Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='ŚLEDZIK']Czy ktoś ma doświadczenia ze zmniejszaniem szelek hurtta? Chciałabym te: [URL]http://www.pelna-miska.pl/pl/p/Hurtta-szelki-rozmiar-70/5195[/URL], ale mam niewymiarowego psa: obwód 49, przód ok. 35. Dlatego myślałam o tym, żeby kupić większe i skrócić przedni pasek u krawca. I jeszcze pytanie do warszawiaków: czy szelki te pojawiają się czasem w tk maxx przy Marszałkowskiej?[/QUOTE] 70 są dobre na bordera, na śledzika będą za duże ;) zmierz mu część przednią, obwód klatki ma większą regulację niż jest tu napisane
  2. ja mam 2,5cm karabinczyk z pawsitive i on jest na prawdę duży, na tyle, że niektóre obroże ledwo zapinam :diabloti: no i ciężki. Furkidz podejrzewam, że ma podobne, dla szczeniaka większej rasy 2cm będzie zdecydowanie wystarczające, szczególnie, że faraony to nie są ciężkie psy. Ja swoją Brumę czasem prowadzam na zdobycznej smyczy, która ma karabińczyk szerokości niecałego centymetra :diabloti: i też daje radę
  3. [quote name='omry']Ale dlaczego nie chce być w domu? Zryłam jej banie, że ma wychodzić z psem i wychodzi, szkoda tylko, że za każdym razem trafia pod moje drzwi.[/QUOTE] bo jest niefajnie? bo np. rodzice się awanturują i tak dalej
  4. a może zapytaj jej czemu nie chce być w domu? może sytuacja jest niefajna nie tylko względem psa ;)
  5. przez was chyba chcę szelki na neoprenie :placz:
  6. ja na przykład nie wyobrażam sobie pieseczka mającego 5 tygodni i atakującego psy ;) pies w tym wieku ledwo chodzi i widzi, ledwo zaczyna reagować na otoczenie i raczej nie jest na tyle rozwinięty żeby być agresywnym
  7. [quote name='Naklejka']Martyna, podpierałam nogi, bo bym z nim leżała jak na początku miał problem z utrzymaniem się na nogach. Teraz już nie muszę, chętnie wskakuje na nogi z podłogi, nawet mogę specjalnie ruszać nogami i raczej nie spada :) Arnik mi zawsze na złość robi, jak mam fotografa, kamerzystę to odmawia współpracy :eviltong:[/QUOTE] a potrafi wskakiwać na małe powierzchnie? np. odwrócone wiadro
  8. Naklejka, ja żeby ułatwić Brumie trzymam zgięte nogi podparte o coś- łóżko, szafka, pod różnymi kątami, ona mi wtedy wskakuje na te piszczele i, chwiejnie bo chwiejnie, ale jakoś się trzyma. Jak się będzie trzymać stabilnie, to będę się mniej podpierać i tak dalej. Ona ma największy problem z utrzymaniem równowagi ;) wskakuje z ziemi
  9. Nie wiem czemu narzekacie na te zatrzaski, dla mnie to super sprawa i bardzo ułatwia zakładanie. Mam szelki z dwoma zatrzaskami dla Brumy z Modnej Kozy, i nic się z nimi nie dzieje, a ja podnoszę za nie wyrywającego się psa po kilkanaście-dziesiąt razy na trening ;) Gram z resztą też ma dwa zatrzaski i nic nigdy się nie rozpięło
  10. dlatego wolę nauczyć najpierw wchodzenia w dwie tyczki ;) bo pies musi sam myśleć, lepiej umie i pamięta
  11. [quote name='Victoria']nie widze zbyt duzego pola manewru przy nauce tunelowo, ew ograniczniki i może właśnie kombinowanie z ilością tyczek, więc zdradź tą magiczną technikę, bo ciekawa jestem ;)[/QUOTE] a po co komu ograniczniki? pies musi zakumać koncepcję biegnięcia przez tunel z tyczek, a później stopniowo po centymetrze/ pół mu zwężasz. Żadnego ćwiczenia wejść na szerokim tunelu ani nic takiego. Jak pies ma problemy można zwężać w klin, można odchylać tyczki. A później tylko dłubanie wejść. Można jeszcze się na początku pobawić z wchodzeniem w dwie tyczki, jak w metodzie 2x2, ja tak robiłam ;)
  12. a czemu ma się nie dać tunelową szybko zrobić? da się, tylko trzeba wiedzieć jak ;) ja Brumę w tydzień od zera nauczyłam, do prostych wejść na 8 tyczkach
  13. moja sucz przez ostatnie dwa miesiące miała spacerów i treningów tyle, ile normalnie ma przez tydzień. I było spoko mimo, że to jest piesek nadpobudliwy, który będąc szczeniaczkiem z fiu bździu w głowie nigdy w życiu by tego nie wytrzymał. A tak tutaj sesyjka klikera, tutaj się kawałek przebiegła na spacerze fizjologicznym, tutaj dostała jakąś kość do obgryzania i poszło jakoś ;) ja jak jestem chora, to ostatnia rzecz o której myślę jest wyjście z psem. Szanujmy się, na prawdę.
  14. o kurczę :( ale bardzo rozumiem tą decyzję i mam nadzieję, że z Polą będzie lepiej
  15. [quote name='Illusion']Gi kombinuje jak może, slalom to dla niej tak skomplikowana i monotonna przeszkoda jednocześnie, że wcale nie zdziwi mnie, jeśli na stelażowym popatrzy na mnie i zapyta "co to jest?" :lol:. Jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądać. [/QUOTE] ja robiłam psom bardzo dużo, na prawdę BARDZO dużo rozproszeń, generalizacji, zadań na myślenie, i nie zdziwiły ich slalomy inne niż paliki ;) robiły tak samo jak nasz domowy
  16. Moja jedna z adresówek z grubego plexi. +/- 3 lata używania, dzień w dzień, najpierw na psie, a od pół roku przy kluczach. [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/t1/1621734_634615233258545_337977558_n.jpg[/IMG] [IMG]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/t1/1964769_634615236591878_438575473_n.jpg[/IMG]
  17. jest jeden plus- mam już totalną znieczulicę na wszystkie ekskrementy :diabloti: a my jutro i pojutrze mamy pokazy na zawodach w skokach przez przeszkody na Sopockim Hipodromie :) [url]https://www.facebook.com/JumpOffSopot[/url] planowo zaczynamy o 18
  18. gratulacje :loveu::loveu::loveu::loveu: 11 lat?!
  19. ja mam tą błękitną tasiemkę na breloczku do kluczy, i po dobrym pół roku używania ciągle wygląda ok ;) ani się nie zmechaciła, ani nie ubrudziła jakoś znacząco. Bardziej bym się martwiła o tą jasną podkładową :diabloti:
  20. [quote name='NightQueen']wiesz co w sumie tu nawet nie chodzi mi o transport psa, bo z tym pewnie by ni było problemu, bo i tak mają firmę za granicą i tak, ale bardziej mnie interesują właśnie koszty samego szczeniaka, bo nie orientuje się jak wyglądają ceny psów za granicą[/QUOTE] są raczej tańsze, albo w takiej samej cenie- w czechach jest dużo więcej hodowli i miotów niż u nas ;)
  21. [quote name='NightQueen']też słyszałam że Czechy i Słowacja ma dużo hodowli tejże rasy, ale nie wiem czy pasowały by im koszty związane z ściągniem psa z zagranicy, a i u nast pewnie też tanią rasą nie są, ja myślę że szukając coś do max 1800/2000zł BOS jest za duży, nie chcą dużego psa, bardziej im odpowiadają rasy średnie[/QUOTE] koszta ściągania to żadne koszta ;) rodowód wyrabia hodowca, a wy musicie po prostu pojechać po psa, pewnie czasem nawet mniej wyjdzie niż za podróż po polsce :diabloti:
  22. [quote name='NightQueen']Tak z ciekawości zapytam co polecicie bo mi się pomysły kończą :diabloti: Szukam psa raczej rasy niemyśliwskiej/gończej, bez miłości do pogoni i ucieczek, wielkości do kolan, max wielkość labradora. Może być bardzo aktywny, ale z włosem nie wymagającym szczególnej pielęgnacji. odpada beagle/labrador/golden/owczarek niemiecki/toller[/QUOTE] border ;)
  23. nic nie mówcie o kupach w klatce, pliska :evil_lol: codzienne sprzątanie przez pół roku :loveu: a co do nowego miejsca- moje psy zostają wszędzie, szczególnie w klatce, bez klatki też raczej na luzie. Ale to chyba tylko dlatego, że się z nimi szwędam gdzie mnie nogi poniosą :evil_lol: i po prostu przywykły. Chociaż wiem, że Bruma fisia dostanie jak się będziemy przeprowadzać, ale tylko dlatego, że będzie mega zamieszanie i dziecko się zupełnie po prostu zgubi w czasoprzestrzeni ;) kilka godzinek spokoju, własna klatka, posłanie, miski, ja ;) i pewnie jej się świat ustabilizuje, i wszystko wróci do normy. I to jest jedna z tych rzeczy, które czynią psa bezproblemowym ;)
  24. [quote name='NightQueen']śnieg? to aktualne zdjęcie? u mnie pada 3 dzień[/QUOTE] to z czwartku chyba. U mnie dzisiaj akurat słoneczko, ale wczoraj lało cały dzień :roll:
  25. [quote name='Illusion']Nowy aparat i tylko dwie foteczki wrzuciłaś... :shake: A co do tego psa idealnego, to mam podobnie, ale już tak nie rozpamiętuję tego co było, przypomina mi się tylko, jak pomyślę sobie o kolejnym szczeniaku i skutecznie mnie to zniechęca :lol:.[/QUOTE] nie mam czasu, mam po 3 egzaminy dziennie :placz: do tego remont i inne atrakcje. A bardzo bym chciała się pobawić :evil_lol: to też prawda, szczeniaki są najgorsze :evil_lol: taki dorosły pies z kawałkiem mózgu to całkiem fajna sprawa [quote name='asiak_kasia']no to jest nadzieja na poprawę ;) póki co jeszcze żaden sąsiad nie był ze skargą :diabloti:[/QUOTE] eee no to jest dobrze, może nie drze się jakoś strasznie, albo sąsiadów masz głuchych... :evil_lol: [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/1555432_796398763709169_2142922999_n.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...