Jump to content
Dogomania

TOZ Wrocław

Members
  • Posts

    136
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by TOZ Wrocław

  1. [quote name='Hanah']Nie chce tu wypisywac słów, które mi się cisna na usta, ale [B]prosze o pw[/B] od osoby , która się tą sprawą zajmuje i jest w temacie.[/quote] To proszę do mnie na [email]animals3@zotozwro.org.pl[/email]
  2. raczej niedokładnie zrozumiałaś, bo 9 jest za tzw. "folią"
  3. Każda inicjatywa, każdy pomysł i każda pomoc jest w tej sprawie niezwykle cenna:-)) Dziekuję w imieniu psiaków z Zamku... oto nowy artykuł: Kamieniec Ząbkowicki - ARGO ze strasznego Zamku [CENTER][CENTER][B][U][FONT=Georgia]Historia Argo – pieska urodzonego w piekle[/FONT][/U][/B][/CENTER][/CENTER] [FONT=Georgia]Od 1992 roku; do gminy, policji i prokuratury; wpływają regularnie doniesienia o potwornych warunkach w jakich trzymane są psy na zamku w Kamieńcu Ząbkowickim. Mimo licznych interwencji dzierżawca zamku nadal psy głodzi i nie zapewnia im opieki. Raport urzędu gminy z 2002 roku podaje, że na zamku przebywało 50 psów. W 2007 roku naliczono ich około 25. Mimo, że psy rozmnażają się stale; liczba ich nie rośnie lecz maleje ...[/FONT] [URL]http://zotozwro.org.pl/mambo/index.php?option=com_content&task=view&id=432&Itemid=198[/URL]
  4. [COLOR=#ff0000]Akcja trwa do odwołania, czyli do wydania przez Wójta decyzji o natychmiastowym odebraniu psów z Zamku Włodzimierzowi Sobiechowi! Nie ustawajcie w propagowaniu tej AKCJI![/COLOR]
  5. Możesz pomóc naszej akcji ratowania psów przed śmiercią głodową w Zamku w Kamieńcu Ząbkowickim - ustaw taki opis w swoim GG lub Skype: "[URL]http://www.zotozwro.org.pl[/URL] - ustaw opis pomóż zwierzętom!" Przekaż tę prośbę wszystkim swoim znajomym i poproś ich aby i oni uczynili to samo (kopiujac ten tekst bez zmian) Szczepan Kawski Dziękuję w imieniu TOZ we Wrocławiu i Fundacji "Mrunio" w Jaszkowej Dolnej k/Kłodzka
  6. Jestem Wam naprawdę bardzo wdzięczny:-)) Wielu może znacznie więcej niż jednostka. Dlatego Wasz głos ma ogromne znaczenie:-))
  7. [quote name='dorcass']wyslalam maila i zalaczylam jeszcze dwa zdjecia z poczatku tego watka, moze w koncu kogos ruszy serce, jesli jakies maja, grrrrr.... zamilkne bo napisze jeszcze cos brzydkiego....:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:[/quote] Bardzo dziekuję za wszelka pomoc w prowadzeniu i rozpowszechnianiu akcji oraz za udział w niej poprzez wysyłanie listów:-))
  8. [B]Uwaga! Ludzie![/B] Na Dogomanii jest świeży wątek w sprawie tych psów: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108998"][B]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108998[/B][/URL] TOZ we Wrocławiu i Fundacja Mrunio z Jaszkowej Dolnej k/Kłodzka złożyli wniosek do Wójta o natychmiastowe odebranie psów Sobiechowi (po ostatniej kontroli z 18 marca 2008 r.). ponieważ Wójt sie ociąga, to zorganizowalismy akcje wysyłania listów do Wójta i "wszystkich świętych" z poparciem dla naszego wniosku.... Ludzie, weźcie udział w tej akcji... Im wiecej listów pójdzie tym szybciej Wójt sie ugnie i podejmie decyzję. Wszystko co trzeba: list, lista mailingowa, tytuł maila i instrukcja jak to zrobić jest na stronie TOZ we Wrocławiu: [URL="http://www.zotozwro.org.pl"][B]www.zotozwro.org.pl[/B][/URL] ale wejdźcie też na ten drugi, najnowszy wątek o psach z Zamku, pozdrawiam i błagam o wsparcie akcji i rozesłanie tej prosby do wszystkich poniżej podaje wzorcowy list do znajomych zachęcajacy ich do udziału w akcji: [B]temat postu:[/B] Psy z Zamku w Kamień[FONT=Arial Unicode MS]cu Z[/FONT][FONT=Arial Unicode MS]ąbkowickim umierają z głodu - różne fora internetowe - zabierzcie głos w tej sprawie - trzeba zmobilizować społecze[/FONT][FONT=Arial Unicode MS][SIZE=1][SIZE=2]stwo do walki z okruciestwem[/SIZE] [/SIZE][/FONT] [B]treść postu:[/B] [FONT=Arial][SIZE=2]Drodzy Przyjaciele Zwierząt:-)[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Na stronie [URL="http://www.zotozwro.org.pl/"][COLOR=#0000ff]www.zotozwro.org.pl[/COLOR][/URL] znajdziecie opis tragedii psów na Zamku w Kamieńcu Ząbkowickim.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Tam też znajdziecie sondy i list poparcia dla wniosku o natychmiastowe odebranie psów Włodzimierzowi Sobiechowi - dzierżawcy Zamku. List jest adresowany do Wójta Gminy Kamieniec Ząbkowicki. Poza tym jest rozsyłany do różnych notabli i urzędników, może zaingerują w tę sprawę i wpłyną na Wójta![/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Adresaci tego listu są umieszczeni na stronie [URL="http://www.zotozwro.org.pl/"][COLOR=#0000ff]www.zotozwro.org.pl[/COLOR][/URL] na specjalnej liście mailingowej do skopiowania i wklejenia w pole adresowe. Natomiast tekst listu, po skopiowaniu ze strony [URL="http://www.zotozwro.org.pl/"][COLOR=#0000ff]www.zotozwro.org.pl[/COLOR][/URL] trzeba wkleić w okno wiadomości i po podpisaniu proszę go wysłać...[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Poniżej, podaję linki do wątków założonych przez TOZ we Wrocławiu na forach i proszę, abyście w miarę możliwości wzięli udział w tych dyskusjach.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Jeśli założycie podobne wątki na innych forach internetowych, to proszę o przesłanie mi linków do nich na mój adres pocztowy:[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff][EMAIL="animals3@zotozwro.org.pl"]animals3@zotozwro.org.pl[/EMAIL][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] Z poważaniem[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Szczepan Kawski lekarz weterynarii Wiceprezes Zarządu Oddziału we Wrocławiu TOZ w Polsce[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] PS. BIURO tel. +48 71 322-56-92 16,00-18,00 czynne w poniedziałki - środy - piątki[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2] tel. kont. +48 602-732-179 [EMAIL="animals3@zotozwro.org.pl"][COLOR=#0000ff]animals3@zotozwro.org.pl[/COLOR][/EMAIL] [/SIZE][/FONT]
  9. [quote name='Negri']Sama nie wiem, od czego zacząć..... w sumie zaczęło się przypadkiem. Wróciłam z wakacji i następnego dnia poszłam do schroniska. Z samego rana przyszła do biura Pani, przyniosła 2 małe 2 tygodniowe kotki. Ich matkę zabił samochód. Maluchy miały iść do uśpienia. Długo się wahałam, ale jak zobaczyłam je już na stole weta stwierdziłam trudno... spróbować trzeba!!! Tak do mojego domu trafił Rodi i Stiuard. Jednak na tym się nie skończyło.... następnego dnia przyszłam z maluchami bo musiałam zrobić stronę. A w kociarni czekało już 7 kociąt 3 tygodniowych zabranych przez jakiegoś kretyna matce z piwnicy:angryy: Początkowo miałam zabrać do siebie tylko 3 potem 4 a stanęło na tym, że zabrałam wszystkie.[/quote] Witam! Ze zdjęć wynika, że te kotki są 4-5 tygodniowe. Są wiec o wiele za małe aby trafić do adopcji. Aby nie uczynić im krzywdy i nie pozbawic tego, co im własne towarzyustwo może dać, choc juz bez mamy, powinno sie je wszystkie przechować aż skończą co najmniej 8 tyg. zycia, czyli dla pewności jeszcze 4 tygodnie. Wówczas bedzie wieksza szansa na to, że kocieta nie będą cierpieć na chorobę sierocą i nerwicę. W normalnych "układach" kocieta sa dostatecznie dojrzałe emocjonalnie i psychicznie do odstawienia (odłączenia) od matki i rodzeństwa dopiero po ukończeniu 8 tyg. zycia. W tym przypadku nastąpiło już dramatyczne odstawienie od matki, ale nadal sa w grupie i to moze im pomóc w ograniczeniu negatywnych skutków rozłąki z matka. Rodzeństwo częściowo zastąpi sobie wzajemnie sieroctwo. Jesliby juz teraz rozłączać również osierocone kocięta, to będą miały trudności w przyszłości w zakresie zachowania, kociej mowy ciała i zachowań socjalnych wobec osobników własnego gatunku oraz wobec ludzi. Strach i niepewność oraz popełniane błedy w zachowaniu i niezrozumienie oczekiwań innych członków grupy doprowadzają do nerwicy i ciężkich chorób somatycznych, aż do smierci włącznie. Reasumując, dla dobra kociąt, nie wolno ich rozłączać przed ukończeniem 8-9 tyg. życia - im dłuzej pozostana razem, tym lepiej bedzie dla nich i lepiej będzie to wróżyło dla ich przyszłego życia w nowych domach. Tak, na marginesie, to najlepiej by było, gdyby były adoptowane w małych grupach po 2-3 kociaki do jednego domu, gdyż one ze sobą zawsze będą się lepiej czuły niz w towarzystwie innych kotów albo tylko ludzi, swoich opiekunów. To oczywiste, ze zyjąc razem (rozwijając się bez matek) wytworzą swoisty dla swojej bidulkowej grupki jezyk ciała i dźwięków, który będzie dobrze rozumiany tylko dla członków tej grupy, który wytworzyły w sobie w najważniejszym dla nich okresie zycia. Później nie nauczą się nowych zachowań w takim stopniu i tak gruntownie jak teraz. Pozdrawiam, dziękując za zaopiekowanie się kociakami.
  10. jeśli mozna jakoś pomóc Oskarowi, to deklaruję chęć zamieszczenia filmów na jego temat i jakiegoś apelu w jego sprawie na naszej stronie [URL="http://www.zotozwro.org.pl/"]www.zotozwro.org.pl[/URL] wobec powyższego prosze o ich udostępnienie lub o ich przesłanie na adres [EMAIL="animals3@zotozwro.org.pl"]animals3@zotozwro.org.pl[/EMAIL]
×
×
  • Create New...