Jump to content
Dogomania

Bzikowa

Moderators
  • Posts

    6105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bzikowa

  1. Bzikowa

    bzik

    oj nie, kucyk wykracza już trochę poza granicę dobrego smaku :diabloti:
  2. Co do klikerów - Ola Deutkowa napisz proszę ile jestem Ci za nie winna! Jak będziesz w niedzielę to oddam kasę :cool3:
  3. heloł :razz: fox? eee tam, zagłodzony bigl bardziej pasuje , na foxa chyba jeszcze Gram nie awansował :lol:
  4. Bzikowa

    bzik

    [B]Owieczka[/B], kucyk? aaa! dementuję tę plotkę! to jego własny osobisty ogon! [B]Tinka[/B], A Ty myślisz, że mojemu westikowi to nie można zakładać obróżek z kryształkami? Jak w różu się lansuje to i kryszatałki będą spoko :evil_lol: [SIZE=1]Ma jedną adresówkę z kryształkami :oops:[/SIZE] A co do pożerania takich rzeczy to Bzik dziś rozszarpał misia wypełnionego takimi małymi plastykowymi kulkami, wiecie o co chodzi. I musiałam go szybko ewakuować bo myślał, że to smakołyki ukryte w misiu!:lol: [B]Kinga[/B], a Ty co się Wenki chcesz pozbyć? :evil_lol: ja też jestem w kolejce :razz:
  5. Kara, sorry za szczerość ale ja bym na Twoim miejscu zrezygnowała w pracy w tej sieci. :roll::angryy: I mówiła potencjalnym klientom, żeby nie kupowali tych psów bo to dla nich męczarnia a dla właściciela sklepu czysty zysk kosztem szczeniąt. Nie ważne co Wy tam jako personel próbujecie zdziałać (czy te szczeniaki w ogóle wychodzą na zewnątrz?? ten wybieg to co?czy znają tylko sklep??) , te warunki, jak pisze Mrzewińska nie są dobre dla szczeniaków, przecież one nie mają tam ani trochę spokoju! :shake: Ciągle ostre światła, zwykle też głośna muzyka, ciągły tłum, mnóstwo ludzi, brak 'azylu'... :shake: Dla mnie sprzedawanie psów w takich miejscach nie różni się niczym od sprzedawania psów w kartonach na bazarach i pod wystawami! :shake: Ostatnio koleżanka mojej mamy sobie 'ONka' z bazaru kupiła. Pies wymiotuje i ma biegunkę już 2 tydzień i marnieje w oczach i nie wiadomo co mu jest. To taka mała dygresja. Na szczęście osobiście w Warszawie nie widziałam jeszcze szczeniaków w sklepie ale wiem, że się zdarzają. Ja się cieszę, że nie trafiłam nigdy bo chyba by mi nerwy puściły :angryy:
  6. Dzisiaj to chyba wszystko się sprzysięgło, żeby mnie wkur... :angryy: Biegamy z Bzem po łące, skupiamy się (bo przed chwilą westik postanowił mnie wściec i spierdzielił do yorka :roll: i nie dałam rady go odwołać :roll:) a we mnie furia. Nagle podbiega do nas pies. Jest młody, wygląda na coś a'la pit, tylko jakiś taki szczupły jest. Zjeżony ale nie wygląda jakby chciał atakować. Ja biorę psa na ręce (nie znam psa a wiem, że mój jest do większych straszną cholerą i prowokuje a jak jest na rękach do jest bardziej do opanowania), tupię na psa (a westik mi bulgocze zza ramienia) i szukam wzrokiem właścicieli. Iiiiidą. "Proszę odwołać pieska". Pan 10 razy woła pieska po imieniu, zero reakcji. Pan wyjmuje smycz i obrożę (uwaga, pies biegał tuż przy ulicy bez obroży nawet:crazyeye: ) i zmierza ku nam. Bezik bulgocze. Pies na widok nadchodzącego właściciela kuli się w sobie, facet mówi 'siad', pies bardzo powoli , nie patrząc na faceta siada. Facet się nad nim pochyla i zaczyna 'tłumaczyć' psu ostrym tonem, że 'zrobił źle' i że 'co to ma znaczyć'. W końcu pies odchodzi, nie słuchając już kolesia, który to olewa i idą sobie dalej. Musiałam zareagować, mówię "no jak pan będzie go wołał po 10 razy, karcił za to, że przyszedł i wykonał pana polecenie to z pewnością się nauczy, powodzenia w szkoleniu". Facet: "a co? boisz się, że zje Twojego psa?" Ja : "Nie, nie mam uprzedzeń rasowych, ale nie życzę sobie żeby pana pies podchodził do mojego" Facet: "Taak, pewnie się boisz, że go zje! Nie martw się, mój pies byle czego nie jada". No cham jak ta lala :angryy: Generalnie w momencie tej dyskusji jego piesek prawieże lawirował pomiędzy autami, tzn biegał sobie radośnie wbiegając co chwila na ulicę (nie, nie został przez pana złapany), także mój ostatni komentarz brzmiał "powodzenia jeśli państwo puszczają psa luzem przy ruchliwej ulicy, gratuluję". Koniec dyskusji. A ja wściekła wzięłam psa i poszłam do domu. Generalnie pan wydał mi się takim facetem co to chce wszystkim zaimponować psem bo sobie pitka kupił :angryy: Nie wyglądał mi na człowieka niewychowanego na początku ale te teksty, że pewnie się boję jego psa , z nutą satysfakcji w głosie po prostu mnie rozwaliła :angryy: Aaaaaaaa! A piesek był uroczy i jest mi go szkoda.
  7. [url]http://i295.photobucket.com/albums/mm126/ola-art/Diana/DSC_1013.jpg[/url] a ucho żyje własnym życiem :evil_lol: szele taaaakieee :cool2:
  8. UROCZY :loveu: co za dynamika ruchu :wink:
  9. Ja się nie znam na fotografii ale mnie się też coraz bardziej Twoje zdjęcia podobają :loveu: [url]http://i295.photobucket.com/albums/mm126/ola-art/Diana/DSC_1060.jpg[/url] śliczne soczyste kolory i tak słonecznie ! :multi::loveu:
  10. A Grandiflorę, za Incunabulą, polecam także jak najbardziej ;) [SIZE=1]mój białas jest właśnie stamtąd [/SIZE]
  11. po pierwsze :cool3: [B]west highland white terrier[/B] - tak brzmi nazwa rasy; nie mówi się 'west terrier' po drugie chyba wybrałaś zły dział - zapraszamy do naszego westikowego, o tu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f266/"]West Highland White Terrier - Dogomania Forum[/URL] albo też do tematu 'jaką rasę mam wybrać': [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f25/jaka-rase-mam-wybrac-41937/index559.html#post11072292[/URL] a jeśli chodzi o wybór hodowli to dużo cennych informacji, listę i mapę polecanych hodowli i bardzo fajne forum jest tu: [url=http://westie.net.pl/]westie club - Klub mi
  12. a tu nadal 'kolorowo' :loveu: jasne, że chcemy!
  13. Biedny Tedzik :roll: Miziamy, miziamy! I Tobie też zdrówka! Mam nadzieję, że z Cleo wszystko w porządku. Czekam na jakieś fotki , oj daaaawno ich nie było!
  14. Bzikowa

    bzik

    mogę jej oddać Bzika :eviltong: [SIZE=1]ale tylko w zamian za Grama :evil_lol: [SIZE=2]patrzcie jak się moje maleństwo starało! ta rozwiana grzywa :loveu: fotka autorstwa Plinki [IMG]http://i339.photobucket.com/albums/n453/plinka111/agility/DSC01090.jpg[/IMG] [/SIZE][/SIZE]
  15. Plinka, dziękuję raz jeszcze! [url]http://i339.photobucket.com/albums/n453/plinka111/agility/DSC01090.jpg[/url] jak się spieszy moje maleństwo:loveu: BBH, no przechodź już do smalli :lol:
  16. Bzikowa

    bzik

    Pfff. Toż on naprawdę jak sierotka wychodzi :lol: Choć czasem zdarzy mu się wyjść ładnie. Tinka, przyszłaś :diabloti: Witam w naszych [SIZE=1](nie)[/SIZE]skromnych progach :lol: Łestusia mówisz... słodkie określenie :evilbat: Agatka - całe szczęście,że w agility tylko pies skacze - i bez tego moja mimika, jeśli jest na zdjęciu prezentuje się zabójczo (fotka na kładce , stronę temu , chociażby :cool3:)
  17. [url]http://i33.tinypic.com/289yf03.jp[/url] to najładniejsze :grins: [url]http://i33.tinypic.com/103ty0i.jpg[/url] ętelygętna mina :lol: widzę, że używasz ekologicznego rodzaju piłek :evil_lol:
  18. [url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Obraz315-3.jpg[/url] synchronizacja :diabloti::loveu: Hoho ale u Was miastowo :evil_lol: Moja Warszawa się chowa :lol:
  19. Co tym Waszym psom jest ? O rany :shake: Miejmy nadzieję , że u Vica to 'tylko' mięśnie.... Trzymam kciuki! Ola, biedny labiszcz :roll:
  20. właśnie chciałam zaproponować ten filmik :lol: po prostu nie daj jej pluć przedmiotem, kliknij i w tym samym momencie zabierz z pyska - przydatny jest refleks :eviltong:
  21. Bzik umie ale robi to z gracją ciężarnej słonicy :evil_lol::lol: Robiłam tak - zaczynałam od krzesła. Mój pies umie wskakiwać na różne przedmioty, właściwie wszędzie gdzie się da , jak mu powiem hop i klepnę miejsce gdzie ma wskoczyć. Więc nie było problemu. Ale dodatkowo mu to jeszcze klikałam. Potem uczyłam z kucania, następnie uginałam tylko kolana i aż do prawie pełnego wyprostu. Skutek uboczny - posiniaczone i podrapane uda jakby mnie bili w domu :evil_lol: + obolałe kolana od trzymania w zgięciu.
  22. No proszę bardzo, jakie piękne podsumowanie, Renfri! :multi::loveu:
  23. Ooo, jest nasza Zuzia z Ghandim! :multi: A nie wpadł Wam w kamerkę białas ? :evil_lol: [SIZE=1]buuu nasz 'piękny' openowy debiut nieuwieczniony, czas umierać :lol:[/SIZE]
  24. Dobrze, IMHO, do nauczenia psa tylu sztuczek potrzebne są umiejętności. Potrzebny jest refleks, odpowiednie podejście do psa, pomysł, cierpliwość i nie wiem co tam jeszcze ale COŚ na pewno. Czy nazwiemy to talentem czy też nie. Jakby tak każdy mógł to wszystkie osiedlowe pieski byłyby cudowne , odwoływalne i wyszkolone. Znam ludzi którzy próbują, starają się, niby coś z psem robią ale brakuje im tego czegoś i albo są olewani przez swoje pieski albo niczego nie są w stanie ich nauczyć. Zgadzam się z Berek... Spróbujcie. Zobaczymy czy wystarczy tylko ciężka praca :p Bonni. Zasadniczo wszystkiego da się nauczyć bez klikera. Ale nieporównywalnie WOLNIEJ. :eviltong:
  25. EKSTRA! :multi::loveu: Świetnie razem wyglądają!
×
×
  • Create New...