-
Posts
353 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by reksio50
-
Pokaże znajomym zdjęcia i zapytam co oni na to.
-
Tak z ciekawości spytam ile Bąbel może mieć lat bo może uda mi się go do moich znajomych którzy maja dom na wsi umieścić na stałe ale nic nie obiecuje ciągle trwają negocjacje. Bąbel miał by wtedy kawał podwórka i bardzo dużą budę po bernardynie albo jakimś podobnym psie, do zabawy była by suka wodołaza z sąsiedniej posesji. Ale tu dużą rolę odegra wiek ( niesety ).
-
Biedny Bąbel. Tęskni za swoim kawałkiem podwórka. Dobrze że szybko i sprawnie udało się go zlokalizować. A jak Bąbel na Kafara i Atosa lub na odwrót jak Kafar i Atos na Bąbla reagują.
-
Ale się zmienił [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/3/354e79dcc3a3312b.jpg[/IMG][/URL]
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Poszukuje osób/ wolontariuszy którzy bywają w schronisku i które pomogły by nam w sprawdzeniu czy do schroniska trafił taki oto psiak:[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110150"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#800080]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110150[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Misio jeżeli trafił do schroniska może być prawdopodobnie pobity. Jeżeli jakimś cudem udało mu się dojechać do schroniska to było to w tym tygodniu, przyjechał z Siedlec. Bardzo prosimy o pomoc te psisko już za dużo przeszło, chcemy mu poszukać jakiegoś domu ale nie wiemy czy przeżył i w jakim jest stanie. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Dodam jeszcze że mógł tam trafić z koleżanką ONkowatą suczką, młodą, dosyć sporą, niestety nie mamy zdjęć. [/SIZE][/FONT]
-
[quote name='gallegro']Za babę niedawno dostałem taką reprymendę, że jeszcze teraz pamiętam każde słowo :cool3: Dlatego nawet nie pomyśl, że chłop ujdzie Ci na sucho :mad: :eviltong: Ja tak po ślunsku chciałam z deka ;) w końcu ślunzaka mam w domu, znaczy się chopa ze śląska :D Wiec powiedzmy że to tak regionalnie miało być :evil_lol:
-
Atosek na fotkach wygląda na nieco smutnego, bidula nasza, pewnie tęskni bo on mimo wszystko naprawdę kochał te dziewczyny a one jego. Niestety ich stan nie pozwala na opiekę nad Atosem. Choć jak już nieco przyzwyczai się sądzę że zrobi się z niego naprawdę szczęśliwe psisko i pocieszne ogromnie. Powiem Ci że my też za nim tęsknimy, bo on naprawdę kochany jest i jego przytulanie całym cielskiem jest nieziemskie. Reakcja na koty mnie zaskoczyła, choć z drugiej strony może również być taka dzięki temu że w starym mieszkaniu dziewczyn(stara kamienica) na klatce mieszkał domowy kocur, zimą dziewczyny go przynosiły do domu, żeby nakarmić, w tym czasie Atos był zamykany w łazience i rzucał się potwornie na drzwi, szczekał i ogólnie był niezadowolony, ale zapach kota znał. Na dworze rzucał się do kotów choć podejrzewam dziś że on nie chciał ich zjeść a zobaczyć, pobawić się. No i Belula muszę dopisać bo w sumie nie wiem czy chłop mój Ci to przez tel powiedział, Atos zimą był tak odżywiony że ledwo się ruszał, z powodu nadmiernie zaokrąglonych boczków miał problemy przy schodzeniu ze schodów z 4piętra. Teraz naprawdę schudł, może to być przez długie spacery, bądź kiepski stan psychiczny – co nawet my zauważyliśmy, jeszcze pół roku temu to był pies bezkonfliktowy, kochający wszystko i wszystkich, w przeciągu pół roku nastąpiła taka radykalna zmiana. My podejrzewamy dlaczego tak może być jednak nie jest to temat na wątek, a raczej na prywatną rozmowę… Napiszę tylko tyle że to co się działo ostatnio przerażało nas okropnie, od miesiąca chodziliśmy po znajomych i poszukiwaliśmy mu domu, nie była ta akcja na szerszą skalę, bo wiemy że w okolicach jest pseudohodowla onków i biorą tam wszystkie psiaki wystarczy że nieco podobne do onka, a my naprawdę znając go chcieliśmy jak najlepiej żeby nie trafił do kogoś kto podobnie będzie go traktował, bo Atos nie zasłużył na to, niestety ludzie się bali 2 letniego psa(że jest agresywny, że sobie nie wychowają go jak mogą to zrobić ze szczeniakiem) stąd w końcu akcja na dogo. I widzimy że to w przypadku Atosa było najlepszym rozwiązaniem i jeszcze raz dziękujemy.
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]To pies błyskawica on się przemieszcza nie dotykając podłoża ;) A momentami go proszę żeby choć troszkę energii mi odstąpił bo nie nadążam za jego pomysłami i tempem ;) [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A dziś Tosiek zyskał nowego kolegę z Łódzkiego schroniska, ale ciii, a my mamy u znajomych którym pokazaliśmy tą biedę przydomek hycle ;) Ale dzięki nam są najszczęśliwsi, a ta bieda zyskała domek idealny, no a dodatkowo, szczęśliwy będzie w końcu sam wśród 3 suczek zamieszka, bo Toś w sumie tylko na spacerach dochodzi do bandy. Wkrótce będą zdjęcia z Tosiem i nowym kolega ;D[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT]
-
[IMG]http://lh6.ggpht.com/reksio50/SK8Ve1Kj1qI/AAAAAAAAATQ/YPgJrgVDWLk/DSC06954.JPG?imgmax=576[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/reksio50/SK8ViSfKgnI/AAAAAAAAATY/EWUy5FgQGB8/DSC06972.JPG?imgmax=576[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/reksio50/SK8VnVJdWAI/AAAAAAAAATg/B9bldvVVXSs/DSC06976.JPG?imgmax=576[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/reksio50/SK8Vub-74NI/AAAAAAAAATo/9wTeixs6gxs/DSC06979.JPG?imgmax=576[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/reksio50/SK8VyVB14TI/AAAAAAAAATw/WEV1C2jBIFE/DSC06981.JPG?imgmax=512[/IMG]
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3]Najlepsze przyjaciółki Tosia, wszystkie to dziewczyny i wszystkie uwielbia choć, najgorsze rozstanie jest z Inką(mopsik) wtedy i ona i on rozpacza. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]A spacery to jedno wielkie szaleństwo nawet kija znalezionego we troje noszą, czwarta panna - pies morderca :loveu: :evil_lol: jako starsza pani w łobuzowaniu nie uczestniczy, ale jak widać całuski lubi od Tośkowatego zbierać ;)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [IMG]http://lh6.ggpht.com/reksio50/SK8VSVNNldI/AAAAAAAAAS4/g2pINkmAsXQ/DSC06937.JPG?imgmax=576[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/reksio50/SK8VWkI-nuI/AAAAAAAAATA/zsVxC3BsEek/DSC06940.JPG?imgmax=576[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/reksio50/SK8Va2L1ZgI/AAAAAAAAATI/6ZwQiZ3sshY/DSC06942.JPG?imgmax=576[/IMG]
-
Cudownie, nawet nie wiecie jak się cieszymy, Belula nie wiemy jak Ci dziękować, uratowałaś Atosowi życie. Tomku tobie należą się równie ogromne podziękowania, bo dzięki Tobie Atos mógł tak szybko trafić w bezpieczne miejsce. Jesteście po prostu cudowni, wszyscy i oczywiście Pani Wanda, która również ogrom pomocy w niego włożyła i dzięki niej Atos mógł zostać zauważony. No naprawdę dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w uratowanie Atosa. Jesteśmy strasznie szczęśliwi teraz tylko czekamy na sygnał kiedy zacząć go ogłaszać. Już całkowicie nie chronologicznie pokażemy Atosa przed wyjazdem – na peronie. Ja ja, ja, bo ponoć miał takie zapędy na naszych go nie testowaliśmy(choć te nasze koty fakt to trochę psy ;)), a jak nie goni to jeszcze lepiej, czyli widać że dziewczyny nie umiały się nim zająć. Qrcze chwila u Ciebie i inny psisko. Ach i nie powiedzieliśmy bo całkiem wypadło nam to z głowy, to się teraz przyznamy Atos drugi raz w życiu jechał samochodem, pierwszy raz jak go transportowaliśmy na stację.
-
Trzeba szybko zabierać Atosa dziewczyny coś kombinują z oddaniem go jakiemuś facetowi. Nie wiem co i jak dokładnie. Dowiedziałem się że chce ganiać koty ale nie wiem czy ze złości czy dla zabawy, dziewczyny nigdy tego nie sprawdziły. Co do psów to mówią że nie wykazuje specjalnych emocji w stosunku do innych. Szybko muszą być decyzje bo kto pierwszy ten lepszy. Mam już ich dość dokładnie jak 13 latki 100000 pomysłów na minutę.
-
Super świetnie by było gdyby Atos trafił do kogoś doświadczonego w dziedzinie szkolenia takich psów jak on. Belula z nieba spadłaś nam i Atosowi :angel:. Jutro dopiero będę mógł do nich podjechać i wypytam o dokładne relacje Atos- koty ( w domu w którym mieszkały wcześniej był ogólnolokatorski kot ) Atos- psy. Niestety dziewczyny nie maja telefonu bo wiedział bym już teraz, jak tylko się dowiem czegoś więcej od razu napiszę i będziemy uzgadniać ewentualny transport Atosa do Ciebie oraz co ewentualnie było by Ci potrzebne.
-
Nie widzę żebyśmy o tym wspomnieli(znów zapomnieliśmy, chyba) wiec dopiszę, że Atos ma 2 i pół roku, dziewczyny znają nawet jego datę urodzenia(bez dnia). Co do daty uśpienia to jeszcze konkretnie nie jest ustalona, mogę powalczyć o kilka dni dłużej, ale to naprawdę jedynie kilka dni. Bo weterynarz który podjął się uśpić psa, nie zna sytuacji stąd taka decyzja, widzi jedynie ślady na ciele dziewczyn, które pojawiły się jakiś miesiąc temu. Więc tak naprawdę sytuacja patowa zrobiła się całkiem nie dawno i na pewno psisko jeszcze ma duże szanse w domu gdzie mógłby się wybiegać, miałby kogoś konsekwentnego na powrót do normalnego stanu psychicznego. Jeżeli ktoś się zdecyduje Atos będzie naprawdę wspaniałym towarzyszem, to przekochane psisko. Ma głupie przyzwyczajenie że skacze na powitanie, to chyba jego największe mankamenty, no i czasem potrafi wyć jeżeli sam zostanie w domu(choć to raczej wynik jego braku możliwości wymęczenia się, wybiegania). Jada praktycznie wszystko, choć głównym posiłkiem jego jest gotowany kurczak z ryżem, ale suchym również nie gardzi, wszelkie psie ciasteczka i cuda ze sklepu zoologicznego jada i lubi. Pięknie umie sam się bawić zabawkami w domu, ale co to za zabawa na 30m.