-
Posts
251 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Alter Idem
-
[quote name='Goldek']HD "B" Stawy biodrowe prawie normalne. "A" nie ma dysplazji "C" Średnia dysplazja "D" dysplazja zaawansowana "E" dysplazja bardzo zaawansowana, czy jakoś tak.[/quote] Goldek, dlaczego piszesz, jesli nie wiesz ? Sprawa oznaczenia wyglada tak- od 1 stycznia 2001r, FCI wprowadzila nastepujacy system oznaczen: A - wolny od dysplazji B - prawie normalny C - nieznaczna ( lekka ) dysplazja D - umiarkowana ( srednia ) dysplazja E - ciezka dysplazja Zatem pies z oznaczeniem "B" jest zwierzeciem calkowicie zdrowym, ktore nie wykazuje cech dysplazji. A co do krycia- jesli sie kiedys pokusisz o postudiowanie rodowodow, to pewnie zauwazysz, ze zdzarza sie, iz pies z A, daje duzo dysplatycznych dzieci, zas pies z C, wiekszosc dzieci wolnych od dysplazji :-). Nie ma co zatem kierowac sie tym, ze pies ma A. Sensowniej jest przyjrzec sie rodzenstwu piesa, jego dzieciom z roznymi sukami i wyciagac wnioski. Oznaczenie A1 nie jest uzywane od 7 lat
-
[quote name='aneta'] Jeżeli wybieram 2 osobniki (pies i suka) z badaniami objawowymi (lekarz swierdza, że pies nie jest chory ) to prawdopodobieństwo choroby u szczeniaków jest w przypadku nosicieli niestety takie : 25 % wolnych od choroby, 50 % zdrowych ale nosicieli , 25 % chorych[/QUOTE] Tu sie nie zgodze, bo w badaniu klinicznym nie mozna stwierdzic, ze pies nie jest chory ! Ciezko wiec orzec, czy prawdopodobienstwo jest takie jak piszesz - rownie dobrze moze okazac sie, ze zwierzeta sa chore, ale nie maja jeszcze objawow [QUOTE] W tym wypadku badanie Queenie objawowe stawia znak równości pomiędzy do badania genetycznego jej syna, ponieważ odziedziczony gen - wolny od choroby oznacza, ze suka jest zdrowa, i na pewno jednym z przekazywanych genów wszystkim szczeniakom jest - wolny od choroby, nie znamy tylko czy drugi przekazywany gen jest nosicielem choroby, a więc wychodzi na to samo co badanie objawowe u dr. Goncarza. [/QUOTE] NIE ! Nie stawia rownosci, bo przy testach genetycznych wiesz, czy zwierze przenosi choroby , czy nie ( w tym, konkretnym przypadku ). Zatem nigdy badanie kliniczne nie bedzie rownorzedne z testem genetycznym [QUOTE] I tylko badania Carewicza i jego dotychczasowe osiągnięcia spowodowały o decyzji II miotu bądź co bądź jednej z najlepszych suk :) [/QUOTE] Pewnie uznasz, ze sie czepiam, ale , wg mnie, zadecydowac winny badania suki, a nie jej syna :cool1: ( niezaleznie od jakosci tegoz syna, czy jego matki, których nijak nie jestem w stanie ocenic :cool3: )
-
[quote name='bizab']Administrator Uznał To Jako Reklama ??????????????????????????????? TryLko Czego ?????????????????? NIE MOZNA WIDOKOW FOTOGRAFI NAZW ADRESÓW STRON I WOGÓLE NICZEGO BO NAWET WKLEJAŁAM STRONY BUŁGARSKIE ALE TO TEZ REKLAMA I TO ZWIAZKU BUŁGARSKIEGO . MORZA CZARNEGO I POWIETRZA.[/quote] Dla mnie to lekka paranoja :crazyeye:
-
[quote name='aneta']Dlatego jedyny synek już ma badania genetyczne[/QUOTE] Ja o suce, a Ty o psie... Nie dogadamy sie :shake:
-
[quote name='aneta']Odnośnie badań PRA - mój młody ma je zrobione w Laboklinie w Niemczech, zamiast pędzic co roku i stwierdzac że pies nie wykazuje objawów wolałam zapewnic wszystkich ze mój pies nie tylko jest zdrowy ale i WOLNY OD NOSICIELSTWA czego żadne badanie oka nie stwierdza, dlatgo uważam, że badnia genetyczne mają tą wyższośc że robi się je raz na całe życie i dają pewnośc zdrowia potomstwa w 100 % (jeżeli matka ma tez badania N/N to znaczy ze szczeniaki nie będą nawet nosicielami :razz: ) Dlatego warto !!! I one nie kosztują 600 złotych. jezeli sie uda tak jak mi włączyc do całej grupy to kosztowało to cos 325 złotych[/quote] Ale juz mamusia szczeniatek, ktore maja sie u Ciebie urodzic w sierpniu, takich badan nie ma :shake: . I to mi sie wlasnie u wiekszosci hodowcow nie podoba - nie rozumiem , jak mozna, przy dostepnosci testow, rozmnazac nieprzebadane psy ? :mad:
-
[quote name='miniaga']Napisałam o kompleksowych badaniach a nie testach genetycznych a to różnica. Wracając do badań oczu. Myślę że coroczne badanie oczu psa jest konieczne, ale problem według mnie lezy gdzie indziej. W tym, że nie właściwie interpretujemy takie badanie.[/quote] O, tu sie zgodze ;-). Niestety, duza czesc hodowcow/ wlascicieli reproduktorow twierdzi, ze pies przebadany klinicznie jest wolny od danej choroby. A to jest oszustwo, gdyz nie mozna nijak stwierdzic, czy jest wolny, czy tez nie
-
[quote name='miniaga']Po pierwsze rozmawiam o rasie w której są dostępne testy. [/quote] Nie, moja droga, rozmawiamy o tym, iz deprecjonujesz wystawiene przez lekarza- oluliste certyfikaty, nazywajac je "swistkami wartymi tyle, co papier toaletowy" [quote]Po drugie badanie kliniczne stwierdza jedynie że w chwili obecnej pies nie ma żadnych objawów choroby i jak sam zauważyłeś nie ujawni ono czy pies jest nosicielem. [/quote] Oczywiscie, ze nie ! I dlatego, jesli dla rasy dostepny jest genetyczn y test, odpowiedzialny hodowca zrobi go w te pedy ! [quote] Dodatkowo Pies może być zdrowy prze 4 lata a objawy chorobowe pojawią się dopiero w 5 roku. O czym już włascicel zapomina poinformować a kolejne poklenia jego dzieci rosną. [/quote] I tu wlasnie mamy nizszosc badania klinicznego, ale nie zapominaj, ze dla wielu ras jest to jedyne dostepne badanie. PRA, jest choroba postepujaca i , jesli pies nie ma testu, nalezy go badac rokrocznie. A ze wlasciciel psa, u ktorego cos wyjdzie, "zapomina" poinfomowac wlascicieli dzieci swego psa ? No coz, nasza polska rzeczywistosc - pieniadze, pieniadze, pieniadze.... :angryy: [quote] Zresztą o wartości takiego badania każdy decyduje sam. Niestety większoś osób po twoim poście uzna, że nie warto wydawać 600 zł na testy skoro co rok zrobimy badanko za 100 i po kłopocie. [/quote] Dlaczego ? Testy sa tansze ! Jak sama piszesz, kosztuja 600zl, a coroczne badanie przez 8 lat, kosztuje wiecej :-) [quote]Znam dziewczynę która ma certyfikat od dr Garncarza i wynik z Optigenu. Noi cóż ten pierwszy nie jest nic wart.... w tym przypadku[/quote] Jest bardzo wiele wart, bo , jak juz pisalam optigen ma test tylko na 1 roidzaj PRA, zas badanie kliniczne obejmuje oko "calosciowo"
-
[quote name='Mokka']Nie całkiem rozumiem Twoje intencje. Czy według Ciebie, jeśli ktoś nie ma możliwości przebadania psa w Stanach, to ma sobie odpuścić, olać sprawę i nic nie robić, bo i tak nie dostanie certyfikatu? A może chce jednak przebadać psa na miarę swoich (czy też naszych polskich) możliwości i mieć kontrolę nad jego zdrowiem. No, chyba, że masz jakieś osobiste porachunki z doktorem Grancarzem i chcesz tą drogą je załatwić ;) .[/quote] Wydaje mi sie, ze miniaga nie miala zlych intencji :-). Ma psy rasy, dla ktorej jest dostepny test optigenu i jako ambitny hodowca-idealista zapewne wscieka sie na innych hodowcow tej rasy, ze nie robia wszystkich mozliwych badan . I ja to rozumiem ( tez wsciekam sie na goldeniarzy, ktorzy radoscnie rozmnarzaja nieprzebadane psy ). ALE, zapotrzona w chinczyki, nie pokusila sie o dokladniejsze zapoznanie sie z tematem oraz badaniami, przeprowadzanymi przez dra Garncarza :mad:
-
[quote name='*hania']Moja znajoma ma spaniela i z tego co wiem musi powtarzać badania na PRA co roku żeby miało jakiąkolwiek wartość :roll:[/quote] Tyle, ze dla cockerow ( o ile to cocker ) optigen posiada wiarygodny test :razz: . ALE, test to tylko 1 rodzaj PRA, natomiast coroczne badanie kliniczne jest tez "sprawdzianem" innych chorob oczu, ktore moga pojawiac sie z wiekiem, a na ktore nie ma testow. Tak wiec, uczciwy hodowca, w rasie zagrozonej chorobami oczu, jesli ma rase, ktorej mozna test zrobic, oprocz jednorazowej wysylki krwi do USA, biega z piesem do np. dra Garncarza, na coroczne badanie kliniczne.
-
[quote name='miniaga']Badania na PRA wykonują według mojej wiedzy dwa ośrodki: OptiGen w Stana ch i Laboklin w Niemczech. Są to badania z krwi, które określają czy pies jest czysty genetycznie od jednaego z rodzajów PRA czy jest obciązony. Certyfikat Optigenu jest jedym dokumentem, który jest uznawany na całym świecie. Tymczasem Polak potrafi i tak oto dowiadujemy się , że mamy coraz to nowe przebadane psy pod kątem PRA, tylko że nikt nie robi im badań z krwi. Idzie sobie taki ktosik z psem do dr Garcarza a ten bada pieska i stwierdza że jest wolny od PRA. U nas w Polsce to przechodzi. Na świecie na szczęscie nie, bo dobry hodowca, który przebadał swoje psy żąda certyfikatu a świstek od dr Garncarza jest dla niego wart tyle co papier toaletowy.[/quote] Nie masz racji. Wejdz, prosze na strone optigenu i sprawdz liste ras dla ktorych dostepny jest tekst genetyczny. NIe ma ich tak wiele. Ale, np. sa na niej goldeny, tyle tylko, ze ( czego na stronie chyba nie naapisano ) test nie jest wiarygodny - szczegolnie dla goldenow europejskich ( brak materialu do badan - i jest to info wlasnie z optigenu, a nie plota ). W rasach, dla ktorych nie ma testu, wykonuje sie badania kliniczne- w niektorych krajach raz w roku, w niektorych raz na dwa lata. Niestety, badanie takie nie jest w stanie stwierdzic nosicielstwa, nie moze tez dac gwarancji, ze pies jest zdrowy. Badaniem mozna jedynie upewnic sie, ze w DANYM MOMENCIE , pies nie ma OBJAWOW PRA. Moze to niewiele, ale, w przypadku raz, u ktorych nie mozna zrobic testow, to jest juz cos. Moze wiec, zanim zaczniesz krytykowac "swistki od dr Garncarza", ktore sa niczym innym jak wlasnie certyfikatem , zapoznaj sie z tematem. Piszac takie bzdety na ogolnodostepnym forum, mozesz naprawde wyrzadzic wielka krzywde badanym przez dr Garncarza psom i ich wlascicielom oraz usprawiedliwiac osoby, ktore psow nie badaja :shake: P.S. Moja suka jest corocznie badana olulistycznie- posiada 2 certyfikaty od dr Garncarza i 1 od czeskiego okulisty dra Beranka. Pies, ktorym ostatnio krylam w Finlandii takze mial aktualne badania i identyczny certyfikat wystawiony wlasnie w FINLANDII ( zeby nie bylo, ze Polak potrafi ). Dodam, ze w Finlandii takie badania sa obowiazkowe.
-
[quote name='Jagoodka']najlepiej mailowo na [EMAIL="oradeadog@yahoo.com"]oradeadog@yahoo.com[/EMAIL][/quote] Dzieki :loveu:
-
[quote name='miniaga']Nie liczę pseudo badań na PRA u dr Garncarza.... [/quote] Nie rozumiem ?
-
A gdzie sie nalezy zglaszac ?
-
[quote name='efra-husky']Potwierdzam :p Opłata za CAC wynosi 25 Euro. Na CAC jest podanych 3 sędziów natomiast na CACIB jest 5 sędziów. Organizacją CACIBa i CACa zajmują się dwa inne związki ;)[/quote] Przyjmuje do wiadomosci, ale nie kumam :p
-
[quote name='Hania']Tak - ale kiedy Marysia to pisała, to nowego jeszcze nie było :lol: .[/quote] Nie popatrzylam na date :loveu:
-
[quote name='Marysia_i_gończy'][B]Saskja[/B] polecam google :razz: Pierwsza odpowiedź na zapytanie "regulamin konkursu tropowców" to [URL="http://goldenretriever.ovh.org/kl_reg3.html"]TEN adres [/URL]. Pozdrawiam Marysia i Una[/quote] Wydaje mi sie, ze to jej POPRZEDNI regulamin
-
[quote name='Chefrenek'][COLOR=seagreen][B]Po prostu nie dawajcie linków do ich stron chyba że na pw ;)[/B][/COLOR][/quote] To ja sie ( poniekad ) w piers bije, bo link podalam, ALE link byl nie do strony psa, a do jego rodowodu w ogolnoswiatowej bazie :razz: i nie mial na celu reklamy piesa- poprostu ktos napisal, ze nie moze znalezc rodowodu.... Nio, chyba, ze w ten sposob zareklamowalam baze :evil_lol:
-
Pozycje Wystawowe, czyli wszytsko jak wystawić retrievera.
Alter Idem replied to Wiza's topic in Wystawy
[quote name='Laverna']Bedziesz musiała uwydatniać jej tylne kątowanie, wiec zawsze możesz jedną tylną łapę odstawić bardziej do tyłu ( tą od sędziny). [/quote] A skad pomysl, ze "odstawienie jednej tylnej lapy bardziej do tylu" wyeksponuje katowanie ? -
[quote name='Tollerka']Uważam że źle że napadacie na Goldek.[/QUOTE] Wcale nie napadamy :lol: [QUOTE]To, że jest młoda, nie znaczy że nic nie rozumie. [/QUOTE] Wlasnie nie rozumie :cool3: . Ale nie ma w tym ani nic zlego, ani dziwnego. Kazdy, nawet wielki znany hodowca kiedys zaczynal i mial zapewne inne podejscie do hodowli niz po wielu latach doswiadczen. Nie mam ambicji , aby kogokolwiek nauczac, czy pouczac, ale z przyjemnoscia zmusze do myslenia o rzeczach, o ktorych poczatkujacy wlasciciel suczki nie ma szans sam pomyslec [QUOTE] Ona chce porady, aby w przyszłości móc samemu wybierać reproduktora dla swojej suczki, bądź suczek jeśli planuje hodowlę. Od czegoś trzeba zacząć. [/quote] Wydawalo mi sie, ze ja otrzymuje :crazyeye:
-
[quote name='Frotka']Czym innym jest grzmot burzy i odłos petardy a czym innym strzał. To że pies boi się noworocznych petard nie zawsze oznacza, że będzie bał się strzału.[/quote] Alez oczywiscie ;-). Niemniej jednak, mam dziwne przekonanie, z pies ktory na odglos petardy idzie w dluga, bedzie bal sie tez strzalow. A wydaje mi zie, ze to spory problem u rasy mysliwskiej
-
[quote name='dorotaaaaaa']Jedyne co usłyszałam od tego sędziego w momencie kiedy chciałam sie dowiedziec co sie stało to wynocha z ringu ( dosłownie ) ...[/quote] No to kulturalnie i milo :razz:
-
[quote name='dorotaaaaaa']Poniewaz to moj pies to odpowiem chociaz po cichu liczyłam ze nie będe musiala :p [/quote] Alez wcale nie musialas :-). Zobaczylam, w wynikach, ze jakiegos piesa zwalili z ringu, to i zapytalam ;-) [QUOTE]Nie został oceniony poniewaz sędzia sprawdził jego charakter i uznał ze jest agresywny :) poniewaz rozbawił go a moj pies jako ze jest gadatliwy zaczal sobie mruczec. dodam tylko ze oskarek pracowal juz w róznych miejscach miedzy innymi w przedszkolach i jak narazie wszyscy jeszcze są zywi :evil_lol:[/QUOTE] No i dlatego mam powazne watpliwosci co do tego typu testow.... Jesli pies daje sobie kuknac w zeby i pomacac klejnoty, to dla mnie jest OK. Ale rozbawiony pies moze zachowywac sie roznie.....
-
[quote name='aga616']GRATULACJE dla wszystkich:multi:[/quote] A ja sie przylaczam do gratulacji ;-). Za co zostal zdyskwalifikowany psiut w posredniej ?
-
[quote name='jfn']Przyjmuje się, że strach przed strzałami jest cechą dziedziczną...[/quote] Owszem ;-). Czekam jednak raczej na wypowiedzi osob, ktore z takim strachem maja do czynienia. Ale widac, ze wszystkie pieski cacy :razz:
-
[quote name='Mrzewinska']To moze sprobowac odwrotnie - zrobic tego typu zabawke? Zeby opakowanie bylo niejako osobno, a wypelnienie sie "przelewalo"? Zeby ta zabawka super imitowala martwe krolicze cialko??? I na tym cwiczyc? Rozwiazania czasem moga byc zaskakujace...[/quote] A, o takim rekodziele nie pomyslalam ! Cos pokombinuje :-)