? nie mogę czytać żadnej innej książki skoro nie przeczytałam Millana? naprawdę nie nadarzam za twoim tokiem myślenia... Raz zarzucasz mi że nie czytałam książek, a drugim razem kpisz z tego że jestem jak to ujęłaś "oczytana" Dlaczego miałabym w tym temacie pisać na temat innych autorów skoro ten temat jest przeznaczony Millanowi i jego metodom, gdybym tylko chciała porozmawiać o innej metodzie to właśnie w takim wątku bym się odezwała. Ja tu nie widzę żadnego fenomenu Millana, stał się on teraz bardziej popularny bo ma program w TV, pamiętam jak jakiś czas temu zaczęto obalać teorię Fennela czy Fishera, tez był wielki bum i wiele kontrowersji z tym związane. Tak naprawdę Millan nie jest czymś nowym, bo to co on robi teraz, wielu ludzi już dawno temu stosowało, wydaje mi się że tobie było to obce i dlatego wywiera na tobie takie wrażenie. Metody jego są mało popularne w kręgach ludzi nastawionych wyłącznie np. na metody kilkerowe. Ja stosuję mieszankę, nie opieram się na wyłącznie jednym sposobie bo nie zawsze on się sprawdza we wszystkich przypadkach, nie każdego psa da się nakręcić na smakołyki czy zabawki, a przecież też trzeba je wychować, skoro nie można w ten sposób, to nie widzę nic złego w stosowaniu bodźców zewnętrznych (nie mówię o przemocy, krzyku czy biciu). Myślę że znów moją wypowiedź przelecisz jak zrobiłaś to wcześniej, ale już nic na to nie poradzę, metody Millana stosować będę (nie wszystkie) kiedy tylko uznam że będą one pomocne.
-
[quote name='Bonsai']To u Was takie słonko? Zazdroszczę!![/QUOTE] tak mamy słońce, jest nawet przyjemnie ;) jest lekki mróz, śnieg trzeszczy uroczo pod butami - uwielbiam to :loveu: ale jest i słońce, fajna pogoda. Tylko akurat dziś nie czuje się zbyt dobrze, więc o spacerze mogę zapomnieć :roll: [quote name='Sweet'][URL]http://img823.imageshack.us/img823/5966/dsc0388go.jpg[/URL] haha:D Hi Hitler;P Fajne;D[/QUOTE] jaki Hitler :mad: ona macha do Ciebie :mad: [quote name='betty_labrador']fajne fotki small!!! dawaj wiecej :> ja moze jutro sie zabiore w koncu z aparatem do lasu w dzień :)[/QUOTE] noo koniecznie, bo masz zastój w galerii od dłuższego czasu :p [CENTER][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7089/dsc0409j.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='dog193']Small, to będzie nasz problem, jak zaczną nam robić wyrzuty i nam truć doopy, że im przeszkadzamy. To będzie nasz problem, ja zwrócą się z tym do właścicieli ośrodka, a oni do nas. A właściciele nie zawsze wiedzą, na co się godzą - pamiętacie pierwsze ognisko, jak chłopaki tańczyli? Przyszedł facet nas uciszyć, bo już była cisza nocna. A bylismy daleko od innych domków.[/QUOTE] to w takim razie nie ma nigdzie dla nas miejsca bo wszędzie będziemy za blisko recepcji czy innych domków... Chyba że wynajmiemy jeden domek w kompletnej dziczy, bez właściciela i 2 km od kolejnych domków
-
[quote name='dog193']Zobaczycie, jak męczące jest towarzystwo zrzędzących ludzi. Te domki naprawdę są blisko siebie, my będziemy przeszkadzać im, a oni nam.[/QUOTE] to już nei będzie nasz problem, tylko problem właściciela ośrodka, skoro się godzi na grupę młodych ludzi z psami, musi się domyślać że będzie głośno. Po za tym zdjęć na stronie jest mało, więc może są gdzieś bardziej oddalone domki, zobaczymy
-
noo i o tym właśnie pisałam mówiąc o potępianiu, bo tymże właśnie jest to co zrobiłaś, ale byłam na to przygotowana. nie potem, a przedtem, zanim przeczytałam posty miałam już dawno za sobą testowanie jego metod. oczywiście nie zapytasz o momenty kiedy to było stosowane i w jakich sytuacjach bo i po co, lepiej z góry zarzucić że robię to fanatycznie, za byle przewinienie, bo mi np. pies nie chce łapy podać, otóż nie, nie jest tak. widzę same puste założenia skąd pewność że nie czytałam którejkolwiek czy nawet każdej z tych książek? A to na podstawie czego tak wnioskujesz? bo chyba wyraziłam się jasno pisząc to "...Oczywiście nie uważam się za profesjonalistę, nie jestem treserem..." Zamiast atakować na dzień dobry, przeczytaj ze zrozumieniem co ktoś pisze. Rozumie że nie jesteś zwolenniczką tych metod i to szanuję, więc zamiast robić ze mnie straszną babę co całymi dniami przygniata psy do ziemi i nie wie co to jest książka, zapytaj o coś, co mnie dotyczy, a co ci rozwieje twoje wątpliwości, a nie z góry zakładaj rzeczy, bo mijają się one daleko z prawdą.
-
Zapewne podpadnę wielu osobą moją wypowiedziom, ale uważam że Millan wie co robi i robi to dobrze, spotyka się z ciężkimi przypadkami psów, przy których zapewne wielu innych psich psychologów nie poradziłoby sobie, a jedyną metodą pewnie byłoby zaproponowanie uśpienia psa. Fakt nie stosuje on metod pitu pitu poklikamy.. nie żebym była przeciwnikiem pozytywnych metod szkolenia, ale nie wykluczam też innych bodźców, oczywiście nie mówię o przemocy, chociaż wielu właśnie to zarzuca Cesarowi. W tym przypadku zgadzam się z wypowiedziami LALUNA, on nie robi nic, co nie byłoby naturalnym zachowaniem psów, tzn. przywalanie do ziemi, odwracanie uwagi za pomocą szturchnięć itd. to jest cos normalnego co występuje w zwierzęcym świecie, więc nie rozumiem dlaczego byśmy mieli tego nie stosować, skoro psy doskonale znają takie zachowanie, bo od szczeniaka są tego uczone przez inne osobniki, począwszy od matki. Jeśli chodzi o teorię dominacji to tu jest pewien problem, bo różnie jest ona interpretowana, ja ją interpretuje tak że jeśli jesteśmy zwolennikami to uważamy że psy są od urodzenia nastawione na to by opanować nas i nasz świat i na każdym kroku do tego dążą - oczywiście pod tym względem uważam że to bzdura, ale jeśli mowa o zachowaniach psów, to dominacja jest, psy to zwierzęta stadne, musi być ktoś na "górze" - ta słynna alfa (jest u wilków to i u psów musi być) by w stadzie panował porządek, w przypadku wymieszania stada psio-ludzkiego to my stanowimy tą "górę" i my ustalamy jak mają wyglądać relacje i tak to postrzegam, wg. mnie dominacja jest i jest ona naturalna. Wracając do metod szkolenia Millana, nie czytałam książki i zapewne wszystkich odcinków programu z jego udziałem nie widziałam, ale na podstawie tego co miałam okazje zobaczyć i przeanalizować nie uważam by to co robił było złe dla psów, sama stosuję niektóre metody zapożyczone od niego, testowałam na swoim psie i innych psach i muszę powiedzieć że metody skutkują, zwłaszcza ta na odwracanie uwagi psa w różnych przypadkach czyli to słynne Tszzz.... i poszturchiwanie psa. Nie mówię zatem o czymś dla mnie abstrakcyjnym, bo metody przeanalizowałam i sprawdziłam (tą z przygniataniem psa również i to już n lat temu, jak Millana w TV nie było :evil_lol:) także piszę na bazie swojego doświadczenia, a nie tylko po wrażeniach telewizyjnych. Oczywiście nie uważam się za profesjonalistę, nie jestem treserem, ale skoro metoda Cesara daje pozytywny skutek, a kilkianie i smakołyki w danym przypadku nie pomogły, to coś w tym musi być. a teraz zapewne za swoją wypowiedź i swoje czyny zostanę potępiona...
-
Zmiksowana galeria czyli Ares, Maya, Milan, Maylo
NightQueen replied to Marta_Ares's topic in Foto Blogi
[URL]http://i1014.photobucket.com/albums/af269/Marta_Ares/Zima%202011/DSC09448.jpg[/URL] mi wyglądają na wyjątkowo szczęśliwych :evil_lol: ale fajne posłanie mają, z jakiej to firmy? to pomarańczowe -
[quote name='Iza.']Ach rozumiem teraz moda na koksowanie i odżywki :evil_lol: A kaloryfer pewnie ma tylko nie widać pod włosami :diabloti: Ale Ty jesteś :shake: Spłukałam się z kasy ostatnio jak się trochę odbiję od dna to wezmę od Ciebie ta torbę :diabloti: Noo chyba że ktoś mi podkupi :mad:[/QUOTE] taaa ma tyle hormonów że się zastanawiam czy to dziewczyna nadal jest :evil_lol: Ty się nei zastanawiaj tylko bierz, bo fajna ta torba jest :cool3: [quote name='Illusion']Super, że podjęłaś się pracy nad tym szczeniakiem (czytałam jego historię, masakra jakaś :shake:)! :) Strasznie sympatyczny się wydaje :loveu:. Te molkowe zdjęcia są świetne, widać jaka zadowolona, że ma już łapkę oswobodzoną i bez problemu może się poruszać :).[/QUOTE] Ooo tak... Moli już dostawała napadów jak musiała 2 tygodnie siedzieć bez biegania, bez skakania, bez zabawy, miała tego dość, choć teraz i tak muszę uważać żeby nie przesadzić z ruchem, po za tym rzepka nadal skacze więc nie wykluczony będzie drugi zabieg :roll: [quote name='Avaloth']chlebek :loveu: e ale tylko dwa .. :D[/QUOTE] nie narzekaj :mad::diabloti: ty wcale zdjęć nie dajesz :mad: [quote name='Niufciak'][URL]http://img17.imageshack.us/img17/7137/dsc0370mq.jpg[/URL] Śliczna dziewczynka;):loveu:[/QUOTE] dziękuje [CENTER][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4625/dsc0394v.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/5966/dsc0388go.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[URL]http://lh4.ggpht.com/_kZ7gnoM8qRc/TTV-KvHUx3I/AAAAAAAACyI/ChNEFx--3KI/s512/IMG_8790.JPG[/URL] to pół-zacisk tak? on nie ma tego za ciasnego? nie powinno to tak wyglądać po zaciśnięciu ?
-
[quote name='MakeBelieve']Słuchajcie, mam prośbę.. Mógłby ktoś mi zmierzyć, ktoś kto ma flexi na lince do 12/15 kg szerokość tego paska przy karabinku? ;) Dzieki z góry.[/QUOTE] summertime do 15 kg. ma 1 cm
-
[quote name='MakeBelieve'] A ja mam pytanie, bo mi nikt nie pomógł ;P Czy jeśli wyreguluje łańcuszek rogzowy tak, że nie będzie dusił mi psa, to moge używać flexi z tą obrożą?[/QUOTE] ja czasami tak robię, ale jak masz psa który lubi wychodzić z obroży to nie próbuj, bo przy luźnej flexi może łańcuszek się poluzować.
-
[quote name='Iza.'][URL]http://img23.imageshack.us/img23/1250/dsc0383ld.jpg[/URL] Ostry koks z niej :diabloti::evil_lol: Usuń tą torbę z podpisu, bo mnie kusi :diabloti::shake:[/QUOTE] przedawkowała z witaminkami ostatnio :diabloti: bary jej urosły, tylko kaloryferu brak :eviltong: Usunę baner i dam większe literki żeby bardziej kusiło :diabloti:
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
NightQueen replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[quote name=':: FiGa ::'] Wtedy byloby pod slonce :diabloti: Ale ok - bede manewrowac, dzieki za rede guru :loveu: Na swoim, czy czyims dzieciaku? :hmmmm: Hahaha poczekajcie niech tylko natrafie na taka gdzies w sklepie :diabloti:[/QUOTE] guru ? :roflt: oplułam monitor :evil_lol: swojego nie mam, będę tresować dziecka sąsiadów bo mnie wyprowadzają z równowagi, niewychowane gówniarze :angryy: po kilkam i będą jak w zegarku :diabloti: [QUOTE]Jestes masochistka... :evil_lol: Ja tez ostatnio zaczelam nosic wysokie buty - wieczna chlopczyca :diabloti: Nawet na imprezy chodzilam w adidasach :-D (i dzis tez wybieram wygodne adidaski, moje nogi nie zniosa wysokich obcasow po wczorajszym :evil_lol:) A teraz... z poczatku pokracznie, ale im wiecej tuptam tym jest lepiej :multi: I podobaja mi sie takie kur**skie, mega wysokie buty mrrr :loveu:[/QUOTE] ja tez długo nie chodziłam w obcasach, a teraz nie pamiętam kiedy chodziłam w płaskich :evil_lol: mi też się podobają :loveu: ale w takich 14 cm to już się tragicznie źle chodzi, to sa tylko buty do stania, nie do chodzenia :evil_lol: -
[URL]http://i1179.photobucket.com/albums/x394/kaskaa96/wiosnozima%202011/DSC_0137.jpg[/URL] pfff.... aleś pojechała z zimowymi zdjęciami :mad::diabloti:
-
[quote name='Avaloth']Haha doobrze Wam tak :D:D Patrycjo Tobie jest za dobrze. i tyle. -.- idę sobie zrobic sesję z psem bo mi zostały jeszcze włosy studniówkowe więc je trzeba wykorzystać xd ale nie wiem co z tego będzie bo jedynym dostępnym materiałem na fotografa jest moja siostra.. zobaczymy.[/QUOTE] ja po prostu zapracowałam na ferie :diabloti: a ty najwidoczniej nie dodaj te zdjęcia później :cool3: albo na fb, wsio jedno, bym tylko je widziała :cool3:
-
[quote name='Justa']Gratuluję zdania sesji i zazdroszczę - moja się jeszcze nie zaczeła :placz:[/QUOTE] dziękuję będę trzymać kciuki ;) [CENTER] Obiecałam M. spacer i wam zdjęcia, obie rzeczy spełniłam ;) [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7137/dsc0370mq.jpg[/IMG] [IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1250/dsc0383ld.jpg[/IMG] [/CENTER]