-
Posts
6105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bzikowa
-
off topic czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym
Bzikowa replied to kaskaSz's topic in West Highland White Terrier
emidu,a będziecie na Warszawskim CACIB-ie 7-8 lipca?? Bzika wtedy jeszcze nie wystawiam ale pewnie będę wystawiała suczkę jego hodowczyni :) A Bezik swoją pierwszą wystawę zaliczy w październiku,na krajówce w NDM-ie :multi: -
To normalne, ze jest "pijany" :) Mój cały następny dzień dochodził do siebie, dostał jeszcze (chyba) adrenalinę w zastrzyku (zeby sie bodajze szybciej wybudzil, jeśli coś bredzę to powiedzcie bo ja juz nie pamiętam po cholerę mu to wstrzyknęli) i się trochę rzucał, był agresywny. Siedzieliśmy jeszcze w gabinecie chwilę, rozmawialiśmy z wetem i podeszly dwa wyżły, chyba zwiały na chwilę z innego pomieszczenia. A Bzik wziął i chciał je pozagryzać. Na szczęście wyżłom udało się uciec :cool3: "no więc wszystkie przednie ząbki zostały usunięte" - chodzi ci naturalnie o usunięty kamień, prawda? ;)
-
Edukacja dzieci szkolnych, czyli: co każde dziecko wiedzieć powinno
Bzikowa replied to Magda9's topic in Wszystko o psach
P. Mrzewińska jest zalogowana na dgm :) Co do tych plakatów to może podzwoń do jakichs fundacji,organizacji itp. Może mają jakieś zbędne materiały reklamowe itp ? Możesz też poruszyć problem konkretnych schronisk w swoim mieście - opowiedzieć krótko o każdym , powiedzieć że potrzebni są oczywiście wolontariusze i jakieś dary (jak w kazdym schornisku - jakieś stare koce, garnki etc). Trzeba zachęcić dzieciaki do pomocy. Akurat wolontariusze w większości schronisk muszą być starsze niż dzieci z ktorymi będziesz pracować więc może lepiej byłoby gdybyś zorganizowała jakiś jeden dzień, w który poszlibyscie do jednego ze schronisk, oczywiście wcześniej się umawiając i dzieciaki trochę by tam pomogły. W grę wchodzą chyba tylko te starsze dzieci. Tak , zeby poznały "czym pachnie" wolontariat, żeby poczuły satysfakcję i zaprzyjaźniły się z psami :) Dobre będzie też zaznajomienie dzieciaków z różnymi rasami - wybierz kilkanaście ras, opowiedz coś o nich, powiedz też coś o tym, jaki pies pasuje do jakiego pana. Tzn np. jak ktoś jest aktywny, chce z psem uprawiać sporty itp - to niech weźmie np. bordera. A z kolei domator - niech wybierze np. maltańczyka :) Bardzo podoba mi się pomysł pokazu freesby czy agility - to na laikach a tym bardziej dzieciakach robi duże wrażenie , ludzie nie zdają sobie sprawy, że psy tak pięknie potrafią z człowiekiem współpracować. W żadnym razie nie jest to niebezpieczne, dziwni rodzice że tak uważają :shake: -
Kostki to shit :angryy: Bezik je jadł regularnie a kamień i tak mu narastał. Tzn może costam dają ale jednak mycie zębów jest niezbędne jeśli pies ma tendencję do kamienia.
-
Moj biały przed trymowaniem : [URL]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/przed.jpg[/URL] ... i po :cool3: [url]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/po.jpg[/url]
-
Mój białas jest zachipowany. Był już jak go kupiłam - miał jechać za granicę ale w końcu nie pojechał a ja mam dzięki temu gratisowego chipa :razz:
-
Bezik ma 3 lata a już miał rok temu raz ściagany kamień pod narkozą. Od tamtego czasu wcina karmę Royal Canin Dental (tą weterynaryjną), dostaje więcej gryzaczków i myję mu zęby. Jednak kamień wraca, wet mówi, że nie jest narazie źle i jak będę myła to nie powinno się pogorszyć.Tylko, ze jak myłam przez rok i kamień się "odrodził" to boje się żeby znów nie miał zdejmowanego. To zawsze narkoza, a Bezik miał już 3 w swoim zyciu (nowotwor, przeswietlenie, kamień). :-( Ilość kamienia zalezy w duzym stopniu od danego osobnika. Pies mojej babci ma ok. 10 - 11 lat (przygarnięty więc nie wiem ile dokładnie) nie miał mytych zębów chyba nigdy a kamień ma dosłownie minimalny i to tylko na tylnych zębach. A moj młodziak... :shake:
-
Ja proponuję regularne usuwanie ropki, przemywanie, jak ktoś już powiedział, esencją herbaty, oczywiście nie za ciepłą. Przycięcie włosków spowoduje , że odrastające będą jeszcze bardziej podrażniały oczy.
-
Edukacja dzieci szkolnych, czyli: co każde dziecko wiedzieć powinno
Bzikowa replied to Magda9's topic in Wszystko o psach
Myślę, że młodsze dzieci dużo nie zrozumieją jak im wypalisz wykład o akcji "rasowy = rodowodowy" ale u 4,5,6-to klasistow już może to przejść. U starszych poza tym, że pokażesz jakie warunki mają psy w schroniskach, trzeba uwzględnić skąd one się tam wzięły, coś o kastracji, sterylizacji. Napewno trochę psiej psychologii - coś o wychowaniu, o mowie zwierząt, o ich potrzebach, o psich sportach i ogólnie o elementach opieki nad zwierzakiem. Napewno też zachowania wobec obcych psów, zwłaszcza wykazujących agresję - co należy zrobić, aby ustrzec się przed ewentualnym atakiem. No i należałoby tez napomknąć dlaczego psy stają się agresywne, że to właściciel ponosi odpowiedzialność, że żaden pies nie rodzi się zły, że to ludzie są odpowiedzialni za jego późniejszą psychikę. I generalnie o tym, że człowiek biorąc psa bierze na siebie odpowiedzialność. O psach porzucanych na wakacje przez durnych właścicieli. O tym, że sprzątanie po pupilu jest elementem tej odpowiedzialności. Może jakieś ciekawostki o dogoterapii, psach pracujących, psach przewodnikach. U młodszych wszystko musi być bardziej lajtowe, trochę o opiece nad psem, mowie psów, o schroniskowej biedzie.. Generalnie takie wpajanie dzieciom, że zwierzę nie jest rzeczą, że ma swoje potrzeby, trzeba się nim opiekować, brać odpowiedzialność. Psie sporty, psy pracujące itp - też ciekawe dla maluchów, jak myślę. Sorry, trochę chaotycznie mi wyszło ;) Bardzo popieram cały pomysł. Edukować trzeba dzieciaki, dorosłym najczęściej już trudno niektóre przekonania wybić z główek. ;) Powodzenia :lol: -
Mój pies śmierdzi tylko po kąpieli - szamponem i mokrym psem (pewnie znacie ten zapaszek :razz:). Generalnie dużo ludzi mówi, że zawsze "smierdzi psem" ale ja uwielbiam jego zapach, rzeczywiście trochę jakby grzybami. Może jestem dziwna ale mi to w żadnym stopniu nie przeszkadza ;) A niektórzy moi znajomi jak im na powitanie wskoczy na kolana to mówią, że fajny pies ale, jak każdy,śmierdzi. Wtedy się nie kłócę ale nie zgadzam się z tym ;) Nawet z pyska mu nie cuchnie specjalnie. Może po prostu dobrze mi się zapach psa kojarzy ;)
-
Pochowaj zabawki i często je zmieniaj, to ma wbrew pozorom znaczenie, psu zabawki się po prostu nudzą po jakimś czasie. Też mam westa ale mój problem jest odwrotny. W domu uwielbia zabawki, chociaż nie zawsze. Ma swoje fazy, że bawi się cały czas ale często ma też śpiące dni. Rozbudzam go, bawię się, uczę, daje smakołyki a po zabawie pies się uwala i śpi ;) Natomiast na spacerze zabawki interesują go dopiero po jakimś czasie. Na początku mogę mu pokazywać, rzucać itp - olewa, bardziej interesują go wszystkie zapachy i inne psy, chociaż jest posłuszny. Po jakimś czasie zaczyna patrzeć z ochotą na zabawkę a nawet szczekać żebym mu ją dała. Kiedyś ulegałam ale stwierdziałam, że też niedobre jest chyba jak się bawi z psem tylko wtedy kiedy on to na nas 'wymusi'. Nie wiem co o tym sądzić, co myślicie?? Inaczej jest jak jesteśmy na działce czy w lesie - tam zabawki kocha. Nie mam pojęcia zo decyduje o tym, kiedy on się nimi interesuje ale przypuszczam ze w roznych miejscach ma rózne priorytety :p Najgorzej jest z treningami agility, bo tam zupełnie ma zabawki gdzieś i musimy biegać jedynie na smakołyki. Ostatnio wydarzył się przełom bo wyjęłam mu na treningu zabawkę i się nią zainteresował, pobawił się z entuzjazem, pobiegał a potem zostawił w cholerę :razz: Nie ma to jak westy i ich charakterki :razz: Może spróbuj ze swoim zrobić tak, ze nie bawisz się z nim też na spacerkach. Pokazujesz zabawkę i chowasz, spacerujesz z nakręconym psem, wracasz i wyjmujesz zabawkę - może wtedy zechce się nią łaskawie pobawić :razz: i zgadzam się z kimś, kto napisał, że musisz być super rozentuzjazmowana, pokazywać mu, że zabawka jest super fajna i atrakcyjna i że warto ja mieć. życzę powodzenia z białym diabełkiem :diabloti: wytrwałości ;)
-
Bezik będzie wystawiany w październiku dopiero w NDM ale na Warszawską międzynarodówkę się wybieram i prawdopodobnie będę wystawiała którąś z młodych westiczek Bzika hodowczyni :lol: Żeby się nauczyć i nie spaprać psu sprawy w październiku złym wystawieniem :mad:
-
Ja jeszcze nie tęsknie za szkołą :] I raczej nie zatęsknię nawet w sierpniu :] Wstaję przed 6 żeby się przygotować, idę z psem na jakieś 20-30 minut i jadę do szkoły pociągiem (mieszkam pod Warszawą a chodzę do slo w Warszawie). Mam przeciętnie 9 lekcji więc w domu jestem 17-18. Między tą 6 a 17 pies śpi ale najczęściej ktoś go wyprowadza na chwilę. Jak wracam to lecę z nim już na dłuższy spacerek a po powrocie mam czas na naukę ale że 9 godzin w szkole + męcząca jazda autobusem spowrotem robi swoje to najcześciej zdycham zamiast się uczyć. Potem jeszcze ok. 21-22 na ostatni, krótki spacer. Więc "naukę" godzę z psem. Czasem jeździmy też do lasu żeby się porządnie wybiegał Poza tym weekendy są nasze bo oprócz tego, ze jestem trochę w stajni to resztę spędzam z psem - trening agility (początki :shiny: ) + spacerki, spacerki :) No i w domu nauka sztuczek itp. co go wymęcza bardziej niż 'bezmyślne' bieganko. No a w wakacje na szczęście nie muszę się martwić o niewybieganego psa :diabloti:
-
Zgadzam się, MP jest bardziej infantylny.. te wywiady z gwiazdami i kąciki żartów są bez sensu.
-
Blaze Of Glory Grandiflora :razz: Skąd możesz znać mojego psa? :eviltong:
-
off topic czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym
Bzikowa replied to kaskaSz's topic in West Highland White Terrier
No to może mi się wydawało, że jedzie ;) -
off topic czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym
Bzikowa replied to kaskaSz's topic in West Highland White Terrier
Tak. Hm, dziwne, myślałam, że jedzie na te zawody cały klub. Może będzie jutro, jutro jest drugi dzień zawodów przecież:) -
Tak, tylko niektóre rasy są tam opisywane chyba poraz setny :mad: Ale całkiem podoba mi się ten nowy cykl w PP, "odpowiedzialne rozmnażanie" :) Takie lekkie i przystępne i może dotrze do ludzi którzy rozmnażają swoje kundelki chociaż są ich tłumy w schronach.
-
Urodziny naszych westowych pociech i ich właściecieli
Bzikowa replied to a topic in West Highland White Terrier
Bezik - 11 marca , ja - 15 lutego :) -
off topic czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym
Bzikowa replied to kaskaSz's topic in West Highland White Terrier
Warszawa, klub Cavano :) -
off topic czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym
Bzikowa replied to kaskaSz's topic in West Highland White Terrier
Tak, bo to niestety nie jest suczka rasowa ale 'w typie rasy' więc zaliczana do kundelków. Chyba nawet jej pańcia jest na dgm. ;) -
off topic czyli pogaduszki o wszystkim i o niczym
Bzikowa replied to kaskaSz's topic in West Highland White Terrier
My mamy trening agility jutro i w niedzielę:) jesteśmy jeszcze początkujący, zawody nie dla nas ;) Prawie cały nasz klub jedzie do Białego, w tym jeden westik :razz: -
Ja w Warszawie polecam lecznicę całodobową A-Z WET na Targówku, na ulicy Zamiejskiej. Leczę tam swojego psa oraz pół-moje psa i kota. I nigdy nie zdarzyło się, żebym była niezadowolona z usług. Bezik przeżył dzięki nim nowotwór złośliwy (na skórze), babeszjozę i dużo problemów z ukł. pokarmowym, jak to na westa przystało. Pół-mój (bo w zasadzie to mojej babci) pies był ciężko pogryziony. Na początku dawali mu małe szanse i co? Minęły 3 lata, pies ma się świetnie, jest zdrowym staruszkiem :) Kot jako maluch też miał jakieś problemy z pokarmowcem, został wyleczony, teraz ma 2 lata. Moja znajoma miała też problem ze swoim psem, jakas wredna alergia, łaziła po lekarzach, każdy mówił co innego więc wysłaliśmy ją do 'naszej' lecznicy i nareszcie zostala dobrze zdiagnozowana i wyleczona :multi: Jeśli chodzi o konkretnych lekarzy to chyba nie wymienię bo prawie wszystkich tam uważam za kompetentnych, potrafią zawsze dobrze poradzić, są mili, wzbudzają szacunek i uznanie. :) No i potrafią leczyć :lol: Lecznica jest dość mała ale schludna, dobrze zaopatrzona. Każdy pies jest rejestrowany, przebieg wizyty zapisywany żeby jeżeli w trakcie leczenia zmienił się wet to zeby wiedział co się dzieje konkretnie ze zwierzakiem. Jedynym mankamentem są ciągłe kolejki! :)
-
Ja trymuję białaska u naszej hodowczyni, p. Evy Błaszczyńskiej (hod. Grandiflora) i jestem zadowolona. Płacę 100 - 150 pln, w zależności od "stopnia zarośnięcia" ;) Emidu, w Ustce jest Jarwik, to podobno super groomer więc może warto :)
-
Własnie rozmawiałam dziś w ZK z panią, która powiedziała mi, żebym na jakieś laury ogromne nie liczyła bo inne psy w jego wieku są już wyćwiczone w wystawach itp. Ale kurczę, czy pies który idzie na wystawę musi umieć coś poza tym, żeby ładnie chodził i stał ? Myślę, że w 2 miesiące jestem w stanie nauczyć go ładnie stać w pozycji wystawowej przez kilkanaście sekund (bo to chyba do tego się sprowadza, jeśli sie mylę to mi powiedzcie;)) Porozmawiam jutro jeszcze z jego hodowcą bo jutro jedziemy na trymowanie :)