Jump to content
Dogomania

aagaaciaa

Members
  • Posts

    219
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aagaaciaa

  1. Cieszę się =D Hugo będzie miał super panią:)
  2. Trzymam kciuki, żeby znalazł swoje miejsce wśród kochających go ludzi.. ! ! !
  3. Może kolejny piesek znajdzie się w swoim domku!! Dołączam się do trzymania za niego kciuków:)
  4. Jak mój Borys:) Też wielkie psisko, ale mój tata go czasami bierze na ręcę i oglądają razem TV... W końcu pies upodabnia się do właściciela:P ;) Pewnie jak w końcu Hugo już do Ciebie dotrze to zaniechasz szukania domku:)
  5. U nas w mieście nawetschronu nie ma... Był to władze miasta zlikwidowały i przeniosły psaiki do innych schronisk. Z resztą i tak warunki były tragiczne. A teraz większość tych bid biega po ulicach do czasu, aż się ktoś nad nimi nie zlituje, nie trafią do adopcji, albo coś złego się stanie:(
  6. Zuzia jest taka do kolan i waży spokojnie z 15kg. Bynajmniej ja jej nie uniosę hehe:) Ale jest też dłuuuuga :) W sumie to nie wiem taka mieszanka wielu ras:P Moja mama mówi, że to wielorasowiec:), bo kundel to brzydko!
  7. Do góóóry panienko"!!!
  8. Podnoszę piękności! Oby jeszcze znalazł kochającą rodzikę!
  9. Nic się nie stało:) Rozumiem, że po prostu kochasz zwierzęta i dlatego tak zareagowałas. A co do Huga to ciekawe czy będzie tak napobudliwy jak jego siostra:)? Widzę, że się zakochałaś:):):)
  10. Zabrzmiało jakbyś miała pretensje hehe:) Ale jak to na każdym forum... Nie można się dogadać:). Cieszę się, że go bierzesz do siebie:):)
  11. Hmm... To jakaś ironia do tego, że wrzuciłam zdjęcia Zuzi??:) Cieszę się, że czekasz, bo zależy mi na tym, żeby ten piesek znalazł domek:)
  12. [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/199/zuzia1fn9.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/8314/zuuzia2ah1.jpg[/IMG] [IMG]http://img478.imageshack.us/img478/2094/zuzia3fx7.jpg[/IMG] TO siostrzyczka Huga:) Nona jednej fotce razem z nowym "braciszkiem". Mam nadzieje, że niedługo Hugo będzie tak wesoły jak ona:)
  13. Nie no coś Ty:) Nic się nie stało... Tylko wiesz ta pani je naprawdę wzieła, ale myślę, że na krótko. Za jakiś czas, może miesiąć, szukaliśmy jej, bo kolega chciał przygarnąć, a mama tych szczeniaków już biegała po okolicy. Adres, który nam ta pani podała albo nie istniał, albo źle usłyszałyśmy? Cieszę się, że moja Zuzanna jest teraz u mnie i ma swój dom, gdzie wszyscy ją kochają. W sumie kto wie, co się sało z tymi szczeniakami, skoro nigdzie ich nie ma:( Wiadomo tylko, że żyją 3 z przynajmniej 8... Ehhh...
  14. Wybacz, jeśli to zabrzmiało jak atak. Nie tak to miało wyglądać:) Chodzi mi tylko o to, że nie wszyscy o Was jeszcze wiedzą i tak jak ja wtedy, nie mogłam nic innego zrobić. Jedyne czego byłam pewna to, że w Starachowicach nie ma schroniska, a przecież 10 do domu nie mogłam wziąść. Z resztą o jednego się bałam, czy Mój BOrys go zaakceptuje. Z resztą karmić butelką 10 szczeniaków przez 2 tygodnie co dwie godziny to chyba niewykonalne. Jednak żeby uispokoić sumienie byłam tam pare dni później i naprawdę tych psów już nie było. Dziękuję za zaproszenie:) A jak się trzyma Hugosik?
  15. co??? ale jak ta dziweczyna mogla tak je tam zostawic/??? no owszem wierzyla ze ktos sie nimi zajmie ale... Nie osądzaj mnie, bo nie znasz dokładnie sytuacji. Tym bardziej, że ta pani stała tam koło nas i mówiła, że je zabierze, więc nie miałam powodów, aby jej nie wierzyć. Poza tym wtey nie wiedziałam o działalności takich osób jak Maja, więc nawet gdyby tej pani tam nie było to nie wiem, co mogłabym zrobić? A ta pani naprawdę je zabrała, przynajmniej na jakiś czas, bo pare ndi później już psiaków nie było.
×
×
  • Create New...