[quote name='Agata69']Latem oddaliśmy do adopcji chorego Atosa, moze kilka osób pamięta psa pogrzebanego żywcem.
Atos został parę dni temu uśpiony. Nie wnikając w przyczyny, (jego stan się pogorszył), uważam że pies nie był dobrze dopasowany do stylu życia ludzi adopcyjnych.
Ludzie adoptując psa chca mieć z niego radość i przyjemności i to jest zrozumiałe. Choory , stary pies to obowiązki i nieprzyjemnośc. I z czasem jest coraz gorzej.[/quote]
Agatko, uśpili Atosa??????????????:placz: