-
Posts
6433 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agamika
-
Leżał 3 dni a jakimś kanale odpływowym :shake: MASAKRA ... dopiero po tych 3 dniach pracownicy pobliskiej stacji benzynowej to zgłosili ehhh, kochane psisko
-
dzis udało mi sie go na spacerek zabrać, prawie godzinkę łazikowaliśmy .. dziś z nóżkami było lepiej jak ostatnio, żwawo chodził :loveu:... był bar dzo grzeczny, było drapanko po kosteczkach na dupce , po grzbiecie po główce :loveu: a jak naszczekał na Torcie, bo taka duuuuza jest i przeszła obok nas i na pewno miała złe zamiary, to taki dumny przyszedł i rąbnał mnie nosem w nogi, i czekał na pochwałe :evil_lol: takiego drugiego pokraczka to nie ma :loveu:
-
KRAKÓW-Krater-Onek pływał na krze, 3 lata w schronisku teraz MA DOM!!!
agamika replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Krater, wczoraj (chyba) został adoptowany ze schroniska ale szczegółów nie nie znam -
[quote name='Jagienka']Wzruszające są takie psie naturalne zachowania, w tej nienaturalnej ich rzeczywistości :-([/quote] To silna sunia , ma pełno radości w sobie , tlyko nikt ODPOWIEDNI tego nie potrafi docenić [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/nazwa/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot.jpg[/IMG]FOTKA OD mAJKI ... [IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/s13df7c107e89acd7.jpg[/IMG]
-
kobietki, nie chce Was załamać, ale rozliczenie jest niekompletne :oops: chyba wklejałam na watku tu rozliczenie z owczarka pl , jakie prowadziłam na bieżąco , ale mogło umknąc w natłoku postów W rozliczeniu od Nutusi nie ma uwzględnionego hotelu Tobisi , kosztów transportu do Warszawy itp . Ja mam dokładnie wpisane wpłaty od kogo dostawałam i ile , ponieważ wpierw pieniążki wpływały na moje konto, zgodnie z zyczeniem Nutusi, poniewaz nie chciała byc posądzona o wyłyudzania i takie tam .. co ja zreszta Wam bede gadać .. wszyscy wiemy jacy ludzie potrafią być "nieufni" i ja Jej przelewałam w miare potrzeb . Ja za to dostawałam spis wydatków :) Powoli odrabiam sie z robotą po małej przerwie:oops:, bo nam sie uciekinier w Krakowie trafił i postaram sie jak najszybciej zreobic takie ładne rozliczenie
-
[url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-tora-onkowaty-pocieszny-klapciatek-czeka-juz-za-dlugo-4lata-w-schr-133755/[/url] [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/po-co-zyc-jesli-nie-ma-sie-dla-kogo-dzejdi-zwatpil-krakow-135239/[/url] psiaki z krk schroniska
-
KRAKÓW - BRYTAN-ON-ek odgryzał sobie ogon. TERAZ MA DOM NA ZAWSZE!!!!
agamika replied to Asior's topic in Już w nowym domu
Asia, ja czekam ciągle na tego meila . NIe wyrobie z czytaniem zaległosci, a zeby na owczarku pl prosic o kase, to musze znac wszystkie szczegóły , co, na co, na ile, za ile. jak przebiega leczenie, jaka opieka potrzebna.. no wsio ... inaczej to bedzie wołanie w pustkę tam, a tak jest szansa, ze ktos sie zlituje Majka MUSI jechac do Brytana :mad:, bo wszystkie wiemy ze to ona jego Pancia schronikową była :cool3: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
agamika replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale którego serwera ? bo jeśli dogo to lipa :shake: ja zrobiłam takie nowe , ale nie pamietałam co na "starym "pisało :oops: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
agamika replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja kiedyś miałam tekst inny, ale zgubiłam go :oops: ale za to znalazłam fotki:multi:, które pozrywałam sobie z wątku na komputer żeby mieć do ogloszeń! :loveu::multi: -
koniec tego .. :angryy: .. dziś zobaczyłam Grota i co ? ?? wygląda jakby 10 lat nikt go nie czesał !!!! :placz: koniec .. teraz któraś ciotka z wątku niech przyjeżdża i Grocika wyczesze , ja się poddaję :eviltong: [SIZE=1]plakacik super , tylko jakbym mogła mieć takie uwagi techniczne :oops: - usunęłabym z tytułu, "9coletni "bo w tekście poniżej jest podane mniej więcej to samo a im mniej tekstu tym plakat bardziej przejrzysty - warto chyba poświecić miejsce na karteczki do zrywania , :oops:[/SIZE]
-
no wiec posłusznie donoszę , ze miałam Diora na spacerze . Majka oczywiście zostawiła mi kilkutomową instrukcje obsługi Diora, ale po pierwszym akapicie przyszła pora na dobranoc (:eviltong:) i reszty już nie doczytałam . Z Diorem osobiście miałam kontakt jeden raz wcześniej , bo zazwyczaj jak Majka ma Diora to ja mam innego psa , wiec sie nie stykamy . ;) Starając sobie przypomnieć co tam majka o Diorze wypisywała , szłam twardo do jego boksu :p . Smakołyków zapomniałam, tak wiec juz jeden punk z instrukcji odpadł :roll: ... Mijam białasa , mijam Luckiego i zamiast zastać szalejącego, skaczącego na kraty szarosrebrnego rozszalałego psa.. zastałam : merdające ogonem, smiejące sie do mnie psisko. Psisko, wbrew ostrzezeniom majki, wcale niemiało zamiaru skakać niecierpliwie widzac smycz , tylko stało i czekało . Włozyłam petle do klatki i ... Dior sam głowę przełozył :loveu: przez smycz . No i poszlismy ... troszke ciągniecia było, ale bez wyrywania moich rak . Przytulania troche było , obsikiwania krzaczków ... niestety do schronika na kontrole do weta przyszedł jakis pies i zaczął u jadac na Diora :roll:... Dior nie pozostał dłuzny , ale udało sie go wyciszyć . połazilismy jeszcze troche i trzeba było Diora odprowadzić do boksu :-( .... bardzo ładnie wrócił i bardzo ładnie został ... ehhhh tak wiec moge powiedziec ze Dior spiał sie na medal w sobote :loveu: i Majka spisała sie na medal pracując z Nim :cool1:
-
a ostatnio widziałam tą kość :) u niego w boksie, ale nie wiem czy się nią bawi :oops: Fuksik do dziewczyn [U]nie był agresywny, w żadnym wypadku [/U], tylko zbyt się rozbrykał , mojej jednej psicy tez sie czasem zdarza "zapamietac" w zabawie, ale ona była od małego uczona , ze jak ugryzie za mocno to jest koniec zabawy - i kontroluje to . Fuksik biedny nie miał tyle szczęscia:-( i musi sie dopiero tego nauczyć .. on nie wie w ogóle co to zabawa:-( i jak juz sie zaczyna bawic to go ponosi
-
DOgo07 to jest filmik a nie zdjęcie , spróbuj kliknąć na "zdjęcie" to zobaczysz :) co do tego czemu widać czerwony krzyżyk to nie wiem :oops: co do Fuksa i podgryzania, to jest tez właśnie ten brak "ogłady" .. Fuks nie umie się bawić z ludźmi, nie zdaje sobie sprawy z własnej siły , nikt go nie nauczył kontrolować nacisku szcęk i on poprostu nie wie, ze tak nie wolno . Dla niego to była wyśmienita zabawa :shake: Na spacerze próbowałam go zainteresować zabawką , ale szybko się znudził/zniechęcił . Nawet piszczenie zabawki nie wzbudzało jego zainteresowania . :shake: [SIZE=1]Ale tez biegalismy :eviltong:[/SIZE]
-
tamb ja pisałam własnie tez w sensie, ze co z tego ze ma załatwione szkolenie, jak zeby tam chodzic to trzeba miec na to czas . No i cwiczyc tez trzeba w domu - czyli znowu czas ... a tu brak czasu ciagle a taki byłem grzeczniutki na ostatnikm spacerku :loveu: [URL=http://s301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/?action=view¤t=fuks100_9751.flv][IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/th_fuks100_9751.jpg[/IMG][/URL] DOgo07 moje psy nie chdza jak w zegarku .. no chyba ze takim na amen popsutym :evil_lol: i mi nie chodzi o to ze Fuks tak ma chodzic, tlyko ze wymaga on jeszce pewnej ... ogłady :lol: .. której wcale na szkoleniu nie musi nabywac (ale jest to ulatwienie ), tylko ze na to potrzeba czasu .. Fuksik, jest kochanym psiakiem, i jak KADZY pies wymaga tego aby mu poswiecac czas , z tym ze on na poczatku troche wiecej moze tego czasu wymagac jak inne psy :evil_lol: ..nooo to mam nadzieje, ze moja chaotyczna wypowiedz nie była zbyt zakrecona i wracam do pracy
-
[quote name='j3nny']do kogo kontakt na ogloszeniach?[/quote] albo na mnie : 889 628 346 [EMAIL="gryzniakaga@gmail.com"]gryzniakaga@gmail.com[/EMAIL] albo Karoline : 507 058 628 [EMAIL="karusiap@gmail.com"]karusiap@gmail.com[/EMAIL] dziękuję :loveu: Amiga : bo widac było na niezmniejszonej focie :eviltong: