-
Posts
4361 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lemoniada
-
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
Lemoniada replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Wspaniała wiadomość!:loveu: Czy bannerki będą Milciowi jeszcze potrzebne? -
Lenka skatowana mix ON - ZGRUCHOTANA CZASZKA- MA DOM !!!
Lemoniada replied to beka's topic in Już w nowym domu
Ciociu Green, jak tam Lenka, macie wieści z nowego domku?:) -
Cypryska czeka jeszcze operacja łapki - cioteczka GreenEvil potrzebuje wsparcia!
-
[quote name='rotek_']ooo...w nawale pracy jakos zapominam gdzie umieściałam "swoje" psy:oops: jutro zdejmę ogłoszenie.... [/quote] Rotku, może nie zdejmuj jeszcze ogłoszeń? Czasem tak bywa, że już po szczęśliwie zakończonej adopcji dzwonią jeszcze ludzie i pytają o pieska/kotka. Wtedy można im powiedzieć, że to już nieaktualne, ale że w schronisku przebywa akurat bardzo podobny, albo inny, ale równie miły i potrzebujący - no i nierzadko zamiast jednego bezdomniaka do domków idzie ich więcej:)
-
5 lat bezdomności wystarczy! Brutus szuka pilnie domowego tymczasu!
Lemoniada replied to bumel's topic in Już w nowym domu
[quote name='mariolka'] [IMG]http://img379.imageshack.us/img379/5810/brutus2mh9.jpg[/IMG][/quote] Piękny Brutus uśmiecha się właśnie do Ciebie! -
Wwa, Tobi- owczarkowaty, wychudzony- zostaje na stałe w DT:)))
Lemoniada replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Taki wychudzony biedulek... dobrze, że jest lato:( Coś nowego wiadomo o Tobiaszku? -
Czy moge liczyć na Ciebie-za dzien, dwa, tydzien, miesiąc?MA DOM!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
A może by jej posłać meila albo PW z zapytaniem? Przecież jest zalogowana na Psubraty.pl -
Aż sprawdzę na mapie, gdzie też ta Jelenia Góra leży. Ale to dopiero jak wrócę ze spaceru z moim Mocusiem. Do napisania cioteczki. Wirtualne głaski dla Ciebie, Keniusiu:loveu:
-
mix BASSETA-Buba-moze znajdzie swoje szczęście-MA DOM!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Ufff... jestem i już zdaję relację:) Otóż Buba zadziwiła mnie z kretesem:evil_lol: W schronisku była bardzo poważna i dostojna, wciąż taka jakby zadumana... Tymczasem okazało się, że to niesamowicie wręcz żywiołowa i radosna sucz! W samochodzie narobiła mi siniaków na udach bo wciaż wierciła się po tylnym siedzeniu i wyglądała raz przez jedno, raz przez drugie okno. W pociągu zachowywała się bardzo grzecznie, choroby lokomocyjnej - niet. Po raz drugi przekonałam się, że pies w pociągu wzbudza niezmiennie bardzo pozytywne emocje i reakcje;) Na trasie Skierniewice - Śródmieście leżała grzecznie na kocyku, dopiero w drugim etapie jazdy do Falenicy trochę popiskiwała i chiała wyjść, ale to zrozumiałe. Przez całą podróż suczka puszczała oszałamiające bąki, dobrze, że okna były pootwierane:diabloti: Na dworcu czekała na nas nowa pani ze swoja córką. Przywitałyśmy się, Buba (od tej pory Fanta), przepięknie pomerdała ogonem i połasiła się do wszystkich. W domu czekał na nas przepiękny młodziutki owczarek środkowoazjatycki, z którym Fantusia będzie sie bawić. Były też trzy koty, ale dane mi było zobaczyć tylko dwa - burego kocurka, który zaraz dał dyla i niesamowitą szylkretkę, która ze zjeżoną sierścią czaiła się za węgłem i tylko wystawiała małą główkę z przerażonymi oczyskami wielkości zakrętek od słoika:evil_lol: Podeszłam aby ją pogłaskać, a Fanta ruszyła za mną, zero zainteresowania dla kici, o agresji nie wspominając. Wszystkie zwierzaki zadbane, błyszczące, dobrze odżywione - na pierwszy rzut oka widać, że w takim domku naszej suni niczego nie zabraknie!!:multi: :multi: Jestem bardzo szczęśliwa, to cudowni ludzie i naprawdę bardzo udana adopcja! ...ale ze zdumienia wyjść nie mogę cały czas. Fanta w schronisku była taka poważna, do siatki nie podchodziła w ogóle tylko patrzyła obojętnie. A tym czasem kiedy spacerowało się z nią na szelkach zachowywała się tak, jakby w życiu ani pół minuty nie spędziła w schronisku. Uszki postawione, morda roześmiana, ogonek bezustannie faluje i pomerduje. W zasadzie bardziej zwracała uwagę na to co się dzieje w trawie, niz na mnie i moje pieszczoty:p Pani Iza powiedziała, że sunia na pewno nie ma trzech lat i że nawet zachowuje się jak młodsza - pewnie ma rację. Przed Fantą długie szczęśliwe życie... Ach:loveu: -
mix BASSETA-Buba-moze znajdzie swoje szczęście-MA DOM!
Lemoniada replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Trochę tu teraz zamieszania wprowadzę:p Kontaktowałam się już telefonicznie z przyszłą nową pańcią Buby. Otóż pani chciała przyjechać sama... taksówką. Zdajecie sobie chyba sprawę, że to beznadziejna opcja, jechać ponad 70km i to w jedną stronę - majątek wyrzucony w błoto:shake: Tak więc robimy inaczej. Jutro rano odbieram suczkę ze schroniska i pociągiem wiozę ją do Warszawy Falenicy (przesiadka na Śródmieściu). Pani Izabela będzie na nas czekać na dworcu, gdzie też przekażę jej sunię. Mam tylko nadzieję, że pociąg nie stanie mi gdzieś złośliwie po drodze i zdążę na przesiadkę. Buba prosi o kciuki! -
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Proszę mnie tu korkiem nie straszyć... :diabloti: No, i tak trzymać podniesiony głos o Fantuni :cool1: :eviltong:[/quote] Ja nie straszę, ja próbuję Ci unaocznić czym grozi wyciskanie mnie:p [B]Fantusia woła o pomoc! Nie bądźmy obojętni!![/B] -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
Lemoniada replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
Czekamy na wieści o naszej Niuni:) -
[quote name='Puchatek']Też niepijący jestem :evil_lol: Chlapnij sobie szklankę mleka, albo i dwie. Jak nie lubisz (a podobno są tacy :crazyeye: ) to karton soku. :eviltong: [B]PS. Myślałem że Lemoniada to jednak lemoniadę .[/B]..[/quote] Ile razy już ten tekst słyszałam to nie zliczę:evil_lol: A kciuki za Salema trzymam cały czas.
-
:iloveyou: Ona podaje tu łapeczkę? Prześliczna sunia, hop! zazdroszczę:)
-
Chce-my zdjęć! Chce-my zdjęć!;)
-
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Lemoniada, bo jak Cie wycisnę :mad: Proszę więcej cicho nie siedzieć, tylko krzyczeć o Fantuni![/quote] Oj, bo jak korkiem strzelę...:evil_lol: [B][SIZE=3][COLOR=red]HAAALOOOO!!! LUUUUUDZIEEEEEEE!!! FANTA CHCE DO DOMUUUU!!!:Help_2: [/COLOR][/SIZE][/B] -
Dobkowata DERI tak bardzo chce do człowieka, na 2 łapach prosi o DOM!
Lemoniada replied to Matusz's topic in Już w nowym domu
Derka biegiem na pierwszą, pokaż się wszystkim:) -
[quote name='irenaka']Dziewczyny domek jest dobry, bo Beatka z babką rozmawiała. A zła wiadomość jest taka, że kolejny pekińczyk siedzi na kwarantannie.[/quote] [URL="javascript:emoticon('8O')"][IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_eek.gif[/IMG][/URL] Pseudohodowla się rozpadła czy co?
-
Ooo, do domku pojechał! Bomba:loveu:
-
[quote name='la_pegaza']a to nie jest Japoński Chin? dla porównania: [IMG]http://www.faunaflora.com.pl/archiwum/2006/lipiec/chin_1.jpg[/IMG][/quote] Miałam właśnie napisać to samo:) To jest na bank japoński Czin.
-
energiczna FANTA - czekala na dom ponad rok I ZNALAZŁA! :)
Lemoniada replied to missieek's topic in Już w nowym domu
O przepraszam! Ja tu byłam tylko cicho siedziałam:) -
ODRATOWANA OD SADYSTY NUKA w nowym domu, ale facet ma kolejne psy!!
Lemoniada replied to LittleMy's topic in Już w nowym domu
Wspaniale! Jutro kciuki od rana:)