Jump to content
Dogomania

Bzikowa

Moderators
  • Posts

    6105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bzikowa

  1. Cześć , nareszcie dogo działa normalnie i mogę po galeriach pochodzić :diabloti::diabloti:
  2. A jak zdejmuje? pod narkozą ? Bo moj pies ciągle ma kamień a nie chce go znowu do tego celu narkozować :roll: to byłaby juz ... 4 czy 5 narkoza w jego życiu... Oj tak, Dorothy , przygotuj się na cięzkie przeżycia :diabloti: co prawda Boss jest juz starszy ale z pewnością nadal ma westowy upór :lol:
  3. O rany, jaką ona ma brooooodę! :loveu: Na tym zdjęciu to widać idealnie :razz: Rozumiem, ze jak Necik pije wodę to potem masz strumienie po całym domu? :cool3:
  4. Hej, nareszcie dogo działa normalnie więc łażę po galeriach ;) Dobranoc!
  5. Yeah, nareszcie dogo działa i mogę do Was wpaść! :loveu::loveu:
  6. No dobrze , moze przesadziłam trochę z tą 'zaawansowaną' ciążą ale na Boga - to było 10 szczeniaków! I chyba jak do schronu trafia nowy pies to się go obserwuje przez jakiś czas prawda? Trochę bardziej niż inne psy które są tam od dawna, zeby sie czegos o nowym zwierzaku dowiedzieć. A ciąża to chyba istotny problem - i nie objawia sie przecież samym wyglądem ale też zachowaniem... A to, ze jakiś debil nie potrafił upilnować suki w cieczce to nie jest Basi wina ani właścicielek suczki! Więc o to się chyba nie powinnyście czepiać.. Natomiast cała ta akcja z Medorem wydaje sie podejrzana. Nie sądzicie, ze gdyby właścicielki wiedziały ze jest mozliwość takich i takich działań (tansza sterylka albo aborcja) toby je podjęły. To logiczne. Więc po prostu ktoś ich niedoinfromowal a teraz zjeżdża... No ale cóż, po co drążyć temat. Czy ktoś się zainteresuje szczeniaczkami??
  7. Z kotem wyglądają jak Romeo i Julia :diabloti: W sensie na tym zdjęciu , gdzie kot siedzi na parapecie a Bossik wypatruje :)
  8. Groomer, czyli psi fryzjer ;) Kiedy Bossik będzie już w docelowym domku ?
  9. Dobry grooming czyni cuda :cool3: Wytrumuje się chłopaka i włos się wyrobi, choć troszkę, ale potrzeba czasu. Jakby Bossikowi obciąć wlosy z uszu (bo nie wiem czemu ma zostawione takie zaokrąglone 'pędzelki' jak u rysia zostawione:roll:) to też to wrażenie duzych uszu by zmalało. No to czekamy na zdjęcia jutro :loveu: p.s. A czy Bossik jest w ogole rodowodowy? nie wygląda ale skoro był skądś sprowadzany /tak jest w pierwszym poscie/ to kto wie. Teraz mi przyszlo na mysl. Ma tatuaz? Dobranoc:)
  10. Powodzenia z klateczką! :razz: Zuz się musi nauczyć, ze klatka jest fajna bo tam zawsze mozna coś suuuuper znaleźć, jakieś zarcie albo zabawkę i w ogóle pachnie pańcią! (wrzuć tam moze jakieś szmatki pachnące domem, moze chętniej wlezie? :razz:) Dobranoc...
  11. Gameboy, też bym nie nazwała, chodziło mi o to, że nie zostawili suni na ulicy tylko postanowili jakoś wybrąć z tej sytuacji i jak widać im się udało bo szczeniaczki mają domy. Rownie dobrze mogli sukę oddać do schroniska, zauważ :roll: Co prawda te szczeniaki nie powinny nawet przychodzić na świat (ciekawe jaki kretyn suki nie upilnował w cieczce... Widzicie - takie są konsekwencje tego, ze włascicielami zostają idioci.. ale to taka mała dygresja) Nawet jak schron nie wiedział naprawdę o ciaży (w co jest im naprawdę trudno uwierzyć ale nie będę się kłócić) to tak jak pisze Basia, chociaż mógł zaproponowac pomoc, niekoniecznie finansową. Jakieś znajomości itp. Basiu, będą jakieś fotencje pozostałych dziewczynek?
  12. DuDziaczek, ja wiem, ze kastracja moze pomóc. Ale nie musi ;) Pisze bo niektórzy twierdzą, ze wykastrują psiaka i problem z głowy :roll: Zgadzam się Martą, że owszem szczeniak z rodowodem ale nie z byle jakiej hodowli, bo takie też się zdarzają (chociażby te wszystkie kojcowe:roll:). Pierwszego psa kupiłam z poleconej hodowli, mam z hodowcą kontakt, wiem trochę o przodkach. Ale jak kupowałam to nie robiłam dokładnego rozeznania, wtedy nie interesowałam sie za bardzo kynologią ogólnie - tzn owszem wiedziałam, ze musi byc z papierami itp ale nie specjalnie obchodzili mnie przodkowie. Ale wiem, ze moj następny pies będzie juz totalnie przemyślaną sprawą ;)
  13. Poker, ale westów się nie kopiuje i nigdy się nie kopiowało! Wygląda jakby miał duze uszy i ogon bo tak jest ostrzyżony! Jak juz Dorothy będziesz go miała to się rozejrzyj za dobrymi groomerami w Twojej okolicy, żeby doprowadzić psiaka do porządku (i tu tez odsyłam do westie.net ;)) Co do jedzonka gotowanego to dobrze nadaje się indyk. A co do karmy - to ja polecam nutro choice dla westusiów, ale on już jest w wieku senior więc trzeba sie własnie za taką karmą rozejrzeć ;) Poker, moze jakieś zdjęcia? :lol:
  14. ślicznie mu w spineczkach :loveu::loveu:
  15. Nadal twierdzę, ze taki 'ogólny' tor to bzdura. A socjalizować się pieski muszą nie tylko w środowisku psio - psim ale też psio - ludzkim. ;)
  16. A ja widzę wine schroniska i to bardzo wyraźną. Jak można nie zauważyć u suki tak zaawansowanej ciąży? :roll: (wolontariuszom z reguły się takich rzeczy nie mówi, jesli jest szansa na adopcję pieska :p) Jeśli byliby uczciwi to mogliby chociaż poinformować o ciąży i powiedzieć , ze narazie nie mają pieniędzy na sterylkę. Rozumiem, że nie mają kasy - ale uczciwość nie kosztuje :roll: No cóż, może w tym wypadku rzeczywiście lepsze było uśpienie ślepego miotu (to dla takich maluchow, jeszcze nie widzących, zadne cierpienie chociaz rzeczywiscie nie dziwie sie ze niektorym przyszloby z trudnością) albo aborcja. Ale jest jak jest. W tej chwili najważniejsze jest znalezienie psiakom dobrych domków. Co do tej kwoty- cóż, kundelków się z zasady nie sprzedaje ale zgadzam się z Basią, że to jest sytuacja wyjątkowa i te 100 zł jest jakims baaaaardzo częściowym, wręcz symbolicznym zwróceniem kosztów. Właściciele nie wiedzieli, myslę, ze sytuacja mocno ich zszokowała, nie uzyskali na czas informacji o sterylce, mogli tez nie wiedziec o usypianiu ślepych miotów. Faktem jest, ze nagle zamiast jednego psa (na którego utrzymanie środki z pewnością mają więc nie brali psa bez sensu) mieli 9. A , ze nie są zwyrodnialcami to dobrze sie nimi opiekowali, karmili i szukają nowych domków dla piesków. Super, ze już tylko dwie sunie zostały. Dogomaniacy, liczymy na Was! :multi:
  17. [quote name='Dorothy']cudowny gacopysz, nie wiedziałam ze westy maja takie wielkie uszy, na zdjęciach hodowli to jakoś inaczej wygląda. A może kwestia fryzury?? ;) [/quote] Po pierwsze - on ma te uszyska zarośnięte strrrrasznie (po prostu ma na nich zostawiony długi włos nie wiem czemu) a poza tym wygoloną , wystrzyżoną łepetynkę. Więc uszy ma jak nietoperz i jeszcze opadające pod włosami... Na zdjęciach i stronach hodowli westy mają chryzantemki więc widać im tylko czubeczki uszów - dlatego jest to tak efektowne ;) Co do tej alergii - na zdjęciach tego nie widać ale rzeczywiście to moze byc pokarmowówka (nie dawać kurczaka! nie wszystkie westiki są uczulone ale to moze przyjsc z czasem, whwt maja sklonnosc do alergii na kuraka) albo po prostu dłuuuugo nie byl trymowany i czesany - tylko jak widać wystrzyzony nierowno przed oddaniem do schronu. Więc skora jest troszkę zaniedbana i zmęczona. Dalej trzymam kciuki za Bossika, widzę, ze chłopak przechodzi narazie z rąk do rąk :cool3:
  18. Bzikowa

    taniec z psem

    No w każdym razie jest genialna a pies tymbardziej. :loveu: Mnie najbardziej nurtują te okręgi... :lol: Jak ich psa nauczyła.
  19. O ! Foty :-o Szkoda tylko, ze tak mało sznycelka :cool3: More, more, more! ;)
  20. O! Wróciły :diabloti: Sasasasa, ja już fotecje te widziałam. I te inne toże :cool3: nie są takie złe, wklejaj, ino inni też chcą zobaczyć! :lol: [SIZE=1]/bo ja wkleje!/[/SIZE]
  21. Chefrenek, chyba się naprawdę skuszę na tego Muscata, tak przytulnie wygląda :loveu: Tylko jam blondynka (umysłowo, z owłosienia szatynka :lol:) i nie wiem o co cho z tymi rozmiarami :oops: Są rozmiary 45, 55,70 i 85. I kto mi powie co te cyferki znaczą! Szerokość czy co? Jeśli tak to przeciez nie znam długości.. ;) I jak ja mam to wybrać? Na logikę bym wzięła 55 bo 45 najmniejsze to pewnie dla takiego yorka czy innej chichuahuy, więc dla poważnego westucha byłby dobry 55 :razz:
  22. A ja odkryłam, ze jednak jakieś owczarki mi się podobają :cool1: Otóż bearded collie i PONy ;) i generalnie te wszystkie bardziej owłosieńce jak briardy , bobtail itp :) Łii, nie jestem antyowczarkowa (to chyba potępiana cecha u agilitowców co? :P) A w ogóle to super jest zdjęcie Trojeczki :loveu:
  23. DuDziaczek, zgadzam się z Tobą co do kastracji, że dobrze by było gdyby był wycięty jednak jeśli myślisz, ze dzięki temu przestanie być agresywny do samców to się mylisz. :lol: Tzn jest pewna szansa ale pies w pewnym wieku ma juz swoje nawyki i problemy, do czegoś jest przyzwyczajony. Ma ukształtowany charakter. Więc jest mała szansa, ze wycięcie dużo da- ale napewno lepiej ciąć niż nie ciąć :lol:
×
×
  • Create New...