Jump to content
Dogomania

Goldek

Members
  • Posts

    1018
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Goldek

  1. [quote name='Marysia_i_gończy']Dla Figi [*] [*] [*] :placz::placz::placz: A po co? Kliker służy do [I]nauki[/I] zachowań, kiedy zachowanie jest nauczone, przestajesz je klikać :) Żeby wystartować w zawodach najpierw musisz psa [I]nauczyć[/I] czego trzeba, a pies nauczony = pies, któremu nie klikasz. Więc po co kliker na zawodach? :cool3:[/quote] Nie wiem :lol: A nuż sie przyda? (Chociaż na tej podstawie do szkoły moge nosić lodówke, mikrofalówke i cały mój dom, bo może sie przydać:eviltong: ) Figusiu... [*]:-(
  2. Oj... Żeby się wszystko dobrze ułożyło...
  3. Nie, nie, nie! Nie teraz... Wiadomo już coś? Oby ci państwo byli rozsądni i nie wyrzucili jej z powodu jednego warknięcia...:roll:
  4. [quote name='Paskuda_Bandzior']Znaczy się na torze w trakcie przebiegu ? :razz: nie sądze, żeby Ci sie to udało, bo co pies skacze ty klik i smak? niestety nie wolno karmic psa na torze, a coraz czesciej takze w ogole miec nagrody. Ale poza torem jak najbardziej jak w kazdym miejscu :) A do którego klubu idziecie?[/quote] Yy... Nie wiem jak to się nazywa... Krakowski Ośrodek Agility. Znowu dzisiaj nie idziemy (chyba wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie) bo Magia ma cieczkę, ale nie tyko o to chodzi. Ma teraz dni w których sama się do TEGO nastawia i szczeniaki mogą być kwestią minuty. Figusiu [*] :placz:
  5. [quote name='dunia77']Co do zawartości nie będę się wypowiadać, bo nie czuję się ekspertem, ale powinnaś trochę popracować na edycją tego tekstu... niektóre zdania są na bakier z gramatyką i przez to trudno je zrozumieć (to o szczeniętach u wilków musiałam przeczytać trzy razy...)[/quote] Dzięki bardzo, widzisz z gramatyką za dobrze u mnie nie jest...:cool3: Dziękuję wszystkim za uwagi, popracuję nad tym jeszcze... No i fakt, to nie jest próba dominacji tylko rzucenie wyzwania, przeinaczyłam troche. A co do pytania czemu ile suk ma szczenięta w wilczym stadzie (nienawidze gramatyki) to jest prostu, banalniutki teścik czy na pewno mnie słuchali dokładnie... [B]WildH [/B]rzeczywiście rzadko sie zdarzają takie sytuacje, ja normalnie patrze Magii w oczy, a w sekunde później wariuję z nią na dywanie i zero agresji, zero strachu. Tak jak napisałam - zależy od psa... (I jego zachowania, chce sie dodać:) ) Myślę że odpowiedziałam na wszystkie posty... PIszcie jeszcze swoje uwagi, za tydzień przecież prezentacja (w poniedziałek jeszcze mówimy o ulubionych książkach a w kolejny poniedziałek już lekcja!) Licząc ze stoperem, przeczytanie głośno całego tekstu zajmie mi 15 minut i to będzie mniej więcej (bo pewnie jeszcze kilka razy zmienię) przeczytanie jednego punktu i pytania, dyskusja... Potem kolejny punkt. Jeśli dyskusja będzie krótsza niż planuję (tzn tak 5 min. na punkt) to postanowiłam jeszcze jakieś konkursy wymyślić, coś na temat ras... Już luźniejsze tematy.
  6. Troszkę się przeciągnęło to wszystko, JESZCZE nie byłam niestety na treningach... Ale na pewno będę w tą niedzielę bo już mam na 100% pewności. Odgrzebałam mój stary tunel który wygląda jak tunel do agility i ćiwczyłam z Magią. Tunel już umie, huśtawke umie, przeskakiwać prze obręcz umie... Nauczyłam ją nawet wskakiwania na krzesła a o czołganiu już chyba mówiłam... Umie tez skakać do góry (też chyba mówiłam) i ćwiczymy posłuszństwo. Czego mogę ją jeszcze nauczyć w domu? Uczę ją ostatnio klikerem, rezultaty są rewelacyjne!:multi: Wszystkiego uczy się szybciej, ale mam pytanie. Czy na zawodach można używać klikera?
  7. [quote name='Kaladan']Ech zazdroszczę Ci, ja właśnie nie mogę się doczekać na cieczkę, która powinna być we wrześniu. I żadnych objawów żeby się zbliżała... :([/quote] Może niedokładnie oglądnęłaś podłogę? :lol: A tak na serio, to byłaś u weta? My byliśmy kiedy pierwsza cieczka się opóźniła i wet powiedział że jeśli do końca miesiąca nie będzie mieć, to może mieć niedoczynność tarczycy... Ale nie ma bo dwa dni później dostała cieczki:evil_lol: POjedź do weta, może coś poradzi.
  8. [quote name='kataryna18']hej, dziś o 15 Diana pojechała do nowego domku:loveu: nie chciała iśc i piszczała za mną:-( tak sie ciesze ze trafiła w dobre ręce ale brak mi tej ciepłej duszyczki. Pani kupiła dobrą karme Dianie.Razem ze swoimi córeczkami wymyziały mojego cukiereczka i pojechały. nie wiedziałam ze tak bardzo będe tęsknic,ale warto było poznac tego psa.Czuje radośc ze będzie przez ludzi kochana. nie wiem co jeszcze napisac,odrazu się rozczulam jak pomysle:oops:[/quote] Świetnie że ma domek!:multi: Czasami jest pies, który dotknie twego życia i nic na to nie poradzisz - to po części cytat a po części moje dopowiedzenie bo nie pamiętam calości:oops:
  9. [quote name='Presja']Już już... otóż , pies rośnie , rośnie jest większy od dorosłego kota - uczę o dawania głosu na komendę i podawania łapy. Niestety nadal robi w domu :([/quote] To dobrze! Trzymamy kciuki aby szybko nauczyła się zasad higieny...:roll:
  10. CO u Suni? Życzę udanego polowania na obrożę..:razz:
  11. [quote name='kataryna18']Diana została zaszczepiona i odpchlona.jutro o 15 przyjedzie po nią nowa rodzina:loveu: ja wczoraj dostałam telefon ze po ok 5 listopada trafi do mnie sunia amstaffa którą właściciel zostawił w hotelu i od 2 m-ce sie po nią nie zgłasza.Sunia jest w złej kondycji,wymaga opieki weterynarza,jej kondycja psychiczna równierz jest kiepsa,sunia miała zostac przewieziona na Paluch w Warszawie ale osoba z fundacji ast zainteresowała sie losem suni.więcej będę wiedziec po 5 listopadzie bo wtedy zapadnie decyzja dokładnie.Ale pewnie suni załoze temat juz osobno. Jesli chodzi o Diane to dopiero jutro pewnie będzie mi smutno ze jej juz nie ma.Ale wiem ze idzie w dobre ręce.To daje mi konfort psychiczny ze się ciesze.Chociasz napewno będe tesknic za nią,to wyjątkowy pies.Jej przyszła włascicielka jutro jedzie do pani weterynarz wybrac stosowną karme dla Diany z wyszej półki która pozwoli na to ze Dianie przybędzie tkanki miesniowej i tłuszczyku;) będzie ją dostawała min przez 6 m-ce aby organizm sie odbudował;)[/quote] Świetnie, masz nawet pewność że trafi w dobre ręce:) Bardzo się cieszę że Diankę czeka tak wspaniała przyszłość - naprawdę na nią zasłużyła:loveu:
  12. Zamierzam również rozdać klasie ulotki dotyczące jak zachowywać się w stosunku do psa... Jeszcze nie skończyłam, ale chętnie "oddam pod waszą ocenę" [B][I] JAK ZACHOWYWAĆ SIĘ W STOSUNKU DO PSA? [/I][/B] [B][I] Krótka ulotka co jest dobre – a co złe w oczach psa[/I][/B][B][I][FONT=Wingdings]J[/FONT][/I][/B][B][/B] [B][/B] [B]1. Nigdy nie patrz psu w oczy. [/B] [B]Psy odbierają coś takiego jako próba dominacji i mogą zachować się agresywnie, choć wszystko zależy od psa...[/B] [B]2. Nie strasz psa.[/B] [B]Kiedy jesteś koło psa, nie biegaj, nie krzycz, nie uciekaj – nie denerwuj go i nie strasz. Pies przestraszony nie jest psem łagodnym, może wtedy ugryźć nawet właściciela.[/B] [B]3. Baw się z psem tak jak on lubi![/B] [B]Dla psa nie będzie fajną zabawą ciągnięcie za ogon, uszy albo jazda na nim. Tak samo, w wypadku niektórych psów nie tuli się ich, bo one tego nie lubią. Dla psa zabawa w „konika” może nie być ciekawa i interesująca... Wręcz przeciwnie. Męczy go to i nudzi, często denerwuje.[/B] [B]4. Szkol psa poprzez zabawę![/B] [B]Psy uwielbiają się bawić. Szkolenie poprzez zabawę nauczy psiaka dużo i jednocześnie go nie zmęczy. Kiedy piesek skoczy po zabawkę, powiemy „hop”, kiedy usiądzie bo się zmęczy powiemy „siad”, ot i klucz do sukcesu. Oczywiście pies nie nauczy się tego po pierwszej informacji, trzeba to powtarzać.[/B] [B]5. Nie kupuj psa na giełdzie, czy na bazarze – pies to nie worek kartofli![/B] [B]Psy kupione na giełdzie często są trzymane w okropnych warunkach, najczęściej „w typie rasy” i mają fatalną kondycję zarówno psychiczną jak i fizyczną. Rzadko się zdarza aby pies z giełdy był zdrowy.[/B] Pozdrawiam;)
  13. [LEFT][LEFT][B]7.[/B][B]Quiz![/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Przygotowałam 25 pytań. Każdy będzie mógł na jedno odpowiedzieć, ale się nie przekrzykujemy, [I]JA WYBIERAM OSOBĘ KTÓRA MÓWI[/I]. Żeby było lepiej, do [I]niektórych[/I] pytań jest tekst[/B][B][FONT=Wingdings]J[/FONT][/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]1.[/B][B]Czemu należy kupować szczeniaka z rodowodem?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]2.[/B][B]Kim są pseudohodowcy?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]3.[/B][B]Jak wygląda kliker?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]4.[/B][B]Jakie są rodzaje szkolenia?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]5.[/B][B]Jak zapobiegać agresji?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]6.[/B][B]Jak zachowywać się w stosunku do agresywnego psa?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]7.[/B][B]Na czym polega szkolenie metodą „kijek i marchewka”?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]8.[/B][B]Podaj dwa mity pseudohodowców.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]9.[/B][B]Czy wszystkie szczenięta otrzymują metryki?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]10.[/B][B]Co to znaczy FCI?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]11.[/B][B]Co to jest ZK?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]12.[/B][B]Czemu służy hodowla psów rasowych?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]13.[/B][B]Na czym polega metoda „kijka” i skąd się ona wywodzi?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]14.[/B][B]Na czym polega metoda „marchewki”?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]15.[/B][B]Czy pseudohodowcą jest tylko osoba która hoduje psy bez rodowodów?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]16.[/B][B]Co jest sprawdzane na wystawach?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]17.[/B][B]Jakie są rodzaje wystaw?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]18.[/B][B]Po co są organizowane wystawy specjalistyczne?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]19.[/B][B]Jakie warunki musi spełnić pies-reproduktor?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]20.[/B][B]Jakie warunki musi spełnić suka hodowlana?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]21.[/B][B]Czy suka musi mieć przynajmniej raz szczeniaki?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]22.[/B][B]Ile mniej więcej jest konkurentów na wystawie międzynarodowej?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]23.[/B][B]Ile par ma szczeniąt w wilczym stadzie?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]24.[/B][B]Jak nazywa się prezentację psów?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]25.[/B][B]*Gdzie są lepsze goldeny – w Polsce czy w Anglii?[/B][/LEFT] [LEFT]*pytanie dodatkowe, dla tych co uważnie słuchali tekst;) [/LEFT][/LEFT]
  14. [LEFT][LEFT][B]Mimo wydanych pieniędzy i miesięcznego leczenia piesek nie przeżył choroby. I w miesiąc kupując psa Kowalski wydał 5000zł i zadłużył się u kolegów.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Drugi scenariusz jest taki, że Kowalski kupuje psa, a piesek jest okropnie agresywny. Kowalski nie radzi sobie z psem i oddaje go do schroniska... Inne scenariusze są podobne. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Trzeci scenariusz... Też nie wygląda najlepiej... Piesek chowa się zdrowo, sama „chodofla” wygląda na porządną, Kowalski kontynuuje kupowanie psów na giełdzie... Aż pewnego razu trafia na szczeniaka chorego i... scenariusz drugi:( .[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Dlaczego nie kupować psa bez rodowodu?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]a)[/B][B]piesek kiedy wyrasta często nie przypomina ani z wyglądu, ani z charakteru[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]b)[/B][B]często jest chory i na jego leczenie idzie mnóstwo pieniędzy[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]c)[/B][B]suka jest rozmnażana co cieczkę i przechowywana w niehumanitarnych warunkach. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]d)[/B][B]Hodofca nie miał pieniędzy na wystawy... A jeśli nie miał kasy na wystawy, to skąd mamy wiedzieć czy miał pieniądze na dobrą karmę, specjalistyczną opiekę weterynaryjną, odpowiednie żywienie suki i szczeniąt?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Mity pseudohodowców:[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Tylko 6 szczeniaków w miocie otrzymuje metrykę - od 1992 roku wszystkie szczeniaki w miocie otrzymują metrykę, nawet te ze znacznymi wadami (mają w niej adnotację np. nie hodowlany). Metryka zostanie dosłana pocztą - metrykę powinniśmy dostać razem ze szczenięciem, powinien być na niej numer tatuażu zgodny z numerem w uchu lub pachwinie psa. Rodzice są rodowodowi, ale nie wystawiani, bo "hodowcy" nie stać na wystawy - jeżeli nie stać go na wystawy, zapewne nie stać go też na badania i właściwe prowadzenie matki i szczeniąt. Rodzicom przysługiwały rodowody, ale nie zostały odebrane, bo za rodowód trzeba zapłacić - sam rodowód rodziców nie gwarantuje jeszcze, że szczeniaki otrzymają metryczki. Z rodowodowym szczeniakiem trzeba koniecznie jeździć na wystawy - rodowodowego szczeniaka wcale nie trzeba wystawiać, to tylko decyzja właściciela, czy chce pupila pokazać na wystawach, czy nie.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Kupując pieska w hodowli - prawdziwej, domowej hodowli – kupujemy pieska po sprawdzonych rodzicach, mamy pewność że psisko zostało odhodowane w odpowiednich warunkach i hodowca „miał pieniędze na wystawy, karty krycia/miotu i te inne perypetie”.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Prawdziwy hodowca ma badania swoich psów, nie hoduje więcej niż dwóch ras, możemy oglądnąć matkę a szczeniaki mieszkają w domu, są czyste i pachnące. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]3. Co to jest Związek Kynologiczny?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Związek Kynologiczny (w skrócie ZK) jest to grupa zarejestrowana w FCI zrzeszająca hodowców i miłośników psów. ZK organizuje wystawy psów, [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]testy psychiczne, szkolenia, w ustalone dni są sekcje poszczególnych ras, można wtedy podyskutować o danej rasie. Związek ma na celu wyhodowanie szczeniąt, które będą lepsze niż ich rodzice. To powinien być cel każdego z hodowców.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]FCI – Federation Cynoloquie Internationale. Międzynarodowa Federacja Kynologiczna.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]4.[/B][B]Agresja?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Jest kilka rodzajów agresji wśród psów. Agresja hierarchiczna i agresja ze strachu.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Czasami psy również są agresywne ponieważ rodzice byli agresywni... [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Agresja dziedziczna jest nie do wyeliminowania. Dlatego kiedy kupuje się psa trzeba starannie wybrać hodowcę i psiaka, oraz koniecznie oglądnąć matkę, jej stosunek do szczeniaków, itd. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Jak wychować psa aby nie był agresywny?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-Podczas jedzenie czasami brać coś z miski, albo dokładać – aby nie powstała agresja na punkcie posiadania.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-Głaskać psa i dotykać w różne części ciała.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-Od małego krótko ale często szczotkować, (kąpać nie) czyścić uszy.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-Kiedy maluch skończy już kwarantannę poszczepienną, często powinien bawić się z psami.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Jak zachowywać się w stosunku do agresywnego psa?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-nie patrzyć mu w oczy[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-nie uciekać i nie krzyczeć – to drażni psa i może wtedy ugryźć[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-odejść od psa, ale powoli i spokojnie[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-mówić do niego spokojnym głosem wycofując się jednocześnie.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]4.[/B][B]Szkolenie – „marchewka”, „kijek i marchewka”, „kijek”[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Jest mnóstwo sposobów szkolenia ale właściwie wszystkie zaliczają się do jakieś kategorii.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Kijek – to stara szkoła niemiecka. Polega na wychowywaniu psa na podstawie zasady kary, zaś nagrodą jest oszczędzenie kary. Nie używam tej metody i nikomu nie radzę używać – jeśli popełni się błąd w takim szkoleniu, można już go nie zmienić, bądź pies może zostać agresywny.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Kijek i Marchewka – kijek i marchewka są całkiem niezłą metodą... Taką sobie. Za złe zachowanie jest kara, za dobre – nagroda. I właściwie psy to szybko pojmują, pod warunkiem że ktoś umie stosować tą metodę.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Marchewka – najlepsza metoda, sama szkolę nią Magię:) Kary kończą się na ostrym słowie „nie” lub „fuj”. Zaś nagrodami są smakołyki, zabawa, głaskanie i leciutkie czochranie, które mój pies uwielbia.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Proponuję najpierw poczytać o różnych metodach szkolenia, albo pójść z psem na kurs do jakiejś psiej szkoły, a nie od razu rzucać się na szkolenie. Małego psiaka można szybko uczyć poprzez zabawę. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Dużo daje metoda klikerowa. Kliker to małe urządzenie, w kształcie kostki, z blaszką w środku. Gdy się na blaszkę naciska, urządzenie wydaje charakterystyczny dźwięk. ”Klik” i już. Daje to taką wygodę, że klikamy szybciej niż mówimy i pies nie zostanie pochwalony sekundę za późno - kiedy już będzie źle się zachowywał.:)[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]4.[/B][B]Wystawy psów[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Wystawy psów służą do ocenienia psów czy nadają się do hodowli, czy mają odpowiednią psychikę, i tym podobne. Ponadto psy dostają opisy, jakie mają wady a zalety, co można zmienić, a czego nie. Oczywiście wystawy są również sportową rywalizacją... Ponadto na wystawach sprawdza się zarówno eksterier (zewnętrzny wygląd psa) jak i charakter. Są cztery rodzaje wystaw psów:[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-Krajowa[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-Międzynarodowa[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-Klubowa[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-Specjalistyczna[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Krajowa wystawa jest wystawą na której można spotkać najmniej konkurentów, od jednego psa w klasie po osiem. Oczywiście zdarzają się wypadki kiedy jest ich znacznie więcej. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Międzynarodowa wystawa jest jedną z ważniejszych. Są na niej psy z różnych krajów, często jest około 15 konkurentów. Na takiej wystawie można zobaczyć jak nasz pies prezentuje się wśród psów z innych krajów. Od razu mówię że goldeny z Polski i goldeny z Anglii to zupełnie różne psy;).(angielskie goldeny są świetne) Wystawa międzynarodowa jest niezbędna do uzyskania przez sukę/psa uprawnień hodowlanych.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Wystawa klubowa. Jest jedna w roku. Na takiej wystawie jest klasa „baby” w której są szczeniaki od trzeciego do szóstego miesiąca życia. Dodam, że na takich wystawach można się uśmiać, bo nawet w klasie szczeniąt na zwykłych wystawach jest dużo śmiechów... Maluchy potrafią się bawić razem w przerwie między oceną![/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Wystawa specjalistyczna. Na takiej wystawie jest tylko jedna rasa, wystawa służy spopularyzowaniu rasy i żeby ludzie wiedzieli przynajmniej jak wygląda rasa. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Charakter psów ocenia się na podstawie ich zachowania, jak reagują na głos sędziego, czy dobrze zachowują się na ringu... Prezentację psa nazywamy wystawianiem lub handlingiem. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Wystawy są ściśle związane z hodowlą. Aby suka miała szczeniaki musi przejść określoną ilość wystaw i opinii aby być „suką hodowlaną”. W wypadku niektórych ras, muszą one przejść również testy psychiczne. Suka hodowlana musi:[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]a)[/B][B]ukończyć 18 miesięcy (w wypadku niektórych ras 12)[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]b)[/B][B]otrzymać minimum trzy oceny bardzo dobre, od dwóch różnych sędziów, z czego jedna musi być otrzymana na wystawie międzynarodowej lub klubowej[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]c)[/B][B]przejść odpowiednie testy psychiczne.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Pies – reproduktor musi[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]a)[/B][B]ukończyć 18 miesięcy (w wypadku niektórych ras 12)[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]b)[/B][B]otrzymać minimum trzy oceny DOSKONAŁE, od dwóch różnych sędziów, z czego jedna musi być otrzymana na wystawie międzynarodowej bądź klubowej.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]c)[/B][B]Przejść testy psychiczne[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Teraz jeszcze jedna informacja, a właściwie dwie. Żaden pies rodowodowy nie musi chodzić na wystawy, to tylko zależy od właściciela![/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]I żadna suka – czy to kundelek, czy piesek w typie rasy, czy rodowodowy nie musi mieć szczeniąt!!!!!!!!! W wilczym stadzie tylko jedna para ma szczenięta, wilczyca i wilk które są parą dominującą![/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]No a teraz...[/B][/LEFT][/LEFT]
  15. Hejo. Ponieważ ostatnio nic tu nie było, a ja za dwa tygodnie robię tą akcję, więc w kilku postach (bo w jednym się nie zmieści) zamieszczę to, co przeczytam na forum klasy. [CENTER][CENTER]Psy – jak je wychować? Co zrobiliśmy źle? [/CENTER][/CENTER] [CENTER][CENTER]Gdzie kupić, jak hodować i jakiej rasy?[/CENTER][/CENTER] [CENTER][/CENTER] [COLOR=windowtext]"Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie" - Anonim[/COLOR] [LEFT][LEFT][B][/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]1.[/B][B]Dlaczego chcemy mieć psa? [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Odp.: Psy są stróżami, przyjaciółmi, pasterzami, przewoźnikami, towarzyszami w codziennym życiu. Nieraz pomagają osobom niepełnosprawnym i policji. Są oddane, wierne i niezwykłe. A każdy z psów jest inny.:) [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Ale mimo wszystko musimy zadać sobie pytanie – dlaczego chcemy mieć psa?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Jeśli to ma być maskotka dla trzylatka, lepiej rozważmy kupno pluszowego misia.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Psy nie są przedmiotem który można po jakimś czasie rzucić w kąt. Do domu bierzemy żywe stworzenie, za które stajemy się odpowiedzialni gdy podejmiemy decyzję – że to jest właśnie ten piesek, o którego nam chodziło. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Ponadto posiadanie psa jest ogromną odpowiedzialnością. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]„Stajesz się na zawsze odpowiedzialny za to co oswoiłeś” – jak napisał Antoina de Saint Exuperie w książce „Mały Książę”.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Nie będę się tu rozpisywać o odpowiedzialności – powiem tylko jakie są podstawpwe obowiązki właściciela psa:[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-wyprowadzanie na spacer[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-karmienie i pojenie[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-pielęgnacja sierści[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-nauka podstawowych komend[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]-miłość![/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Pies nie jest rzeczą! Psa trzeba kochać, on musi mieć poczucie własnej wartości! Jeśli kochasz swojego psa, sam pobyt z psem daje ci szaloną radość a gdy piesek nauczy się choćby najprostszej komendy – jesteś okropnie usatysfakcjonowany. Najważniejsza w psim życiu jest miłość – Miłość, która góry przenosi.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]1.[/B][B]Gdzie kupić psa?[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Odp.: Jeśli chcemy mieć najbardziej kochanego kompana, najmilszego i najpiękniejszego towarzysza, a wystawy nie są nam do niczego potrzebne, udajmy się do schroniska. Tam każda mordka prosi „zabierze mnie stąd”! Taki pies jest Najlepszym, najukochańszym towarzyszem i często piękniejszy od niejednego rasowca! [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Jeśli chcemy mieć psa rasowego, o określonym wyglądzie i charakterze, udajemy się do hodowli. POD ŻADNYM POZOREM NIE KUPUJEMY PSA RASOWEGO BEZ RODOWODU!!! [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]RASOWY = RODOWODOWY!!![/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Pewnie teraz się zerwą krzyki i wszystko że nikomu tutaj nie jest potrzebny rodowód a ja jestem głupia bo tak uważam. Ale to nieprawda. Zaraz wam wyjaśnię.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Psy bez rodowodu, są najczęściej kupowane na wystawach, (mimo że regulamin FCI wyraźnie tego zabrania) targach, albo po prostu „z gazety”.[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Wszystkie te psy to po prostu kundelki w typie rasy. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Przedstawię wam sytuację – gdzie i jak przeciętny człowiek kupuje psa:[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B](pierwszy scenariusz)[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Pan Kowalski chce kupić psa. Udaje się na najbliższą giełdę i widzi urocze szczeniaki rasy beagle bez rodowodu. Pieski mają już trzy miesiące, siedzą w kartonach z gazetami, są całe brudne. Podchodzi do handlarza, pyta o rasę, cenę i jeszcze kilka szczegółów. Dowiaduje się że to są rasowe ale nie rodowodowe beagle, świetne dla dzieci, wspaniałe stróże, świetnie pasą owce, łagodne jak baranki, idealne do uprawiania z nimi psich sportów. Psiaczki są za 300 złotych, z książeczkami zdrowia. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Kiedy kowalski pyta się czemu pieski są bez rodowodu to mówi że nie chciał wystawiać, albo nie miał kasy, albo że tylko 6 szczeniąt w miocie dostaje metrykę, albo ze mają wadliwe umaszczenie i nie mogą otrzymać metryk. [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Naiwny Kowalski, kupuje psa. Jedzie z nim do domu. W nowym domu piesek ma biegunkę i wymiotuje robalami. W sierści widać pchły i inne pasożyty. Przerażany Kowalski dopiero teraz zauważa jak bardzo chudy jest psiak. Jedzie do weterynarza i dowiaduje się całej prawdy... [/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Szczeniak jest nieprawdopodobnie zapchlony, chory na parwowirozę i ma kaszel kennelowy. Przy okazji dowiaduje się również że piesek ma chorobę genetyczną którą miał już przy urodzeniu. Jakby tego było mało, weterynarz tłumaczy mu że[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]Handlarz nagadał mu zwyczajnych bzdur, bo:[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]a)[/B][B]Wszystkie szczenięta urodzone po 1991r. otrzymują metryki[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]b)[/B][B]W prawdziwej hodowli szczenięta dostają metryki niezależnie od wadliwego umaszczenia, zgryzu, bądź innych wad, najwyżej ma wpisane „niehodowlany”[/B][/LEFT][/LEFT] [LEFT][LEFT][B]c)[/B][B]Połowa zalet które wymieniał handlarz są nieprawdziwe – beagle nie pasą owiec, czasami są nieufne i nie wszystkie są dobre do psich sportów. [/B][/LEFT][/LEFT] [B][FONT=&quot]Kowalski jest zrozpaczony. Na psiaka wydał trzysta złotych a leczenie psiaka kosztuje góra ponad trzy tysiące. [/FONT][/B]
  16. [quote name='s.bourignon'] Goldek - zostawienie psa, który panicznie boi się różnych rzeczy, psów i ludzi, samemu sobie nie jest dobrym wyjściem. Psu należy pomóc w takich sytuacjach, bo jego strach może się pogłębić... i nie wiem co to za teoria, że z czasem przechodzi samo z siebie. Owszem przejdzie, jeśli pies będzie przyzwyczajany i uświadamiany, że pewnych sytuacji po prostu nie należy się bać, ale samo z siebie... wątpię. Pozdrawiam.[/quote] Hm... Teraz to ja już nic nie wiem... Po przemyśleniu: Właściwie to Magia chyba dlatego przestała się bać, bo akyrat w tym okresie ją zapisałam na posłuszeństwo... No i spotykała się z dużą ilością psów, potem poznała Rafika i tak to już wyszło że przestała się bać... Tak więc koryguje mój poprzedni post!!! Nie zostawiać psa samemu sobie ale działać - z rozmysłem, ale działać;) Mam nadzieję że teraz moja wypowiedź jest odpowiednia, tak [B]s.bourignon? [/B]
  17. JEEEEEE:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: CIESZYMY SIĘ RAZEM Z TOBĄ I DIANKĄ!!! :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  18. [quote name='kataryna18']była Pani z dwiema córkami.Ogólnie są zachwyceni Dianką a Diana nimi;) jeszcze to przedyskutuje pani z męzem ale sama mi powiedziała ze szybku pewnie się zgłoszą po Dianke.Pani weterynarz wtedy przyjedzie zaszczepic Diane i na drugi dzien państwo odbiorą Diane.Mają duuużą działke.Diana mieszkała by w domu lub w kojcu,oni się zastanawiają nad tym.Byli ze swoją suczką 11 letnią foksteriera z którą Diana się polubiła. wiec czekam na telefon .pozdrawiam[/quote] ŚWIETNIE!!!:multi::multi::multi:
  19. [B]azzura - [/B]co do strachu przed innymi psami, to to minie. Magia też się ich bała, ale potem już załapała o co chodzi i już się nie boi. No i z resztą nie wiem do końca co powiedzieć - powiem tylko żebyś pomiziała Basię. :loveu: I... może spróbuj jednak troszkę lżej reagować na nasze wypowiedzi... Bo często są to rady na przyszłość. Ja sama najpierw byłam nieco przewrażliwiona na punkcie niektórych forumowiczów w stosunku do mnie, ale teraz już sama widzę jaką mieli rację. Wtedy nie wiedziałam nic - i sama to przyznaję. A na niektóre moje posty chce mi się śmiać!!!:evil_lol: Więc po prostu przyjmuj nasze wypowiedzi z dystansem, czasami możemy cię niechcący urazić, ale tak to już jest! Jest tu dużo ludzi -którzy jak już ktoś powiedział - przerabiali to samo! Więc bądź z nami dalej, a zobaczysz że jest tu mnóstwo ludzi którzy naprawdę chcą Ci pomóc!:multi: Ps. Mój post wyszedł trochę jakbym go pisała do pięciolatka... Ale po prostu trudno mi jest wyrazić to co chcę powiedzieć, więc mam nadzieję że się na mnie nie pogniewasz (mam dopiero 11 lat!).;)
  20. Ojej... TRZYMAĆ MOCNO KCIUKI ZA DIANKĘ!!! TO NA PEWNO JEJ SIĘ PRZYDA!!
  21. [quote name='Wiza']azzura już chyba tu nic nie napisze. No cóz niektorzy nie umieją przyjąć krytyki i pomocy.[/quote] Nie tak ostro, Ala. Choć też się zgadzam że trochę zbyt emocjonalnie do tego podeszła...
  22. Ja też trzymam kciuki... Diana jest BOSKA:loveu: Te oczka... Ona jest piękna! Na pewno ich zauroczy! A, i dawajcie tą akcje w podpisach bo ja sama w dużo akzji przez podpis trafiam:)
  23. [quote name='Błyskotka']Moja suka miała o 1,5 miesiąca opóźnioną cieczkę. Suczki czasem tak mają.[/quote] Dzięki za odpowiedź:) Ale ja jestem ślepa - nie patrzyłam się na podłogę i oficjalnie mogę powiedzieć że Magia właśnie dostała cieczkę! Ale na pewno dzisiaj, rano albo po południu, bo wczoraj nic takiego nie było.
  24. To teraz ja zadam pytanie... Mam nadzieję ze nikt się nie obrazi. Magia miała pierwszą cieczkę w marcu, w wieku dwunastu miesięcy. Teoretycznie powinna mieć cieczkę na początku września, ale nie miała - co więcej minęło już 3/4 października, a u niej nic. Właściwie nie ma prawie żadnych oznak zbliżającej się cieczki...
  25. [quote name='maziak i negra']ja mam Goldena i nie jest to pies jednego pana słucha się wszystkich czasem nawet obcych[/quote] U mnie też golden, ale Magia do wszystkich ma inny stosunek. Taty trzeba słuchać koniecznie, mama daje jej nieraz coś pysznego to też jej słucha. Mojego brata się słucha, liże go, ale na tym się kończy. Moją siostrę wielbi a mnie bardzo lubi. Ale goldki na pewno nie są psami jednego właściciela:)
×
×
  • Create New...