-
Posts
3100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kanzaj
-
[quote name='VitisVini']Ponieważ i tak czekamy w zawieszeniu na razie pozwolę sobie na mały off. Arko twoja uwaga o kaplicy była, cóż, w najlepszym razie nietaktowna. Ale nie o to mi chodzi. Społeczeństwo nasze składa się przynajmniej teoretycznie z 90-iluś tam procent katolików. Tymczasem osoba zabijająca psy na smalec w Białce miała swój dom ozdobiony papieskimi emblematami a cała bogobojna wieś nie widziała nic nagannego w mordowaniu psów. Takie jest oblicze polskiego katolicyzmu niestety. Zbieraliśmy podpisy w petycji Ozziego do Prezydenta, czy nie można by spróbować takiej akcji odwołując się do Kościoła? Mam na myśli , że osoby nie tylko wierzące ale i świeckie, stowarzyszenia itp mogłyby wystosować listy do swoich okolicznych parafii. Listy z drastycznymi zdjęciami zmaltretowanych zwierząt i prośbą aby księża poruszyli ten temat w swoich kazaniach.Ze smutkiem przyznam jako katolik, że prawie nigdy( no chyba że okazjonalnie jak wspomina się Św.Franciszka) nie słyszałam w kościele aby piętnowano znęcanie się nad zwierzetami. Teraz zaczynają sie wakacje można by prosić aby księża wspomnieli chociaż , że porzucanie zwierząt jest grzechem i to ciężkim. Może niewielu odpowie na ten apel ale może jednak któryś kościół zareaguje.Czy nie warto by spróbować? Zgadzam się, że próba dotarcia do "ludu" przez księży to dobry pomysł!
-
No to nasz maluch czuje się coraz pewniej. Rano kiedy zobaczyła, że na dworzu deszcz - to spojrzała z taką miną:shake: ... Wszystkich zresztą - kiedy jest zimno i pada - trudno wystawić na siku:lying: .Becik już nie siedzi gdzieś pod ścianą, tylko normalnie chodzi po domu, no i coraz częściej dopomina się porcji pieszczot :mad: ! Jeszcze trochę, a stawi się z całą listą życzeń i wniosków :czytaj: !!! Kontrola u weta - wszystko świetnie się goi, ale jeszcze kilka dni podawania tabletek przed nami...:flaming: ...
-
O jesoooo - takie baby powinno się usypiać lub wywozić za 7 gór i lasów i zamykać w klatkach :mad: :angryy: :mad: !!! Czy ten psiak ma już na stałe założoną obrożę - tak byłoby najlepiej, aby się do niej przyzwyczaił. Podawanie środków uspokajających lub nasennych w jego wieku bez kontroli weta może być dla niego niebezpieczne, więc dobrze byłoby podać mu coś b. delikatnego po konsultacji z wetem. Chyba jednak najlepiej byłoby zadziałać (przez tzw. zanużenie) - tak jak ktoś już tu proponował - na ręce i prosto do mieszkania Pani na 9 p. (wspomniana psych. Iracka jest w Anglii). Tam puścić go (przy szczelnie zamkniętych drzwiach) i pomimo Jego protestów i szaleństw - łagodnie, smakołykami, głaskami pokazać mu, że tu nie jest tak źle. Wymaga to jednak zdecydowania i sporej determinacji, aby w trakcie "akcji" pod żadnym pozorem nie "odpuścić". Potem w mieszkaniu też trzymać go jak najdłużej. W końcu jednak wyjść będzie trzeba, no i wówczas prawdopodobnie historia się powtórzy - tzn. psiak wejść nie zechce. I znów zdecydowanie na ręce i do domu. WYchodzić jak najrzadziej i robić wszystko, żeby mu w tym mieszkaniu było dobrze i miło. Trzeba do tego jednak oprócz Jego Opiekunki, do której ma największe zaufanie, jeszcze kogoś silnego, kto nie jest dla psa zupełnie obcy. Im mniej osób przy tym - tym lepiej. Po kilku, a może kilkunastu razach - jego opór musi w końću złągodnieć. Łatwo na pewno nie będzie, ale... może warto.
-
Ansa pojechała do wspaniałego domku!!:) dziękujemy!
Kanzaj replied to Nanka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']Jak ona to robi....? Że tak łapą prawie do ucha :-? [/quote] No trenuje dziewczyna - codziennie...:bigcool: -
Ansa pojechała do wspaniałego domku!!:) dziękujemy!
Kanzaj replied to Nanka's topic in Już w nowym domu
Greta jest właściwie cały czas radosna, uśmiechnięta i niezmordowana: [IMG]http://img473.imageshack.us/img473/5449/dsc00047anu6.jpg[/IMG] Ulubiona pozycja wygląda wciąż tak: [IMG]http://img473.imageshack.us/img473/1959/pict0586amk7.jpg[/IMG] A że jesteśmy we własnym domu, to go dzielnie pilnujemy: [IMG]http://img473.imageshack.us/img473/3285/1007431apj5.jpg[/IMG] Pozdrawiamy wszystkie Cioteczki :razz: !!! -
Becik ma się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Ogonek już właściwie na stałe trzyma się w górze i coraz częsciej jest w użyciu. A na spacerki to biegniemy w podskokach! :Dog_run: Ale jeśli chodzi o podawanie leków, to w tą malutką, zastraszoną jeszcze niedawno sunię - istny diabeł wstępuje!:diabloti: Od trzech dni mała dostaje antybiotyk w tabletkach i "operacja" wygląda dokładnie jak w krążącym kiedyś po internecie kawale o podawaniu tabletki kotu:evil_lol: ! Nawet przerywniki w postaci wątróbki, mięska itp. nie pomagają:eviltong: ! Siłę ma wtedy jak ogromny rotwailer! A tu przed nami jeszcze 5 dni z tabletką w tle...:hmmmm: :grab: A poza tym: Beti sama przeniosła się od Greka do Wolla: No to Mika przeniosła się od Wolla do Greka: A, że czujemy już, że to nasz domek, to pilnujemy dzielnie: Pozdrowienia dla wszystkich Ciotek i Wujków, no i Kropki oczywiście...
-
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Kanzaj replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Prawdopodobnie jedna z gazet codziennych zainteresuje się Oskarkiem. Będą kontaktować się z Asią. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Kanzaj replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']przepiękny wzruszający filmik... oby przyniósł szczęście Oskarkowi![/quote] Filmik jest tak wzruszający, ze chyba tylko kamień nie będzie ryczał jak bóbr... -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Kanzaj replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bodziulka']Ja będę u Oskarka pewnie koło 10-11 a oto filmiki Oskar i Goryl [URL]http://www.youtube.com/watch?v=x1cwZu8_WS0[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=7G0JKyo--PY[/URL][/quote] Jego nie można nie kochać :loveu: ... -
[quote name='Beata_Dorobczyńska']Myslenie ma przyszlośc - Maupa to było w temacie ewentualnej lecznicy obok czyli Belgradzkiej gdzie napisałaś , ze jest duzo specjalistów i dobrych lekarzy , mnie akurat nasunał sie Niziołek i tyle. Po co ciagnąć czy zły czy dobry . Czasem chyba lepiej nic nie pisać bo z tego póżniej sie robi wielkie halo. Nie ciągnijmy - nie o to przecież chodzi... Pozdrawiam. :) Trzymam mocno kciuki za Fionkę, bo niebawem muszę odejść od netu...
-
[quote name='Beata_Dorobczyńska']Rafał Niziołek jest jednym z najlepszych w Polsce . Gamoń jak bedziesz cos wiedziała to wyslij smsa a ja wyslę Adze. Do Niziołka trafiłam blisko 5 lat temu, kiedy jeszcze nie był tak rozreklamowany... i pewny siebie. Nie rozpoznał wowczas na RTG i innych badaniach włącznie z własnymi nowotworu płuc. Rozpoznał go nikomu nieznany lekarz spod Warszawy. To był nowotwor!!! Moja ostatnia u niego wizyta w grudniu ubr. to tez wielka pomyłka - jednego psiaka ocenił jako zupełnie zdrowego, a tak nie jest, natomiast suczce - tej kiedys źle przez siebie zdiagnozowanej dał góra 7 dni życia!!!! Była z nami jeszcze 4 miesiące (to jednak sporo więcej w życiu psa) – dzięki dr Dziekanowi! Nie będę tego głośno oceniać ani komentować... i wy też tego nie musicie robić. Piszę to tylko dlatego, aby nie ferować komuś wyłącznie hymnów pochwalnych. Pewnie wielu zwierzakom pomógł, ale ma na swoim koncie także pomyłki i niezbyt grzeczne zachowania w stosunku do (już nie swoich) pacjentów.
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Kanzaj replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Chrupek']Z tego co wiem Kanzaj ma sie spotkac z asiaf1 jutro rano bede sie widziala z Asia , zapytam czy doszlo do spotkania[/quote] Rozmawiałam już z Asią. Spotkamy się na pewno, ale Ona jest teraz też bardzo zajęta Oskarkiem (sprawa bardzo pilna), więc jest "w rozjazdach". -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Kanzaj replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam przed kilkoma minutami z Asią. Jest teraz u Oskarka, więc nie może wejść na Dogo. Przemyśli propozycję zagraniczną dla niego, ale musi wszystko dokładnie sprawdzić, żeby nie było potem przykrych niespodzianek. Jak wróci to sama Wam zresztą napisze. -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Kanzaj replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='deszczowa']czy ktoś dzwonił w sprawie tego nowego pomysłu do Asi? Asia ma ograniczony dostęp do netu, bo jest na zwolnieniu. Proszę, zadzwońcie i jej to wszystko wytłumaczcie... Brzmi jak bajka najcudowniejsza....:-( tel. 601 925 696[/quote] Dzwoniłam, nagrałam wiadomość, chociaż się życiu nie widziałyśmy... Ale w takiej sprawie - to sobie pozwoliłam! -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Kanzaj replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']w tej organizacji pieski mieszkaja wszystkie razem,nawet niektore spia w lozkach.sa glaskane ,masowane,maja basen do wodnych masazy,specjalne podworko ,gdzie pieski moga sie poruszac wozeczkami.To jest rodzina majaca ogromne doswiadczenie i kompetencje ,zajowac sie kalekimi psami.jest tam np. piesek hiszpanski bez tylnych nozek.sa i byly pieski (zostaly adoptowane)po paralizu.[/quote] To chyba nic więcej Oskarkowi nie potrzeba... -
Niepełnosprawny Oskar wciąż potrzebuje pomocy finansowej
Kanzaj replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
[quote name='xxxx52']pragne zaznaczyc ,ze miejsce jest od" zaraz" Pragne rowniez przekazac ,ze 13 lipca jedzie do Belgi przez Niemcy z Hashem i inna sierotka Poker .Gdyby sie zgodzila zabrac oskarka bylo by wspaniale.Poker jedzie z Wroclawia ,przez Poznan ...dalej . Czasu malo!!bardzo malo!!![/quote] Czytam historię Oskarka od początku. Potoki łez cisną się do oczu same, ale nie to jest najważniejsze. Wiem, co znaczy psie spojrzenie, przytulenie, wierność i oddanie - sama mam kilka futrzaków z tzw. przeszłością. Jeśli ten psiak ma choćby najmniejsze szanse na życie za granicą - to błagam ratujcie go. On tak bardzo chce żyć... -
CUDNA WIADOMOŚĆ!!!:lol:
-
Jak Polo został wieśniakiem, czyli historia kopciuszka...
Kanzaj replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Komu przekazać rzeczy na bazarek dla Polo?...