-
Posts
6105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bzikowa
-
Jak się miewa zwierzyniec?
-
Ogląda ogląda! Dziękuję za białasa na huśtawce :loveu:
-
Czy ta kwacząca kaczka to taka duża, która tak realistycznie kwacze? Świetna jest, chyba Lidka kiedyś nam pokazywała jako najlepsza zabawka Grafa :eviltong: Lateksowe muscata? Nie kojarzę... :hmmmm:
-
eee, a czemu mieliby Cię nie puścić? :-o Toż to wakacje i w ogóle, i niedrogo :cool3:
-
[url]http://i302.photobucket.com/albums/nn82/infers/gram/P1120772.jpg[/url] łojeeeeeeeej :loveu: boska kupa mięśni :diabloti: a to legowisko to nie ciutkę za małe dla niego? :hmmmm:
-
No widzisz :evil_lol: Mój pies nie zmienił się (nie jest ani eee mniej ani bardziej pewny siebie do psów, zawsze był pewny siebie i nadal taki jest) przez to, że nie bawi się z innymi psami. Rzadko się bawi nawet jak ma okazję. Jeśli już to z suczkami i to też tak sobie od niechcenia pogania z nimi. A koty zaprasza do zabawy :evil_lol:
-
Po prostu niektóre psy są mniej kreatywne od innych. Jeden z tej ostatniej zabawki wyjmie (zauważ, że ona ma te frędzle z drugiej strony, jak pies weźmie je w pysk i potrząśnie zabawką to smaki wylecą ale nie wiem czy wszystkie na to szybko wpadają) a drugi szybko się podda. Mój by się poddał jak za długo nic by mu nie wypadało, on się szybko frustruje jak coś mu nie wychodzi i zaczyna np szczekać. Kulę smakulę opróżnia w ten sposób, że biega z nią po całym domu tocząc ją nosem - i jest przekonany, że to powoduje nagłe pojawienie się smakołyka,a nie jego wypadanie ze środka... Wiem bo jak się tym bawił to potem próbował inne zabawki wziąć tym sposobem i wcale nie chciały mu smakołyków produkować :evil_lol: A do mnie razem z karmą z krakvetu dojadą dwie piłeczki bo szukam zabawki , na którą mój pies się nakręci totalnie na agility. Na razie jesteśmy na takim etapie, że nakręca się zaraz za bramą terenu... po treningu. Taka: [URL="http://www.krakvet.pl/trixie-pilka-lateksowa-pyszczek-3504-p-3534.html"]TRIXIE Pi�ka lateksowa "Pyszczek" 7cm 3504[/URL] i taka: [URL="http://www.krakvet.pl/trixie-zamszowa-pilka-sznurem-6525cm-35712-p-9027.html"]TRIXIE Zamszowa pi�ka ze sznurem 6,5/25cm 35712[/URL]
-
Eee trochę ta Twoja teoria z 'zabieraniem pewności siebie' wątpliwa jest, ja proszę o jaśniejsze wytłumaczenie :roll:
-
spóźnione sto lat Foxiku :loveu:
-
Sara pod względem czystości plagiatuje Bzika! :evil_lol:
-
Sto lat mnie tu nie było a tu cisza? Słodkie te Twoje dziewczyny! :loveu: [URL]http://img215.imageshack.us/img215/3440/20bl0.jpg[/URL] widzę, że się dogadują :evil_lol: a Ema już się zaczęła agilitować? :cool3:
-
[quote name='smallpati'] Ja daje szanse psu, daje szanse na to żeby pie był psem i miał odrobinę wolności ;)[/quote] Uważasz, że bycie psem to zabawy z innymi psami? Szczeniaki - wg mnie - owszem, potrzebują takiego kontaktu - ale kontrolowanego, nie z każdym napotkanym psem tylko z normalnymi psychicznie. W gestii właściciela leży wybranie psu odpowiednich kumpli. A dorosłe psy... jak się dobrze znają i lubią ze sobą poganiać - ok, fajnie , ja nie mam nic przeciwko ale czy to znaczy, że nie pozwalając mojemu psu na kontakty z każdym napotkanym psem ograniczam jego wolność i 'bycie psem' ? :crazyeye: W ogóle to wydaje mi się, że dublujemy jakiś temat, już gdzieś na ten temat było sporo napisane na dogo. Władczyni a żebyś wiedziała no, jak nie potrzebuje, żeby mi suki wokół latały to są wszędzie a jak chcę z psem poćwiczyć skupianie (a nie pozycję wystawową na widok suczki :evil_lol:) to nagle wszystkie się gdzieś kitrają :hmmmm: a co do erotomana to nie skomentuję tego! :evil_lol:
-
Ale sobie Sara kumpelę znalazła :evil_lol: Może chciała krówkę uwolnić, żeby razem pobrykały? :evil_lol:
-
no i co, kiedy doczekamy się mini-bangitosów? :loveu:
-
[quote name='Rut']Wiecie,a ja zauwazylam pewna prawidlowosc.Problem w podbieganiu obcych psow(nie mowie o agresorach,tylko o psach ,ktore chca sie przywitac,zapoznac itd) widza jedynie Ci,ktorzy maja agresywne psy.Kazdy inny cieszy sie,ze jego pies ma kontakt z drugim,ze pobiegaja,ze maja szanse komunikowa sie w psim jezyku.I to jest super.Jak juz mowilam,mi nieprzeszkadza,jak podbiegaja psy ,nawet jesli moje sa na smyczy a inny luzem.Zazwyczaj staram sie tez puscic moje,zeby bylo bezpieczniej.Nie robie ludziom afery z tego powodu,chociaz prowadze dwa silne psy,jestem w ciazy i jak sie oba ciesza to ciezko ich opanowac.To jest normalne psie zachowanie,ze podchodza do siebie.I jesli ktos ma agresywnego psa,to niech go pilnuje,pracuje z nim i tyle.Skoro moje spy nie stanowia zagrozenia,to dlaczego ja mam sie ewakulowac bo idzie lalunia ze zwariowanym chomiczkiem?niech chomiczek chodzi tam,gdzie psow nie ma,bo to on jest zagrozeniem. Nie rozumiem,jak mozna kopnac czy zrobic inna krzywde psu bez powodu.Mi tez sie chyba kiedys zadzylo sprzedac kopa,ale bylo to w sytuacji,ze psy sie juz gryzly i trzeba bylo cos zrobic.Natomiast kopac tak o?ja zawsze chetnie oddam a i pewnie moje psy nie zostana dluzne.Wiec uwazajcie :)[/quote] A nie. Bo ja nie mam agresywnego psa (ok, prowokatora do większych ale jakby przyszło co do czego to nie ma szans) i również nie lubię podbiegających psów - chyba, że są to psy znajomych (a na osiedlu mam jedną psią znajomą, z westiczką więc tylko z nią mój pies się 'bawi' i to na dodatek baaaardzo rzadko się zdarza, psychiczny przez ten straaaszny brak kontaktu z innymi psami nie jest :cool1:). I uważam, że nikt nie ma obowiązku się tłumaczyć czemu nie życzy sobie podbiegaczy. Ma prawo sobie nie życzyć. To może być choroba psa, strach, agresja czy po prostu kaprys właściciela. I ja nie widzę w tym nic dziwnego. Nie sprzedam kopa psu który mojemu psu nie zagraża. Po prostu mówię 'idziemy' i idę dalej a jak podbiegacz jest natrętny to tupię i coś tam burczę do niego. Jak agresywny - biorę psa na ręce/trzymam za sobą i odganiam psa tupiąc itd, jednocześnie wołając właściciela żeby zabrał swoje bydlę. :roll: Ale jakbym musiała bronić swojego to podejrzewam, że byłabym zdolna dać z kopa. W ogóle zauważyłam, że coraz mniej się cackam z właścicielami bez mózgów. Kiedyś się we mnie gotowało, zaciskałam zęby i odchodziłam, teraz zazwyczaj powiem coś 'miłego'. Co do tych cieczek - mam psa, psa erotomana wybitnego , jak wywącha jakieś siuśki sucze na trawniku to cały sztywnieje, lata mu szczęka , ślini się i nie reaguje na otoczenie. Parę razy zdarzyło mu się również niestety uciec do suki. Jak w porę nie zauważę i nie odwołam to poleci (i żadne agresywne suki tego nie zmienią niestety, kiedyś pudelka się na niego mocno wkurzyła, już bardzo się ucieszyłam, że może go przytempruje - a gdzie tam!). Dlatego jak spuszczam psa to staram się być z nim ciągle w kontakcie (chyba, że wybieramy się na pola gdzie widzę w promieniu kilkudziesięciu metrów czy coś się zbliża czy nie) i w razie potrzeby odwołać zanim Bezu ma klapi na oczach pt suuukaaaa! ALE nie mam o to pretensji do właścicieli suk. Ja je wręcz śledzę ostatnio :diabloti: z masą smaczków w kieszeni do odwracania uwagi - i robimy postępy chyba ale to jest coś nad czym muszę stale pracować. Także dla mnie te wszystkie cieknące suki to wbrew pozorom nie takie zło, bo pracujemy właśnie nad tym, żeby te suki olewał. Swoją drogą planuję kastrację ale nie zamierzam przestać pracować bo to jest już 5-letni pies i na pewno ma już dużo nawyków, to nie są same hormony. Także nie mam żadnych pretensji do właścicieli suk w cieczce, które chodzą tam gdzie reszta. A w miejscu gdzie mieszkam jest dużo psów, więc jakieś cieczki są zawsze... A co do wystaw i suk w cieczce. Nie wiem czy psy się tam na nie bardzo nakręcają ale myślę, że jest możliwe takiego psa skupić na sobie mimo suki. Jeździmy na zawody agility, na każdych startuje zwykle kilka suczek w cieczce. Startują niby z kocyka ale jak suka biegnie to i tak zostawia swój ślad i jestem pewna, że pies to wyczuwa. Mimo to mój erotoman, na dodatek zwykle posiadający własne zdanie, jeszcze nigdy nie zwrócił na to uwagi - bo jest skupiony na mnie i na torze :loveu:
-
[quote name='karola8'] Koszt takiego psa to mniej więcej. od 550 do 1*00 bez rodowodu i mniej więcej od 1200 to **** z rodowodem. [/quote] rasowy = rodowodowy :cool1:
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Bzikowa replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Obejrzałam filmik ;) To jest strasznie fajna sztuczka i wbrew pozorom łatwa, nawet westik się naumiał w jakieś 2 - 3 sesje :evil_lol: Super zarzuca tyłkiem! :loveu: -
Zuza-kombinator i jej foto-pamiętniczek:) POWRÓCILIM :)
Bzikowa replied to basia2202's topic in Foto Blogi
Hi hi fryzjer umówiony z wyprzedzeniem pół roku? no ładnie :evil_lol: -
nie wiem gdzie na tym zdjęciu jest przód a gdzie tył pudla :evil_lol:
-
Galeria Kleksika i Ice`a dwóch moich największych miłości życia
Bzikowa replied to Pieseczkowo's topic in Galeria
o, żyjecie :lol: [url]http://img142.imageshack.us/img142/8070/p1080979nm7.jpg[/url] jaki rozstaw łapek :evil_lol: -
Owieczka - to nie błotko, to efekt biegania po trawie i krzakach + bieganie po piachu = panierka ; ale nie wiem jak on to zrobił... zasadniczo to nawet mokro nie było :hmmmm: Agatka - teraz, z tych dłuuuższych na łąki - owszem :lol: matko, na szczęście nie chodzimy tam codziennie bo bym ocipiała chyba :eviltong: Kinia - u nas wsio w porządku raczej :lol: jak szaleć to szaleć , jeszcze jedno foto z zawodów warszawskich (autor BBH) dziwnie tu mój pies wyszedł - jakby zdjęcie było robione z profilu to byłoby fajnie bo to jest zdaje się rozciągnięta faza galopu , ale tak od przodu jakoś dziwnie ;) [IMG]http://i245.photobucket.com/albums/gg59/BCphoto12/Cavano%20Sobota%20pt3/_P5H3707kopia.jpg[/IMG]
-
Jaki Grami bystrzak, no no :eviltong: Mój też się tak szybko nauczył niektórych rzeczy - 2 sesje i pies kuma zasadniczo, a inne rzeczy idą jak krew z nosa, ale to rzadziej.
-
ojej a ona nadal jest słodką kluseczką :loveu: szkoda tylko, że jest na drugim planie i zawsze i średnio ją widać
-
no to mam nadzieję, że za rok Biśce nie wypadnie cieczka w takim terminie :mad: [SIZE=1]albo ją wytniesz [/SIZE], [SIZE=1]ja planuje zrobić to panu Bezu ale coś się nie mogę zebrać... [/SIZE]
-
[url]http://i295.photobucket.com/albums/mm126/ola-art/Diana/DSC_1380.jpg[/url] to mi się najbardziej podoba! ;) pierwsze też fajne, takie radosne, tylko szkoda, że nie cała Dianka jest ostra