Jump to content
Dogomania

agamika

Members
  • Posts

    6433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agamika

  1. [quote name='zerduszko']W tym pośpiechu pewnie nie było czasu na zapisywanie do kogo pies poszedł. Ale jakby tak stan psów został taki jak teraz, to byłoby super.[/QUOTE] super to byłoby jeśli byłoby wiadomo co z tymi psami sie stało ....
  2. Balzak w schronisku , w czwartek go trochę wygłaskałam , ..piękne dumne psisko ./.. nowe zdjęcia Balzaka ... [url]http://picasaweb.google.pl/MajeczQa/BalzakOwczarekDoAdopcjiSchronisko[/url]
  3. nie no plakaty jak najbardziej ! tylko wykreśliłabym info o wieku . wystarczy napisać ze kilkuletni ;)
  4. ten mały nigdy nikogo nie ugryzł, nawet ze strachu. Klony za to ponoć podziabały Strazników miejskich jak ich łapali ... Gdy zaczełam wyprowadzac ich boks, to na spacer chodził tylko Kamis ( juz w domu ) i mały . KLony były jako niechodzące na smyczy ... no ale w końcu sie udało , a ja sie strasznie z nimi zżyłam przez te kilkanaście miesięcy i teraz sie martwię bardzo a w schronisku moge byc dopiero w czwartek ...
  5. Jakos w ten weekend porobi sie Gardenowi porządne zdjęcia , oby tylko słonce dopisało, bo ostatnio ciężko z tym było :roll: , ja mu zrobię allegro wtedy , bo na zdjęciach przy Uli on sie wydaje olbrzymem ;) nie pisałabym wieku , bo jest przekłamany . Garden w tym momencie ma ok 7miu lat juz. osoba która pójdzie do schroniska, adoptować tak usłyszy namiary z pierwszego postu są na obecnie już "były "DT
  6. tak, dokładnie to te 2 . Dowiedziałam sie ze klony (te dwa) z Kobierzyńskiej pojechały w okolice dobrego pasterza na tymczas , ale co z tym małym czarnym niewiadomo :-( . On sie bardzo obcych bał ...
  7. ja niestety dopiero w czwartek będę w schronisku, popołudniu .... ehhh
  8. Bączku a wdziałaś może dwóch takich cudaków [img]http://lh5.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S1xscZ13izI/AAAAAAAABhY/Z9IycQsX2pI/640_DSCN6477.JPG[/img] ? i kiedys znimi mieszkał taki mały czarny, który nie wiadomo gdzie teraz jest :(
  9. ja daje rade z Zolza i Mika , to co to jeden dobek jest:evil_lol:
  10. yyyy... nie, to nie pytaj jej, niema sensu "wpychać" psa w miejsce w którym będzie mniej bezpieczny niz w schronisku . on jest malutki, uroczy i bedzie miałogłoszenie niedługo w Dzienniku , ja musze miec pewnośc, ze jesli cos zacznie sie złego dziac, (np uraz p wypadku sie "odezwie " ) aalbo ten śrut zacznie sie przesuwać to Dankan bedzie miał zapewnioną pomoc weterynarza ... Kastracji w schronisku mu nie zrobią bo jest za stary, musiałby mieć wpierw porządnie serce przebadane , krew itd . Tam priorytetem są młode rasowe psy z przyczyn oczywistych zresztą
  11. [B]DoPi [/B], witamyyy .. Baca był potrzebny zeby na dogo sie zarejestrować .. hihi ... dla niektórych psów powódź okazała się wybawieniem ....
  12. 1. on nie jest ratlerkiem,ba on wcale bardzo ratlerka nie przypomina na żywo :diabloti: , od prawdziwego szczuropsa, jest większy - to rtak pisze tylko zeby Pani sie nieco nie rozczarowała jak go zobaczy ... 2. On nie wymaga żadnej specjalnej opieki, ani karmy . Porusza się rewelacyjnie . Nie wiem natomiast co z tym śrutem przy kręgosłupie ... Ruszać tego raczej niema sensu, bo przez umiejscowienie tego tałatajstwa operacja byłaby bardzo ryzykowna , ale podobno taki śrut może się przemieścić . Info jakie ja miałam , było takie ze dostawał leki przeciwbólowe , ale teraz juz chyba ich nie potrzebuje. A jak z Panią jest jesli chodzi o odpowiedzialność ? Nie jest kastrowany , może chciec uciekać za suczkami , czy ona będzie go na smyczy prowadzić ? NIe wiesz czy zostawiała poprzednika pod sklepem ? Dankan jest psem ideałem ,gdy sie go pozna, to raczej nie da sie oprzeć jego urokowi ;) pies towarzyszący idealny
  13. Garden kochany .... moze w koncu ktoś Cie zauważy ....
  14. on jest codownympsem , w schronisku nawet zachowywał czystośc (wychodził na spacerki kilka razy dziennie ) . Bardzo łagodny pies i bardzo potrzebuje domu ...
  15. emirko ! no chyba sobie żartujesz ze na serio bierzesz IMIE psa schroniskowe ! imie wymyśla sie od razu :roll: i zależne jest od inwencji twórczej osoby przyjmującej psa To ze nad Warkotem trzeba pracować to oczywiste , ale trzeba brac pod uwage nagłą zmiane sytuacji w jakiej sie znalazł , stres ... jak rozmawiałam z pracownikami co sie działo ... oni znają swoje psy i oni widzieli ch przerażenie ... . Osoby adoptujace jak najbardziej muszą być ostatecznie świadome sytuacji , ale z psem mozna pracowac równiez w schronisku , malzeałoby tylko zostac wolontariuszem i wystrczy poprosic o pomoc u kogoś kto potrafiłby poinstruować .
  16. No to sie Bacy znalazł tymczasik świetny :loveu: teraz trzeba szybko domu szukać bo wydaje mi sie ze nie tylko on będzie miał serducho złamane rozstaniem ..
  17. [QUOTE]Patrzcie tylko jaki jest piekny i szczesliwy, a ja to szczescie musze mu zabrac:[/QUOTE] Ola164 NIE to nie Ty mu to szczęście zabrałaś tylko soba która jest odpowiedzialna za to ze wogóle w tym schronisku wylądował TY mu dałaś szanse na dom , bo teraz on tam wraca, ale dzięki temu ze był u Ciebie wiadomo o nim coś więcej , ma piękne zdjęcia, można go ogłaszać i szukać mu domu . W schrn wolontariuszy jest garstka, większość psów pozostaje anonimowa , bo jednak zachowanie w boksie niejednokrotnie różni się od zachowania w domu . [B]ON juz nie jest anonimowy ! [/B] Wiadomo do kogo nie powinien trafić, minimalizuje to tez ryzyko ze ktoś go zwróci ...
  18. [URL]http://img1.classistatic.com/cps/kj/100521/312r7/5305d29_20.jpeg[/URL] top jeys "MOJ" Dankan :loveu: fiziu dziekuje ze go wygrzebałaś piesek jest po ciężkim wypadku,ma też srut przy kręgosłupie! jego watek [url]http://www.dogomania.pl/threads/183952-10letni-maluch-po-wypadku-%C5%9Brut-w-kr%C4%99gos%C5%82upie-uczy-sie-chodzic-na-nowo[/url]
  19. nie wie ktos moze gdzie w tym momencie jest potrzebna pomoc w postaci osób ? tzn takich bez auta co maja dwie ręce za to ;) bo mam kilka godzin wolnych tlyko nie wiem czy Rybna czy KObierzyśnka ..
  20. [quote name='Faro']o 14. w KKJK było(jesli dobrze liczyłam ) 16 psiaków - MORDKI nie widziałam , nie ma jej tam . Utkwiły mi szczególnie dwa psiaki - jeden - taki bardzo "nijaki" z tych "przepraszam , ze zyje" , czarny , mały , lezał wtulony między sciane i klatke kenelkę, zero zainteresowania - mysle, że on bardzo potrzebuje DT , wygladał na straszną "bidę" - 200% stresu !!! [/QUOTE] nie był taki moze : [url]http://lh5.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/SzUIxeO6NaI/AAAAAAAAAZ8/0GE6obklMRA/ch%C5%82opaki8.jpg[/url] [url]http://lh4.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/SzUIxMtOxII/AAAAAAAAAZw/Q3RoiozyJaQ/s576/ck%C5%82opaki1.jpg[/url] ???? on niewielki jest , bardzo lękliwy . Moj Łajza :(
  21. Aska myli dwóch Tigerów , ona pisze o mix DC Ksero u Ciebie jest pies z boksów P.Lidki klatki P/R . Wiem ze miał on rożne "dni " , i chyba dobrze by było z ni sie skontaktować ? NIE WIE KTOS co z HANSEM ?? mix doga niemieckiego ? tak wielki pies i nikt nigdzie nic nie kojarzy :(
  22. Noja wlasnie szukam wszelakich "moich " psów , Karolina myslala ze do GŁogoczowa z Łazją pojechali ? a co z Łajzą w takim razie ? mały czarny ..ten co sie pod Kamisem chował ? a DT?DS Mony to karusiap znajomy okazało sie ;) swoiat jednak jest mały
  23. oj obcięta niestety :/ w zasadzie ona to nie wiem poco, bo Miska sie nie dredziła akurat ...
  24. [quote name='Dzika_Figa']Rudy duży, ucho obszarpane. Luk to chyba nie jest, bo wg opisu Luk ma metkę agresora i potrzebuje twardej ręki a ten kompletnie bezproblemowy, oprócz tego, że sika na nogi od krzeseł :diabloti:[/QUOTE] LUK wielki własnie jest , i jakos spacer z nim przeżyłam bez strat na życiu i zdrowiu i w zasadzie nikt mnie nim nie straszył ;) tak wiec ta łatka to chyba stare dzieje ... kurcze pewnosci nie mam niestety luk w kiwetniu tegoroku [url]http://lh5.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S9dNFH9hgWI/AAAAAAAADQA/S1bXokEDBK8/640_DSCN8393.JPG[/url] [url]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/S_RUMLg-ciI/AAAAAAAADss/5E-DWMVjIZc/s576/lukDSCN8379.jpg[/url] acha i Luk ostatnio był na ogólnych u dziewczynek ;)
  25. nie :( na krk trzeba zdj wkleic i mic nadzieje ze ktos skojarzy, czy pojechałna kobierzynską czy gdzie indziej ...
×
×
  • Create New...