Jump to content
Dogomania

martasekret

Members
  • Posts

    2530
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martasekret

  1. [quote name='sharka']Pomoc w bazarku w razie czego, jeśli u ciebie tak bardzo źle z czasem. W każdym razie zgłaszam się do podrzucania ;)[/QUOTE] ja również ;)
  2. ja też na dniach przeleję moją stałą. jak zdrówko i samopoczucie naszego seniora...?
  3. Piękny ten nasz Tumisław! Mordka do wycałowania!
  4. [quote name='2u2a']Witamy wszystkich serdecznie! Tu nas jeszcze nie było :) Więc także i tu wam po spamujemy! :) gdyby był ktoś chętny na spacerek w Gdyni, w przyszłości to zapraszamy na [URL]http://animalhouse.pl[/URL] :) na tej stronce możecie także założyć własną grupę Gdańską, organizować spotkania i korzystać ze wszystkich możliwości strony. Galerie, artykuły, wydarzenia - najbliższe spotkanie, banery bazarkowe/wydarzeniowe są do waszej dyspozycji :) To koniec reklamy. [B]Czy Koda się odnalazł?[/QUOTE] [/B]Koda został niestety śmiertelnie potrącony przez samochód
  5. cudny Mister! cieszę się, że tak się zakończyła ta cała historia... pozdrowienia i podziękowania dla ciebie i głaski dla wszystkich ogonów!
  6. to niestety nie króliczek a ..... zajączek ;) chociaż nie dla wszys5tkich to było jasne (wet nie odróżnił królika od zająca...). dziękuję wam, że się nim zajęliście. Pewnie gdyby nie wy, to nie kicałby już nigdy na żadnej łące.
  7. biedna ta spocka dziewczynka...widać, że przerażona...mam nadzieję, że znajdzie odpowiedzialny dom!
  8. nie wiem, co sądzić na ten temat....mam małe doświadczenie z psami trudnymi, po przejściach. Na pewno coś w tej jego łepetynie siedzi, co nie pozwala mu w 100% zaufać i poczuć się bezpiecznie...dobrze, że nie reaguje agresją - to byśmy dopiero były w czarnej d...! może potrzebuje jeszcze trochę czasu...? chcę w to wierzyć jeśli byłby to duży ogród czy kojec z porządną, ocieplaną budą to wg mnie mógłby tam zamieszkać. Napisz może, że nadaje się na stróża podwórka, ale w żadnym wypadku nie może przebywać na uwięzi.
  9. widziałam ogłoszenia suni...ten lęk separacyjny może się okazać niemała przeszkodą w znalezieniu domu.... Wena chyba najszczęśliwsza byłaby u boku miłej emerytki, która mieszka samotnie i miałaby dla niej duuużo czasu
  10. [quote name='Awit']Przyszły pieniądze na życie dla SZarika. 20zł od Czorcik-dziękuję! 100zł od winter7 za dwa m-ce-dziękuję! Dziś zadzwoniłam do Noska. Jestem podłamana, P.Małgosia miała dwa koszmarne tygodnie z Szarikiem. Zaczęło się od tego, że wzięła go domu, było wszystko ok, poleżał na dywanie, poleżał na kanapie, zachowywał się normalnie. Ale już wrócić nie chciał. Do kojca też wchodzić nie chciał. Uogólniając, sypiał albo w domu jak go się udało wziąć na smycz gdy leżał na ganeczku, albo w kojcu, ale tego P.Małgosia nie widziała bo jak szła do domu to był na dworze, a jak rano przychodziła to też był na dworze. [B]Albo sypiał pod drzewem, albo na ganeczku jak nie chciał iść do domu. P.Małgosia przeżyła z nim koszmar. [/B]Jak tak sobie myśli i przypomina, to z Szarikiem takie cyrki się dzieją, gdy ma kontakt ze smyczą. Jak go weźmie na smycz jest ok, idzie ładnie, jakby całe życie na niej chodził. Ale już następnym razem ucieka i na smycz nie chce, potem się wycofuje i jest tak jak ostatnio było. Już nie wiem. Do mieszkania w bloku nie wiem czy się nada w takim stanie. Do kojca gdzieś? Kto zechce psa, który jest takim dziwakiem? Dogomaniak by go zrozumiał i umiał z nim postępować. Ale normalny człowiek.... Jezu, co z tym robić. Na razie nie zmieniam tekstu, poczekam parę dni, potem pomyślę. Niech ktoś go zechce, Boże proszę.[/QUOTE] awit, ale ja nie do końca rozumiem, na czym polega "dziwne zachowanie" Szarika i jego stosunek do smyczy...? to, o czym piszesz powyżej nie jest jakimś nadzwyczaj niespotykanym zachowaniem - większość psów woli spać w domu na dywanie zamiast w kojcu. Nazywanie tego "koszmarem" jest chyba przesadą....są chyba gorsze zachowania u psów...? nie wiem, może czegoś nie wychwyciłam, dlatego poproszę raz jeszcze o nakreślenie problemu Szarika.
  11. ciężko mi powiedzieć....możliwe, że schron nie zdąży. Ale generalnie wszystkie psy są kastrowane, a suki sterylizowane.
  12. wszystkie psiaki są piękne!
  13. mam nadzieję, że wszystkie psiaki znajdą dobre domy....
  14. ogłaszałam tego pieska...nie zdążyłam.... Lando... przykro bardzo.... dałam takie ogłoszenie: [URL]http://tablica.pl/oferta/kolejne-psie-serce-odeszlo-samotnie-schronisko-w-milanowku-ID15GMl.html[/URL] i kontakt (chyba) do ciebie, aniu jeśli nie jest ok, to dajcie znać.
  15. rozumiem, że masz na myśli sunie niegdyś adoptowane z Promyka...?
  16. aż się chce wycałować ten jego wielki, słodki pyszczek! :loveu:
  17. to przyszły właściciel uważa, że zarobaczony pies nie musi być leczony...? może to nie jest jednak odpowiedni dom dla saby...?
  18. ja też się bardzo cieszę! szkoda tylko, że wszystkie wyróżnione musiałam pokasować, więc teraz zamiast 3 złotych, będę musiała zapłacić 7...no ale jakoś to będzie! powysyłam po jednym smsie z telefonu moich bliskich ;)
  19. tak, mam maila o takiej treści poszliśmy niejako na kompromis - będę kierownikowi wysyłać treść ogłoszeń do autoryzacji ale bardzo się cieszę, że przychylił się do mojej propozycji już wczoraj wysłałam pierwsze 15 psów, teraz czekam na zatwierdzenie
  20. nie mogę wyjść z podziwu............ kierownik Promyka na moją pisemną prośbę zgodził się na ogłaszanie zwierząt....także wkrótce znowu ruszam z ogłoszeniami i mam ogromną nadzieję, że dzięki temu kilka psów opuści schronisko.....
  21. gallegro - podziwiam was! bardzo imponuje mi wasza postawa - już tyle stworzeń wam podrzucono, a wy się każym z nich zaopiekowaliście. Chylę czoła! Mocno wierzę, że Sinus odzyska siły i zdrowie, a z biegiem czasu znajdzie się i dobry dom dla niego a co wetka powiedziała nt jego jęzora - faktycznie został obcięty?
  22. widziałam ogłoszenie Donki w zeszłotygodniowym Metro a domek w Katowicach dlaczego nie wypalił...? pytam z czystej ciekawości
×
×
  • Create New...