-
Posts
1826 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bazyliah
-
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='kluska1991']Ooo jakie wieści :loveu: Tak coś trochę czułam, że ciotka Bazyliah to sadystka i będzie chciała męczyć Gię już do końca i robić jej mętlik w głowie :p. :multi::multi: Ciotka pokochała tego wrednego psotnego zielonego mokrego psa :loveu::loveu: Chwała jej za to :razz:[/quote] [quote name='Zmysł']Wielka chwała[/quote] Psu wielka chwała, że z niedobrą ciotką wytrzymuje :cool3: Gia ma fobię niebieskiej michy :-( Ciotka kupiła specjalnie dla Dziuniaski, a ona boi się podejść, dopiero jak Samba zaczyna jeść a Gia dostanie trochę z ręki, to ostrożnie podchodzi. Z innymi michami nie ma problemu. Taki mały szczeniur i tyle przeszedł :shake: -
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='anouk92']Ciotka a gdzie Ty masz ten stawik bo ja nie widziałam:crazyeye:[/quote] Nie widziałaś, bo malutki i zarośnięty pałką, tatarakiem, pistią i rzęsą. Ale pies się mieści. Oczkiem wodnym nie śmiem tego nazywać. A zaraz obok, przy balkonie był klombik z kwiatami. Kurczę, jakoś północna część ogródka zarośnięta iglakami nie cieszy się powodzeniem, pewnie dlatego, że nic zdemolować nie można :roll: -
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z P. Joanną, aby Gia została u mnie na stałe. Do końca tygodnia chcę załatwić formalności. Także proszę trzymać kciuki, aby niedobra ciotka okazała się odpowiednią osobą do posiadania diablęcia. Niedobra ciotka miała klombik z kwiatkami... Miała - bo dziś sama go zdemolowała własnym zadem :roll:. Oczywiście tradycyjnie Gia niewinna. No bo ciotka sama z własnej woli zrobiła krok do tyłu, potknęła się o kamień i posadziła zad w kwiatach. A to wszystko tylko z powodu pędzącego mokrego zielonego psa w stronę ciotki :-o Pies pędził, żeby po kąpieli się z ciotką przywitać. No i się przywitał - leżąca ciotka wyglądała jeszcze lepiej niż pies, bo mokra, zielona i dodatkowo w kawiatkach i w ziemi. Piesek się wytarł w ciotkę i do domu wracała Wiedźma Błotna i śliczniutki czysty piesek. Moja własna Fro na mnie naszczekała :shake: W weekend demontujemy stawik :diabloti: -
Floks, mieszkał w krzakach.... ZNALAZŁ DOM!! Trzymajcie kciuki!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']Przed chwilą rozmawiałam z p. Joanną i okazało się, że Floks siedzi cały czas w tych krzakach :-(:-( jest dokarmiany i może być zabrany tylko do domu docelowego :cool3::shake:[/quote] Przez takie postępowanie psina traci tylko szansę na normalne życie, bo pies o nieznanym charakterze i przyzwyczajeniach "prosto z krzaków" ma małe szanse na dom - większość ludzi nie zaryzykuje. A nawet jak znajdą się chętni, to psa może już nie być :shake: -
Psiaki i kociaki z Fundacji Azylu Koci Świat - SZUKAMY DOMKÓW
Bazyliah replied to paros's topic in Schroniska
Mnie pasuje :p -
Psiaki i kociaki z Fundacji Azylu Koci Świat - SZUKAMY DOMKÓW
Bazyliah replied to paros's topic in Schroniska
Jakiś czas temu Kasia proponowała spotkanie u niej. Chciała to ma - pół dogo w odwiedziny przyjedzie :lol: Ja jeśli czas pozwoli, też chcę jechać - czy byłby ktoś chętny, żeby mnie zabrać :cool3: Bo TŻ z Duśką musi zostać. -
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
I do tego ciotce nie można dogodzić :roll: -
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='elainfo']heheheheh;-)))))pewnie pies chory... no w takich warunkach to nic dziwnego..:diabloti:[/quote] Pies już ozdrowiał - dziś postanowiła posprzątać gazetnik. Dzięki kochanej psince ciotka dowiedziała się, że ma gazety z 1998 roku :crazyeye: A Gia bardzo mądra jest - takich staroci nie ruszyła, zainteresowały ją jedynie nowsze :evil_lol: -
[quote name='elainfo']OLU to cudownie...... :loveu::loveu::loveu::multi:czy ta pani jest z Zielonki czy z wawy??[/quote] Ani z Zielonki ani z W-wy :eviltong: Ale też niedaleko :p Dziewczyny, jakiego jeszcze szczeniora mamy na tymczasie? Bo jeśli ktoś jeszcze by dzwonił, to mogę skierować. No i coś musi być o tym psie wiadomo.
-
Tak wracając do Sambuni. Jedziemy ze słodziakiem w piątek do domku :multi:
-
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
Dziś po raz pierwszy nie wiem, co napisać. Gia NIC nie narozrabiała:crazyeye: Psa mi podmienili :cool1: -
[quote name='Zmysł']Brawo!!!!![/quote] Ty się jeszcze nie ciesz - nie ode mnie to zależy :roll:
-
Zgredek błaga o ratunek - czy pomożecie??? Zgredek za TM.
Bazyliah replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszamy na wątek Kociego Świata - założyła ciotka Paros :multi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=84066 -
Psiaki i kociaki z Fundacji Azylu Koci Świat - SZUKAMY DOMKÓW
Bazyliah replied to paros's topic in Schroniska
Czy jest ktoś chętny na robienie bazarków na rzecz Kociego Świata? Mam trochę różności, ale czasu brak... -
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='elainfo']masz na mysli te całe 6 szt. czterołapów.. z tego co wiem to to twoje stadko może sie zminiejszyć najwyżej na 5szt...:cool3::evil_lol::evil_lol::evil_lol: choroba chyba ,ze masz jakis niecny plan co do swoich 4 tubylców..( z tego co kojarze to 2 koty i 2 psy.)..tez wydoptowac w najbliższym czasie..:roll:[/quote] Ela, kotów ciut więcej - dwaj to tylko panowie :cool3: Psy już takie bardziej starsze, niż młodsze, więc dla nich wypoczynek to podstawa. A dwa szczeniury szaleją razem z siłą tornada :roll: Jak zostanie tylko jeden szczeniur, to szkolimy. -
[quote name='elainfo']Ola kurcze Gio bys juz pewnie n-razy zdązyła wyadoptowac...[/quote] Już się przyzwyczaiłam do myśli, że Gia jest u mnie na dożywotnim tymczasie :cool3: Jeśli w najbiższym czasie sytuacja się nie zmieni będę załatwiać formalności, aby Gia została u mnie.
-
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
No zabójcza to jest - dziś wypróbowała na ciotce :evil_lol: Ja wiem, jak ją oddam - jak TŻta nie będzie w domu, bo on chce Gię zostawić, bo kto inny tak pieska pokocha i rozpuści :roll: Tylko pytanie - kto zaryzykuje bliskie spotkanie z tym diablęciem :diabloti: Tak, aby Gię zareklamować (i żeby nie było, że ciotka tylko skarży): jest to niesamowicie kochająca, inteligentna i dobroduszna sunia. Podstawowy warunek - może być wzięta wyłącznie przez łagodnych ludzi, wszelki krzyk czy metody siłowe szkolenia absolutnie odpadają. Może jak zmniejszy mi się stadko, to spróbujemy klikera - podejrzewam, że będzie to strzał w 10. -
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
Właśnie psa doceniłam... Bawiłyśmy się w parterze - Dziuniasek przekochany przydzwonił mi tak w nos z bańki, że aż łzy poleciały :roll: No to jak twarz w dłonie i pochlipuję :placz: A Gia piszcząc wsadza mi nos i jęzor między palce, żeby pocieszyć i ucałować każdą łzę - z energią właściwą temu modelowi. W efekcie mam kontuzjowany i nos i oko ;) Przekochana suńka... -
Właśnie Sambunia była oglądana :cool3: Wszystko tak szybko się działo: zadzwoniła Pani, była akurat w Zielonce i spytała, czy można Sambę obejrzeć. U mnie tradycyjnie bałagan jak się patrzy :oops: I... ... jesteśmy wstępnie umówione na piątek :multi: Sambunia jak zwykle była bardzo grzeczna i milutka, za to Gia została wyproszona do ogródka, bo swoją miłością do ludzi potrafi zamęczyć ;)
-
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
Oj niedobra ciotka, niedobra - przez niż Gia ma taki mętlik w głowie, że dla odstresowania się musiała krzaki pomidorów wyciągnąć z doniczki. A biedny pies spracowany, bo jak to - owoce z krzaków zerwane, a w doniczkach same badyle? No to pies posprzątał. Teraz tylko ciotka grabie w dłoń, bo krzaki po ogródku porozwlekane. Gia była sama w ogródku przez kilka sekund... Ale trzeba przyznać, dopóki były pomidory na krzakach, nie ruszała ich. -
Wczoraj dzwoniła w sprawie Sambuni Bardzo Sympatyczna Pani. Ja i Samba czekamy na kontakt i trzymamy :thumbs:
-
Takie psie żuliki mają najwięcej uroku :cool3:
-
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
No zdecydowanie się czepiam. Mało tego niedobra ciotka po dwóch takich numerach zarządziła koniec nienadzorowanego wychodzenia do ogródka - spacery tylko do lasu, wprowadzanie psa do domu na smyczy, gdzie pies jest wyciszany, łapy wycierane i dopiero można przywitać się z ciotką. W sumie nie wiem po co, bo poranny zielony pies w pościeli zdecydowanie poprawiał mi humor na cały dzień :lol: -
W-wa, śliczna Gioconda MA DOM, zostaje w DT na zawsze!!!
Bazyliah replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='kluska1991']Bazyliah, ile ty musisz mieć z niej pociechy :loveu:[/quote] Oj tak, szczególnie od kiedy psina uznała, że oczko w ogódku zdecydowanie ludzie stworzyli wyłącznie po to, aby Gia mogła się wykąpać z rana. A po wpadnięciu do domu mokry zielony pies koniecznie musi wskoczyć do śpiącej ciotki na łóżko - no bo to bardzo niekulturalne przyjść do domu i się nie przywitać. A witanie się jest kulturalne wyłącznie wtedy, kiedy pies z czterech łap wyskakuje i wszystkie cztery łapy lądują na śpiącym człowieku, a zimny nos w uchu :evil_lol: -
Nikt się nie zachwyca Sambunią?