-
Posts
949 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Waldek
-
Atos to dobrze ułożony Onek, grzeczny, karny świetnie spaceruje na smyczy to idealny pies nawet dla starszej osoby, nie ciągnie nie szarpie. Niestety nie dogaduje się z moimi psami -samcami oraz tarmosi moje koty. Na spacerze zauważyłem , że jak zobaczył kota to szarpnął w jego stronę ale kolczatka szybko przywołała go do porządku . [B]agata51[/B] można i znaleźć bardzo szybko , trzeba bardzo chcieć .....i na taką pomoc liczę ......
-
[quote name='lilk_a']no jakiś taki niezdecydowany jesteś , faktycznie , piszesz że nie może być Atos u Ciebie a bierzesz pod uwagę tylko dom stały , nowego właściciela .... tak sobie myślę czy tek pies nikomu nie zginął ...może ogłoszenia w okolicy przyniosły by skutek .....[/QUOTE] ogłoszenia w tamtej okolicy były i nie przyniosły skutku ..
-
Napisałem wcześniej, nie mam czasu się nim zająć , nadmiar obowiązków ....zapewniam mu dobrą michę i spacer a tak całe dnie spędza sam , nie mam czasu nawet z nim do weta podjechać ....szkoda mi go jest , szkoda mi jest też izolowanych moich psów oraz kotów .....hotelik to półśrodek chociaż jakieś wyjście to jest, z tym że moja TŻ jest temu pomysłowi przeciwna ....w grę wchodzi dom stały ..... i o taką pomoc proszę Was dogomaniacy.....mam nadzieję jeszcze troszkę wytrzymać ....choć nie jest to łatwe i czasem po prostu nie mogę sobie z tym poradzić ....to tyle...
-
Miszka, Miszeńka, Kochany Rudasek - odeszła...
Waldek replied to kosu32's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
sorry za offa ale może pomożecie ; http://www.dogomania.pl/threads/173183-ATOS-na-tymczasie-u-mnie-tylko-kilka-dni-potem -
dom stały dla Atosa
-
Szurka poszukiwana!! Błagamy o pomoc w poszukiwaniach!!
Waldek replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
sorry za offa ale może pomożecie ; [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173183-ATOS-na-tymczasie-u-mnie-tylko-kilka-dni-potem[/URL] -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
Waldek replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
epraszam za offa ale może coś pomożecie : [URL]http://www.dogomania.pl/threads/173183-ATOS-na-tymczasie-u-mnie-tylko-kilka-dni-potem[/URL] -
Ludzie pomóżcie bo to ja tego stanu nie przeżyję
-
i do Bąbla nikt nie zagląda
-
[quote name='Cantadorra']A co z tylnymi lapami? Slabo chodzi? Czy tak zwyczajnie jak to owczarki maja na starosc?[/QUOTE] wygląda na to , że tak zwyczajnie jak to owczarki mają na starość.....tzn chodzi normalnie ale do auta już nie daje rady wskoczyc , to są początki i z tym można żyć podając preparaty , ja nie mam możliwości (zbyt duża ilość podopiecznych) żeby się nim zająć, on u mnie ma ciepło, spacery i super michę .....nie mam dla niego czasu na opiekę weterynaryjną ....
-
Banerek udało się skopiować, dzięki [B]lilk_a[/B] ....[B][U]a eutanazja nie wchodzi w grę[/U][/B] , już za późno na taką decyzję , chyba żeby nagle zaniemógł .....ale on ma wolę życia .....
-
proszęo pomoc z banerkiem
-
aha i może ktoś mi podpowie jak mam sobie wkleić ten piękny banerek Atosa bo naprawdę nie potrafię tego zrobić ...
-
[quote name='lilk_a']no to ja nie rozumiem , jeżeli nie możesz trzymać go u siebie i straszysz albo schronem albo uśpieniem to może lepsza jednak buda od tych ostatecznych rozwiązań ?[/QUOTE] lilk_a może trochę idealizuję z tym domkiem ale jemu zimno może zaszkodzić -stawy , aha i ktoś pytał czy dałby radę na 3 piętro bez windy - to też nie jest najlepsze rozwiązanie , myślę, że 3 razy dziennie nie podołał by takim spinaczkom ....
-
Przepraszam już jestem , miałem weekendową przerwę ....domek w Piotrkowie czeka jednak to jest buda a nie mieszkanie , jemu należy się ciepły domek tzn żeby nie mieszkał na powietrzu tylko na powietrze wychodził na spacer . On powinien grzać swoje starsze kości i stawy w domowym ciepełku ....
-
[quote name='lilk_a']praktycznie nie dziwię się , może trzeba rozreklamować wątek , powysyłać pw , przyciągnąć ludzi ,[/QUOTE] może ktoś na dogo by mi pomógł w ten sposób .....bardzo proszę ..
-
[quote name='tomcug']Waldku, najgorsze jest to, że nie ma jak pomóc. :-([/QUOTE] wiem ,że wiele osób na dogomanii sama jest "obciążona" nadmiarem psich nieszczęść..... rozsyłam "wici" wśród znajomych aby oni przekazywali dalej wieść o Atosie i czekam, czekam, czekam ....zaczyna brakować cierpliwości ..
-
chciałbym dla tego psa jak najlepiej ale nic z tego nie wychodzi .....naprawdę jestem załamany , liczę chyba na cud .....
-
mam k*rwa tego dość , od dziść odwracam się od psów plecami i gówno mnie obchodzi że sobie biegają po ulicy , wolę dać dziecięć zł dla psa niż z nim się bujać ....
-
jak daleko spadłeś Atosiku ...
-
[quote name='Awit']No to decyzje już podjąłeś.....Co zrobisz, będzie to słuszne[/QUOTE] tylko czy ja psychicznie wytrzymam ....bo sytuacja w mieszkaniu jest nie do zniesienia na dłużej .....zaczynają mi chodzić po głowie "czarne myśli" ...
-
Niestety dziś konsultowałem stan Atosa z lekarzem (weterynarzem rodzinnym) i ....ta opcja dla Atosa nie jest dobrym rozwiązaniem. Jak już wspomniałem ma początki dysplazji, dlatego słota, wilgoć i mróż jest jak najmniej wskazany dla jego stawów. On powinien mieć ciepłe miejsce a nie ocieploną budę , powinien mieszkać w domu lub mieszkaniu w bloku a jedynie wychodzić na spacery . Ten fakt raczej zdyskwalifikuje to miejsce chyba że Państwo obiecają iż będzie przebywał w domu ....w co raczej wątpię ....
-
[quote name='Awit']I co dalej? A tamci Państwo nadal zainteresowani?[/QUOTE] tak jak wcześniej pisałem, są zainteresowani ale to będzie buda z kojcem i 2 letnią Onką dla towarzystwa....to zawsze coś jednak moja TŻ wolałaby ciepły domek dla tego staruszka ...te stawy ....jutro podejmiemy ostateczną decyzję ....
-
[quote name='tomcug']:-(Jakoś Ci się nie dziwię....[/QUOTE] bo zrobił się koszmar , dla naszych zwierząt, dla Atosa a wszystko przez to , że nie chcieliśmy go oddać na Paluch ....bo żal takiego psa...