Jump to content
Dogomania

agamika

Members
  • Posts

    6433
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agamika

  1. oj :mad: .."Rumcajs to taka Hanka:evil_lol:" zobaczysz jeszcze .. dupeczka sie zagoi, Rumcajsik poczuje sie pewniej, i Cie w tyłek za to zdanie ucpi .. ja juz mu wzystko przekażę :eviltong: Cypisek jest za to bardzo intrygującym psem ;) ciekawam co tam w nim siedzi [SIZE=1]A Agrescik ( ten z krk schroniska co to kure zjadł .. swój watek tez dostanie :diabloti: ) [/SIZE]
  2. Izydora widuje regularnie, niestety tylko przez kraty , bo wszystkich psów w schronisku wyprowadzać w stanie nie jesteśmy :( Zamieszkał w boksie pojedynczym. nie iwem dokładnie czemu , ale najbardziej prawdopodobne wydaje mi sie to zez tego co widziałam na wybiegu Izydor nakrecał sie strasznie na psy zza płotu ( wybiegi obok ) , nie zwracał uwagi na ludzi tylko biegał , szczekał wzdłuż ogrodzenia... Teraz co prawda w kojcu,ale za to podejdzie do krat, zamacha ogonem do człowieka. Niestety widziałam tez ze był doprowadzany do weterynarza, ale juz nnie zdążyłam dopytać w jakim celu . W niedzielę postaram sie go zabrac choć na chwile na spacer i jakieś nowe zdjęcia zrobić ...
  3. ['] dla niego te 9,5 miesiąca to jak całe życie , dla niego to AZ 9,5 miesiąca szczęścia u wspaniałych osób , nie bojacych sie przyjąć kalekiego psa, Lunak otrzymał wielki dar - niestety zdarzało mi się "asystować" przy śmierci psa w schronisku i to jest straszny ból .. Lunak nie odszedł samotnie , niechciany ... Zegnaj perełko :-( PS.ja tu po cichutku zaglądałam
  4. Byłam dziś z Tamarą u Pani szukanie mu nowego domu jest nieodwołalne co do psa , jego kondycji oitd, bo pewnie to niektórych martwi - wydaje mi się ze gdyby Pani była jako DT byłaby właściwym człowiekiem. Widać ze dużo z psem pracowała, sama przyznała ze pomimo ze psy zawsze jej towarzyszył, dopiero Szejker ja "nauczył " tak naprawdę wiele o psach . .Pani w przeciwienstwie do niestety wielu osób które znam , nie uwaza ze wie wszystko najlepiej i dużo "przestudiowała" materiałów na temat zachowań psów itd. tak wiec GDYBY była DT to ta Pani zrobiła to co powinno byc zrobione w "hoteliku " czy u "Pana z działką " (bo jelsi dobrze zrozumiałam to w tych miejscach po schronisku był Stefan ? ) ... Szejker jest w niej zakochany bez pamięci , z nami się przywitał, ja go trochę wytarmosiłam ( lezał jkołami do góry pod moim krzesłem i sie troche nawet pogryźliśmy po rekach ;) ) - jednak jeden ruch Pani i już przy niej, wpatrzony jak święty obraz - kolczatka _ sama niecierpie tego "urzadzenia "- na szczęście on chodzi przy nodze (przynajmniej przy naszym długim dosyć spacerze tak szedł ) , troche wpredzał oczywiście, ale cały czas na luźno - nie było zadnego szarpania psem, wieszania go na kolczatce ( w domu jest bez tego ) - nie chce myśleć co będzie , gdy przyjdzie zmienić mu miejsce pobytu - serce mu na pewno pęknie ;( ale zostac tam nie powinien na stałe . Pani go kocha, to widac, duzo pracy w niego włozyła i to tez widać ale ... Panią poniosło trochę podczas decyzji: po pierwsze ze względu na ewakuacje schroniska krk ( tako psie nie myslałaby wogóle - pojawiła sie wtedy mysl zeby na chwile jakiegoś powodzianina przechować - znajomi temat podchwycili i ja utwierdzili w tym ze pies jej potrzebny ) . Miała wizje na "polepszenie " sytuacji- firma juz nieraz wychodziła z problemów .. ale .. wtedy zył jej mąż. który chyba to wszystko trzymał razem . I moim zdaniem nawet jeśli nagle faktycznie by sie wszstko poprawiło , to kazde zachwianie stabilnosci, bedzie Panią doprowadzało do takiej histerii . wtedy Pani wydawao sie ze przemyslała decyzje , teraz uważa ze zrobiła głupotę straszną, ze ma skłonność do wierzenia w marzenia cz coś podobnego . Nie wiem czy zdaje sobie sparwe jak mu bardzo serce złamie - ale nie widzi ona innego wyjscia z sytuacji . Sprawa jej firmy JESZCZE nie jest ostateczna, ale ona woli poszukać mu czegoś wcześniej , na spokojnie . Bo w jej głowie zaraz moze byc "koniec swiata " a przecież do schroniska gonie odda Absolutnie jej nie "tłumacze" bo ja jestem zdania ze jak ktoś psa bierze to na "dobre i złe ", i mnie trafia szlag, na takie osoby - ale ona przynajmniej nie zmyśla bzdur na temat psa, . chciałam tylko uspokoic co do "stanu " psa . WIdac ze jest szczęśliwy - nic nie przeczuwa , czuje się przy niej swobodnie - nie boi się jej, ale jest posłuszny ... (ciągle myślę o nim co będzie gdy będzie musiał sie znią rozstać ... ) Stefan ma u niej pobyt do czasu znalezienia domu, i chyba juz teraz faktycznie nie ma co go ruszać , mieszać mu w głowie (ale to tylko moje "zewnętrzne zdanie " ) .. i tak juz ją pokochał, bardziej już sie nie da :( . Rozstanie będzie męką , czy jutro, czy za miesiąc zdjęcia mam, ale prosiłabym czyjegos meila żebym mogła je wysłać , trochę przepakowałam sobie serwery zdj ostatnio
  5. [email]gryzniakaga@gmail.com[/email] przepraszam ze nie odpisałam na smsa, ale wyzerowaną kartę miałam :oops: ja w schronisku będę w niedzielę ;)
  6. takie allegromi wyszlo [url]http://allegro.pl/item1142950354_owczarek_niemiecki_dlugowlosy_spiewajace_cudo.html[/url]
  7. niestety nie, mam kilk ładniejszych zdjęc z poprzedniej niedzieli , autorstwa kanny . NIe mam za bardzo czasu ostatnio ogłoszenia, ani weny do tekstów :shake::oops: - dzis postaram s ie skupić nad tym a pies jest rewelacyjny, uwielabiam go coraz bardziej - jekoli strasznie podczas zabawy:evil_lol: jest prostu bossskim darciuchem , tylko dla większości osób za stary :angryy: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/TDX-ucY_HuI/AAAAAAAAEzU/MXvSclR60SI/s576/DSC00457.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/TDX-or-VVrI/AAAAAAAAEzQ/0y7Wca4FHks/s576/DSC00450.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/TDX-e7gi22I/AAAAAAAAEzM/WtVx-z2zKrU/s576/DSC00446.jpg[/IMG]
  8. ehh, Ziva ... a z ogłoszen nikt o nią nie pyta ? nawet głupio ?
  9. kazdy grosz sie liczy ! :) prosze jak karusiap udaje ze "nie zauwazyła" ze napisałam ze mogę pojechać ;P z tego co wiem DT mógłby "od zaraz " sunie przyjąć ... tylko ta kasa własnie ... ehh
  10. [quote name='bahlsa'][url]http://www.garnek.pl/szukam/10086642/dwupak-do-adopcji-krakow[/url] Aguś, tak jak pisałam na pw...... tyle ile dam radę.... skończę za tydzień.[/QUOTE] Dziękuję ! wiem ze jesteś zasypywana prośbami
  11. ehh, właśnie tak jakoś po zdj mi se wydawało ze kołtuniasty troszkę .
  12. Jest wielu wolontariuszy, ale zeby cokowliek sie dowiedzieć potrzebny jest nr identyfikacyjny psa .
  13. oo tak :cool3: tym sie musze podzielic . Kotra podbija "arenę międzynarodowa :evil_lol:. ale od poczatku . Dzwoni mi dzis tel w pracy i dzwoni, ale ja akurat odebrac nie mogłam i wyciszałam.Popatrzyłam na nr i jakiś taki dziwny . strasznie długi nr . dzwoni znowu, odbieram i cisza ... halo halo halo.. i nic. sie rozłaxczam, i znowu, głuchy tel , no to sie troche poditrytowałam. Dzwoni kolejny raz .... w koncu odzywa sie głos z drugiej strony: Czy ogłoszenie o piesku jest dalej aktualne. Doszlismy do tego ze chodziło o Kore. Państwo wypytują, jak do dzieci, ze maja jamnika 13 letniego , i nagle slysze .. ze dzwonia z Kalifornii :-o ..... niedługo wracają do Polski( na emeryture) , tu beda w okolicach Chrzanowa mieszkac i przeglądają psy do adopcji. I Kora bardzo im sie spodobała. Maja sie odezwac jak juz sie sprowadzą Na razie to tak w rodzaju anegdoty pisze, bo ja nie wiem jak Kora z jamnikiem by sie dogadała i dziećmi , ale nie chce z góry jej szansy odbierać , poczekamy i zobaczymy czy Panstwo zadzwonią
  14. bank8 , proszę spytaj czy ktos (np ja) mogłby podesj lepsze zdj psu zrobić ? i jak Państwo na kastracje sie zapatrują , jednak dobrze bybyło tegodopilnowac, zeby psiak nie kusił "złego " ...
  15. ja bym mogła, pomóc z załadunkiem, tylko w tyg o 16 kończę prace . (poza wtorkiem )
  16. chyba trzeba sobie w kalendarzyku, jej wiek zapisać, i "odwiedzić" ich za pol roku :/ ....
  17. oj , cudny . w ostatnia niedziele jak byłam w schronisku wpierw poszłam od strony zewnętrznej zeby zobaczyć czy nie ma z nim drugiego psa , jakdoszłam od wewnątrz do Odiego, to on jeszcze stał w zewn czesci zaptrzac za mną :( nie mogłam go dowołać do srodka, bo psy szczekały, ..on tam stał i stał ... po dłuższej vchwili dopiero sie zorientował ze jestem w środku ./ ,,
  18. [COLOR=DarkSlateBlue][B][FONT=Arial]Czy Twoje życie jest szare, smutne, czujesz ze powinno być inaczej, ze czegoś w życiu Ci brak ? [/FONT][/B][/COLOR] [COLOR=DarkSlateBlue][B][FONT=Arial]Możemy Ci pomóc ... [/FONT][/B][/COLOR] [COLOR=DarkSlateBlue][B][FONT=Arial]ADOPTUJ HANSA [/FONT][/B][/COLOR] [COLOR=DarkSlateBlue][B][FONT=Arial] Dorosły pies w typie doga niemieckiego który dopiero w schronisku odzyskał szczenięcą beztroskę – którą chętnie dzieli się z człowiekiem . Szaleństwo radości udziela się wszystkim – a jego pozytywna energia uzależnia . Możesz to mieć na co dzień , jedyny nałóg nieszkodliwy dla Ciebie . [/FONT][/B][/COLOR] [COLOR=DarkSlateBlue][B][FONT=Arial]Zalecany przez 99,9 % medyków oraz szamanów . [/FONT][/B][/COLOR] [COLOR=DarkSlateBlue][B][FONT=Arial]Nieszkodliwy dla dzieci , mebli, mieszkania .. [/FONT][/B][/COLOR][IMG]http://lh4.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/TDQGZ8iwOfI/AAAAAAAAEx4/K9IJVKbyV1I/s576/DSC00620.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/TDQGcHSv_UI/AAAAAAAAEx8/BXU4s0Y5wJs/s576/DSC00626.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/TDQGfhVwKiI/AAAAAAAAEyA/a646Mx3eUec/s576/DSC00634.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/TDQGiCsesVI/AAAAAAAAEyE/lPOCmJHvCFk/DSC00635.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_QmXXP0qyzww/TDQGkVyZwsI/AAAAAAAAEyI/fla6fMCQg4U/DSC00655.jpg[/IMG] [COLOR=DarkSlateBlue][B][FONT=Arial] [/FONT][/B][/COLOR]
  19. Klony niedługo stracą DT .... [url]http://www.dogomania.pl/threads/187292-Atak-morderczo-sympatycznych-Klon%C3%B3w-czy-musza-wrocic-do-schroniska-2-tyg-zostaly?p=14854054#post14854054[/url]
  20. ... dom dla psa z TAKIM problemem to ślepy szczęśliwy traf . kazdy dzien zwłoki z szukaniem jej domu, to zmniejszenie jej szans ...
  21. Asiu trochę przesadzasz :eviltong: Ty opisujesz Balzaka z daaawna , albo do obcych moge Ci zdjęcie sprzed kilku miesięcy pokazać z Balzakiem do góry kołami , tlyko było tak rozmazane ze na forum nie było sensu go wstawiać BAlzak na szcescie w schronisku miał kontak z wieloma róznymi osobami , dzięki temu jego ufnośc wzrastała :) jak widac nie wychodził tylko w niedzielę z P.Beatą , i wiem tez ze nie tylko jego nowy Pan z nim wychodził w tygodniu :) Balzak nie kazdemu pozwoli na zbytnie poufałości (szczególnie osobie obcej, lub nieumiejetnie podchodzącej do sprawy ) , ale przeciez on niepojechał do obcego :) pojechał do kogoś kogo dobrze zna , wiec okres poznawania ludzia ma za sobą,. może cieszyć się wolnością . :multi:
  22. :multi: co to znaczy odpowiedni dom :) bardzo cieszą mnie te wieści - tak patrząc na to od strony adopcji, Balzak miał ten luksus ze poszedł z osobą która zna i której ufa - myle wiec ze mimo stresów towarzyszących temu wszystkiemu to jakies poczucie bezpieczeństwa miał :) i super jesien , zima w domu .. w końcu ! Strasznie sie ciesze ze Balzak w końcu opuścił schronisko :loveu: - wiele osób próbowało mu znaleźć dom, a spryciarz "sam" sobie to załatwił :evil_lol::loveu:
  23. [quote name='basia0607']Mam u siebie 3 takie psy. Powodów nietrzymania zwieraczy jest wiele. Sunia musi być zdiagnozowana przez specjalistę.[/QUOTE] Miałabym ogromna prosbe . bo czesto ludzie obawiają sie ciezkosci opieki nad psem z takim problemem, ale moze dałabyś rade wypisac npw punktach podstawy ? moze jak ktos zobaczy chłodnym okiem coi jak... wiem z to nie jest łatwe , ale tez nie jest to tak straszne jak sie wielu ludziom wydaje mozliwosc konsultacji na zewnatrz bedzie możliwa dopiero z DT - opcji zabrania psa na badania i powrotu do schroniska nie ma.
  24. "stateczny starszy" dogowaty :evil_lol: [url]http://www.youtube.com/watch?v=D6KokrOByDs[/url]
×
×
  • Create New...