Jump to content
Dogomania

Kacedy

Members
  • Posts

    1510
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kacedy

  1. Kacedy

    Akity Baby:)

    Witam serdecznie :) Również uważam, że o tej chorobie należy mówić głośno. Im głośniej tym więcej psów ma szansę na prawidłową diagnostykę i leczenie. Stąd mam pytanie- Darius, czy mogłabym wstawić na naszej stronie AwP link do Twojej strony, a konkretnie do opisu z polskim tłumaczeniem? miejsce, w którym wstawiłabym link to dział- "O rasie"-->choroby Z góry dziękuję za zgodę :) Link do strony AwP jest w moim podpisie.
  2. Ha, słowo "zawsze" dla akitek i ich mixów ma zastosowanie tylko w jednym przypadku- ZAWSZE są bezgranicznie oddane swojemu Człowiekowi. A cała reszta "zawsze", szczególnie jeśli chodzi o tematykę posłuszeństwa, to pojęcie dla nich bardzo względne i jakby z innej bajki. Więc szaro nie "narzekaj" tylko chwal swojego blondyna, bo jak widać stara się być posłuszny :)
  3. [COLOR=DarkRed][B]Szuka domu (do oddania): [/B][/COLOR] Imię domowe: Kisza Imię rodowodowe (z metryki): Kiszo Vaduz Rodzice: Elbe Bomate Trial i Bisho Tajgeta Data urodzenia: 03.11.2003r. [IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/dogo/Kisza_1.jpg[/IMG] Więcej info na stronie AwP
  4. OK, przeczytałam zdanie jeszcze raz- rzeczywiście się nie zrozumiałyśmy. Zatem- pierwszy miot po rodowodowych rodzicach. To ja Ci proponuję jednak dokładnie się dowiedzieć dlaczego szczeniaki nie mają rodowodu. Czyżby rodzice je mieli, ale nie mieli uprawnień hodowlanych? Gdybym była na Twoim miejscu zainteresowałabym się dlaczego. Pomijając już sprawy rodowodu i dziedziczenia charakteru przodków (choć to niezwykle ważna kwestia) to osobiście odradzam Ci takiego szczeniaka. Napisałaś, że niewiele Wiesz o akitach, zatem wnioskuję, że byłaby to Twoja pierwsza akita. Nie demonizując- masz małe dziecko i brak doświadczenia w wychowaniu tej TRUDNEJ rasy. Jeśli dodamy do tego fakt, że szczeniak został odstawiony od matki o połowę wcześniej niż powinien to (tak jak napisała Iwona w swoim poście) jest duże prawdopodobieństwo problemów behawioralnych w przyszłości. No i teraz pytanie- czy uważasz, że będziesz potrafiła odpowiednio poprowadzić tego psa, nadrobić jego braki socjalizacyjne tak, aby był psem rodzinnym i przede wszystkim bezpiecznym i aby za jakiś czas nie wylądował w schronisku lub też u weterynarza na zastrzyku z morbitalu? Podołasz mając małe dziecko i znikome doświadczenie w rasie?
  5. Sylwanna piszesz, że nie rozumiesz moich znaków zapytania. Już tłumaczę: Dotyczyły one cytatu z Twojej wypowiedzi, a konkretnie dla jasności wytłuściłam teraz, żeby było czytelniej: [quote name='sylwanna'] aha, suka ma normalny dom i nie jest trzymana na lańcuchu [B]tylko dla szczeniakow na sprzedaz[/B]. [/quote] Skoro suka jest trzymana w domu dla szczeniaków na sprzedaż to suka [B]nie ma normalnego domu[/B] jak to napisałaś, a co za tym idzie z jej psychiką może być mało ciekawie. I teraz to ja nie rozumiem jak się ma do tego to, co piszesz dalej w kolejnej wypowiedzi: [quote name='sylwanna'][B]Taishi[/B] masz racje nie bylo przegladu miotu, poniewaz pani nie zajmuje sie zadna hodowlą nawet pseudo. czy kazdy komu oszczeni sie suka jest hodowcą, albo pseudo hodowcą?[/quote] To jak to jest? pierwszy i ostatni raz, czy jednak "dla szczeniaków na sprzedaż"......po rodowodowych rodzicach......... I dlaczego skoro rodzice mają rodowody to szczeniaki już ich nie mają? [quote name='sylwanna']i naprawde nie jest dla mnie wazny ani rodowód rodziców, ani szczeniaka, a jesli jedno uszko bedzie mial klapnięte to nawet lepiej bo bedzie słodszy. nie zamierzam jeździc z nim na zadne wystawy, ani zakladac wlasnej pseudo hodowli. to ma byc pies dla mojej rodziny.[/quote] A jeśli chodzi o rodowód- nie jest to papierek "na wystawy". Jest to papierek, dzięki któremu możesz się między innymi dowiedzieć jakie charaktery mieli przodkowie Twojego szczeniaczka....a co za tym idzie- co mógł odziedziczyć. Wygląd to jedno, pamiętaj, że charakter również się dziedziczy. Ale zdaje się, że tego jesteś świadoma. [quote name='sylwanna']i tu moje pytanie. czy to normalne u tej rasy? czy suka moze ma cos z psychiką? mam male dziecko i niechcialbym aby pod moja nieobecnosc pies zrobil cos dziecku, [B]ponieważ odziedziczyl[/B] jakąs chorobe psychiczna po matce.[/quote]
  6. [quote name='sylwanna'] aha, suka ma normalny dom i nie jest trzymana na lańcuchu tylko dla szczeniakow na sprzedaz..[/quote] [B]???????[/B] - po ile szczeniaczki na sprzedaż? - czy suka ma rodowód? - czy tatuś szczeniaczków ma rodowód? - czy szczeniaczki mają rodowody? - czy miot przeszedł przeglądy? Jeśli NIE- to polecam -> [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=544305377"]KLIK[/URL]- ku głębszej refleksji.
  7. [quote name='Iwona&Wiki'] To, co napisałes na wątku pseudo to było po prostu świetne:) Edyta, jak to przeczytała - popłynęła jak masło na patelni:evil_lol: [/quote] To prawda! jestem "rozpłynięta" i dumna, że Śnieżek ma tak odpowiedzialnego i świadomego właściciela. To ogromnie buduje i przywraca nadzieję na lepszy los naszych mniejszych braci w przyszłości. Nadaje również sens naszym działaniom. Dziękuję Ci szaro.
  8. Kacedy

    Galeria AKit 3

    [quote name='Iwona&Wiki'] No tak, ostatnio utykam 40km przed Wawą. W ten weekend znów chyba się wybiorę, ale pewnie znów też utknę:) [/quote] :hmmmm: co robisz i co zrobisz?
  9. [quote name='Izis']Dobrze byłoby jakby to wszystko było razem na jednej podstronie na [URL="http://www.akity.pl"]akity.pl[/URL] - wtedy mogłabym bezpośredni link do tej strony umieścić u góry swojej strony aktualności...[/quote] Wielkie dzięki :) Jasne- już zrobione: [URL="http://www.akity.cba.pl/index.php?id=86"]LINK[/URL]
  10. A to chyba różnie jednak bywa z tymi szelkami. Mój Hiro jak go wzięłam ze schronu też ciągnął jak parowóz. Założyłam szelki w sumie bardziej z obawy, że mi "wyjdzie" z obroży niż z przekonania do tego, że coś się zmieni na lepsze. I odziwo przestał ciągnąć:evil_lol:
  11. [quote name='betinka24']Byly osoby ktore zadeklarowaly tez kase i met do nich już pisala ale jak widac umyli rece[/quote] Ja jestem jedną z tych osób deklarujących. Moja deklaracja to 20 zł/ miesięc i wg. moich rachunków jestem ze spłatami na bieżąco. Met? A tak poza tym co u Kajtka?
  12. Kolejne dobre wieści: [LIST] [*]sunia znaleziona w Gliwicach pozostaje na stałę u ludzi, którzy dali jej tymczasowe schronienie :multi: [*]no i nasz Art zamieszkał od dzisiaj u swojej nowej Rodziny w domu z ogrodem:multi: [/LIST]
  13. Witaj na forum nowy Domku "naszego" Śnieżynka :) Jeszcze raz Ci dziękuję za adopcję psiaka. Kilka odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania: [B]ad1[/B]. Tak jak Ci wczoraj proponowałam- udaj się z psem koniecznie do weterynarza. Nie wiadomo, co jest przyczyną rozwolnienia. Czy jedzenie schroniskowe, czy być może np. lamblie albo inne świństwo. I tutaj myślę, że wet. powinien zlecić badanie kału. Psy poschroniskowe bardzo często mają biegunki. Trzeba je jak najszybciej zatrzymać ponieważ długo trwająca biegunka grozi odwodnieniem organizmu. Zatem zadbaj, aby Śnieżynek miał ciągły dostęp do wody i jak najszybciej udaj się z nim do weterynarza. [B]ad2[/B]. Do czasu, aż nie uspokoją się problemy gastryczne proponuję, abyś gotował mu delikatny rosołek z piersi kurczaka z ryżem.(ryż+gotowane mięso z piersi). Jak już pies dojdzie do siebie można zacząć myśleć ew. o suchej karmie, czy bardziej urozmaiconym jedzeniu. [B]ad3[/B]. Szaro, proszę poczytaj o metodach klikerowych, do których link Ci wczoraj podesłałam. Możesz również zacząć stosować "metodę drzewka" (dotyczy ciągnięcia na smyczy). Znajdziesz w internecie jej opis bez problemu. Nie zalecam żadnych rozwiązań w stylu halter [U]do Śnieżynka[/U]. Ten pies boi się własnego cienia. Doświadczył prawdopodobnie sporo w swoim życiu "negatywnych bodźców", więc pierwszą rzeczą, którą musisz zrobić to "wzmocnić jego poczucie wartości", wzbudzić w nim zaufanie i poczucie bezpieczeństwa. Nie pomogą Ci w tym awersyjne metody szkolenia. To nie jest na tyle mocny psychicznie pies, aby je zastosować z dobrym rezultatem, nie mówiąc już o tym, że trzeba je stosować bardzo umiejętnie. Zatem moja propozycja- za każde przyjście na przywołanie, każdą dobrze wykonaną czynność- [B]nagroda i wielka radość[/B]. Spokojnie, cierpliwie i konsekwentnie. Moim zdaniem tylko taka jest droga, aby Śnieżynka "otworzyć" na współpracę. Zakup 10 m. linkę i "do pracy" od podstaw :) [B]ad. 4[/B] j.w. Duuuuużo nagradzania i chwalenia za dobrze wykonane polecenia. Obserwuj psa wnikliwie, poznawaj go i nagradzaj każdą pożądaną czynność czy reakcję. Nawet spontaniczną, a nie wymaganą poleceniem. (to tak pokrótce). Mam nadzieję, że wypowie się tutaj również ineczka :) Haloooooo- ineczka :)
  14. [B]Młodziak- słodziak Śnieżynek od dzisiaj mieszka w swoim nowym domku i cieszy się własną kocio-ludzko-psią Rodziną[/B] :multi::multi:
  15. Też mi się wydaje, że pytającemu bardziej chodziło o sytuacje w stylu "wieczorne zaczepki i jacyś zawiani goście" i o ew. reakcję psa, niż o służbę czworonoga w agencji ochrony. A tak na marginesie- ja już miałam okazję się przekonać, że mój rudzielec nie pozwoli na zbliżenie się do mnie żadnego "podejrzanego osobnika". Któregoś wieczora stałam w parku rozmawiając ze znajomym. Hirek leżał przy moich nogach. Obok jeszcze bulinka znajomego. A że miło nam się gaworzyło, no to zapaliliśmy po papierosku. Kątem oka widzę nadchodzącego z lewej gościa. Mocno walczył z wiatrem, którego nie było...:). Pomyślałam- "no tak- idą kłopoty". I rzeczywiście, bo facet wziął namiar na mojego papierosa jak się później okazało. Gdy był w odległości ok. 15 m. od nas -Hiro podniósł się z pozycji leżącej do siad. Na 10 m. wydobył z siebie w tym siadzie głuchy warkot. Facet lekko przyhamował, a na 8 m. zapytał o papierosa. Przy czym na tym metrze to mój rudy już stał. Nie zrobił nawet pół kroku do przodu, ale doskonale wiedziałam, że jeszcze 2-3 kroki faceta i pies na niego ruszy. (Hiro był na lince, więc go kontrolowałam). W tej sytuacji mówię grzecznie do człowieka, żeby nie podchodził bliżej, bo mój pies mu na to nie pozwoli. Na co on, że jeszcze żaden pies mu krzywdy nie zrobił i że nie wierzy...Dyskusja bez sensu. Zatem nie pozostało mi nic innego jak powiedzieć gościowi (z papierosem w zębach)....że ja nie palę :evil_lol:. Uwierzył......choć wracał jeszcze po ogień (papierosa dostał od kogoś innego).
  16. Popieram Iwonę w przestrzeganiu przed ewentualnym pomysłem pójścia z akitą na szkolenie obronne /choć taki pomysł nie padł lepiej dmuchać na zimne/. Absolutnie nie należy tego robić! Nakręcanie i uczenie akit zachowań obronnych może skończyć się bardzo źle. I dla człowieka i dla psa. Ta rasa ma wyjątkowo dobrze i bezbłędnie rozwinięty zarówno instynkt stróżowania jak i rozpoznawania zagrożenia. Nie trzeba jej tego uczyć.
  17. Kacedy

    Kalendarze 2009

    Pojawił się temat podziękowań darczyńcom i jestem Wam wdzięczna za jego poruszenie. Jest kilka aspektów, które przemawiają za rozwiązaniami takimi jak dotychczas, jak również kilka aspektów przeciw takim właśnie rozwiązaniom. Przyznam szczerze, że sami do końca nie jesteśmy pewni jak to zrobić, żeby było dobrze. Jeden z aspektów "za" imiennymi podziękowaniami: Wyszczególnianie konkretnych darczyńców jest dla nich niejako potwierdzeniem, że kwota podarowana dotarła i została zaksięgowana. Nie wszyscy uprzedzają nas o mającej nastąpić wpłacie i po prostu wykonują przelew. No i nie wszyscy są "z dogomanii". Niejednokrotnie też konto z którego wykonują przelew nie jest jednoznacznie dla nas rozpoznawalne (w sensie - nie kojarzymy osoby z nickiem). Często też nie ma jak potwierdzić, że przelew dotarł, bo nie dysponujemy mailem, czy telefonem darczyńcy. Stąd przyjęliśmy opcję nieanonimowego podziękowania pośrednio spełniającego rolę potwierdzenie otrzymania wpłaty. Można się przy tym zastanowić, czy w takim rozwiązaniu jest sens umieszczania poszczególnych kwot. I o ile na dogomanii rozliczamy się rzeczywiście skrupulatnie o tyle na naszej stronie internetowej widnieją jedynie sami darczyńcy (bez darów). Dlaczego tak skrupulatnie na dogomanii. Po prostu- dla przejrzystości rozliczeń, które to dla nas z kolei są sprawą istotną. Nie chcielibyśmy żadnych nieporozumień i zarzutów związanych ze stanem podarowanych dla psów AwP środków. I tak jak poszczególne wpłaty, równie szczegółowo rozliczamy wszystkie wydatki dzieląc je na psy i zabiegi. Oczywiście- może ktoś powiedzieć, że zarzutów nie ma i nie będzie. Ale to tylko teoria. Stąd każda złotówka zaksięgowana na koncie jest wykazana. Jej wpływ i rozdysponowanie. Jeżeli uważacie, że to nie najlepsze rozwiązanie - możemy to zmienić. Możemy tak jak sugerowała Akegata wykazać jedynie sumę oraz tak jak zasugerowała donya wyszczególnić alfabetycznie darczyńców. Jest to temat otwarty, zbieramy pieniądze i dary rzeczowe po raz pierwszy i po prostu się uczymy. Stąd prosiłabym o Wasze sugestie. Myślę jednak, że do tego posłuży nam nowy topic który dzisiaj wieczorem założę. A może sonda? Jak uważacie?
  18. Kacedy

    Kalendarze 2009

    [quote name='Akegata'] Kacedy prosze mnie wypisac z listy "darczyncow" [/quote] Już to czynię.
  19. Kacedy

    Kalendarze 2009

    Jeszcze kilka słów. Zaczynając działalność [B]DLA [/B]Akit w Potrzebie mieliśmy nadzieję, że ta inicjatywa pozostanie ponad podziałami. Że nie będzie miało znaczenia, czy ktoś się lubi czy też nie.....Tak się jednak nie stało jak widać. Bardzo szkoda. Bo nie ucierpi na tym nikt z nas siedzących w miękkich fotelach przed ekranami swoich komputerów. Tylko One. Te, o których lepszy byt próbujemy walczyć w kraju, w którym zwierzę nadal traktowane jest przez wielu jak rzecz. Pragnę w tym miejscu oświadczyć, że bez względu na to, co sądzą niektórzy- AwP będzie nadal robić to, co dotychczas. Z pasją i zaangażowaniem. Bo nie robimy tego ani dla poklasku, ani dla ocieplania wizerunków ani też dla zadowolenia kogokolwiek. [U][B]Jesteśmy, istniejemy i działamy dla nich:[/B][/U] [IMG]http://1.bp.blogspot.com/_wqI2akD00WY/SCg5925X7WI/AAAAAAAAAF8/IEyq2UUq6rQ/s400/masumifw8.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/schrony/Yoko.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/schrony/Art.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/schrony/Kita.jpg[/IMG] [IMG]http://www.pomocakitom.konie.ys.pl/schrony/Tomi.jpg[/IMG]
  20. Kacedy

    Kalendarze 2009

    abigail Nie przeszkadzają mi Twoje edukacyjne wstawki.Przeszkadza mi natomiast brak rzeczowej argumentacji w Twoich wypowiedziach, kompletna arogancja (nadal nie rozpoznajesz kto, co napisał) oraz niewiedza. Znowu przypisujesz mi coś, czego nie powiedziałam. [quote name='abigail'] Nie wiem czemu tak Kacedy(ale nie tylko) przeszkadzają moje edukacyjne wstawki - możesz wraz z innymi to ośmieszać, ale to będzie świadczyć o Tobie. Można też o D... Maryni pitolić, racja! Piszesz o ignorowaniu? [SIZE=4]Ignorowanie=przyzwolenie.[/SIZE] Takie moje zdanie. [/quote] Próbowałam Ci wytłumaczyć jaka jest idea funkcjonowania działalności AwP, ale jakoś merytorycznie nie podjęłaś tematu. Za to z uporem godnym lepszej sprawy "nadajesz w kółko jak katarynka" o Izis. Nie podoba Ci się AwP, bo jest tam Izis?- Dyskredytujesz z założenia działania i funkcjonowanie organizacji oceniając ją na podstawie personalnych upodobań?- Twoja sprawa i świadczy tylko o Twoim poziomie zarówno moralnym jak i świadomościowym. Jesteś z niego zadowolona? fajnie. I żeby wszystko było jasne (bo pewnie znowu się nakręcisz) to powiem łopatologicznie: -nie chcesz wesprzeć działalości AwP- nie wspieraj, -nie chcesz wchodzić na stronę- nie wchodź, Proste. [B]Nie jest natomiast Twoją sprawą jaki to kapitał ludzki posiada AwP[/B] i o tych kapitałach (wybacz, nie jesteś dla mnie partnerem w tym temacie) rozmawiać z Tobą nie zamierzam. A Twoja wiara w "myślenie Przyjaciół Zwierząt" jest mi całkowicie obojętna. Podsumowując: W moim odczuciu klepiesz w klawiaturę bez sensu, walisz w lewo i prawo byle walnąć- żenujące. Co chcesz powiedzieć, czy też jaki masz cel- trudno zgadnąć. I nie tylko ja jak widzę mam problem z odczytaniem Twego przesłania. Stąd nie widzę powodu, aby dalej z Tobą dyskutować. Dla mnie EOT.
  21. [quote name='Cicindela'] Wiem, że w tym roku mieliście niewiele egzemplarzy takiego kalendarza, jeżeli to nie jest tajemnicą to proszę napiszcie ile mieliście w ogóle sztuk i jaka była jednostkowa cena, takiego kalendarza. [/quote] Witaj Cicindela :) Widzę, że zaczynamy z duuuuuuuuuuuuużym wyprzedzeniem:evil_lol: OK W tym roku mieliśmy 100 szt. Kalkulację oraz parametry naszego kalendarza znajdziesz tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/11347302-post288.html[/url] Polecam też Twojej uwadze wątek rozliczeniowy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f110/kalendarze-2009-rozliczenia-126802/[/url] Pozdrawiam Edyta
  22. Wczoraj Marek był z Tomi u wet. Została zaszczepiona oraz zdjęto jej szwy z operowanego oczka. No i wiadomości są dwie. Jak zwykle- jedna dobra, druga nieco gorsza. [LIST=1] [*]Oczko bardzo ładnie się zagoiło, [*]Niestety wg. pana doktora dolny mięsień jest na tyle silny, że nadal lekko wywija powiekę, więc Tomi czeka jeszcze jeden zabieg :( (ustalamy termin). [/LIST] Sunia jest rewelacyjna. Przy ściąganiu szwów nawet na centymetr nie ruszyła głową. Niezwykle przyjacielska, a ogon cały czas zadowolony. A jakby tego było mało to za każdym razem przybiega grzecznie na wołanie. Po prostu- pies -ideał!
  23. Kacedy

    Kalendarze 2009

    [quote name='abigail'] Co do czkawki kalendarzowej- Kacedy w żaden sposób nie jesteś zobowiązana do martwienia się jeszcze i o jej kondycję; a co do mojego tonu, to już nie będę za niego przepraszać! [/quote] Nie pomyliło Ci się coś w tym "zacietrzewieniu edukacyjnym" i wywyższaniu się ponad różnego rodzaju sosy? Generalnie nie pisałam nic o żadnej Twojej czkawce kalendarzowej i innych niewypowiedzianych efektach fizjologicznych. I możesz być pewna, że nie są one na tyle ważne, aby być przyczyną moich zmartwień.
  24. Kacedy

    Kalendarze 2009

    [quote name='abigail'] Wypowiedziałam swoje zdanie, tak jak i czynią to inni - może i jestem kategoryczna, ale dla mnie jest to trochę kontrowersyjne od początku, wyróżnianie akit spośród innych biednych piesków w schronach:shake: One całe potrzebują dofinansowań! tak uważam ja i tyle. Na wzór niemiecki powstało AWP, ale myślę że Polska to jeszcze naście lat do poziomu Niemiec. Awp sztucznie ociepliło wizerunek Izydy i odwróciło uwagę od rzeczy bardziej istotnych, [/quote] abigail Jesteś kategoryczna w swoich sądach "o wszystkim i o niczym" to odpowiem Ci dokładnie w takiej samej tonacji. Nie odzywałam się do czasu, aż nie zastosowałaś swojej pokrętnej logiki co do korzeni i genezy powstania AwP. A śmiem twierdzić, że nie masz o tym bladego pojęcia. Zatem przyhamuj może troszeczkę, albo jak to ładnie mówisz "wyluzuj......" Masz coś do Izydy to może napisz bezpośrednio, a nie przez pryzmat spraw związanych czy z kalendarzem czy działalności AwP. Nie stać Cię na to? musisz się ślizgać po tematach w których w ogóle nie brałaś udziału i "przy tak zwanej okazji" załatwiać swoje sprawy? Niczyjego wizerunku AwP sztucznie nie ociepliło, bo nie taki jest cel jego istnienia. Tak to odbierasz? To może przynajmniej nie zapominaj o tym, że jest to Twój subiektywny pogląd, a nie obiektywna prawda. Jeszcze jedno- jeśli już na "jakikolwiek" wzór powstało AwP to na wzór innych stowarzyszeń i organizacji działających w Polsce, a zajmujących się ratowaniem bezdomnych zwierząt. Jeśli byłabyś uprzejma zapoznać się z tematem bezdomności psów w naszym kraju ZANIM zaczełaś szukać wzorców AwP w Niemczech to zapewne wiedziałabyś, że fundacji ratujących konkretne rasy psów w Polsce jest sporo, a powstanie takiej organizacji dla Akit stało się koniecznością. Jeszcze 3 lata temu akita w schronisku to było "wydarzenie", dzisiaj natomiast akita w schronisku nikogo już nie szokuje. Dlaczego? bo rasa staje się modna i naturalną koleją rzeczy (w naszym kraju) jak już modna być przestanie to zapełni boksy schronisk. Podzieli los modnych niegdyś husky, bullowatych, owczarków itp. Te wszystkie rasy mają swoje organizacje, które wyciągają psy "w typie" ze schronisk i próbują znaleźć nowe, dobre domy. I nie dotyczy to tylko ras, ale i mixów. Więc uprzejmie Cię proszę, nie pisz że powstanie fundacji dla ratowania psów konkretnej rasy to "wyróżnianie" rasy. Pooglądaj sobie strony stowarzyszeń i fundacji, zobacz ile kundelków znalazło dzięki nim domy. Wszak każdy kundelek jest do jakiejś rasy podobny i fundacje od nich nie stronią. Zapraszam na naszą stronę- zobacz ile tam jest akitopodobnych kundelków. Ponadto, AwP nie mogłoby powstać jak to ładnie napisałaś "na wzór niemiecki". Z prostej przyczyny. W Polsce mamy inne prawo niestety oraz 5 mln. psów. Ile maja Niemcy wiesz? Moja prośba- nie oceniaj jeśli nie masz wystarczającej wiedzy (a nie masz- przynajmniej jeśli chodzi o AwP ).
  25. Kacedy

    Kalendarze 2009

    No cóż- w zasadzie wszystko, co miałam do powiedzenia napisały już dziewczyny- ineczka i Iwona. Podpisuję się pod ich postami. Gwoli ścisłości pragnę wyjaśnić, że: Drukarnia została wybrana na początku grudnia: Info o gotowości przyjęcia naszego zamówienia napisałam w poście już 1grudnia: [url]http://www.dogomania.pl/forum/11347302-post288.html[/url] Wtedy to właśnie byłam po rozmowie z drukarnią i zapadły wstępne ustalenia. Ostateczny termin zbierania zdjęć również został określony "dosyć bezpiecznie", aby zdążyć ze wszystkim przed Świętami: [url]http://www.dogomania.pl/forum/11176220-post282.html[/url] Zatem nic nie stało na przeszkodzie, aby móc zdjęcia wybierać już na spokojnie w listopadzie. Taishi- bardzo dziękuję Ci za wkład pracy. Tak jak pisałam do Ciebie w którymś mailu- kalendarz graficznie bardzo mi się podoba. Jest pomysłowy i oryginalny. I podobnie jak dziewczyny, cieszę się, że udało nam się dobrnąć do szczęśliwego zakończenia. To wszystko.
×
×
  • Create New...