Jump to content
Dogomania

agamika

Members
  • Posts

    6433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agamika

  1. dzis karusiap Darena z ogólnych juz na spacer brała :-( ...co prawda pracownicy mu harem zapewnili, ale co mu po tym, jak mu "ciachneli"co nie co ?! chudzinka słodka
  2. a Drwalowi juz można ręce do paszczy wkładać :eviltong: w czwartek , sie zaczepialiśmy do zabawy , skończyło sie na tym, ze moja dłoń wylądowała w paszczy Drwala , a on se az siadł ze zdziwienia :lol::lol::lol: taki gluptasek
  3. dzikuję, moje juz dalekooo spadło . Dzownił facet .... do kojca :shake: , pytał ile kosztuje :roll: i kiedy może zabrać [QUOTE]Ja także zapytowywuję o konto na wpłaty dla Kory. I z pewna nieśmiałością przypominam się o namiary na konto za ogłoszenie Rendusi :p[/QUOTE] :oops:o matko, ostatnio straciłam zupełnie głowę , do tego . Brutus, Brytan Tobia ... cięgle cos złego sie dzieje :-( , podesle dziękuję :loveu: Korcia na wczorajszym spacerze sie wyszalała ... śnieg był chwilowo w Lednicy :lol: ..znalazła se jakiegos smrodka pod śniegiem i chciałsie w nim wyciorac, ale ze to było na zboczu, to zeslizgiwałasie w dół, i czyściła sniegiem :evil_lol: i tak w kólko :loveu: ładna jestem ? [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/kora/kora100_9414.jpg[/IMG] to tera tylko zapach : [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/kora/k100_9420.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/kora/k100_9419.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/kora/k100_9418.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/kora/k100_9415.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/kora/k100_9416.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/kora/k100_9417.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/grotikora100_9409.jpg[/IMG] to jest zdjęcie które wróży dom :eviltong: (skoro z ogłoszeń cisza trzeba czarować ) dla niewtajemniczonych : obok Grota, jest moja KOra hotelowa, a którego psa ona polubi, ten idzie do domu :diabloti:...ona niestety cięgle czeka :( (w czerwcu minie rok ) -jest dosyć problemowym psem :-( ..ale przynosi szczęście kolejnym psiakom które polubi (Hektor, Czesiek, Rudy, Yeti) zazwyczaj idziemy w innej konfiguracji na spacer, ale wczoraj właśnie sie spotkał Grot z Korą na spacerku (a jaki dumny był ze TAKA kobita koło niego idzie :cool3:)
  5. [B]6.Łatka /Władzia [/B]- ok 3 letnia sunia, na krótkich łapkach. Sympatyczna . Nie obszczekiwała Nas, tylko stałą grzecznie i obserwowała . Byc moze bedzie płochliwa na początku w nowym domu, ale wydaje się ucywilizowanym psiakiem . [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/LATKA.jpg[/IMG] [B]7.Lena [/B]- (ok 3/4 lata) średnia/nieduża ruda taka na wysokich chudych łapkach sunia . Bardzo obszczekiwała nas z za płotu , ale byc moze dlatego ze to ona prawdopodobnie jako ostatnia urodziła szczeniaki :shake: [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/LENA.jpg[/IMG] [B]8. Pysia[/B] - mała ślicznotka, czarna z białymi skarpetkami na przednich łapakach ok 4 lata . Bardzo płochliwa, Nie dała sie w tym zamieszaniu, nawet opiekunce złapac, ale pewnie w domowych warunkach zrobiłaby postepy szybciej, bo na nia widac było ze bardzo wpływa "poruszenie" wśród psów [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/PYSIA.jpg[/IMG] [B]9. Miśka szwedka [/B](ok 3 lata) nieduza sunia . Sympatyczna itd [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/SZWEDKA.jpg[/IMG] [B]10. Julka[/B] - czarna zbiałą krwatką - młodziutka sunia . Wystraszona troche [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/JULKA.jpg[/IMG] [B]11. Aga [/B]- szorstkowłosa czekoladka
  6. [B]1[/B].[B]KUBA[/B] - ok 6m-cy, średni, ale z tych większych, teraz pod kolano , jeszcze troszkę urośnie . Nie zna w ogóle świata zewnętrznego, nas obszczekiwał z bezpiecznej odległości, jak myślał ze sie go nie widzi to podchodził i wąchał , ale zaraz odskakiwał i szczekał . 2 razy zdobył sie na odwagę, abo od przodu podejśc i powąchac rekę - ale zaraz wrAcał do szczekania . MIMO TO MYSLE ZE W DOMOWYCH WARUNKACH , SZYBKO BY SIE STAŁ NORMALNYM PSEM , potrzebuje nauki i uwagi (choc moze zostać lękliwy ) [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/KUBA.jpg[/IMG] [B]2. Filuś "pinczer" srebrny [/B]- nie ma jeszcze roku, ogonek ucięty (mały piesek, ale nie miniaturowy) . Na początku odrobine bojaźliwy , ale po chwili dawał sie głaskac , próbował wchodzić na kolana. W nowym domu dośc szybko powinien sie zaaklimatyzowac [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/fILUS.jpg[/IMG] [B]3.Roni [/B]- ok. 2 lata , średni , ponizej kolana . Lękliwy , sympatyczny . CIęzko przewidziec czas aklimatyzacji w nowym domu , nie tak odwazny jak Filus, ale tez nie tak bojaźliwy jak Kuba [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/roni.jpg[/IMG] 4. [B]Maks [/B]- , ok 3 lata (być może więcej ) - czarny podpalany . Nieduży, dominujący w stosunku do innych psów [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/MAKS.jpg[/IMG] 5. [B]Misiek[/B] - kudłaty ok 5cioletni [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/krzeszowice/Misiek.jpg[/IMG]
  7. no, najwoiekszy problem to sterylki i to ze te psy sa półdzikie :shake: Kubuś pokazany nam jako pies do adopcji super ... obszczekiwał nas CAŁY czas , nie chciał podejśc... podchodził jak myślał ze go się nie widzi , ale zaraz odskakiwał .. ma 6 m-cy
  8. :placz:juz iwem, można chyba powiedzieć ze "na szczęście"to nie śledziona, ale różowo wcale nie j est ... babeszioza:placz: Tobia dzis dostała kroplówke, morfologia została zrobiona drugi raz(zeby zobaczyc jak to sie rozwija ) tony zastrzykaów, i jesli sie nieprzesłyszałam, samo dzisiejsze leczenia to 183 zł , jutro tez kroplówka ...... maleństwokochane :( czyuje sie bardzo źle ... teraz odsypia stresy dnia, mam nadzieje, ze cos zje :-(
  9. tym razem adopcje org zadziałały :) jak u Odisia ;), więc MUSI być dobrze , Odis tez ma włąsny ogródek, i własnego kota :evil_lol: - wiec dobrze to wróży Yetiemu w sumie najwyższa pora, Korze juz ise znudził :eviltong: , ma nowego kolegę :eviltong: a tak w ogóle to : :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: :loveu: strasznie się ciesze ze ma juz dom . W KONCU!
  10. :placz: z Tobisią jest ŹLE RANO DOSTAŁA DZIWNEGO ATAKU DRGAWEK, BOLEŚCI, POGNAŁA MAGDA Z NIĄ DO WETA , WYNIKI MORFOLOGII BARDZO ZŁE :placz: PODEJRZENIE POWIĘKSZENIA ŚLEDZIONY, TAK BYŁO RANO, TOŚCE ODSTAWIONO LEKI, I BYŁA OBSERWOWANA, ALE..NIEDAWNO DOSTAŁAM SMSA OD mAGDY ZE WŁAŚNIE JADA DO WETA ... ZNOWU MORFOLOGIA... NIE CHCE TERAZ DZWONIĆ ZEBY NIE ZAWRACAC JEJ GŁOWY , ALE KCIUKI BARDZO POTRZEBNE :placz: ... DZIEJE, SOIE COS ZŁEGO
  11. [quote]Się Lucky naczekał wreszcie, ale opłacało się z tego co słyszałam ;-)[/quote]Ha nawet bardziej jak myślisz :cool3: ... dzwoniłam dziś do Luckiego i ... gdzie Lucky spał ? no gdzie ??? WŁADOWAŁ SIE NA ŁÓŻKO DO NOWEGO PANA :loveu::multi: nie pomyślałabym ze [B]TAK szybko[/B] z własnej inicjatywy to zrobi :loveu:, bo to ze będzie mu tak wolno to wiedziałyśmy ;) Jest zakochany w nowym Panu , Panią tez lubi i owszem ale jednak co Pan to Pan dokazuje jak szczeniak, zaczepia ciągle do zabawy :loveu: - odbija sobie te wszystkie lata na spacerkach jest bardzo grzeczny, co prawda zdarzyła mu się odrobinkę nasikać w domu,ale sie posprzątało i po sprawie :p hmm, co do imienia to nawet nie wiem:oops: m chyba na razie zostało, ale kto wie, moze mu inne bardziej przypasuje ?
  12. ja mam tylko z samochodu foty, ale wiem ze Amiga ma więcej :evil_lol: [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/lucky/l100_9369.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/lucky/l100_9371.jpg[/IMG] czyż to nie jest najbrzydszy pies na świecie ? :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. wyników na karteczce jeszcze nie mam , ale .. wszystko [B]ok jest [/B]:)
  14. uff.. no to mały został W samochodzie był bardzo grzeczny i na 100% nie ma choroby lokomocyjnej :razz: został napasiony parówką na wstępie :oops: bo ładnie wszedł do samochodu Pani nie pracuje wiec większość czasu będzie z kimś w domu .Na początku był wystraszony tym ze jest w domu , ale po chwili zaczął zwiedzać ogrooooomne kamieniczne mieszkanko - oby sie w nim nie zgubił :evil_lol: dostał na przywitanie kurczaczka i oczywiście pokazał przy nim zęby, ale jakoś specjalnie Pani się tym nie przejęła my dostałyśmy do przeglądnięcia stos zdjęć poprzednich psiaków , prawie zawsze leżących na kanapie, fotelu, przy człowieku :loveu: myślę ze dranciuchowi niczego nie zabraknie :loveu: i moze byc niegrzeczny :eviltong: Panstwu to nie przeszkadza dziękuje karusiap i Amidze :loveu: za pomoc w straszeniu :evil_lol: i dotarciu na miejsce
  15. [QUOTE]Wiecie gdzie jecahl?[/QUOTE] a zobaczą nawet :eviltong: [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/pia_Zdjcie000.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/pia_Zdjcie001.jpg[/IMG] [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/pia_Zdjcie143.jpg[/IMG]
  16. jeszcze niewie ze go kluć będą [B][IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/pia_Zdjcie004.jpg[/IMG][/B]
  17. a dziś Grocikowi w końcu krwi upuszczono :evil_lol:, wyniki będzie miec karusiap :eviltong:( nie zebym podkablowywała kogo dręczyć .... \) bo i tak o Amikowe będzie pytac :eviltong: był BARDZO DZIELNY:loveu: i grzeczny ale strasznie wagi suie wystraszył :shake: ... zwazyłam, go w koncu,ale chyba mnie w konia zrobiłi jedna łapę trzymał na ziemi :roll::oops:, wiec ostatecznie nici z wazenia były ... i dostał szeleczki od cioci edit :cool3:
  18. 1. potrzebuje kompletna nazwę tej karmy .. może dałoby się taniej, ale nie mogę nic niestety obiecać :shake: 2.a nick z dogo musi być ? bo rozsyłając meila niekoniecznie trafi to do osoby zarejestrowanej 3.ta pasudna biegunka musiała sie pojawić juz po naszym ostatnim spotkaniu z Brytanem jak jeszcze mieszkał na F3 , zauwazyłybysmy jakby cos takiego sie lało:-(, wiec nalezy przyjąc ze dopiero potem sie pojawiła , czyli ile to było ? tydzien temu ? - jesu czas tak czybko ucika i mi sie wysztko miesza :shake:
  19. [quote name='andzia69']przydałby się jej SPA i jakies zabiegi na zmniejszenie masy ciała:evil_lol: jak będzie tak tyła to niedługo będzie wyglądała jak hamerykanckie asty:diabloti:[/quote] :angryy::mad: ta zniewaga krwi wymaga :mad: a do Kielc wcale nie tak daleko :mad:
  20. w ta niedziele był z maluchem po kastracji , łagonym Marysiu, to wygląda bardzo przykro , ale on sobie z tym radzi , oprócz czasem gdzieś przeniesienia (ale to raczej dla oszczędności czasu ) ,nie wymaga raczej jakiejś specjalnej opieki , po schodach pewnie by nie wszedł , ale na krawężnik np sobie całkiem nieźle radzi z wejściem , załatwia się sam (nie pod siebie ) . Ale za to mu brak człowieka za to bardzo :-(
  21. Asior :diabloti: .. a kto powiedział ze my mobilne ? :diabloti::evil_lol: Ja po prostu umiem atrakcyjnie zorganizować czas:cool3:
  22. Brytan kontakt z ludźmi utracił dopiero w schronisku, po przeniesieniu na wybieg (w sensie ze stracił ochotę na kontakt czy przestał reagować na wołanie ) :roll: Na spacerach jak chodził, to reagował od razu na zawołania, zaczepiał odwiedzających żeby go głaskali . Pchał sie do krat na spacer .SZUKAŁ SAM KONTAKTU Z CZŁOWIEKIEM CIĄGLE < Reagował na imię , omamów jeszcze nie mam ;) , jeszcze mój mózg jest w stanie rejestrowac pewne rzeczy ;). To ze przestał reagowac na imie czy próby kontaktu świadczy o pogłebieniu sie jego choroby :shake: , nawet A pisała mi ze o ile wczesniej sam leciał jak wołała go do krat, to ostatnio niemogła sie go doprosić :-( mam nadzieje, ze nie jest za późno zeby to odwrócić w miare szybko i bez długotrwałej pracy . Ogon, lub jego częsc być moze bedzie trzeba amputować - trzeba go tez obserwowac, jak reaguje na zostawanie, samemu, bo tak jak pisałam on do schronika juz trafił z początkami tej choroby, to nie było tak, ze dopiero w schroniku zaczął , w schronisku sie to pogłębiło tylko.A przynajmniej tak mi mówiła Pani dr , która Brytana kojarzy jeszce jako szczeniaka
  23. [QUOTE]Mam nadzieję, że to przez wylizywanie tego ogona :roll: Gdyby do tego nic nie jadł to jest to mozliwe [/QUOTE] tez o tym pomyślałam ...tym bardziej że na spacerach tych przed przenosinami na wybieg, nie zauważyłam u niego biegunki , i nie miał wtedy tak objedzonego ogona :-( Majka a Ty ? Jak Ty z nim chodziłaś to było coś takiego ?
  24. :loveu: Jeszce nie dziękowałam, wiec teraz[SIZE=4][B] dziękuję[/B][/SIZE] :loveu: za ratunek dla małego Chudość to wynik prawdopodobnie tego ze do miski psy go nie dopuszczały :shake: , Krew jak najbardziej trzeba (biegunka to tez raczej norma po schroniku,stresie, przezyciach ... tylko martwi mnie kolor :oops:). ciotki zmienic banner moze, Bryt ma DT juz , ale wsparcie finasowe by sie przydało :oops: jesooo, jak dobrze ze w DT jeszcze raz sie powtórze.... [SIZE=4][B]Dziekuję [/B][/SIZE]
  25. [IMG]http://images38.fotosik.pl/81/50d909a7afa60ec8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/81/71a4866634002061med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/81/f308d69a5efbbf96med.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/81/ab22d5df44647281med.jpg[/IMG] [IMG]http://images36.fotosik.pl/81/91f29547b3b540ecmed.jpg[/IMG] :placz:i takie cudo ciągle bez domu
×
×
  • Create New...