-
Posts
6126 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Szyszka
-
Saga...choroba właścicielki! MA DOM!!!! :))))
Szyszka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Saga hops do góry. -
Co to jest, że nasze "schroniskowce" muszą spać w pościeli albo co najmniej na kocykach.:diabloti:
-
Ależ on jest piękny.:loveu: Nie wiem co Ci doradzić w temacie kastracji. Wiesz mni eostatnio wet powiedział, że żadnej gwarancji mi nie da na to, że Felek po ciachnięciu się uspokoi. A ja bardzo intensywnie o tym myślę, ze względu na dziecko którego oczekuję. I też nie wiem co robić. Z drugiej strony faktycznie pozostaje kwestia tycia. No i jeszcze mi powiedziano, że u starszych psów istnieje ryzyko, ze nie wybudzi się z narkozy. Ale moze to akurat opinia tego weta.
-
Amilek na pierwszą.
-
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Ja nadal trzymam. Oczywiście! -
Lucek vel Misiek zostaje u mamy na stałe. Łódź
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Ok. W takim razie od poniedziałku działamy, najpierw wet, ocena stanu zdrowia, odrobaczenie i szczepienia. Zajmę się fotkami. Te nocne nie są specjalne, ale wtedy tylko takie udało się zrobić. Dziękuję Wam wszystkim za zaangażowanie.:calus: Wrócviłąm ze spacerku i znacznie lepiej czuje się ze świadomością, że Lucek nie arznie dzisiejszej nocy. Emilia a co się dzieje w Wawie 3 marca? Bo ja nie w temacie. Kurza twarz. -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Juppiiiiiiii!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi: -
Lucek vel Misiek zostaje u mamy na stałe. Łódź
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Cioteczki mam tymczasowe rozwiązanie. Udało się załatwić krótki tymczas u Pani, która zajmuje się na naszym osiedlu kotami. Obiecała, że przetrzyma go na trochę. Nie wiem na jak długo, obiecałyśmy z mamą jej pomoc finansową lub że będziemy jej dostarczac karmę. No i oczywiście że szybko znajdziemy dla niego domek. Oby ta ostatnia obietnica miała pokrycie w faktach. Agaciu, dziękuję za chęć pomocy w sfinansowaniu hoteliku. Myślałam nad tym, ale sama z mamą nie dam rady. W takim razie może zostawmy sobie alternatywę gdyby Pani od kotków jednak już nie mogła Lucka dłużej trzymać. I już pierwsze co wiemy, pies ma lekko rozprute jajka i pogryzione uszyska. W poniedziałek wędrujemy do weta. Niech go obejrzy. Może wypowie się co do jego wieku. Dziesiejszą noc jednak spędził na dworze. Wieczorem nie było po nim śladu, myślałyśmy, że tym razem ktoś inny pozwolił mu przetrzymać noc na klatce. I faktycznie jedna Pani zaprowadziłą go na portiernie (nie wiem jaką) ale tam nie spędził podobno całej nocy. Dobrze, że chociaż teraz ma cieplutko. Acha i jeszcze mi się przypomniało. Lucek pięknie reaguje na koty, żeby nie powiedzieć, że w ogóle nie reaguje. Koty chodzą mu po głowie,a on nic. Kto pokocha Lucka???????????? -
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
Szyszka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdecydowanie "dla Bangladesza", jako Gucio on funkcjonuje tylko na Dogo. -
I ja Haniu, i ja też:loveu:
-
Tytus - czy nie ma prawa do szczęscia? Medor. Zgierz. Ma dom
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Skunksik kiedy twój los się odmieni? -
Saga...choroba właścicielki! MA DOM!!!! :))))
Szyszka replied to Moriaaa's topic in Już w nowym domu
Biegniemy na pierwszą. -
Lucek vel Misiek zostaje u mamy na stałe. Łódź
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Dzięki Izuś. Jak będę coś wiedziała to dam Ci znać. -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Ciapuś czy to już pewne???? Czy zmieniać tytuł? Chyba oszaleje ze szczęścia!!!! -
Tomi wyrusza w podróż swojego życia! Po szczęście!
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Czy Tomi jedzie w podróż swojego życia? -
Amil ktoś musi się w tobie w końcu zakochać.
-
Łódz - NIE MOŻEMY JEJ STRACIĆ - JUŻ URATWANA MA DOM
Szyszka replied to luka1's topic in Już w nowym domu
I ode mnie też wielkie myzianie. -
Lucek vel Misiek zostaje u mamy na stałe. Łódź
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję.:) -
Beaglowaty Gucio - nieudana adopcja! SZUKA DOMU! ZA TM
Szyszka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hej. Już wszysko wiem, Gutek uwielbia piłki gryzaki i na pewno z takiej by się ucieszył.;) Podaje adres: Fundacja "Medor" Przyjaciele Bezdomnych Zwierząt ul.Urocza 9 95-100 Zgierz A jeśli chodzi o banerek to zrób na moim banerku prawym klawiszem myszy KOPIUJ, przejdź na Panel użytkownika Edytuj podpis i wklej. Ja tak zawsze robię.:loveu: -
Lucek vel Misiek zostaje u mamy na stałe. Łódź
Szyszka replied to Szyszka's topic in Już w nowym domu
Agatko daj mi jeszcze chwilkę. Jeszcze kombinuje w okolicach. Jak patrzę na ten śnieg za oknem to aż mnie telepie. -
cudowny jamniczek Krakersik już w nowym włsanym domku! Hannk dziękujemy!
Szyszka replied to Ambra's topic in Już w nowym domu
Aniu ale Ty masz wielkie serducho. Będę miała uszyska otwarte.