-
Posts
3100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kanzaj
-
Sochaczew - Kropka chudziutka sunia - jednak zostaje u Pani
Kanzaj replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Często ludzie bez zastanowienia deklarują adopcję, a potem nie mają nawet odwagi powiedzieć wprost, że zrezygnowali... -
Muni(Ostrów Maz.)wypłynęło oko. Razem z synkiem w nowych domach:)
Kanzaj replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Cudni są oboje!!! -
Kromeczka za TM, odeszla w domu pełnym miłości
Kanzaj replied to ronja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy Ona ma Allegro i inne ogłoszenia? -
[quote name='Matusz']cioteczkooo, tak cichutko mówię, że masz za duży podpis, może być tylko jedna linijka, a ty masz dwie:diabloti:[/quote] O jejku, jak ja się wczoraj wreszczie nauczyłam wstawiać coś do podpisu, to przedobrzyłam.... , to co ja teraz mam zrobić???, jak chciałabym jeszcze parę psiaków dopisać...
-
[quote name='czarna01']no właśnie może poszukać domku gdzie byłby inny psiak? Może wtedy Berta nie czułaby się taka samotna. Kanzaj a jak to było u Ciebi jak ona zostawała sama w domu (bo podejrzewam że przez ten czas co u ciebie była musiała chociaż na trochę zostać sama) ?[/quote] Zawsze zostawała w towarzystwie innych psiaków - jest ich 8 i Ona 9-ta.
-
[quote name='Origami-7']Oby to się spełniło:loveu:[/quote] To my też trzymamy kciuki, bardzo moccccccccccno!!!
-
[quote name='Aga_Mazury']Ilekroć widzę ją na zdjęciach aż mnie ściska coś w dołku...i zawsze oczy wilgotnieją.... jaka ona jest cudowna :loveu: (piszę o Kropci, żeby była jasność :diabloti:)[/quote] Chyba zrobimy Kropci śliczne zdjęcie, oprawimy w ładne rameczki i wyślemy cioci Adze z dedykacją! (jutro kontrola pooperacyjna)
-
KOSZALIN-11-letnia jamniczka TINA za TM :(. Stareńka RYSIA - ma dom ;)
Kanzaj replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']masz racje! jak sie patrzy na takie rzeczy, to w czlowieku budza sie najgorsze emocje...:shake:ja tez zycze wlascicielom Tiny i wszystkich starych, porzuconych psow, zeby im dzieci zgotowaly na starosc podobny los....:mad: Jak to mowilismy w dziecinstwie: oliwa sprawiedliwa [B]Bella 11 [/B]- to piekna i wzruszjaca historia[/quote] Podpisuję się pod tym całym sercem! -
Berta od południa jest u nas i ma się wyśmienicie! Radościom z powitania nie było końca! Szaleje z Gretą i całą resztą! Podobno, kiedy zostawała sama w domu - popiskiwała, posikiwała (to tylko na początku), pozrywała firanki, obskrobała drzwi, coś tam poogryzała... ja wiem, że to normalne, bo z różnymi futrzakami już to przerabiałam - sama mam czwartą okładzinę na drzwiach, że o dywanikach nie wspomnę... Lepiej, że Berta na razie wróciła do nas, niż miałaby się tułać po kolejnych domach... SZUKAMY PILNIE DOMU: W KTÓRYM KTOŚ SPĘDZA SPORO CZASU LUB JEST OGRÓD!!!