Jump to content
Dogomania

Helga&Ares

Members
  • Posts

    9159
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Helga&Ares

  1. [IMG]http://lh6.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TMr5NTU2KBI/AAAAAAAAGaQ/RjMUm1-HTXQ/d12.jpg[/IMG]http://lh6.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TMr5NTU2KBI/AAAAAAAAGaQ/RjMUm1-HTXQ/d12.jpg
  2. Binguś od 12. u weta. Pewnie już po zabiegu. Mocz udało się złapać(cały rytuał trwał 40 minut bo chłopak dozował po 4 kropelki, a i tak udało się zebrać minimalną ilość). Mocz był mętny. Myślałam, ze jest mniejszy. To taki prawie średniaczek. Super wesoły, super zsocjalizowany, nieagresywny w stosunku do psów acz zainteresowany nimi, do obcych ludzi mega ufny, mnie nie znał a chętnie ze mną podreptał i merdał ogonem, cieszył się, że idziemy. Nie wyobrażam sobie, że ten psiak może być agresywny ;) Mnie dał się poznać jako grzeczny, radosny chłopaczek
  3. Aga, czekaj z tymi ogłoszeniami, to nie są jeszcze TE zdjęcia ;) Zawsze kiedy mamy je robić zaczyna padać! I to przed spotkaniem! Jak to możliwe?
  4. [quote name='KateBono']Nie chciałam ale uśmiałam się do łez:evil_lol: BeaBono uważa że zdjęcia Dyziulka są bardzo ładne - ślicznie wyszedł- moje zdanie jest takie same ( trudno go uchwycić do zdjęcia, nie lubi być fotografowany ) Dzisiaj byłam z Dyziulkiem u Dominiki na sesji zdjęciowe i znowu "nici" - padał deszcz ale za to poznałam Vikunię- słodka psinka i taaaka kochana:lol: Umówiłam się na piątek może będziemy mieli szczęście i będzie ładna pogoda. A Dyziulek ma chorobę lokomocyjną , "zarzygał" mi cały samochód:evil_lol:[/QUOTE] Przed przyazdem KateBono było ładnie, kedy przyjechała rozpadało się i to silnie, po wyjeździe natomiast... zrobiło się pięknie :modla: To jakieś zrządzenie losu normalnie.. Co do Dyzia - fajny, mały dżolero, indywidualista niepotrzebujący specjalnego zainteresowania. Pies dla mało wymagających ;) Mam kilka zdjęć, ale nie są najlepsze - robione w trakcie ulewy ;) [URL]http://picasaweb.google.com/dm6172/Dyzio?authkey=Gv1sRgCPLh0sm2k8e-dg#[/URL]
  5. Dziękujemy Wam za miłe słowa :) Zdjęcie z uśmiechniętym pycholkiem nie jest nowe, wstawiłam je, bo je uwielbiam i taką Vikę lubię najbardziej-szczęśliwą, uśmiechniętą, niecierpiącą. Vlk tak jak pisałam, Vika cierpi na chorobę tła autoimmunologicznego i jest przy tym wrażliwa. Steryd o działaniu immunosupr. hamuje działania immunologiczne i tym samym ogranicza zlepianie się, powstawanie nowych przeciwciał skierowanym przeciwko sobie. Dopóki steryd podoła i opanuje immunologiczne szaleństwo, dopóki nerki nie zaczną odmawiać posłuszeństwa, wątroba, dopóty Vika będzie żyć. Nie wiem ile ma czasu, ale będziemy się mocno starać i ją chronić, by było to jak najdłużej. No chyba, że jeszcze w między czasie rozwinie się inne świnstwo, jak np. zespół Cushinga(a chorób-następstw rutynowego przyjmowania sterudu jest od cho**** i jeszcze więcej, niestety). Póki co nic Vikuni nie dolega. I niech tak zostanie :)
  6. Biedny Onuś. Czy on dostaje w ogóle coś do jedzenia? Ma się gdzie schronić na tym balkonie?
  7. Tylko że... To nic dobrego. Steryd utrzymuje Vikę przy życiu, a wiadomo, ile efektów ubocznych nosi jego przyjmowanie, zwłaszcza regularne i przez długi czas, Vikę czeka on prawdopodobnie do końca życia... Bo gdybym zaprzestała teraz go podawać, Vika szybko by się nam "zawinęła". Mam nadzieję jednak, że będzie ze mną długo, a przede wszystkim pragnę Jej szczęścia... Nie ma lepszego widoku, niż zadowolony pychol Viki... [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/vi.jpg?t=1287643234[/IMG]
  8. Z Viką na szczęście już lepiej, te wszystkie objawy które u niej wystąpił był efektem nadwrażliwości na coś - albo na propoksur/flumetrynę lub na jakieś jedzenie, które spożyła(mogła podnieść na dworze, kiedy było ciemno). Dostaje nadal vitacon, ale powoli kończymy kurację. Wszystko wraca do normy. Steryd utrzymujemy w ustalonej wcześniej dawce - morf. w normie Dziewczyny, Vika cierpi na coś w rodzaju zespołu Evansa - poczytajcie. Jeśli nie jest to podłoże jej stanu chorobowego, to na pewno następstwo lub efekt. Dzisiaj odkryłam test aglutynacyjny który wykrywa konkretne autoagresywne przeciwciała i daje ew. potwierdzenie anemii/trombocytopenii autoimmunologoicznej. Wykonują go na pewno we Wrocku i z pewnością go kiedyś zrobimy.
  9. BeaBono, dajcie znać kiedy Wam pasuje się spotkać. Odkryłam super okolice niedaleko mnie, plener-ideał :) Jak Dyzio się czuje ?
  10. "Witam Panią! Przesyłam znowu następną partię zdjęć Lenki. Czuje się już u nas bardzo dobrze, chodzi po całym domu a załatwia się na ogrodzie, wychodząc w towarzystwie dużego psa. Mimo, że cały ogród jest zabezpieczony, to w ogóle nie w głowie jej ucieczka a gdy się ją zawoła, to zaraz przychodzi. Szczeka na osoby obce i bardzo zaprzyjaźniła się z dużym psem i kotem. Byliśmy u weterynarza. Jest zaszczepiona i odrobaczona oraz odpchlona i zachipowana. Jeszcze tylko musimy się umówić na sterylizację. Weterynarz proponuje jeszcze trochę odczekać, aby pies był bardziej oswojony i do nas przywiązany. Na razie i tak nie ma z tego powodu zagrożenia. Lenka nas momentami zaskakuje. Jak chwilę kogoś z nas nie widzi, to potem gdy wracamy, tak się cieszy, że aż "śpiewa". W ciągu dnia ma swoje łóżeczko na hallu na parterze a w nocy śpi w sypialni na górze ze mną lub z mamą. Czasem zdarza jej się spać w łóżku na kołdrze (w nogach). Jest bardzo kochanym i wesołym psiakiem i cieszymy się, że jest za nami. Pozdrawiam Małgorzata N." [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/le.jpg?t=1287259706[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/le2.jpg?t=1287259707[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/le3.jpg?t=1287259709[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/le4.jpg?t=1287259710[/IMG]
  11. Akrum, tylko, że guzom często towarzyszą problemy neurologiczne właśnie... Vika czuje się dzisiaj źle. Nie jest sobą. Leży dużo i nie interesuje ją nic.. Po tym jak zwymiotowała poczuła się troszeczkę lepiej. Jest na diecie. Brzuszek ma coraz bardziej czerwony i pojawiają się nowe wybroczyny.. To Vika z wczoraj i dziś.. [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/moto_0602.jpg?t=1287085336[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/moto_0610.jpg?t=1287085386[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/moto_0611.jpg?t=1287085471[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/moto_0586.jpg?t=1287085512[/IMG] [IMG]http://i650.photobucket.com/albums/uu226/photodomi/moto_0588.jpg?t=1287085539[/IMG] A to Vika sprzed tygodnia... [IMG]http://lh3.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TK4GUsd6jxI/AAAAAAAAGQw/TQ7ueik1O4k/IMG_0068.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TK4IEKSQRtI/AAAAAAAAGTk/JEIwPIRuQDQ/IMG_0144.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TK4FkUC5S1I/AAAAAAAAGPM/k0tI4W24z3g/IMG_0024.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TK4FtyGpK9I/AAAAAAAAGPk/9EEhvpagOrU/IMG_0036.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TLda6kiYVDI/AAAAAAAAGWg/eZS7v6SlXB0/moto_0602.jpg[/IMG][IMG]http://lh6.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TLda6kiYVDI/AAAAAAAAGWg/eZS7v6SlXB0/moto_0602.jpg[/IMG]
  12. Cała noc nieprzespana. Viczka nie mogła sobie znaleźć miejsca, o 3 byłyśmy na spacerze... Przed chwilą wymiotowała...
  13. Problemów ciąg dalszy - dzisiaj Vice białko oka "wyszło" na wierzch na tyle, że nie mogła zamknąć oka:( Wprowadziliśmy witaminę K. Miała silną biegunkę, wczoraj wieczorem dostała smectę i póki co nie wypróżniła się. Jest na diecie, dopiero przed chwilą dostała troszkę ryżu z mięskiem, to był dzisiaj jej pierwszy posiłek. Trzymajcie kciuki...
  14. Dzwoniłaś do jakichś hurtowni leków weterynaryjnych?
  15. Vika znowu choruje :( Pojawiły się masowo nowe wybroczyny, ma zaczerwienione uszy, czerwone plamy na brzuszku, właściwie to na całym ciele. Na dodatek ma biegunke..
  16. A ja się piszę na sesję zdjęciową dla Dyzia :)
  17. u Viki różnie - raz jest lepiej, raz gorzej. Są dni kiedy wszystkoz Nią wydawałoby się że w porządku, ale są i przełomy, i wtedy Vikunia czuje się nienajlepiej. Nadal nie wiemy co jej dolega. Na bieżąco obserwujemy obraz krwi. Nie ulega wątpliwości, że Vikunia najlepiej czuje się na spacerach, wtedy nie wygląda jak chory pies..
  18. Super wieści, Mari, jeśli będziesz miała okazję, podjedź do Herki i porób jej kilka nowych zdjęć :)
  19. Twarde grudki to szwy po szyciu śródskórnym wewnątrz zapewne-lub odczyny po nich. Spokojnie, będzie dobrze :)
  20. [quote name='conceited']Z psiej rodzinki co sie okazala byc rodzinka samych dziewczynek. To ta. :) Raz jak uprosilam Helga&Ares, zeby pojechala ze mna robic zdjecia to padal deszcz i aparat sie zepsul :/ jak nie urok to sraczka.[/QUOTE] Aguś, teraz jestem w Poznaniu ze swoim aparatem. Dzwoń, jeśli będę potrzebna ;)
  21. [quote name='GoniaP']Jamor, co w związku z powyższym? Co uważasz? Jaką karmę mu zamówić? RC Skin Support, czy zaczynamy mieszać z czymś tańszym?[/QUOTE] Może lepiej będzie zamówić Royala, a w między czasie załatwić próbki innych karm dla Alergików, bo co będzie jeśli zamówimy duży worek, a Rodi nie będzie chrupek tolerował?
  22. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TJ-mpqEVxAI/AAAAAAAAGMc/nO6X7whHhEs/DSC01650.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TJ-mM15E52I/AAAAAAAAGLU/vL2CJVqmf-I/DSC01633.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TJ-miIRfFEI/AAAAAAAAGL8/TIS-a1-vOS4/DSC01642.JPG[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TJ-mwHo0QgI/AAAAAAAAGMk/nhCaD924Cm8/DSC01652.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_TVKF0sqgYtw/TJ-m21SeQiI/AAAAAAAAGNA/oLrORD3HRcI/DSC01659.JPG[/IMG]
  23. Wklejam linka do zdjęć Bobika: [url]http://picasaweb.google.com/dm6172/Bobik#[/url] Smutny to widok póki co, ale najważniejsze, że Bobik nie cierpi i pozwala sobie na wszystko, w przeciwieństwie do lokatora obok, który chciał mnie zjeść(taki mały zawadiaka któremu się wydaje, że jest bullem). Bobik to bohater, jest twardy i da radę - a jak już dojdzie do siebie, zobaczycie i własnym oczom nie uwierzycie, jaki to piękny pies!
  24. Bobi jestem, jak Ci pomóc psino??????
×
×
  • Create New...