Jump to content
Dogomania

reksio50

Members
  • Posts

    353
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by reksio50

  1. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Stachowe foto[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e10c6f814ab96fe4.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/218/e10c6f814ab96fe4m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1bb0a6c36b75c156.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/219/1bb0a6c36b75c156m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/595867b082f0ba0e.html"][IMG]http://images29.fotosik.pl/196/595867b082f0ba0em.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tak wygląda pies wychowywany z kotami ;) Muszę dodać, że to jego ulubione miejsce do siedzenie :D [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A chodzenie po oparciach foteli opanował do perfekcji. :cool3:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8450dbc552ffa08b.html"][IMG]http://images23.fotosik.pl/195/8450dbc552ffa08bm.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c556c3ac4bb27fc4.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/196/c556c3ac4bb27fc4m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  2. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zdrówko jest super, wszystko się odczepiło i zdrowy jest jak koń ;) Grubasek się z niego zrobił, boczki i brzuszek okrąglutkie. Niedawno kąpaliśmy chłopaka potem długie wyczesywanie, a na lato trzeba będzie nieco przyciąć sierściuche bo jest bardzo gruba i się chłopka już poci ;) [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Januszkowe foto.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a786f7e63ead4fb1.html"][IMG]http://images27.fotosik.pl/195/a786f7e63ead4fb1m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6633263e07f69496.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/219/6633263e07f69496m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/62c06d345d7f048b.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/219/62c06d345d7f048bm.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5e158754972e2988.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/196/5e158754972e2988m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/361aead0cfc063ce.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/219/361aead0cfc063cem.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/01f15d45c407dee1.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/219/01f15d45c407dee1m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  3. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No Bisiu pokazuj się, może ktoś Cię wypatrzy [/SIZE][/FONT]
  4. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No Bisio wskakuj na pierwszą :)[/SIZE][/FONT]
  5. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To ja widzę, że nikt nic nie wie ;) Tofik jest u nas tu jego wątek[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70661&page=13"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70661&page=13[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A fotek tam sporo :) Tyle tylko, że nikt do nas nie zagląda(nie liczę Ani i Tomka :)).[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]O Amiku niestety nie wiem, ale jeżeli rzeczywiście znalazł dom to cudownie :multi:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A dziki był Amik :)[/SIZE][/FONT]
  6. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Stachu został oznakowany.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Szukaliśmy długo czegoś co przeżyje Tofowe Stachowe ADHD, poszukiwania trwały i w końcu padło na prywatny nieśmiertelnik. Patrzcie ja się cudnie prezentuje, tu po powrocie z dworu – zdjęć na dworze brak bo mnie jakieś przeziębienie dopadło, a Piotrek nawet jakby chciał nie utrzyma Tofa i zdjęcia na raz za nic nie zrobi, bo Stach to takie daiaboło ruchliwe i biegające[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6dd3ea9499ecd2f9.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/186/6dd3ea9499ecd2f9m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Brat bliźniak wita Tofa po powrocie z dworu – oni tak zawsze [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/40513dfe6b9d0b80.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/186/40513dfe6b9d0b80m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A tu zbliżenie [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e53a5ce9e7a8c4d2.html"][IMG]http://images28.fotosik.pl/180/e53a5ce9e7a8c4d2m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A u nas jakoś nic się nie dzieje, Stach zdrowy, na wadze nie chce przybierać tylko tak na tych 11kg się zatrzymał, a po konsultacji z weterynarzem – czy on aby nie za chudy- orzekł że wszystko jest w jak najlepszym porządku, co widać chociażby po pięknej błyszczącej sierści, a waga nie wzrasta bo Stachu raz że bardzo ruchliwy, a dwa że ma dobrze dobraną dietę, która mu służy a nie powoduje nabierania tłuszczyku, wiec się uspokoiliśmy, bo trochę nas martwiły te jego kostki na wierzchu. A silny jest cholernik strasznie, zimą muszę na dłuższe spacery w trampkach wychodzić, bo bym się z ziemią spotkała, czasem to śmiesznie wygląda jak lecę za nim i wołam żeby stanął(on na smyczy). A na wyjścia wśród ludzi muszę niestety z nim walczyć, pewnie czasem wyglądam jak sadystka ;) jak takiego małego pieska na krótkiej smyczy niczym bulla prowadzę, ale jak bym tego nie robiła to byśmy po mieście frunęli, a spotkanie z osobami którym coś przy spodniach dynda skończyło by w Stachowych zębach- no niestety jak się mieszka z kotami to się trochę jak kot zachowuje. [/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]I muszę wam napisać że Stachowy to najcudowniejszy piesio świata, kocha swoje koty, cudnie dupkę wkłada pod kołdrę, tuli się, no cudny ideał. [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Gorące pozdrowienia Kinga[/SIZE][/FONT]
  7. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Pędzę z informacją, że wychodzimy z Januszkowym zdrówkiem na prostą:multi:. Kaszel ustępuje powoli, już nie jest tak meczący, jest coraz lepiej. Januszek pokazuje charakterek, ale jednocześnie wraz z ustępującym kaszlem, chłopak zaczyna się zapoznawać z Tofem i już nie rzuca się na niego z zębami, ale kiełki jeszcze pokazuje, więc spotkania na razie muszą odbywać się na neutralnym gruncie :) [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pięknie nabrał boczków, już nie jest z niego szkielecik, ma piękny okrąglutki brzuszek, czego niestety nie widać na fotkach bo sierść piękna i puszysta się zrobiła, po prostu cudnie wygląda jak maszeruje na smyczy, a słonko odbija się w jego brązowym futerku :) Niestety fotek ze spacerku nie ma bo wciąż ta przyjemność jest ograniczana(zdrówko najważniejsze, jak się zrobi cieplej to i działkowca z niego zrobimy ;)). [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Już nie rzuca się na jedzenie, a szantażysta się z niego zrobił i rodzice co kilka dni muszą zmieniać jadłospis mu i tak udko z kurczaka nie jest fajne, odmawia jedzenie go, pierś z kurczaka może być, ale trzeba go z ręki karmić, indyk jest fajny i jego samodzielnie może ewentualnie zjeść :D mięso oczywiście gotowane z ryżem i warzywami. Może jeszcze suchego Brita zjeść :) [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I Januszek został zaopatrzony we własną prywatną adresówkę, długo myśleliśmy co będzie najlepsze i przeżyje przyszłe wypady na działkę - działka zamknięta, ale wiadomo co małemu w główce się pojawi, no i młodzieniec nie słyszy, więc na wołanie nie zareaguje, więc dla własnej higieny psychicznej postanowiliśmy go oznakować bo u nas niestety wciąż psiaków nie czipują, jak się tylko ta opcja pojawi w mieście to i w to go zaopatrzymy, obeszliśmy zoologiczne, przejrzeliśmy Allegro i padło na nieśmiertelnik ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Gościmy się – Januszek w gościach [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ccf4dad38ca650c4.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/186/ccf4dad38ca650c4m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2a1cf8f4c42587a6.html"][IMG]http://images28.fotosik.pl/180/2a1cf8f4c42587a6m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Będąc w gościach zawsze można się umiejętnościami pochwalić – prosimy- bo wszystko co na stole jest najlepsze, a to co w misce już nie tak dobre :D [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0c285e4171311a28.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/186/0c285e4171311a28m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Januszek na włościach, wszystko co w domu to jego prywatna własność[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ach i muszę dodać, że model z niego trudny, trzeba go czymś przekupić, żeby siadł ładnie do zdjęcia i się doopką nie odkręcił w stronę obiektywu :evil_lol:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5deb36b0f290b204.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/186/5deb36b0f290b204m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6559433cb23cc520.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/180/6559433cb23cc520m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/208513dda2fb012d.html"][IMG]http://images26.fotosik.pl/180/208513dda2fb012dm.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f031f3d3c14f6489.html"][IMG]http://images26.fotosik.pl/180/f031f3d3c14f6489m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zmęczony model [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/acf1f2d9a4a3f903.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/186/acf1f2d9a4a3f903m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja tyle nie czekam ja uciekam – modelowi się znudziło i ucho pokazał [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dbbd5dcb4b5be179.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/186/dbbd5dcb4b5be179m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  8. [COLOR=black][FONT=Verdana]Czasami zabawy psio kocie mogą przybrać naprawdę makabryczny wygląd, ale jak wystąpiła między nimi już jakaś symbioza to nic sobie nie zrobią. Piski i miałczenia, jakie dobiegają podczas takiej zabawy to tylko chęć zwrócenia naszej uwagi, że ten pies mnie denerwuje weź go, a potem sam kot leci i wskakuje psu na grzbiet. Tak jest w moim przypadku pies i trzy koty. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70661&page=10"][COLOR=black]Zapraszam do mojego wątku tam można zobaczyć jak żyje pies z kotem ( kotami)[/COLOR][/URL] [/FONT][/COLOR]
  9. reksio50

    kotka i pies

    Z mojej strony mogę powiedzieć że pies z kotem mogą stworzyć bardzo zabawne i całkiem ciekawe stadko, wiem bo mam w domu psa ( mix border colie ) i trzy koty. Zabawy czasami wyglądają naprawdę strasznie jak by chciały sie zamordować ale nie ma się czym przejmować jeszcze nikomu nie stała się krzywda. Na dowód tego: Pełna symbioza psio kocia [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4cc5c60c6b13f0f.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/147/b4cc5c60c6b13f0fm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/365c57912f42fb17.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/77/365c57912f42fb17m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ef216ab4e51c97bc.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/57/ef216ab4e51c97bcm.jpg[/IMG][/URL] Zabawa z Czesiem wersja light [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f6e3393fa3b0421d.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/57/f6e3393fa3b0421dm.jpg[/IMG][/URL] [COLOR=black]Dodam jeszcze, że ten biało-czarny kotek (Czesio) był strasznie pogryziony przez psa jak go znaleźliśmy.[/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70661&page=10"]Zapraszam do mojego wątku tam mozna zobaczyć jak żyje pies z kotem ( kotami)[/URL]
  10. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Tomku ty się tak na tego kleszcza na psie to nie nastawiaj… Maniuś(poprzedni psiak) przeszedł babeszjozę(objaw chyba najbardziej standardowy miał - krwiomocz), a kleszcza brak, po dwóch dniach od opanowania sytuacji znaleźliśmy intruza mającego się całkiem nieźle i w pełni żywego na podłodze w pokoju… Od tego czasu i Mań do końca swych dni i Stasiu od samego początku bez kropelek na karku mają zakaz opuszczania pomieszczeń ;) raz w miesiącu zabezpieczenie uaktualniamy, bo ja dziękuje za takie znaleziska… [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A za Bisia z całych sił trzymamy kciuki wszyscy, zdrowiej przystojniaku!!! No i piękny nowy domek ze wspaniałymi tylko twoimi ludźmi musi być… [/SIZE][/FONT]
  11. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pokaż się przystojniaku, ktoś musi cię znaleźć…[/SIZE][/FONT]
  12. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A Januszek dalej się leczy…[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dziś kolejna wizyta… Januszek kaszle jak szalony(choć było już lepiej, ale jak się antybiotyk skończył wszystko wróciło), a dostał już końską dawkę antybiotyków, dlatego zapadła szybka decyzja, że prześwietlamy chłopaka i dzięki temu Janek ma dwie eleganckie fotki od środka. Kostki piękne, ale podejrzenie niestety się sprawdziło, tchawica jest w stanie bardzo kiepskim, w oskrzelach nadal niewielkie zapalenie, serce w minimalny sposób powiększone. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A Janek to bestia się zrobiła, teraz z zastrzykiem nie ma co podchodzić jeżeli chłopak nie ma kagańca na sobie, gryzie ostro i mocno, pierwszy raz też słyszeliśmy jak szczeka, tak się zdenerwował jak zobaczył igłę, że warczenie to było mało, zaczął dziamgotać jak szalony :) A fotek znów brak, bo przy tym całym bieganiu z Jankiem całkiem o tym zapomniałam…[/SIZE][/FONT]
  13. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tofik na działce( w końcu zmęczony :multi:)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1f62b5b8a6025e09.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/173/1f62b5b8a6025e09m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/62885d7c6d459f2c.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/171/62885d7c6d459f2cm.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c1886a4303745cee.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/171/c1886a4303745ceem.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/df957f063dc7a386.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/171/df957f063dc7a386m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9500df6987fddd8f.html][IMG]http://images30.fotosik.pl/173/9500df6987fddd8fm.jpg[/IMG][/URL]
  14. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Więc będę podbijać… [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A swoją droga jakieś zdziczenie przed świętami i w Siedlcach się pojawiło… jakieś dwa lata temu poznał Piotrek pewną panią bardzo miła, elegancka kobieta… Jak się dziś okazało pani dokarmia psiki z okolicznych bloków, zna wszystkie ich imiona i bardzo się skarży że ostatnio na osiedlu pojawiają się samochody i co raz wypada z nich niespodzianka w postaci pieska większego, mniejszego, szczeniaka…[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]I opowiedziała historię jak to hycle w naszym mieście pracują. Podjeżdża samochód wypada z nich kilku wielkich chłopów łapią psa pod pachę i „elegancko” wrzucają na pakę. Żadnych klatek nie ma, wszystkie wyłapane psichy jadą wspólnie i nie jest ważne co się dzieje z tyłu samochodu… [/SIZE][/FONT]
  15. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Co się w naszym mieście dzieje :-( kiepsko… Trzymam mocno kciuki za malucha, niestety nie mamy nawet jak Wam pomóc :([/SIZE][/FONT]
  16. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wcześniej nie widziałam waszego wątku, ale dziś weszłam zupełnie przypadkiem i widzę ten sam problem co u nas :D – kocia kuweta. U nas już się to nie zdarza, poskutkowały dwie metody połączone –witaminy świetnie sprawdził się omegan i z tego co powiedział nam weterynarz to częsta przypadłość psiaków którym czegoś w diecie brakuje, a druga wymagająca ciągłej obserwacji przez jakiś czas, a mianowicie dziś nasz Stach wie ze nie ma prawa wchodzić sam do pomieszczenia w którym stoją kuwety. Sachu od początku był uczony podstawowej komendy „nie wolno” powiedzianej bardzo stanowczo, stąd mieliśmy ułatwione zadanie bo gdy tylko Stasiek wchodził do łazienki sam, a dupsko za szybko chowała się za drzwiami ktoś podchodził do niego i mówił „nie wolno” Stach załapał szybko, jeszcze przez jakiś czas próbował cichaczem wejść i cos pożreć, ale w końcu przestał.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pozdrowienia K[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]PS[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Śliczna jest wasza psinka i sądzę że szybko się nauczy, jak w domu się zachowywać :D[/SIZE][/FONT]
  17. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W naszym przypadku ten sposób odpada, bo piętro niżej w obu mieszkaniach są niemowlaki. A sąsiedzi i tak tolerancyjni bo na szczekanie i rozpacz Stacha(gdy sam zostanie potrafi trochę powyć, potem się prześpi i znów rozpacza i tak w kółko ;)) przymykają oko, bo robi to dość cicho, ale sądzę że muzyki która zagłuszyłaby hałas nie wytrzymają :) Tym bardziej że Stachowego strach burzowy dopada tylko w nocy(gdy jest ciemno), w dzień nie robi to na nim wrażenia. I przy zwykłym deszczu nic się nie dzieje, tylko gdy jest huk piorunów. [/SIZE][/FONT]
  18. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Januszkowe pytanie…[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mam pytanko bo jak się okazało nasz Januszek nie odzyska słuchu, choć to też nie jest pewne bo wciąż leczymy uszyska.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ale może macie jakieś informacje(najbardziej zależy mi na informacji od osób posiadających piesie nie słyszące), jak z nim postępować, jak przekonać do tego, że nic mu nie grozi ze strony np. Tofa Stacha, bo ich relacje są wciąż napięte, choć Toś nie jest jakoś specjalnie natrętny(Stach chce się bawić), a Janusz mimo wszystko chce udowodnić mu że jest groźny i ma zębichy. Rzucania się z zębami nie ma absolutnie, ale trzeba ich mieć wciąż na oku, bo nie wiadomo co im do łebków strzeli ;).[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A poza tym Janusz wciąż ma kaszelek, choć już coraz lepiej mu się oddycha a napady kaszlu są coraz rzadsze, powoli wychodzimy na prostą, a Januszek nabrał ciałka, zrobił się z niego wielki chłop, który już przebiera w jedzeniu i nie da się go nakłonić na np. inna niż ulubiona sucha karma, a tabletki trzeba sposobem, bo się wycwanił i już masło nie zawsze się sprawdza, więc rodzice kupują delikatne wędlinki drobiowe, żeby Januszek zechciał zjeść tabletkę ;) Ryż jest fee wybiera z uporem maniaka tylko mięso w dodatku zabawnie otrzepuje kawałki mięska z ryżu. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No i wciąż się przytula, a mój tato jako że siedzi z Januszkiem całe dnie jest po prostu cały Janka i koniec :evil_lol: broni go jak lew, bawi się piłką tylko z nim, no i wyjść z domu bez niego tato nie może bo Janusz wydziera się na pół klatki i drapie w drzwi, więc chadzają razem :cool3:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dziś znów bez fotek, bo ja zapominam aparatu do rodziców, a rodzice nie przychodzą do nas dopóki chłopaki nie wyzdrowieją, żeby się nie zarażać nawzajem… Ale się postaram, postaram. [/SIZE][/FONT]
  19. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Stach z wątrobą szybko się uporał, już wszystko jest ok., teraz tylko dla pewności trzeba go jeszcze przez dwa dni doleczyć i zostanie uznany za zdrowiutkiego :)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]No i pytanie – może ktoś ma jakiś sposób jak uspokoić przerażonego psa, zależy nam na czymś szybko działającym i krótko. Bo nie jest to absolutnie potrzebne na stałe, chodzi nam tylko o ekstremalne warunki- burza, sylwester, bardzo silny wiatr. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wciąż myślimy nad D.A.P.em i nie bardzo wiemy czy zdecydować się na taki sposób uspokajania, przy czym u nas byłby on tylko włączany podczas ekstremalnych jak dla Stacha sytuacji i nie był by to środek absolutnie na stałe. Bardzo szkoda nam Stachowatego gdy tylko zaczyna się coś dziać co go przeraża, bieda nasza zaczyna się cała trząść, popłakiwać, wtulać łepetynę z całych sił, włazi pod łóżko a i tak nie uspokaja go to… A po takich przeżyciach już jest regułą, że do Stacah jakaś wstrętna choróbsko się przyplątuje, więc musimy jakoś zadziałać, zapobiec…[/SIZE][/FONT]
  20. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jako że spać coś dziś nie mogę więc jeszcze foto. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Stachu po zastrzykach odreagowuje, oczywiście robi to w sposób najbardziej odpowiedni dla Stachowatych czyli bieganie, bieganie i piszczenie gumowym udem ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ach i nie dodałam, że jeszcze przyplątało się coś gratis – powiększone węzły chłonne i oby Stachowy to jak najszybciej zwalczył. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pozdrowienia K [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0315651e742221d8.html"][IMG]http://images30.fotosik.pl/170/0315651e742221d8m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/42027d2b2fc21146.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/170/42027d2b2fc21146m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/17ce1e17099e4dea.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/165/17ce1e17099e4deam.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a66b5aa9d0a106dc.html"][IMG]http://images23.fotosik.pl/169/a66b5aa9d0a106dcm.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/06a96e18136f37fb.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/165/06a96e18136f37fbm.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a71e059159cd8be.html"][IMG]http://images31.fotosik.pl/166/4a71e059159cd8bem.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/76f231cce9fb1669.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/165/76f231cce9fb1669m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/66d0defd638f9a36.html"][IMG]http://images27.fotosik.pl/169/66d0defd638f9a36m.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT]
  21. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Tosiowe Stachowe wieści.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Więc mamy na dwa domy szpital. Podczas ostatniej wichury Tof przerażony był okropnie, jak się okazało załapał od Januszka wirusa zapalenia jelit, jako że Stach był silny i zdrowy więc do tej pory wirus się nie ujawnił. Jednak strach Tofa tak osłabił organizm że w nocy z soboty na niedziele Tofu zrobił kupsko w domu, jak się okazało nie była ona normalna a z krwią. Jako że w niedziele nie było możliwości jechać do weterynarzy więc dziś z rana pojechaliśmy na przebadanie. Oczywiście zastrzyki, leki i zalecenie że trzeba kupić uspokajacz jakiś bo Stasiek okropnie się stresuje, więc jak Stasiek zostanie wyleczony zaopatrzymy się w D.A.P. do kontaktu, nie ma wyjścia trzeba działać, a z tego co wiemy to najmniej inwazyjna metoda uspokajania która nie otumania psiaka, a jednocześnie bardzo skuteczna.[/SIZE][/FONT]
  22. [quote name='gallegro']:crazyeye: ja to w zasadzie tylko pieski... Osobiście wolę jednak "ludzkiego" lekarza :lol: Niestety, w czwartek po południu pocałowałem klamkę i musiałem pojechać do innego weta :razz:[/quote] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]To musiałeś być późnym popołudniem po 16, bo Małgosia i Jacek byli w wyjazdach, a do 16 była Magda :D [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A dowiedzieliśmy się przypadkiem dzięki Jurandowi bo rozmawialiśmy o problemach i radzeniu sobie z piesiem z problemami(głuchota a Jurand nie widomy).[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]My wiemy wszystko ;) w końcu z Januszkiem jeździmy regularnie żeby chłopinę na nogi postawić. Reszta bandziorów ostatnio tylko na szczepienie bo kunie zdrowiutkie na szczęście [/SIZE][/FONT]
  23. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Januszkowe wieści z dziś i wczoraj…[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Jak nie jedno to drugie :/ Jak już poradziliśmy sobie z wątrobą, wszystko pięknie zaczęło się układać Januszek zaczął cudnie przybierać na wadze(w tej chwili przybyło mu 2kg i elegancko się zaokrąglił), zrobił się śmiesznym i radosnym piesiem. Tak teraz przyplątało się zapalanie oskrzeli i tchawicy(kaszel psiarniany). Januszek od wczoraj jest na zastrzykach, zdrówko mimo dwóch dawek już się nieco polepsza, kaszel powoli ustępuje, choć jeszcze pewnie trochę potrwa. Jutro naszych weterynarzy nie ma więc zostaliśmy poinstruowani jak samemu zrobić zastrzyk, my to niedługo domorosłymi weterynarzami zostaniemy ;) Zapalenie lewego ucha nie ustępuje, zawzięte jakieś, ale wciąż walczymy, czyścimy, zapuszczamy leki. Mimo tylu Januszkowych problemów on sam jakby się tym nie przejmował je za dwóch, biega, bawi się, nawet dziś za grzeczne przyjęcie zastrzyku dostał swoją prywatną kiełbasę gumową ;) . [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A poza tym Januszek z powodu swojej głuchoty(wciąż nie słyszy zbyt wiele) chce Tofowi udowodnić że gorszy nie jest i niestety wychodzą z tego awanturki, oczywiście bez użycia zębów, bo obaj są pod pełną kontrolą, ale Januszek jakoś nie może się przekonać do Stacha, dlatego mało Januszkowych fotek bo nawet nie bardzo jest jak je robić. Jutro jak będziemy u rodziców porobimy i wrzucimy żeby wszyscy zobaczyli jaki przystojniak z niego.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pozdrowienia Kinga [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]PS[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]No Aniu i Tomku widzę że leczymy się u tych samych weterynarzy :evil_lol:[/FONT][/SIZE]
  24. [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ja to chyba jakaś pechowa jestem :/ chodziłam od trzech dni w poszukiwaniu przystojniaka żeby mu fotkę zrobić i nic, zero, może to przez te deszcze jakie ostatnio były się gdzieś chłopak schował… Jak go w końcu spotkałam będąc z Tofem(wcześniej chodziłam sama), to się psisko tak wystraszyło tego mojego niedobrzaka że ze zdjęcia nic nie wyszło(Tosiek gdy jest na smyczy ma ochotę zagryźć wszelkiej maści piesie niezależnie od rozmiarów… ). No nic pochodzę jeszcze bez Stacha może coś wyjdzie z tego.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Gallegro musze ci napisać że to się nie zmienia, a wręcz jest gorzej bo okoliczni mieszkańcy już zobojętnieli na widok tych psiaków. A ostatnio zauważyłam że chyba jest jakaś „moda” na rasowce bo sporo pojawia się w tych okolicach cudaczków na wzór pekińczyka. No i z jednej strony cieszę się że w tej okolicy jest taki przybytek jak „knajpka” w baraku bo co by nie mówić część odwiedzających to miejsce mimo że ostatni grosz wydaje na alkohol to i tak siatki chociażby z chlebem, jakieś kości tam przynoszą, więc choć trochę psiaki jadają.[/SIZE][/FONT]
×
×
  • Create New...