-
Posts
6128 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Neigh
-
Właśnie wróciłam z wielce interesującego spotkania. A że dziś pogoda piękna, to mi się tak wakacyjnie zrobiło. I wrócił wspomnień czar. Postanowiłam sie więc i z Wami podzielić tą historią. Były upalny dzień, temperatura bliska 30 stopniom. Pewien pies ze znanej ( przynajmniej nam ) hodowli podróżował sobie ze swoja panią - która i hodowcą jest i w ogóle pracuje z psami, bo bliski jej jest los tych najbiedniejszych - niechcianych i porzuconych. Nie robi tego wszak dla kasy, tylko z pobudek etycznych. Pani zachciało się jeść. Poszła więc zaspokoić głod, pozostawiając swego zapewne wiernego przyjaciela w szczelnie zamkniętym autku. Jak obstawiacie drogie dogomniaczki: a. zmarł na udar b.ugotował się żywcem c.powitał panią radosnym machaniem ogona? Gdyby to zrobiło dziecko można by powiedzieć niewiedza i głupota. Ale jak nazwać takie zachowanie u osoby: dorosłej, teoretycznie normalnej, znającej się na psach, hodowcy i jeszcze na dodatek kierownika pewnej instutucji związanej z psami?! Jeśli tak się postępuje z własnym, rasowym i cennym.....to jak się odnosi w stosunku co całej reszty??? Oto pytanie na późne śniadanie......
-
Pucko w pas Ci się kłaniam. Dziś przypomnę Tajdzi o zdjęciach. Będę się z nią widziała. Zaraz mknę do pracy, zresztą jutro też. Zajrzę nocą. O 19 mamy umówioną kroplówkę. Stan na rano - godzina 5.20 obudziły mnie wrzaski wściekle głodnego kota. To była Kawa:-). Ale nie cieszmy się - rano je, wymięka tak po południu, wieczorami zamienia sie we flaczek.......jakby powietrze z niej schodziło.......
-
Frodo - czyli jak się tymczas w dom stały zamienił:-)
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Baaardzo się cieszę, że się Piegusowi udało. I bardzo sie martwie, tylko nie wiem o kogo bardziej o Froda czy o Miki........ -
Bo są tacy, którym zależy, żeby psa odnaleźli dawni bądź nowi właściele. I tacy, którym to jest całkowicie nie na rękę. A jak nie wiadomo o co chodzi, to odkąd świat światem chodzi o jedno....... I Elmiro trafiłaś w sedno..... Wystarczy poczytać posty i zauważyć momenty kiedy Księżna raczy sie objawić pospólstwu. Ci którzy nie mają nic na sumieniu nie muszę się zajadle bronić. Tak mi sie wydaje.
-
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
No proszę:-). Maaaaaaaatko Puchatek imponuje im Twoja jak to określić, "zajadałość poszukiwawcza". Facet to facet. I tak z doświadczenia powiem - zwykle po podpisaniu oświadczenia o byciu osobnikiem kontraktowym znacznie tracący na wartości. Ale to moja absolutnie prywatna opinia. A ksiązki i tak zawsze warto podpisywać - tu zwracam się do starszej częsci audytorium czytającego:razz: Nie w sensie autografów, ale raczej podpisu właściciela hihihi -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
O mężu nie wspominałam:-). Coś Ci się niedoczytało. O TZ wspominałam, ale to nie jest tożsama instytucja z osobnikiem zakontraktowanym. A co on na to? Nic..........tradycjnie. Bo on się w ogóle mało odzywa i nie czyta dogomanii;-) -
Podrapała mnie i opluła się strasznie przy peritolu. No a teraz podsumowanie wydatki: [B]Wydatki:[/B] 100 zł - kroplówka, badanie krwi + noc spędzona w pierwszej lecznicy - Vetka 130 - Białobrzeska - transfuzja, neupogen, tfx, kroplówki itp 280 zł - Śreniawitów - leki, kroplówki + pobyt 100 zł - dalsze jezdzenie na na kroplówki, badania itp ( Śreniawitów + Białobrzeska) 70 zł - Śreniawitów kroplówka, badanie krwi, obserwacja 20 zł peritol 44 zł - kroplówki - Nieporęt środa, czwartek, piątek Rzecz jasna mamy rachunki, opis choroby, zalecenia itp. Do wglądu - demonstracji, skserowania itp. [B]Razem 744 zł[/B] Dużo prawda? Co gorsza jutro znów kroplówa i w niedzielę. Jeśli do poniedziałku stan się nie poprawi wracamy na dożylne.....
-
Wrzosek znalazł wspaniałych ludzi! Ratunku Wrzosek zaginął!!!
Neigh replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Ciotka co Ty nie przyzwyczajona? Do mnie dzwoniła jedna osoba w sprawie Beja. Chciała psa na 3 łapach na 4 piętro bez windy. Kiedy tłumaczyłam, że nie da rady schodzić, zupełnie poważnie zaproponowała - to ja go na balkonie będę trzymać........ TIAAAAA -
Wrzosek znalazł wspaniałych ludzi! Ratunku Wrzosek zaginął!!!
Neigh replied to auraa's topic in Już w nowym domu
No i ? No i? No i? No i? Ludzie,ja już nie mam siły kciuków trzymać. Ciociu Auuroooo czy coś ciocia wieeee?????? -
Warszawa - dwie sznaucerkowate suńki - DT pilnie potrzebny!
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Ludzie czy wy oczu nie macie? Takie laski się marnują w schronie -
Krótko zwieźle i na temat. Proszę nie zaśmiecać wątku Krzyczek swoim wynurzeniami. Mnie samopoczucie, stan zdrowia, życie wewnętrze, sytuacja rodzinna, sposób wychowania dzieci, kary cielesne na wcześniej wspomnianych bądź ich brak, cv, przebyte choroby, staż i miejsce pracy, stan emocjonalny, warunki i możliwosc użytkowania komputera, grono przyjaciół, sposób spędzania wolnego czasu przez potomstwo, ukochany itp pani kierownik ( odpuszczam sobie duże litery) guzik interesują. I raczej interesować nie będą. To jest wątek poświęcony PSOM. I tylko tu się należą duże litery. Wystąpiłyśmy z konkretną propozycją pomocy Ja osobiście ponad 3 tygodnie czekałam,jak głupia, na łaskawą odpowiedź. Problem pani polega na tym, że nie docenia pani siły, determinacji i hmm....wykształcenia dogomaniaczek. Ale o nas nie bedę pisać, bo jak wcześniej napisałam, to nie miejsce na takie z przeproszeniem pierdoły. Spotkamy się z panią bez wątpienia czy to się pani podoba czy nie. I tyle. A gdzie i po co - się pani dowie. Tylko trzeba poczekać........tak jak my na łaskawą pani reakcję Nie życze miłego dnia, bo nie jestem obłudna
-
Zanim się kolega zbierze, zanim termin łaskawie znajdzie..........to potrwa. Już robię opis:-).
-
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Tak jest:-). Opowiem co dla kogo poszło. A Miki pisząc o moich podopopiecznych zapomniała o Majce - co to ją za pazuchą cioci Aurze przywiozłam. Pannica wyzdrowiała, dom znalazła........a jej siostra bliźniaczka umarła. Identyczne byly. Wzięłam tą bardziej jęczącą.....dzielniesza została i przypłaciła to życiem. A ja już zawsze będę pamietać moment.........kiedy robiłam za rękę Boga. Ty masz w prezencie nowe życie........a ty za chwilę trafisz do lodówki.. EEe sorki tak mi sie czasem ulewa. Moi sąsiedzi mają kolejnego psa. Trzeciego w tym roku. Nie wiem co z nimi zrobić.......najlepiej by było wyrwać chwasty. Ludzi rzecz jasna mam na myśli. -
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Nooo po drodze:-). -
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Mieszkam między Zegrzem a Serockiem, bardzo blisko Jachranki. To jest jakieś 35 km od Centrum Wawy. Za Legionowem, albo za Nieporętem zależy z której sie strony jedzie:-). Nad Zalewem Zegrzynskim -
No właśnie quasimodo przyjedziecie? Ja w sobotę i niedziele pracuję, ale mogę wytłumaczyć gdzie i jak dojechać......... Będę u Beja w poniedziałek......tak czy siak coś pokombinuję. Na razie się odezwłam do dawno niewidzianego kolegi, który robi suuuper zdjęcia.........
-
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Jak masz ochotę poznać Tolę, to zapraszam do mnie. Miejsce się znajdzie:-). Ja bym też chętnie zdjęcia Tolki obejrzała. Przypominam, że ten aparat co ja niby mam......no to tak, jakbym nie miała. Kupię sobie słowo, ale na razie nie, no bo wiecie:oops:.........są inne wydatki. Ale wszystkich chętnych na sesję fotograficzna Toli zapraszam:-) -
[B]Wpłaty:[/B] Eva - 30 zł Mośka - 50 zł Hakita - 20 zł GoWa - 50 zł Ciucik - 50 zł Pucka - 35 zł PT ( przyjaciele Trusta) - 200 zł Razem 435 zł Baaardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuje!
-
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Przedadopcyjna bezwarunkowo tak:-). Szkoda, że nie możemy się spotkać, nie możesz poznać psa., Nie spieszy mi się jakoś bardzo, inna sprawa, że ona się tu przyzwyczaja..... Transport no cóż........zapadnie decyzja będziemy myślały:-) -
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Tolka wychodzi 3-4 razy dziennie ( zależy od ilości czasu), 2 razy krótko i raz dłużej. Coś kurcze jest na rzeczy, ona też się miski bała. Może mi ktoś mądrzejszy podpowie, co trzeba robić, żeby pies się miski bał. U mnie dostaje suchą karmę, bo tak mi najwygodniej. Ale nie jest wybredna:-). Na początku łykała wszystko.......potrafiła sie wspiąć na stół i ukraść pozostawiony kawałek skórki od chleba. Teraz już nie. Ona wie, że dostanie jeść......ale nadal to ją szokuje -
Trust - pozostaje na zawsze w u p. Teresy:-) wiedziałam........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
A ja sie chciałam na razie pochwalić ( o p. Teresie poźniej, bo muszę się za pracę wziąć) ze dostałam od Malagos paczkę Mikołajową. I tak ogrooomne witaminy - dla Toli, trzeba dziecko dowitaminizować No i robale nam już nie straszne.........na 100 kg zwierza mamy tabletek. Niech no sie tylko jakiś robal pojawi:mad: -
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
I serdecznie zapraszam do zadawania dlaszych pytań:-) Muszę się zmobilizować i wyadoptować laskę, bo się za bardzo z nami zżywa....... -
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Wymagania Adopcyjne:-))) Marzy mi się Kochająca Rodzina, która zrozumie, że pies jest po przejściach, ale młody. Wymaga spokoju, czasu i zrozumienia. Nie wiem czy moze mieszkać w mieście, bo nigdy tam z nią nie byłam. Owszem raz u weta. ( usg).......w tą i z powrotem do auta. Najlepszy byłby dom z ogrodem.......... Nie oddam jej do budy. Ona musi mieć trwały i bliski kontakt z człowiekiem. Poza tym, jeśli teraz mieszka teraz w mieszkaniu, to przenoszenie na zewnątrz mogłoby się źle dla niej skończyć... -
Tola matiff pirenejski cała gębą ;-)- ma dom, mój........
Neigh replied to Neigh's topic in Już w nowym domu
Charakter: Mieszka obecnie z dwoma innymi psami, 3 kotami i resztą mojego zwierzyńca. Wszyscy mają sie dobrze. Owszem interesuje się innymi zwierzakami, ale to jest normalne zachowanie - nie jest agresywna, ani nie pała żądzą mordu:-). No hmmm ze świnkami jej bliżej nie poznawałam Nie umie się bawić zabawkami, Żadna siła nie przekona jej do wzięcia do pyska gryzaka typu "kość jadalna", ucho itp. Jak inny pies rozmemła.....no to owszem Jest lękliwa. Nie boi się wszystkiego i wszystkich, nie ucieka w panice. Ale nie nazwałabym jej typem mocnym. Bo i się wszystkiego co przypomina pasek, smycz. Przypięta do smyczy idzie całkiem prawidłowo, nie lubi wchodzenia i wychodzenia z nowych pomieszczeń. Boi się huku. Nie hałasuje, chociaż sygnalizuje przyjście obcych, nie niszczy, nie brudzi, spokojnie zostaje kilka godzin sama. Robi postępy np. sygnalizuje gdy chce wyjść, odważyła się już drapać w drzwi, gdy chce wrócić. Boi się różnych przedmiotów.......np. krzesła...... Reaguje na imię, wraca wołana, jest kompletnie zielona jesli chodzi o komendy, Na razie to ja sie skupiam na przełamywaniu lęków.