Jump to content
Dogomania

Argat

Members
  • Posts

    3815
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Argat

  1. Mona się spodobała, ale raczej nic z tego nie będzie.Kolega był nieco przerażony jej wariactwami.
  2. Nawet bardzo dobry, do tego domu miałabym pełne zaufanie. No i Mona byłaby tym jedynym, a to jej by pasowało. No, ale zobaczymy jak przebiegnie zapoznanie.
  3. Mam jeszcze lepszą wiadomość. W tygodniu ma przyjechać kolega, zobaczyć Mone. I może coś z tego będzie... w każdym razie trzymajcie kciuki!
  4. Zapomniałam napisać, ze Mona ma kilka blizn. Wygląda na to że kiedyś była pogryziona.
  5. Dorwała piszczącą kość, chodzi z nią po całym domu i pokazuje wszystkim. A jak zapiszczy , to dopiero jest uciecha! [FONT=Times New Roman][SIZE=3][FONT=Verdana][SIZE=2]No i mamy kość niezgody, bo to ulubona zabawka Nika. Trzeba będzie kupić drugą.[/SIZE][/FONT] [/SIZE][/FONT]
  6. [COLOR=black][FONT=Verdana]Nikiemu dała spokój, a i on jej nie zaczepia, więc jest w porządku. Od Piny raz dostała, ale i z nią jest w pokojowych stosunkach. Z resztą też nie ma problemu, ogólnie jest dobrze. A no furorę robi, wszyscy od leśniczego ją zaczepiają (trafił jej się tymczas w leśniczówce), a i w domu jest lubiana, chociaż potrafi być uciążliwa. [/FONT][/COLOR] [COLOR=black][FONT=Verdana]Ale tekst do allegro trzeba napisać, bo ogłoszenie się przyda. U mnie może siedzieć póki domu nie znajdzie, ale wiadomo że dobrze by było żeby siedziała jak najkrócej.[/FONT][/COLOR]
  7. Podobno ma podobną postawe. Spodobała się bardzo, została wygłaskana i wypieszczona, no i wet nie mógł się nachwalić jaka to ona kochana. A podoba się może dlatego że tak do ludzi garmie, nawet podleśniczy się nią zainteresował.
  8. Za tydzień przyjedzie do nas sczepić psy. Zwykle siedzi ze dwie godziny, więc będzie miał czas by ją lepiej poznać. Zresztą miał jeszcze rozmawiać z żoną, zobaczymy co z tego wyjdzie. Aha i Mona została określona jako 1/3 setera. (może dlatego że weterynarz za jamnikami nie przepada)
  9. Oj brylancik.. Młody jeszcze jesteś, powinienneś już mieć dom
  10. No taka śliczna sunia, po sterylizacji, a jeszcze bez domu? :mad:
  11. [COLOR=black][FONT=Verdana]Pannica jest zdrowa. Był to wieczorny skok temperatury, nie groźny, mógł być spowodowany sterylizacją, więc to niedługo się unormuje. Akurat trafiła na weterynarza u którego zwykle leczyliśmy zwierzaki. Mona bardzo mu się spodobała, ma popytać ludzi i sam się zastanowić czy jej nie weźmie. Ściągnął szwy i obejrzał ją, jako że to pies ze schroniska, to za darmo. A na koniec dostała od niego całą reklamówkę próbek różnych karm. jeszcze troche, a musiałabym ją siłą wyciągać.[/FONT][/COLOR]
  12. Od tamtej pory już nic się nie działo, ale na wszelki wypadek sprawdzimy czy wszystko jest w porządku. To mogło być nerwicowe.
  13. Koło 16 pojdziemy, jak tylko wrócimy to napisze. W tej chwili już wszystko wróciło do normy, poszła spać Przy tych "atakach" wyglądała na osłabioną. Kładła się tam, gdzie w tej chwili była, tak jakby nie miała siły.
  14. Jutro jedziemy, od razu sprawdzimy co się dzieje. Teraz się troche uspokoiła, ale cały czas ją obserwuje.
  15. Mona chwilami ma bardzo przyspieszony odech i strasznie dyszy. Obserwuje ją.
  16. Dziwne to, że Brylancik nadal bez domu.
  17. Karolcia musi troche zrzucić.. ale znaleźć osobe, która ją pokocha (i będzie mogła adoptować) taką, jaka jest. To kolejna suczka, która nie daje mi spokoju. I ma tak małe szanse...
  18. Dużo nie dostaje, raczej dość często. Po pewnym czasie powinno się to unormować. Mona ma pewien respekt do kota. Jak on jest przy misce, to nawet nie podejdzie. Tak samo jak stoją oboje przy drzwiach. Inne psy taranuje, a kotu ustępuje miejsca. Nie wiem czy nie jest to związane z malutkim zadrapaniem na pysku.
  19. Mona była sama przez pięć godzin. Nic nie zniszczyła, ale wygląda na to że znow szukała jedzenia. Otworzyła szafke i wywlokła kosz (pusty). Dzisiaj lub jutro jedziemy na zdjęcie szwów.
  20. [quote name='GrubbaRybba']Wlasnie w czasie urlopu dorwalam sie do netu. Jak zobaczylam zdjecia Mony, to az serce mi zmieklo. Dziewczyny, jestem, wam taka wdzieczna!!!:multi::loveu:[/quote] A ja jak patrze na jej roześmianą mordkę, to ciesze się że podjęłam taką a nie inną decyzje. Chociaż niezbyt nadaje się na tymczas, to dopiero kilka dni, a ja już jestem zakochana na zabój. Mona troche kuleje, po tamtym starciu z jamniorem. Ale to nic poważnego.
  21. Ja do układania tekstów to nie bardzo... moge tylko dopisać o niej jakieś informacje, jeśli jeszcze coś byłoby potrzebne. Na pewno warto napisać że własciciele będą mieli z niej dużo pociechy. To taka wariatka jest, a zarazem przylepa. Właśnie leży na podłodze, koło mojego krzesła i wali ogonem o biurko. Na pewno też trzeba ją ułożyć, żeby na głowe nie weszła. Wstawiłabym wam film, jak ona tańczy na dwóch łapkach, ale pojęcia nie mam jak to zrobić.
  22. Z tą nadwaga marne szanse ma na adopcje. [SIZE=2]Jak moja obecna tymczasowiczka znajdzie dom, to może być pomyślała o Karolci? Jak zgubi pare kilo, to może wreszcie ktoś ją doceni.
  23. W każdym razie nie wygląda źle, prawda? ;) [IMG]http://images28.fotosik.pl/173/31dd2e2a66b10d3fmed.jpg[/IMG] Może przyda się do ogłoszeń. A właśnie, kto będzie ją ogłaszać na allegro? Przydałoby się żeby szybko znalazła dom, coraz bardziej się do siebie przywiązujemy.
  24. Niki nie narzeka, jak ma jej dosyć zawsze może iść na góre (tam Mony nie wpuszczamy). Na widok jedzenia zaczyna tańczyć na dwóch łapkach i poszczekiwać. A głosik ma niezły. Sunia robi postępy, do tej pory nie chciała sama zostawac w pokoju i nawet jak spała, to jak wychodziłam zaraz się podrywała i dreptała za mną. Teraz jest sama w pokoju i smacznie sobie śpi, kołami do góry. Może już zrozumiała że jej nie zostawimy.
×
×
  • Create New...