-
Posts
6126 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szyszka
-
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
Szyszka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Guciu, biedaku, gdzie ten dla ciebie? -
Łódź- Reksio wreszcie mu sie udało,jedzie po nowy dom! :-)
Szyszka replied to Niewiasta_21's topic in Już w nowym domu
Fantastyczna sprawa!!!!!:multi: -
[FNiZ]-Psiak Nosek...już w Fundacji..od roku czeka na dom!
Szyszka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Nosek się przypomina. -
[IMG]http://schronisko.doskomp.lodz.pl/tmpimg/51874940.jpg[/IMG]
-
Kto pokocha Zębusia?
-
Tak jest czekamy na wieści z niecierpliwością
-
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Odświeże ogłoszenia Haniu, bo na pewno już pospadały tak nisko, że nikt ich nie znajdzie. -
A ja chciałam Wam pokazac zdjecie Rokiego z jego ostatniej Wigilii:-( Mój ukochany pyszczek:-(
-
ŁÓDŹ-przepiękny, super łagodny ON SUN. Już w swoim domu...
Szyszka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Sun bardzo prosi o dom. Człowieku nie zwlekaj, każdy dzień to strata czasu. -
Izuś bardzo Cię przepraszam, że dopiero teraz. Nie potrafię słowami wyrazić co czuje, czytając to co napisałaś. Jest mi strasznie mi przykro, nigdy nie pomyślała, że Amuś tak szybko odejdzie. :placz::placz::placz: Otoczyłaś go opieką najlepszą z możliwych, dałaś wiarę, przywróciłaś mu nadzieję w to , że człowiek to nie tylko ból i cierpienie. Że człowieka takiego jak Ty można pokochać, można mu zaufać i dałaś mu okazję by jeszcze cieszył się życiem. Dałaś mu schronienie kiedy tego najbardziej potrzebował, kiedy naprawdę niewiele osób podjęłoby się opieki nad dorosłym psem w potrzebie. Co wiemy wszyscy, my dogomaniacy, którzy na codzień borykamy się z problemem dotyczącym braku domów, choćby tymczasowych. Iza, błogosławię dzień, w którym zadzwoniłaś do mnie w sprawie Iwanka, pamiętasz? Wtedy wszystko się zaczęło, zaangażowałaś się bardzo w jego sprawę, ale wtedy pojawił się Amuś. Jak ja się cieszę, że to nie Iwan a Amor znalazł u Ciebie schronienie. (Osoby, które nie znają tematu chciałam poinformować, że Iwan decyzją właścicielki pozostał w swoim domu, choć wcześniej chciała się go pozbyć ze względu na syna, który go nie cierpi. Syn wyjechał, pies został, choć nie wiemy na jak długo.) Izuś wiem, ze żadne słowa nie ukoją Twojego bólu, że bez względu na to co tu wszyscy do Ciebie napiszemy, musisz to przeżyć osobiście. Bardzo dobrze znam ten rodzaj bólu po stracie naszego Rokiego, pewnie Ci opowiadałam. Tylko czas przyniesie ukojenie, ale nie zapomnienie. Bo my nie chcemy zapominać o naszych przyjaciołach, którzy w naszym życiu wnieśli tyle ciepła i miłości, której czasem nie potrafi dać żaden człowiek. Jestem przy Tobie myślami i ściskam CIe bardzo mocno.:-(
-
Myślę, że Betinka ją wystawia. ALe lepiej niech sama potwierdzi.
-
Zębuś jest cudny i faktycznie lubi się przytulać, jak jeszcze stał przy budzie to bardzo lubił zwracać na siebie uwagę.
-
Pepinek prosi o ciepły kąt. Kto go utuli?
-
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Tomi tęskni do dotyku ludzkiej dłoni.