-
Posts
981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wszpasia
-
ZUZA. Jedni odbijają się od dna, ona-od podwozia. 7kg suki. MA DOM:)
wszpasia replied to wszpasia's topic in Już w nowym domu
Dzisiejsze fotki: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/318/ffe395b8655ae733med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/177/d5be6bba8ef13ebamed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/318/831248c2ad27c16amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/322/19840f6a845a1396med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/319/377b2a98c7d7b662med.jpg[/IMG][/URL] -
ZUZA. Jedni odbijają się od dna, ona-od podwozia. 7kg suki. MA DOM:)
wszpasia replied to wszpasia's topic in Już w nowym domu
Będę wdzięczna za każdą formę pomocy. Serce mi pęknie jeśli ona ostatecznie trafi do schroniska. Mam nadzieję, że te 12 dni wystarczy jakimś cudem, żeby zmienić jej los. -
Zuza to malutka suczka, młoda, ufna, zabawna i słodka. A jednak winna.. Winna bycia psem w sezonie urlopowym!! W dniu wczorajszym (05 sierpnia) pod dworcem PKP w Gdańsku Głównym "ktoś" (cudzysłów dlatego, ze tak naprawdę w mojej ocenie to było "coś") wyrzucił tego okruszka z jadącego samochodu. Sunia miała szczęście w nieszczęściu, że wpadła pod jadący za oprawcą samochód. Osoba, która potrąciła Zuzę zatrzymała się i oceniła, że pies leżący główką na chodniku, a wątłym ciałkiem na jezdni nie przeżył zderzenia. W szoku podniosła zwierzę i położyła w bagażniku, by zwłoki oddać swojemu weterynarzowi w celu utylizacji. Jednak Zuza postanowiła spłatać jej figla i odzyskała przytomność. Weterynarz ocenił, że pies nie doznał właściwie żadnych obrażeń, może dlatego, że tylko odbił się od podwozia, a nie trafił pod koła. To było wczoraj, Zuza została odrobaczona, zaaplikowano jej środek przeciwko pchłom i kleszczom, założono książeczkę zdrowia, zostanie zaszczepiona, niestety dobra dusza, która tym się zajęła nosi pod sercem trzecie dziecko, a ciąża jest zagrożona. Dzisiaj odebrałam telefon od znajomej, która pytała o to czy nie chcę przygarnąć kolejnego psa. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że w chwili obecnej muszę zająć się swoim zdrowiem i nie angażuję się w żadne formy pomocy. Kiedy jednak padło słowo-klucz zmieniłam zdanie - schronisko. Zuza miała dzisiaj tam trafić. Nie mogłam do tego dopuścić. Zaoferowałam, że zaopiekuję się psem pod warunkiem, że koszta pozostaną po stronie osoby, która znalazła psa. W wyniku tych ustaleń Zuzka trafiła do mnie. Problemem jest to, iż to wcale nie musi [COLOR=Red]uchronić[/COLOR] jej[COLOR=Red] od schronu[/COLOR] - Zuza ma u mnie DT tylko do 18.08 (tj. środa), w czwartek wybywam na dłużej, a sunią nie ma się kto zaopiekować. [COLOR=Red]SZUKAM OSOBY, KTÓRA OD 18.08 MOGŁABY WZIĄĆ ZUZĘ NA TYMCZAS. SUNIA MA SPONSORA DO CZASU ZNALEZIENIA DS! [/COLOR] A teraz może parę słów o głównej bohaterce tego wypracowania - Zuza, ach ta Zuza. Mój ulubiony typ psa, czyli słodki kundelek. Mała, poręczna, niekłopotliwa, uległa, młodziutka (ok. 1,5 roku). W pół dnia zakochała się w mojej suce (ON'kowatej), dzielnie skacze przez wysokie trawy dotrzymując jej kroku na spacerach (bardzo zabawny widok). Zuza nie załatwia się w domu, jest dosyć grzeczna, aczkolwiek nie wiem czy nie ze strachu, ponieważ jak tylko zrobi coś nie tak, to po usłyszeniu "nie wolno" przychodzi i "poddaje się" wywalając brzucho do góry. Koty traktuje jak równych sobie, większych psów się boi w pierwszej chwili, ale ogólnie jest bardzo przyjaźnie nastawiona do wszystkich. Dobę przebywała u osoby, która ją uratowała i tam bardzo lgnęła do dzieci. To łagodna, delikatna suńka. Zuzka sięga do połowy łydki (bez główki). [SIZE=4]http://www.youtube.com/watch?v=kF7e38BaZIE[/SIZE] Parę fotek, tak na szybko: Taka jestem wysoka [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/319/abfdb0c955219968med.jpg[/IMG][/URL] Śpię [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/319/e8e5d77d6af94b19med.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze jedno [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/318/346873f6a8c9466fmed.jpg[/IMG][/URL] Wiem, że fotki są średnie, ale może jutro uda mi się dodać lepsze. PROSIMY O TYMCZAS DLA ZUZY:roll:
-
Dzięki Kana za sugestie - zostały przekazane i zobaczymy jak Miniuś-Świniuś będzie się zachowywał.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
wszpasia replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
widzę, że prośba o wytłumaczenie takim szarakom jak jazostała przemilczana. powodzenia Hopku! :-( -
Tiger wyrwany pijakom - po pobycie u Rytki znalazł dom marzeń!
wszpasia replied to Helga&Ares's topic in Już w nowym domu
Postaram się pomóc, ale tylko drobnym wsparciem $$.. -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
wszpasia replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Czy może mi ktoś na PW przesłać adres do wysyłki. Postaram się pomóc w przyszłym tygodniu i mam nadzieję, że na miau będzie również jakiś odzew więc wraz z adresem proszę o możliwość podawania go innym osobom. Chciałabym również wejść chociaż w telefoniczny kontakt z dziewczynami z Lęborka w sprawie kociarni. Jeśli wyrażą zgodę to proszę o podanie mi również nr tel do jednej z nich. -
[quote name='Fiks']Wczoraj z koleżanką "na chwilę" wpadłyśmy do Agnieszki i..... Aga dostała telefon od faceta, że na jednej z ulic Lęborka leży i płacze w niebo głosy kot. Na miejscu okazało się, że kotek został uderzony w głowę, albo przez samochód, albo kamieniem....Musiał długo leżeć, bo był przymarznięty do ziemi. Agnieszka nie mogła go oderwać od podłoża! Wczoraj miał drgawki, dziś już lepiej, ale czy przeżyje, czy obrzęk mózgu minie? :placz: [IMG]http://i585.photobucket.com/albums/ss296/madziaj/lebork/szary_kotek1.jpg[/IMG] [IMG]http://i585.photobucket.com/albums/ss296/madziaj/lebork/szary_kotek2.jpg[/IMG][/QUOTE] Pozwoliłam sobie ukraść Twoją własności i wkleić na miau. W razie nagany - usunę. [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=109443&p=5781562#p5781562[/url]
-
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
wszpasia replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
A jak w ogóle wygląda sytuacja z kocią karmą? Dostają takową czy zadowalają się tym co psy? Czy w kociarni (jak niestety zazwyczaj w schronach) panuje epidemia kociego kataru? -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
wszpasia replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Czy wiecie coś więcej o kotach tam przebywających? Przebywają wszystkie w jednej kociarni czy są rozproszone jak psy? Czy są jakieś szczególne przypadki - koty kalekie, chore, wymagające szczególnej opieki? Czy byłaby możliwość aby ktoś im porobił fotki? Same dorosłe koty czy maluchy również by się znalazły? Nie wiem o co jeszcze pytać.. śpię na siedząco. Proszę o każde (mniej czy bardziej istotne) info o kotach. Założyłam wątek na miau wyręczając się tekstem z pierwszej strony tego wątku (jeśli autorka się nie zgadza, to oczywiście usunę). [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=109443[/url] -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
wszpasia replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='pinkmoon']Zajęłyśmy się w miarę psiakami, a tam przecież jest jeszcze mnóstwo kotów. Może ktoś ma znajomości na miau, albo innych znajomych kociarzy, którzy pomogliby np. w ogłoszeniach?[/QUOTE] Założę wątek na [B]miau.p[/B]l, bo widzę, że nikt inny jeszcze tego nie zrobił (chyba, że się mylę to wtedy zamknę swój jeśli okaże się dublem). -
BEZ ŁAPKI - młodziutka malenka sunia Blacky
wszpasia replied to kordonia's topic in Już w nowym domu
Super dziewucha - i ta pogoda ducha malująca się na jej pysiu:) CZy ona jest obecnie w schronie wciąż czy może ktoś ja na DT wyrwał..? -
Z ostatnich odwiedzin: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/162/01cb0d4d70915c16med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/130/d7a5492673c386fcmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
wszpasia replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brazowa, jeśli nie moja kandydatura to może wredne_słonko bardziej Ci odpowiada. Rozumiem, że Ty psa znasz i pewnie wiesz co będzie dla niego lepsze, ale jeśli zadecydujesz, że DT niet to napisz konkretnie dlaczego, bo skoro siusianie nam nie straszne, przez parę dni koty przeżyją (czy to Mizia, czy kociambry wrednego_słonka;)) to co stoi na przeszkodzie. Ja pozwoliłam sobie się wychylić, bo przez 2 tygodnie jestem znowu słomianą wdówką i nikt nie będzie mi oporu stawiał, jestem akurat między szpitalami a wyjazdem i mogę pomóc. Juto nawet mam pożyczony samochód więc transport nie byłby problemem. Zastanów się i jak nie na dogo, to masz mój nr. -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
wszpasia replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wiem jak sika samiec w domu. Rozumiem w każdym bądź razie, że to Twoim zdaniem to zły pomysł. Mama nadzieję, że wiesz co robisz a pies nie "kojfnie", bo wtedy będziemy się obie zastanawiały co by było gdyby.. -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
wszpasia replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
podczytuję po cichu i żal serducho ściska.. wcześniej pisano, że on na tymczas się nie nadaje, ale skoro za 10 dni ma iść do domu to może w tej sytuacji DT go ratuje? Myślę o sobie.. -
Mieszaniec Owczarka już w NOWYM DOMU !!!!
wszpasia replied to Nikola & Tina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kama & Diana']Karmę ja mu funduje. Pani która prawdopodobnie Go dziś weźmie dostaje ode mnie na 3 miesiące karmę. Więc finanse nie są akurat nam potrzebne ;][/QUOTE] Zupełnie się nie rozumiemy, ale to już nie ma znaczenia;) -
Mieszaniec Owczarka już w NOWYM DOMU !!!!
wszpasia replied to Nikola & Tina's topic in Już w nowym domu
Nikola, mi właśnie o wsparcie finsnowe lub rzeczowe w postaci karmy chodziło, bo przyszła mi pewna osoba do głowy, ale ona mogłaby ew. tylko się nim opiekować - karmę trzeba byłoby jej zapewnić. Ale skoro pojawiła się szansa na DS to trzymam kciuki:) -
Mieszaniec Owczarka już w NOWYM DOMU !!!!
wszpasia replied to Nikola & Tina's topic in Już w nowym domu
Faktycznie śliczny puchatek. Nikola & Tina a czy jesteś w stanie (i czy w ogóle chciałabyś) pomóc w utrzymaniu psa na DT? Od razu zaznaczam, że to nie jest deklaracja z mojej strony.