Jump to content
Dogomania

Unbelievable

Members
  • Posts

    12081
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Unbelievable

  1. [quote name='Anecioreczek']Tic jest drobniejszy od Raya, on tak wygląda bo futro, a tak jest drobny dość. niewiem ile ma wzrostu bo jak zwykle zapodział się gdzieś centymetr :D[/QUOTE] ale Ray też nie jest jakimś mega ciężkim szołkiem : P i też ma kupę futra
  2. [quote name='Pani Profesor']A ja mam pytanie do dziewczyn, które uważają, że "wszystko za smaczek" to porażka - w jaki inny sposób mam egzekwować posłuszeństwo od psa, skoro bez smaczka absolutnie się nie słucha? Nie mówię o sztuczkach, to robi nawet bez smaka, ale oczywiście mniej ochoczo. Mówię o byciu grzecznym na spacerach - bez żarcia - NO WAY, wyskakuje na inne psy z gębą. Walczę, walczę, kombinuję behawiorystę/tresera na wrzesień, ale zdradźcie mi, proszę, gdzie tu robię błąd i JAK zastąpić smaka posłuszeństwem, skoro nie idzie odwrócić jego uwagi? Dodam, że do tej pory wszystkiego go nauczyłam na smakach, a u niego dupka od chleba ma taką samą 'wartość szkoleniową', jak kawałek wołowiny.[/QUOTE] to chyba można przyrównać do mojego grama ;) luźno go nie puszczę raczej jak nie mam smaczka, bo przyjdzie raz, dwa razy, a poźniej uzna że w sumie ma wyrąbane. ALE rzucanie się na psy, ignorowanie- stopniowo wyprowadzałam smaczki, ale u niego to było na zasadzie awersja-> smaczek za dobre zachowanie, później tylko smaczek bez awersji(zwracałam na siebie uwagę głównie, później już sam albo totalnie zlewał za co nie nagradzałam, albo patrzył się na mnie za co dostawał nagrodę), a teraz już bez niczego(albo tylko słowna nagroda/ pogłaskanie). Z tym że to 7- letni pies już :D powodzenia :)
  3. ja bym chciała takiego pieska, co wystarczy miłością i smaczkiem :loveu:
  4. [quote name='Anecioreczek']ja mam taki sam problem co naklejka.. moje psy są za chude :P Mushu 19 kg wagi Tic na 11 miesiecy 16 kg - nie ubolewam tutaj, ale ostatnio znalazlam bordera w wieku 8 miesiecy wazacego 21.5 kg.... Moj jest za chudy czy tamten za gruby? :o[/QUOTE] 16kg to może być trochę mało. Nie wiem jak wielkościowo, ale budową jest bardzo podobny do Raya, a on jakieś 18kg waży.
  5. [quote name='Doginka'] Czyli z Zedem?[/QUOTE] mam na myśli Wiktora ;)
  6. widziałam, że kitesurfingowaliście z moim kolegą z uczelni :diabloti:
  7. ale cudowne :loveu::loveu:
  8. [quote name='lilacly']My mamy dwa i lubimy :p Jeden ma już spokojnie 2 lata i po testach w morzu i jeziorze wygląda jak nowy, drugi niedawno odkupiony i też śladów użytkowania na nim nie widać ;) Jako typowo dowodna obróżka spisują się moim zdaniem znakomicie. I taką rolę miała u mnie spełniać. Na pozostałe spacery moje psy ich nie noszą, bo jednak nie jest to najwygodniejsza obróżka do prowadzenia psa, jest sztywna i przez duże klamry wyglądają ciut topornie na psie.[/QUOTE] a jaki masz rozmiar?
  9. kurde, ja mam raczej problem z tym, że moje psy się na chama wpychają do głaskania :grins: ale jakby mi ktoś tak z łapskami podlazł to bym zabrała psa po prostu, a nie stała jak święta krowa PROSZĄC ignorującego mnie pana o zaprzestanie :roll: w pewnym momencie nadchodzi czas, żeby przestać prosić
  10. [quote name='Ty$ka']Skoro tu o odchudzaniu się zgadało... Jak odchudzić psa, który po pierwsze nie bawi się ŻADNYMI zabawkami; po drugie boi się panicznie wody, a po trzecie po wszystkich karmach, które próbowaliśmy miał rewolucje żołądkowe, na razie sprawdził się tylko Brit Lamb&Rice. Dodam, że jedzenie ma ograniczone, ostatnio ma więcej ruchu (bieganie przy rowerze, dłuższe spacery), ale generalnie topornie nam odchudzanie idzie. A przydałoby się tak zrzucić z 2kilo...[/QUOTE] bieganie przy rowerze to już dużo, i nawet lepiej niż piłeczka, bo ruch jednostajny i mniej kontuzjogenny ;)
  11. generalnie, psy tak samo jak dzieci jeżeli są grubsze w dzieciństwie/ szczenięctwie, to później też będą mieć duże skłonności do przybierania na wadze ;) dziedziczne na pewno też jest obrastanie w tkankę tłuszczową, przemiana materii i tak dalej, ale upaść się jak świnia to można tylko i wyłącznie na swoje własne życzenie ;)
  12. [quote name='Justa']Adowkacką, a skończył Wyszyńskiego ;) [B]Odkąd mam facebooka (!)[/B] omija mnie mniej rzeczy. Natrafiłam ostatnio na pasy bezpieczeństwa firmy Bergan i poważnie się zastanawiam nad ich zakupem. Jednak Galina dużo jeździ a jak widać te które aktualnie mamy prawdopodobnie nie zabezpieczą jej odpowiednio przy ewentualnym wypadku.. Ma ktoś z nimi jakieś doświadczenie?[/QUOTE] co masz?! : O :evil_lol:
  13. oj tak, pływanie jest zbawienne ;) no nic, pozostaje życzyć powodzenia :grins:
  14. niestety, labrador nigdy nie będzie pięknym smukłym pieskiem :evil_lol: ale przynajmniej może nie będzie mu się trzęsło wszystko podczas chodzenia : P jak dla mnie, tak na oko, to z 5kg co najmniej
  15. ja kiedyś byłam ze szczeniakiem w biedrze :grins: bo bałam się ją jeszcze samą zostawić i to dobra socjalka ;) do monopolowego też wchodzę z psem, nawet bez pytania, bo kasa jest dokładnie na przeciwko drzwi, a Brum w sumie tam tylko stoi i ewentualnie idzie za mną do lodówki :diabloti: nigdy mnie nikt nie wyrzucił ;)
  16. piłka piłką, ale.... jaki Lary jest gruby :mdleje: nie myślałam że aż tak, na zdjęciach jakoś lepiej wygląda
  17. ja wrzucam wszystkie akcesoria razem z ciuchami jak mi się przypomni ;)
  18. [quote name='Anecioreczek']ALEKI Derbeko - widzialam ze cwiczy, ale ladny dlugi wlos no i ma juz prawie 15 miesięcy, długowłosy piekny czarno biały border collie... wiec...:D[/QUOTE] no to faktycznie słabo :evil_lol:
  19. może akurat jakiś nie-szołek się trafił :diabloti:
  20. [quote name='vege*']Ale ogólnie brałaś chyba udział w jakichś zawodach? Powiesz mi czy za wstęp się coś płaci, bo ja nigdy nie byłam a chętnie bym się przejechała pooglądać, bo mam niedaleko :)[/QUOTE] brałam, dwa tygodnie temu ;) nie płaci się nic, to jest w parku na otwartej przestrzeni
  21. [quote name='dog193']Ja kiedyś mojemu rzucałam piłeczkę z murka. Tzn ja stałam na murku i rzucałam na dół, pies zeskakiwał, po czym z piłką wskakiwał znowu do mnie itd. Raz mu się źle odległośc wymierzyło... i wpieprzył z całym impetem w ten murek :diabloti: Taki był przez chwilę zdezorientowany, na ziemi leżał, a ja zamiast mu pomóc, to się zwijam ze śmiechu :lol:[/QUOTE] jak mi to teraz łatwo sobie wyobrazić... :evil_lol: [quote name='Vectra']od walenia w drzewa jest Emila :diabloti:[/QUOTE] Brum od przewracania się na prostej, zdecydowanie :evil_lol: [quote name='vege*']Martyna będziesz DCDC na Polach Mokotowskich? :)[/QUOTE] bardzo bym chciała, ale nie wiem :roll: [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/1176261_548372831882786_710046668_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/1235248_10200904188984448_1822129059_n.jpg[/IMG]
  22. ale kto mówi że to dużo ruchu :evil_lol: serio chyba męczę psy, bo na prawdę wyjątkowo zdarzają mi się spacery dłuższe niż 1,5 godziny :)
  23. [quote name='a_niusia']tylko ze jesli ktos ma taki pomysl na spedzanie czasu z psem, to po cholere mu wyzel. o to chodzi. wiadomo, ze nie ma czegos takiego jak rasa dla wszystkich i do wszystkiego i jak ktos chce se pupsa kupic i wie, co moze mu zaoferowac i jak chce spedzac z psem czas, to niech dobrze wybierze.[/QUOTE] no jasne, zawsze można coś lepszego wybrać ;) mnie po prostu drażni to, że ludzie mówią, że 2 godziny ruchu to za mało, a moje psy mają mniej i widzę, że wcale nie płaczą z tego powodu. Chyba trzeba trochę wyluzować.
  24. nie no wiesz, generalnie dla bordera piłeczka to substytut owcy, dla terrierka norowania ;) wczoraj mój Gram na spacerze na totalnym polu nie oddalił się ode mnie dalej niż 20m, w sumie dziurę jakąś pokopał bo mu pokazałam, a tak na prawdę bardziej był zainteresowany tym, że rzucam suce piłeczkę, i jak on mi ją przyniesie, albo będzie przy mnie stał i każę mu coś zrobić to dostanie smaczki : P przypominam, że to był pies uciekający z chorobą nazywaną mamwszystkowdupizmem twoje psy od małego zaiwaniają tak jak zaiwaniają, mają taką możliwość, ale wyżłowi pewnie też będzie spoko, jak po prostu polata po łące (bo za piłeczką to racja, nie wyobrażam sobie za bardzo wybiegiwania wyżła :evil_lol:) czy tam za rowerem bez smyczy z możliwością powąchania
  25. [quote name='klaki91']Cała masa psów nie potrafi wracać na zawołanie, demoluje chate, wyje, szczeka na byle dźwięk na klatce schodowej, ucieka do innych psów, ludzi, poluje na zwierzaki typu gołębie, wiewiórki i inne, znajduje sobie rozrywkę w postaci atakowania innych czworonogów ;) a to w głównej mierze efekt niewybiegania.[/QUOTE] no to chyba przestałam rozumieć o co chodzi :grins: w każdym razie ja twierdzę, że się da
×
×
  • Create New...