Jump to content
Dogomania

wszpasia

Members
  • Posts

    981
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wszpasia

  1. Ciężko się to czyta, oj ciężko.. Jak to pięknie ludzie rozmnażali swoje kundle jamnikopodobne ku zadowoleniu nowych domków, gdzie pewnie dbały o pieski karmiąc je najlepszą karmą czyli pedigree. Gacekccm jak masz kundla (a masz) to błagam Cię - nie rozmnażaj go, nie zachwalaj takich praktyk, bo naprawdę właśnie one przyczyniają się do tego, że potem schrony pękają w szwach. Czy Wasz pierwszy jamnik miał rodowód? Chyba nie prawda - skoro jego mama miała mioty z przypadkowymi samcami. Widać, że kochasz zwierzaki więc poczytaj trochę o tym dlaczego warto je sterylizować. Poczytaj dlaczego w Polsce jest tyle psów w potrzebie, a czemu na dalekim mentalnie, a niekoniecznie mocno od nas oddalonym w km "zachodzie" jest inaczej.
  2. Z Danką wymieniałam wczoraj PW. Jak będzie trza to skarpeta pomoże w miarę możliwości. Ja już zgłupiałam, 2 niezależnych wetów powiedziało, żeby nie ruszać tych guzów teraz. Że wskazaniem do operacji będzie powiększanie się tych zmian, bądź brak oznak wchłaniania się. Myślicie, że iść z Isią do jeszcze jednego weta? Skonsultować ją jeszcze w innym miejscu? Aaa, mam łeb jak sklep. Obie listwy są zajęte, na raz i tak tylko jedną mogą usunąć, więc nawet jeśli operacja będzie jutro, to i tak czeka ją kolejna za 2 miesiące. Naprawdę nie wiem co robić.. zwłaszcza, że Wy też widzę średnio jesteście zadowolone z tej konsultacji. Może panikujemy, może.. sama nie wiem.
  3. Zajrzałam tylko na pierwszą stronę i tam nie znalazłam tego czego szukam. Pod opieką fundacji podobno znajduje się/ znajdowała się małą suczka imieniem Misia, która oszczeniła się w norze - wiecie coś na ten temat?
  4. Bazarku nie ma, ale jest CatAngel. Ona miała fajny bazarek - 80 ogłoszeń za 15zł. Na dogo on się już skończył, ale na miau ona ma po prostu wątek, na który reklamuje swoje usługi. Warto do niej napisać, myślę że pomoże. [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=27&t=117559[/url] podsyłam wątek na miau, ale na dogo występuje pod tym samym nickiem
  5. Myślę, że moja para też by się nie zgodziła:evil_lol: Były my u weta na Matejki, wyprawa pół dniowa, ale wróciłyśmy w końcu. Dr obmacał Isię, stwierdził że guzy są, jest ich sporo i to na obu listwach (to wszystko przecież już wiedziałyśmy). Isia ma przyjmować przez 2 miesiące tabletki, które są na dnie mojej torebki i później napiszę jaką noszą nazwę. To są jakieś tabsy stricte na guzy, trza je podawać codziennie i macać cycki raz w tygodniu. Jeśli nie będzie efektu, czyli guzy nie będą się zmniejszały to przed upływem tych 2 miesięcy mamy przyjść i wtedy zapadnie ew. decyzja o operacji. Isia została również kompleksowo zaszczepiona. Dodatkowo jak już byłam we Wrzeszczu to zaszłam do Manhatanu i wywaliłam w błoto 15zł:( Zrobiłam Isi śliniaczek z napisem SZUKAM DOMU, ale później na fotkach ocenicie same na ile jest on czytelny. Tak czy inaczej patrzałki trochę przyciąga więc zawsze to kolejny kanał dotarcia do potencjalnego domku. Wydałyśmy 80zł na szczepionkę, 20zł na tabletki, 15zł (i tak wyłudziłam 50% zniżki..) na śliniaczek oraz 10zł kosztował mój całodzienny bilet (nie gniewajcie się, ale naprawdę jestem na etapie liczenia każdej złotówki, bo zostało mi ich niewiele, a ta przychodnia jest dokładnie na drugim końcu miasta) = 125zł Czyli Iśka znowu na małym minusie. Wiem, że zachowuję się jak nienormalny oprawca, ale czemu oni nie chcą jej kroić?!?!:-o A jak to złośliwe.. przecież 2 miesiące wystarczą na pojawienie się przerzutów :shake: Aaaa, histeryczka ze mnie wyłazi.
  6. Potwierdzam wpłynięcie 25zł od Isadory oraz 20zł od Ewelinki z FB. :multi::multi::multi:
  7. Dziewczyny, uwaga, uwaga!!! Akcja rozsyłania plakatu Isi na maile gabinetów weterynaryjnych przyniosła pierwszy rezultat - wspaniali Państwo Agnieszka i Robert Zielscy z przychodni w Pruszczu Gdański zaoferowali darmowe zdejmowanie kamienia z Isiowych ząbków oraz drobne wsparcie finansowe (wysyłam nr konta więc jak dojdzie to powiem ile). Aaaaaaaaaaale się cieszę!! A to dopiero pierwsze odpowiedź:cool3: Dziękuję Isadora:loveu:
  8. Psze Pani.. a Betbet powiedziała "magiczny pindol":crazyeye::eviltong:
  9. Dobrze, więc ja jutro ustalę czy w ogóle jest o czym rozmawiać.
  10. Wspomniany przeze mnie transport to mąż Pani, która dzisiaj kontaktowała się ze mną w spawie "mojej" Isi. Mimo średniej sytuacji finansowej chciała pomóc Iśce, bo przestraszyła się, że suka wróci za kilka dni do schronu. Pani powiedziała, że jej mąż będzie w czwartek służbowo w Wejherowie i mógłby Isię zabrać. Ja w tej chwili nie wiem na 100% czy on zgodziłby się zabrać szczeniaka w tak długą trasę, ale przyszło mi to do głowy jako jakieś tam rozwiązanie jego palącej sytuacji. Pomyśl i daj mi znać, to ja zadzwonię do tej Pani i zapytam, czy mąż może zabrać młodego i/lub tego drugiego psiaka. Albo jeśli chcesz to mogę Tobie podać nr do Pani i tylko ją uprzedzić, że będziesz dzwoniła. Kombinuj dziewczyno nim twe wdzięki przeminą.. Hahaha, przepraszam, ale nagle usłyszałam tą melodię w głowie:)
  11. Acha.. bo wiesz o czym myślę:evil_lol: Piszesz, że szczeniak za daleko od Ciebie.. A gdyby mógł w czwartek być w Andrychowie..? Czy wtedy możesz coś dla niego zrobić? Mam tu na myśli tylko grzecznościowy transport za free, ktoś musiałby psa przejąć i coś z nim dalej zrobić.
  12. malawaszka czy Ty mieszkasz może blisko Andrychowa? Czy coś pokręciłam?
  13. A jeśli drukujesz Isadora te kalendarze to na tekturce, czy na zwykłej kartce? Zastanawiam się gdzie ja mogłabym wydrukować po rozsądnej cenie coś fajnego na twardym papierze. Ktoś wie ile np. na PG kosztuje taki kolorowy wydruk na tekturce? Dzisiaj dopiero przelałam Ci pieniążki za wznowione allegro dla Isi, chciałam przeprosiny za zwłokę wysłać na PW, ale miałaś zapchaną skrzynkę. Zaraz wyślę konto do przelewu, jeśli mój jeszcze nie przyszedł i w ten sposób nie weszłaś w jego posiadanie. Brazowa czipa Isia dostanie od identyfikacji.pl, ale musi o niego poprosić w moim imieniu jakaś fundacja, w tym przypadku będzie to Rottka, która bez problemu zgodziła się pomóc.
  14. A, to faktycznie zaporowa odległość, nawet jeśli wet byłby aniołem.
  15. Miałam iść z psami, ale się zaczytałam.. Czytam, współczuję i drżę o Isię, co by jej podobny los nie spotkał. Widzę Kasiu, że z pomorza piszesz - czy masz tu jakiegoś fajnego, zaufanego i niedrogiego weta?
  16. Ale wysyłałaś coś fizycznie biorącym udział w aukcji, czy to było tylko zdjęcie wysłane mailem? Właśnie wysłałam zapytanie do allegro czy ja jako ja mogę taką aukcję wystawić, ale skoro Ty już to przerabiałaś to mam odpowiedź. Jaki był odzew na aukcję osoby prywatnej? Pracownik obsługi klienta w allegro.pl odpisał mi tak: "Przykro mi, jednak aukcje charytatywne w których przedmiotem jest tzw. cegiełka i z których dochód wpłacany jest na konto prywatne nie mogą być wystawiane w serwisie Allegro." Zgłupiałam.. Kana podziel się doświadczeniem i wytłumacz mi jak krowie na rowie czy w rozumieniu ich regulaminu, Twoja aukcja nie była aukcją cegiełkową i ominęłaś tą przytoczoną powyżej regułę?
  17. I co wet powiedział o tym szczeniaku?
  18. [quote name='Kana']Dziewczyny moim zdaniem trzeba wyciąć listwy i nie pierdzielić się. Jeżeli vet po otworzeniu Isi stwierdzi że guzy brzydko wyglądają wtedy trzeba zalecić biopsję.[/QUOTE] Kana wtedy to już histo a nie biopsja. Ja się biję z myślami, zwłaszcza, że na samą biopsje szybciej uzbieramy niż na operację. Decyzję podejmę jutro po rozmowie z drugim wetem. Czy Ty nie masz czasem wtyków w fundacji Ast? Może oni mogliby nieco nagiąć zasady i wystawić allegro dla Iśki?
  19. Isi zostało 30 kilka PLN - jutro szczepimy na wściekliznę, bo to podstawa. Na resztę trza zbierać. Napisałam do rottki dzisiaj, wiem że oni bynajmniej nie od jamników, ale zapytałam czy nei zrobiliby dla małej cegiełkowego allegra.. a nóż widelec.
  20. [quote name='Betbet']Okropna cisza...oookropna...wszpasia noooo:( Którego Ty dokłądnie wybywasz? Bo czekam na tego maila o Isi...[/QUOTE] Betbet trochę unikam odpowiedzi na pytanie "kiedy?", bo mimo planu zakupu biletu do końca ubiegłego tygodnia biletu fizycznie wciąż nie posiadam. Z dobrych wiadomości - wydębiłam darmowego czipa wraz z rejestracją dla Isi. Dzisiaj intensywnie wymieniałam sms'y (zawsze mam wrażenie, że to nie jest dobry znak jak ktoś pisze zamiast dzwonić, bo jak ja czegoś chcę to nie naciągam nikogo na koszta) oraz rozmawiałam telefonicznie (na swój koszt niestety :mad:) z Panią z andrychowa, która bardzo chciała Isi pomóc. Ale Pani nie podoła finansowo utrzymaniu Isi jeśli konieczna będzie operacja guzów. Ostatecznie ta osoba pomoże innemu psu. Ja nie wypuszczę Isi nigdzie bez chociażby biopsji (tylko, że teraz nie ma na nią pieniążków na Isiowym koncie..). Dzwoniłam dzisiaj też do 2 wetów pytając o koszt usunięcia listw mlecznych i u mojego to 250zł/listwę, na Elbląskiej - 350zł. No i nie można 2 jednocześnie usuwać. [SIZE=4]Ale nie uprzedzajmy faktów, potrzebna kasa na biopsję - 85zł.[/SIZE] Mój wet mówił o guzach, że się wchłoną, ale ja uważam, że nawet się nie zmniejszają i bazując chociażby na doświadczeniu ze swoimi guzami wiem, że póki nie ma wyników biopsji, a najlepiej histopatologii to nikt nie wie jakie to guzy. Kieruję się zasadą ograniczonego zaufania, mimo iż lubię swojego weta. Przezorny zawsze ubezpieczony a nie wybaczyłabym sobie, gdyby z powodu takiego zaniedbania Isia odeszła w wyniku przerzutów.. Pomijam fakt, że Isia wciąż niezaszczepiona. Chyba pójdę z nią do weta i zaszczepię na samą wściekliznę, a wirusówki to później w miarę możliwości. ---------------------------------------- Tak sobie myślę, że może wydawanie prawie 100zł na biopsję to jednak strata pieniędzy i skoro guzy są na obu listwach to trza to wyciąć w cholerę i zapomnieć a nie czekać aż się zezłośliwi. Juto jedziemy na konsultację do innego weta. Zapytam Danusi czy jamnicza skarpetka mogłaby pomóc. Czy ktoś zna fundację, która mogłaby wystawić dla Isi allegro cegiełkowe? Obawiam się, że nasz garstka zwyczajnie nie podoła kosztom.
  21. wszpasia

    Anglia

    Chodziło mi o ogólne przepisy dot. wwozu zwierząt (mam tu na myśli zarówno psy, jak i koty) np. samochodem, nie koniecznie samolotem. Czy jest jakaś strona gdzie to jest wszystko opisane? Te procedury, badania jakie zwierzaki muszą mieć? Polsko lub angielsko języczna, może jakaś oficjalna?
  22. wszpasia

    Anglia

    Zaglądam na Wasz Wyspiarski wątek, bo wymyśliłam sobie, że będziecie znały aktualne fakty - obiło mi się przypadkiem o uszy, iż zmieniły się przepisy dot. wwozu zwierzaków do UK. Czy wiecie coś na ten temat? Nie ma już pół rocznej kwarantanny? Przyznaję, że dokładnie nie wiem na czym ona w ogóle polegała - zabierali gdzieś psa na pół roku (pewnie tu zabijecie mnie śmiechem :oops:) czy chodziło tylko o jakąś obserwację psa przez weta w ciągu 6 miesięcy poprzedzających wyjazd?
  23. Oby obeszło się bez komplikacji. Trzymaj się mała:)
  24. [quote name='yunona']Jak trzeba będzie to i ja dorzucę parę "miedziaków". Isi należy się lepsze życie :loveu: Wygłaskać proszę Iśkę ode mnie. :glaszcze:[/QUOTE] Dzięki yunona:) Isia wygłaskana wedle życzenia.
  25. Dobrze, że trochę się ociepliło..
×
×
  • Create New...