-
Posts
1018 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Goldek
-
U mnie nadal nie ma potwierdzenia... A zgłosiłam i zapłaciłam 31 lipca, w ostatnim dniu pierwszego terminu. Nie podoba mi się to...
-
[quote name='maxxel']..moze Alair Aiden w jezyku celtyckim(adekwatnie do Twojego rudzielca..) oznacza szczesliwy plomyk.. inne propozycje z celtyckiego; Alvin-szlachetny,przyjaciel Angus-niezwykly,znakomity Alan-uroczy,szklachetny Acton-miejsce zwiazane z debami.. ...to tak na szybkiego ;)[/quote] Fajne imiona, też mam podobne - tzn., teraz znalazłam w necie...:) POdobają mi się imiona celtyckie
-
[quote name='EveL']W tamtym roku było zimno, ale nie padało, więc nie kraczcie ;)[/quote] Jak nie będzie padać to OK:) Ale jak będzie, to...:diabloti::diabloti::diabloti: Briard w deszczu???? Wolę sobie nie wyobrażać:evil_lol::evil_lol:
-
[B]Raixly[/B] - Pomiziaj Broka i mu przęslij pozdrowienia od Magii! Wiem co czułaś, ja tak kilka razy miałam choć nie dlatego że mi pogryziono psa ale dlatego że mądry pieseczek uciekł - i to gdzie uciekła? Prosto do domku. Zadowolona, przywitała mnie później radosnym merdaniem ogona...:diabloti: [B]Goldenko 02 - [/B]to prawda, Magia na wystawie do psów nie ciągnie a na spacerkach - tak. A że jest suczką z charakterkiem to prawda,:loveu: bo jak tylko ją ustawiam to nie może żyć bez przestawienia tylnej łapki, i duuuużo się muszę namęczyć aby zrezygnowała z pomysły stania "z garbem". :lol:Szczerze mówiąc udało mi się to tylko raz:evil_lol:
-
[quote name='dadejowa']khem ty masz goldena i narzekasz? a co ja mam powiedzieć?:P[/quote] A jakiego masz psa? W każdym razie i tak jestem w lepszym położeniu niż większość - bo mój golden nie lubi się taplać w kałużach, a Wasze pewnie tak:)
-
[quote name='aleb']Wystawa jest na zewnątrz ;)[/quote] Jeśłi na zewnątrz to nie będzie wesoło..:roll::roll::roll:
-
[quote name='Dorkaa']Ponoć 14.10 ma padać śnieg z deszczem :[[/quote] Czmu! Niemożliwe!! Śnieg z Deszczem?????!!!!! To źle - na Magii będize wielka ciapa!:placz: Chyba że to jest w hali, to wtedy będzie miała tylko łapy brudne;)
-
Jak wychodziłam z domu to w skrzynce było pusto - ale nie wiem jak teraz. Może coś przyszło
-
[quote name='Goldenka 02']kto nie wystawia niech trzyma kciuki za mnie Willego i Magię Goldka. :)[/quote] Dzięki:) Za Willego też trzymam kciuki, dzięki że się za mną wstawiłaś :loveu:
-
[quote name='aga616']no komuś na pewno pójdzie dobrze:lol::eviltong:[/quote] Hm, mnie i Magii zawsze idzie źle, więc może tym razem pójdzie nam dobrze??? Bo do tej pory do wystaw nie pałała jakąś szczególną sympatią..:shake:
-
Hm, 7 suk. Wiem tylko że dwie są dość mocne, o reszcie nic... Zobaczymy co się będzie działo:)
-
[quote name='Adsum']Oj....to ja juz rozumiem te rozne rzeczy:p Ciekawe podejscie do rasy:p Ale to zawsze lepiej cos ciekawego niz .......;) A mnie leniowi nie chcialo sie sprawdzic;)[/quote] Jak ci się marnuje to możesz wstawić 100 zdjęcie Magii na goldenfoto:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Jedyne które jest jako tako, powinno dojść:)
-
[quote name='Wiza']Weronika ale Magia była w pośredniej w chorzowie... :lol:[/quote] Kurczę, masz racje Ala:) Przyzwyczaiłam się że jest w klasie młodzieży, a była w pśredniej i niestety już będzie tylko w pośredniej lub otwartej...
-
Mam pytanie Czy nikt nie robił przypadkiem W CHorzowie zdjęć goldenom, sukom z klasy młodzieży??? Konkretnie Donnie z WYspy Bejmy? WIem że b y ła trudna do ustawienia i w ogóle... MNa ktoŚ? Jeśli tak, to bardzo bym prosiła.
-
[quote name='Goldenka 02']sylwiaskalska - nic dodać nic ująć ;)[/quote] Podpisuję się obiema rękami i w imieniu Magii wszystkimi czterema łapami. Ja na razie byłam na wystawach tylko u sędziów którzy nie dawali mi Zwycięzcy Młodzieży bo ładna suka a wystawia się okropnie... Nawet raz mogłam mieć brązowy medal ale Magia skutecznie zniweczyła tę szansę...:diabloti: Stwierdziłam ze ta sędzina zna sie na rzeczy - po prostu fajny pies, ale jak można dać takiemu psu 3 lokatę, skoro reszta nawet jak jest słabsza, jest o niebo lepiej wystawiona? Inna sprawa, że sama sędzina musiała mi pomóc przytrzymać Magię, która lada chwila zwiałaby z ringu;)
-
[B]Goldenko 02 - [/B]nie każdy pies się przyzwyczaja, dowodem jst Magia. Po kilku wystawach już wiem że nie łatwo przyzwyczaja się do nowych warunków i jest grzeczna na wystawie. Magia nie jest wcale grzeczna, ale inne psy ignoruje, chyba że jej powiem że może się bawić (z Karmen, Kiarą) przed oceną.
-
Napisz jak wam idzie!:)
-
Jak tam psiuńcia? Wiem że niedawno były wieści, ale jeszcze! I niech znajdzie się wyżej wymieniona dobra dusza która pożyczy aparat... Koniecznie! I trzymam kciuki za to, aby niunia została w domu:) Pomiziaj ode mnie i od mojej Magiuśki:)
-
[SIZE=4][I][B][COLOR=Red]POSZUKUJĘ KOGOŚ KTO POMÓGŁBY MI WYSTAWIĆ PSIAKA W ZABRZU!!! CZY JEST KTOŚ TAKI??? [SIZE=2]Magia jest kochana i mądra, ale ja nie umiem jej wystawiać a ona nie ma do mnie zaufania. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!! [/SIZE][/COLOR][/B][/I][COLOR=Red][SIZE=2][COLOR=Black] Ala, ja w ogóle nie wiem czy ona będzie przycinana przed Zabrzem... Raczej nie... Nieważne, POSZUKIWANY HANDLER NA ZABRZE, KTÓRY MA DOBRE PODEJŚCIE DO PSÓW I NA PEWNO BĘDZIE NA TEJ WYSTAWIE [/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE]
-
Na razie przekonuje tatę..:diabloti: Bo sędzina fajna...:) Warto pojechać:))) Będę zaglądać do wątku, po Zabrzu powinnam mieć już normalne stwierdzenie: albo TAK, JEDZIEMY albo NIE, BO TO DALEKO A PIES TYLKO TOBĄ PONIEWIERA:))))) :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zobaczę co da się zrobić, bo sędzina naprawdę całkiem, całkiem... Ps.A jak Magia coś zdobędzie, to nie omieszkam napisać dużymi, czerwonymi literami:diabloti::diabloti::diabloti:
-
To kto mówi że NA PEWNO będzie??? :):):) Bo ja na pewno - dla mnie wystawa może być już jutro!:))) No ale trzeba pozwolić pieskom aby poleciały do salonów piękności i się wypielęgnowały przed wystawą:diabloti: Mój piesek oczywiście też będzie "wypieszczzony":)
-
Dawać foty? BO już mam:) Ok, daję:) Od początku: [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/5412/82fx7.jpg[/IMG] [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/1980/76jh9.jpg[/IMG] [IMG]http://img462.imageshack.us/img462/8361/84vb8.jpg[/IMG] [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/3384/68xk2.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/4310/100bu4.jpg[/IMG] Na razie pięć, bo tylko tyle regulamin uznaje... Do reszty dam linki: [URL]http://img488.imageshack.us/my.php?image=70mh2.jpg[/URL] [URL]http://img231.imageshack.us/img231/8127/92hd9.jpg[/URL] [URL]http://img120.imageshack.us/img120/229/95es6.jpg[/URL] [URL]http://img120.imageshack.us/img120/9782/71mo1.jpg[/URL] [URL]http://img216.imageshack.us/img216/9734/80ro0.jpg[/URL] [URL]http://img222.imageshack.us/img222/1609/86jw8.jpg[/URL] Mam jeszcze kilka... Jak ktoś będzie chciał, to niech napisze! :evil_lol:
-
[quote name='Raixly']Ok, witam znów xD Przepraszam za długą ciszę - wiecie, jak to jest, poszłam do gimnazjum, nowa szkoła, początek roku, jeszcze wyjazd typu zielona szkoła... Miałam baaardzo mało czasu i nie pamiętałam o DGM. W końcu wzięłam się za dynamikę. Teraz nie rozumiem, czemu tak z tym zwlekałam, to nie takie trudne... Tylko jest jeden olbrzymi problem. Kilka dni temu poszłam z Brokiem i jakąś kiełbachą na taki maleńki placyk zabaw, gdzie w ogóle nie ma dzieci, jest spokój i dużo miejsca. Ćwiczyliśmy wystawianie: poza-bieg-poza. Szło mu pięknie, koncentrował się doskonale etc. No to teraz może mała rozpiska: 1 dzień ćwiczeń (opisany przeze mnie): doskonale 2 dzień ćwiczeń - znacznie gorzej 3 dzień ćwiczeń (dziś) - w ogóle się nie skoncentrował nawet na chwilę Dodam, że ćwiczenia były w tym samym miejscu. Jak myślicie, co powinnam zrobić?[/quote] Nareszcie mogę się wtrącić do wątku!!! :multi: A więc pytanie nr.1 Czy na tym placu zabaw codziennie było tak samo? Czy następnego dnia nie było tam jakichś innych ludzi, psów? Postaraj się ćwiczyć wszędzie - i tak jak mówili tu wcześniej - spokojne miejsca->mniej spokojne->niespokojne. I ćwicz, nadal jak się nie koncentruje! Ważną sprawą jest udowodnienie psu że jesteś ciekawsza od otoczenia. Może na następny raz, oprócz kiełbachy weź jakąs ulubioną zabawkę??? To może być rozwiązanie. Pozdrawiam i pisz jak idzie!!!:)
-
No dobra:) TO u mnie kolejna wtopa, czy raczej wtopa powtarzająca się na każdej wystawie...:oops::oops: No cóż, taki jest świat i taki jest mój pies. Sytuacja zaistniała w Chorzowie. Przyjechałam z rodzicami godzinę przed rozpoczęciem sędziowania, aby pies poznał teren, itp., itd.. Czekałam z koleżanką przez kilka godzin ale nie nudziłyśmy się - gadałyśmy, robiłyśmy foty... Chodziliśmy z psami... Teren bardzo fajny, nawet miniaturowe laski, ale piesek nie chciał się rozluźnić. Ja jej mówię: -No, Magia, nie cieszysz się z pobytu w lasku? Pobiegaj sobie! Koleżanka odpowiada głosem Magii: -Nieno, nie gadaj mi tu głupot! Ja tu dobrze wiem gdzie jestem i nie maskuj tego miejsca jakimś "laskiem"!!! Potem łazimy, oglądamy, łazimy... Nadchodzi czas na ocenę Magii. Widząc jakie moje suczydło jest podenerwowane i że nie słucha albo wykonuje komendę wolno i ociężale - wiedziałam że z prezentacji nic nie będzie. Wychodzę na ring, ciągnąc psa który oczywiście nie chciał wejść... Ustawiam ją w pozycji - co niezbyt wyszło, mam dowody... [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/988/101rl6.jpg[/IMG] Potem oczywiście zbiorowe kółeczko - i... Teren był nieco jeszcze mokry... A pies był silny... Wcześniej gdy ćwiczyłam czasami zjeżdżałam na podeszwach butów bo mnie ciągnęła... Kiedy z kółeczkiem doszłam do miejsca w którym zazwyczaj siedzieli rodzice zjechałam w popisowym stylu lądując koło klatki czarującego, czarnego cocker spaniela...:oops::oops::oops: Biorę się w garść, staję, obkręcam ringówkę dookoła ręki, wciągam psa na ring, przytrzymuje nogami, głaska po boku i DALEJ!! Biegniemy - czy raczej ona ciągnie ja ledwie trzymam - i kiedy tylko minęliśmy feralne miejsce, Magia pobiegła IDEALNYM, WYSTAWOWYM KŁUSEM GODNYM CHAMPIONA. Kiedy już dobiegliśmy do reszty - psiaki stały w pozycji i czekały cierpliwie - podeszłam do oceny, bo zaczynałam stawkę. Piesek oczywiście wyrwał się, ale byłam już przygotowana - super szarpnięcie ringówką, głask po boku i dalej. Po prostej było ciągnięcie i ciągnięcie, gorzej było w stronę sędziego. Magia usiadła i nie chciała wstać. Nie mogłam za bardzo ciągnąć, bo z Magii spadłaby ringówka i tylko zwiałaby z ringu... Głaskałam po boku, wreszcie wstała i poszła. Potem ustawiłam ją w miarę a ona nic. Sędzia podszedł, pisnął jakąś zabawką, wydawała dziwne dźwięki, a Magia - nic. "Jak już muszę stać to muszę, a ty się wypchaj z tymi odgłosami bo to nie robi na mnie wrażenia" - :) Byłam przez chwilę mile zaskoczona że nie zerwała się z ringówki i zaczęłą szczekać, uciekać, lub w jakiś inny sposób reagować na sędziego... Reagowała tylko na smakołyki. TYLKO NA SMAKOŁYKI. W pozycji, bo w biegu nawet na smaczki nie reagowała. Sędzia podszedł, sprawdził zęby i dyktował opis. Po chwili podszedł do mnie i powiedział abym "spróbowała jeszcze jedno kółeczko" no to pobiegłam i stanełam na końcu - opis przygotowany, teraz oceny innych psów. Magia wyrwałą się jakby ze sanu hipnozy i zareagowała na komendę siad. Kiedy kolejka się przesuwała, mówiłam chodź, głaskałam po boku i przechodziłam metr głaskając i co chwilkę mówiąc siad... Wreszcie koniec oceny naszej, sędzia podchodzi, wręcza kartę oceny i mówi że pieskowi przydałoyby się trochę ćwiczeń... Schodzę z ringu, czytam bardzo pozytywny opis, a na samym końcu, choć nie dosłownie, że suczka potrzebuje treningu wystawowego... Dokładniej "brak harmonii ruchu, niewątpliwa potrzeba ruchu wystawowego(...)" - czyli mniej więcej - Pokaż mi jak ten pies chodzi, bo on na razi eto pełzał.... :) No cóż, ja akurat się wtedy nie denerwowałam, więc pies się nie denerwował przeze mnie... Ja akurat dostałam zero nerówki - wiedziałam że tak będzie i byłam przygotowana na to psychicznie.:)
-
[quote name='Goldenka 02']Magia ma w sobie magie :) jest śliczna!!![/quote] Dzięki:* Jak dostanę zdjęcia z Chorzowa, to wstawię - na razie jeszcze nie mam...:)