Jump to content
Dogomania

Bzikowa

Moderators
  • Posts

    6105
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bzikowa

  1. A ja czekam na powtórkę dzisiejszą bo nie mogłam zobaczyć...
  2. zgłoszeni :cool3:
  3. Ja nie obejrzę bo będę na imprezie ;) ale dostanę cynk z numerem i treścią sms-a :evil_lol: i będę pożyczać telefony od znajomych :diabloti:
  4. łii nareszcie fzdjęcia :lol::loveu: robi się coraz ciekawiej , widzę już S-ki openowe, westika! :modla::lol:
  5. Bzikowa

    OFF topik

    taki subtelny żarcik :cool3: temat o domowym agility już jest i to dość obszerny , zapraszam o tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f905/trasa-inaczej-czyli-podworkowe-aligity-105031/[/URL]
  6. Widzę, że jeszcze nie wszyscy sobie do końca ulżyli tutaj i dyskusja trwa :evil_lol: Na zdrowie, ja również sobie poużywam! Palma, też kiedyś chętnie zobaczę Was na zawodach agility (bywam, startuję, chociaż psa mam wybitnie niepredysponowanego) - o ile odróżnię Twoją sukę od reszty biało-czarnych bc. I może potem porozmawiamy to ocenię także Twój wygląd (a nie, przepraszam, WRAŻENIE ogólne) i sposób wypowiadania się. Następnie napiszę o Twoim psie, Tobie i Twojej elokwencji na dogomanii :lol: OK? :lol: Jeszcze słówko a propos wywiadu w DDTVN. Pojawiały się tam też inne psy, jakiś rok temu była tam Magda Mudikowa z Victorem, też siedział na kanapie. Jak była taka seria z psim psychologiem też sporo psów leżało na kanapach. Skoro nie przeszkadza to producentom programu, prowadzącym i całej tamtejszej ekipie to czemu tutaj panuje takie święte oburzenie? ;):hmmmm:
  7. Tyy.... z dwoma przedmiotami nie próbowałam. Dzięki za radę. Jak znowu zacznę mu to wbijać do pustego łba to wypróbuję. ;)
  8. Bzikowa

    agentka 007! ;)

    No racja, jakoś zapomniałam o aparacie... :roll: Chyba go nawet nie miałam przy sobie. Ale następnym razem wezmę obowiązkowo!
  9. Kamowa, no nareszcie :evil_lol: No i w ogóle to zgadzam się z Ulą :lol: LALUNA ja też jestem baaardzo ciekawa Waszego występu. Z jakimi psami coś pokazywałaś i co? Jak pisałaś to sorry, ale nie pamiętam.
  10. ja już widziałam fotki, ah :loveu:
  11. dog master chyba napisałaś wszystko :lol::evil_lol: zgadzam się ;) To, że pies przyszedł do studia, był najarany (o nie! co za słowo!) na piłkę i ogólnie trochę dostawał szajby to nie znaczy, że jest nieposłuszny. Wg mnie to było bardzo pozytywne. ;)
  12. [quote name='Vella'] Wiesz, może dla ciebie to naturalne, że pies się "najara" (uwielbiam takie słownictwo, ile ta Agnieszka ma lat?) [/quote] :WTF: nie masz się już do czego przyczepiać? to nie miało być, ekhm 'perfekcyjne wyszkolenie' tylko pokaz tańca z psem czy Twój pies jak się na coś nakręci to jest w 100% do opanowania? przyszli do ddtvn także po to żeby pokazać co pies potrafi więc czemu miała go wygaszać? w ogóle wyczuwam w Twoich wypowiedziach jakąś bulwersację, co mnie niezmiernie bawi :lol:
  13. Nie wiem dlaczego porównujecie występ Taia do występu Laluny, którego nie widzieliśmy :lol: Również nie przypominam sobie, żeby Agnieszka szarpała psem. zgadzam się z bonni ;) nie ma to jak krytykować i jednocześnie pisać o sobie, że Wasze psy by się TAK nie zachowały :loveu: jednym słowem pfff a ja wyślę smsa!
  14. Greenies nie próbowaliśmy, jest na rynku masa różnych innych gryzaków i nie widzę potrzeby kupowania tych, które są najdroższe a ponoć wcale nie takie super... A Bzik Cesara lubi, zjada z prędkością światła i nic sbsolutnie mu po nich nie jest - a jest dość wrażliwy (teraz już nie bardzo ale jak był młodszy to cokolwiek niefajnego dostał od razu ży... dalej niż widział :evil_lol: i druga strona też protestowała). Może to po prostu zależy od osobnika. ;)
  15. Trudne ? Wystarczy nie kupować i tyle. To tak samo jakbyś powiedziała, że można kupować psy na bazarach i od pseudohodowców bo przecież i tak 10 innych osób kupi :roll: Ja popieram pomysł p. Mrzewińskiej ;)
  16. pedicure ? :evil_lol:
  17. Władczyni z tym naprowadzaniem to nie będzie tak łatwo bo on jest zbyt cwany... jak go naprowadzę raz to zakuma AHA Chodzi o to obieganie przedmiotu, banał! i już ma klapki na oczach i czy ja sobię powiem taką komendę czy inną to jemu to wszystko ryba :lol: ale stwierdziłam, że spróbuję dopiero za parę miesięcy, może zapomni :cool3: jaka nowa książka o klikaniu? ja ciągle chcę to click for joy ale ciągle jakoś mam ważniejsze wydatki... Tinka ja bym na Twoim miejsu trochę mocniej przemówiła mu do rozsądku niż machała żarciem przed nosem - jeśli na nie nie reaguje... Jest terierem więc nie zrobisz mu krzywdy :lol: ja w takiej sytuacji jak opisujesz robiłam krótkie szarpnięcie (skutkowało więc wydaje mi się, że dobrze to robiłam) - pies się na mnie odwraca i w tym momencie ja cofam się i wołam jak pies idzie w moją stronę to chwalę aż końcu siada przede mną i dostaje super nagrodę. A ostatnio przeczytałam ksiązkę boczuli ('dobre psy') i ona w ten sposób (szarpnięcie + cofanie) uczy po prostu przywołania... :crazyeye:chyba, że ja coś źle zrozumiałam , ale z psem który reaguje na mnie , mój głos itd chyba bym tego nie zrobiła dobra, koniec wymądrzania się :lol:
  18. na sznupach się nie znam więc nic nie mówię... ale czemu ten kot taki wygolony? :-o wygląda jak idiota... czemu właściciele chcieli go takiego?
  19. Kinia - tak, ma obiegać w obie strony na różne komendy ; ale wszystko mu się pojebało i głupieje ; wie, że 'lewo' i 'prawo' to komendy na obieganie ale w ogóle nie kojarzy która to która chociaż kiedyś wiedział perfekcyjnie - mam podejrzenia, że on uważa, że ja ich używam zamiennie... :roll: ja skupianie robiłam różnymi metodami - np idziemy, idziemy i nagle zaczynam piszczeć, emocjonować się i wołać psa po imieniu, pies odwraca się bo słyszy, że chyba mam problem z głową :evil_lol: i w tym momencie zostaje zalany smakolami ;) albo nagle zaczynałam mu uciekać (jak byliśmy np w lesie, na łące) i piszczeć - reagował - nagroda. nauczyłam go też chodzenia przy nodze (teraz do obi :lol:) z kontaktem - jak ciągle na mnie patrzył to dostawał nieprzerwanie smakole. nie powiem, że się nie denerwowałam bo zdarzyło mi się huknąć na psa... i parę szarpnięć psem też mam na swoim 'koncie' :roll: ale z moim psem mogę sobie raz na jakiś czas pozwolić na coś takiego bo on się za specjalnie tym nie przejmuje - reaguje 'aaa, ok, dobra, miałem się słuchać, okeej' jestem przeciwna metodom siłowym ale raz na ruski rok mój pies chyba potrzebuje zostać potraktowany w sposób stanowczy, bez cackania się.
  20. no jasne, łestik jest taki :cool2: Kinia to jest obieganie przedmiotu - ja robię to na koszu na śmieci - przydatne jest później na agility do ciasnych skrętów ; ja to w zasadzie robię tylko w ramach sztuczki bo on i tak jest na tyle wolny , że nie muszę mu wypracowywać ciasnych skrętów, ma je naturalnie :roll: nie załamywać się tylko pracować :lol: wiem, że trudno jest złapać dystans ale to bardzo ważne ;)
  21. matko, jak się cieszę, że mam ten etap za sobą... czasem miałam ochotę rozszarpać łestika na małe kawałeczki... :cool1::diabloti: i sama się dziwię jak mi się udało doprowadzić do stanu obecnego - ale myślę, że to po prostu był proces... i efekty były widoczne dopiero po tym długim czasie... także nie załamujcie się :lol: a odpowie mi ktoś w kwestii klikania i spalenia komendy ? a raczej mylenia dwóch podobnych komend... pisałam o tym stronę temu...
  22. Chciałam napisać dokładnie to samo, prittstick :evil_lol::evil_lol: A mi się występy w cyrku dzikich zwierząt nie podobają bez względu na to jakimi metodami zwierzaki zostały wytresowane... Delfiny to wg mnie co innego.
  23. Kori - po pierwsze poszukaj atrakcyjniejszych smakoli a po drugie ja bym na Twoim miejscu zrobiła przerwę w klikaniu na kilka dni , może wróci suce entuzjazm ;) skupianie z psem nieskupiającym się jest trudne do wypracowania ale możliwe - wiem na własnym przykładzie, Bziku jeszcze 1,5 roku temu w ogóle na mnie nie patrzył na spacerze chyba że machałam mu przed nosem kawałem szynki :lol: a teraz jest niebo lepiej, reaguje na imię spojrzeniem na mnie i skupieniem, cieszy się jak coś robimy, nawet jak nie mam nagródek; ale zdarza się oczywiście zły dzień kiedy pies nie współpracuje abo robi to na odwal się dlatego ciągle pracujemy - no i naszą bolączką są suki... :roll: mój głupi erotoman... :roll: a problem aktualnie mamy z 'prawo' i 'lewo' - obieganie przedmiotów potrzebne na agility... pies nagle przestał jarzyć o co chodzi - zupełnie nie widzi różnicy między prawo i lewo... jakimś cudem spaliłam mu komendy... którąkolwiek wypowiem i tak obiega przedmiot w tę stronę w którą mu akurat wygodniej a potem leci na pamięć... i nie wiem co mam w tej sytuacji zrobić - na razie zdecydowałam , że wrócę do tego za parę miesięcy i zacznę od nowa z nowymi komendami - może mi się uda :roll:
  24. Bzikowa

    bzik

    jestem, jestem... taaak, uczę się... no nieustannie :roll: a tak naprawdę to prawie wcale... niech mnie ktoś zmotywuje! :eviltong: a teraz będzie nudno - fotki ale znowu z agility, tym razem z niedzielnego treningu, autorstwa Crazy Lab :cool3: [IMG]http://images29.fotosik.pl/286/4fa8d34f5b2a991a.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/286/ea81d2f3355b871a.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/385/1f255ec8b51f03b4.jpg[/IMG]
  25. a ja już widziałam agilitowe :eviltong: są obłędne zgadzam się :loveu: może jeszcze jakiegoś bzika gdzieś kitrasz? :cool3: może być nawet 'nieudane' jak tam się miewają sznupy a zwłaszcza ciężaróweczka? ;)
×
×
  • Create New...