-
Posts
6105 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bzikowa
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Bzikowa replied to Mudik's topic in Foto Blogi
a ja jestem inna i mi się żadne collie nie podobają, bez względu na maść :evil_lol: w ogóle z łowczarków to lubię tylko takie różniaste zaroślaki typu beardedy, PONy, briardy... ...a foxik rzeczywiście fajowy :loveu: szkoda, że nie masz fotki z innej strony ;) -
Hihi, teraz tutaj fotki :evil_lol: Szkoda, że nie startowaliśmy, nie mam o co prosić... :cool1:
-
ludzie naprawdę nie mają mózgów... :shake: już któryś raz wpuszczam do klatki (nie swojej, innej na osiedlu) małego rudego pieska, który sam się wyprowadza (tzn pani go wypuszcza żeby sobie pobiegał :roll:) - taaak, może jak jest cieplej to ten pies się od klatki oddala (nie wiem, widuję go od niecałego miesiąca) ale teraz sytuacja wygląda tak, ze kobieta go wypuszcza, piesek idzie zrobić co potrzeba na pobliski trawniczek i wraca pod klatkę gdzie siedzi trzęsąc się z zimna :roll: wiem bo raz widziałam jak go wypuszcza, blisko tej klatki jest łączka gdzie ja chodzę z Bzikiem ćwiczyć różne głupoty i to widziałam. I wczoraj przechodziłam tamtędy, rudy piesek znowu siedział pod klatką (a było w ch** zimno) więc podeszłam, wpuściłam przynajmniej do przedsionka i poszłam - po chwili wychodzi jego właścicielka i mi dziękuje z uśmiechem na ustach! Zamurowało mnie, że nawet nic jej nie powiedziałam. Ona naprawdę myśli, że w tym nie ma nic złego... Boże, gdybym miała wypuścić swojego psa luzem i nie wiedzieć co się z nim dzieje to bym zeszła na zawał po minucie... Nie rozumiem, po prostu nie mieści mi się to w głowie!
-
Fajowe ptaszki, zgadzam się, ogony super :diabloti: iiii agilitowy filmik! :multi: super jest, śmigacie pięknie! ja Ci dam 'ślimaczymy' :mad: jak Blaki się ślimaczy to mój westik chyba stoi w miejscu :roll:
-
Ah, piękne tereny macie ;) [URL]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Obraz941.jpg[/URL] piękne, Sara w pełnej okazałości :loveu: i filmiki tyż obejrzałam, chociaż ładowały się milion lat :evil_lol: co prawda na pierwszym prawie całkiem zasłania Was jakieś źdźbło trawy a na drugim wyłazicie z kadru... :evil_lol: ale bardzo mi się taka Sarunia obediencowa podoba! ćwiczcie, ćwiczcie! :loveu:
-
Witam, a czemu tu nie ma nic nowego? :mad:
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Bzikowa replied to Mudik's topic in Foto Blogi
A Kali w jakim jest wieku? Widziałam ją kilka razy na zawodach agility i zawsze się zastanawiam bo rzeczywiście jak jest taka "łysa" to wygląda na jakieś 6 miesięcy :lol: -
[quote name='WŁADCZYNI']lateksowa obśliniona piłka jest koszmarna;) wole piankowe do aportowania.:cool3:[/quote] z tym obślinianiem - zgadzam się! m.in. dlatego Bzik ma mało lateksowych zabawek - po pierwsze za bardzo ich nie lubi bo średnio da się przeciągać (właśnie z powodu śliny :lol:) itd, a po drugie ja nie cierpię brać w łapki takiej okropnej obślinionej + opiaszczonej piłki... ale jak jest taka pogoda jaka jest to i tak mam rękawiczki na spacerach więc nie rusza mnie to :evil_lol: a piankowe takie o których pisaliście to pierwszy raz w necie widzę, chyba dopiero się pokazały! szukałam ich po sklepach internetowych jakiś czas temu i nie było ;) ale wiem, że Elka ma więc sobie wreszcie załatwię bo mają idealną miękkość.
-
Do nas dzisiaj nareszcie, razem z karmą, doszły nowe zabawki ;) O taka: [url=http://www.krakvet.pl/trixie-zamszowa-pilka-sznurem-6525cm-35712-p-9027.html]TRIXIE Zamszowa piłka ze sznurem 6,5/25cm 35712[/url] [IMG]http://www.krakvet.pl/images/trixie2/trixie_35712_g.jpg[/IMG] i taka: [url=http://www.krakvet.pl/trixie-pilka-lateksowa-pyszczek-3504-p-3534.html]TRIXIE Piłka lateksowa "Pyszczek" 7cm 3504[/url] [IMG]http://www.krakvet.pl/images/trixie2/3504_g.jpg[/IMG] W pierwszej białas już zakochany - bo ma sznuuuurki i można zagryzać i w ogóle ;) A druga jest fajna bo wysoko podskakuje i fajnie się ją memła ;) będzie super do aportowania ;)
-
Dziękuję !
-
Ty, no wszystko co miałam sensownego do napisania wyłożyłam w tym przydługim cytowanym poście :lol: Pisałam o np. potrzebie poznania (właśnie nie w psim/zwierzęcym sensie), planowania przyszłości (tak, wiem, ze zwierzęta dążą do utrzymania populacji itd ale nie o to mi chodzi), dyskusji, potrzebie wiedzy ogólnej, kultury... blablabla. Ale jak już pisałam - nie specjalnie przykładam wagę czy mój pies to posiada bo to nie jest ważne w psie. :loveu: Na pewno nie chodzi mi o duszę, cokolwiek by sobie ona nie oznaczała. :evil_lol: [SIZE=1] ha ha a ja miałam się właśnie w tym momencie uczyć do poprawy z pronoms relatifs... kocham francuski :grab:[/SIZE]
-
[quote name='Tinka:)']:oops: :evil_lol::evil_lol: coś ostatnio nic nie ogarniasz :diabloti: [/quote] bo ja ogólnie słabo ogarniam. :evil_lol: gram - pan i władca zjeżdżalni!
-
Jest zwierzęciem, owszem, może źle się wyraziłam. I oprócz wszystkich tych instynktów i rzeczy właściwych wszystkich zwierzakom posiada, według mnie, parę rzeczy, które go wyróżniają, a o których pisałam w poprzednim przydługim poście. :lol: Chciałam powiedzieć tylko, że te wszystkie dywagacje wydają się zbędne bo dla mnie obojętne jest czy mój pies ma zdolność abstrakcyjnego myślenia, twórcze myślenie i możliwości planowania czy nie. Absolutnie mi to zwisa bo kocham go i traktuje zawsze tak samo dobrze, bez względu na czym się różni od człowieka, oczywiście z uwzględnieniem tego, że pies jest psem czyli ma swoje psie potrzeby i psie właściwości :loveu: Kocham go właśnie za to, że jest moim psem a nie za to, że ma/nie ma jakieś tam możliwości o których tu rozprawiamy. Także oburzanie się jest tu niepotrzebne bo nic nie idzie za tym co na ten temat uważamy. Jeszcze prościej - wszyscy kochamy swoje psy tak samo obojętnie jakie jest nasze stanowisko w tej sprawie. Rajt? Nie, nie chodzi mi bynajmniej o duszę. Gdyby chodziło to napisałabym 'dusza' a nie 'coś'. ;) A co do przebywania wśród zwierząt to i ja czasem mam tak, że wolę iść z psem na dłuuugi spacer/trening niż spotkać się ze znajomymi, ale to zależy raczej od mojego nastroju a nie od tego czyje towarzystwo wolę tak w ogóle.
-
Dlaczego aportowanie odpada? Mój pies np zimę i śnieg kocha najbardziej - inauguruje sezon głupawką na śniegu :lol: (ale wcześniej muszę wracać ze spaceru jak pies obklejony śniegiem tak że się ruszać nie może:roll:) i z aportowaniem też nie ma problemów o tej porze roku.
-
A poleci ktoś jakiegoś dobrego onkologa w Warszawie...? Mój pies ma już trzeciego guza (pierwszy, w wieku 6 miesięcy, był nowotworem złośliwym, drugi, w wieku 3,5 roku nie, ten - nie wiem, dopiero wyczułam , jest jeszcze mały i nie zdążyłam iść jeszcze do weta) :roll: Pierwsze dwa wycięli mu w lecznicy ,z której usług korzystam (A-Z Wet na Targówku, swoją drogą polecam). Wszystko zrobili dobrze, pięknie się zagoiło itd ale nie ma tam specjalisty onkologa a chciałabym się z takowym wreszcie skonsultować...
-
[quote name='behemotka']Uwielbiam to podejście. "Nie do końca wiem dlaczego, ale tak NA PEWNO JEST" :lol: [/quote] gdzie napisałam, że na pewno tak jest? napisałam, że tak właśnie myślę, czytanie ze zrozumieniem... no i jak taks napisała... intuicja też ma swoje znaczenie... [quote] Błagam... :shake: Czyli jeśli zaczniemy dyskusję o tym, czy na Plutonie mieszkają małe szare ludziki, to znaczy, że na pewno mieszkają? :crazyeye: Sam fakt dyskusji to żaden dowód :eviltong: [/quote]NIC nie zrozumiałaś z moich słów. Sam fakt dyskusji, rozważań o własnej egzystencji , o przyszłości świata jest czymś co odróżnia nas od zwierząt. Wszystkich. Przykładowy pies - żyje teraźniejszością. Nie zastanawia się co by zrobił gdyby 'cośtam', dla psa liczy się tylko jakość życia w chwili obecnej. [quote]Tak, w pewnym stopniu kontrolujemy życie zwierząt. A miejscy urzędnicy w pewnym stopniu kontrolują życie Twoje i moje. Czujesz się istotą "niższą" od urzędnika? No i życia robali nie kontrolujemy, czyli wychodzi, że z nimi jesteśmy co najmniej na równi...[/quote]Możesz się na chwilę odczepić od tych robali? Takie argumenty są, wg mnie, nieco infantylne... Miejscy urzędnicy są urzędnikami ponieważ ich funkcja została powołana przez społeczeństwo i prawo. Pracują, żeby wszystkim żyło się łatwiej i żeby bardziej uporządkować nasze życie. Oczywiście w teorii bo wiadomo, że urzędnicy mogą być lepsi i gorsi. Kontrola człowieka nad psem jest czymś tak diametralnie różnym, że aż jest mi głupio w ogóle to tłumaczyć. :roll: [quote name='behemotka'] Mrówki i karaluchy faktycznie nie są zbyt ciekawe świata. Ale psy? :crazyeye: Koty, niedźwiedzie, łosie, myszy [i tak dalej... i tak dalej... :eviltong:]. Jak najbardziej poznają świat dla samej wiedzy o nim, tylko i wyłącznie z ciekawości :p. Samoświadomość również posiadają. [/quote] Nie porównuj poznawania świata przez psa (poprzez poznawanie nowych przedmiotów i sytuacji, węszenia itd) do poznawania świata przez ludzi.:roll: Oprócz sposobu w jakim te dwie rzeczy się różnią, różni się również ich cel. Kultura wysoka, dorobek, przekazywanie wiedzy o świecie kolejnym pokoleniom. Halo, nie czujecie różnicy? [quote] Porządkują też otoczenie. Skoro pies dwa razy napadnięty przez, dajmy na to, ONka, często staje się agresywny i/lub strachliwy wobec psów w tym typie, to o czym świadczy jego zachowanie, jeśli nie właśnie o zdolności do klasyfikacji obiektów i istot? :razz: Tak samo w obcym miejscu chętnie zajrzy do miski, która stoi na podłodze... Nie dlatego, że miska jest taka sama jak jego (bo zwykle nie jest), tylko ponieważ PRZYPORZĄDKOWAŁ miski do jedzenia :razz: [/quote]Ratunku... Nie sądzę, żeby to było jakieś wybitne dokonanie psów. :razz: Zwierzęta uczą się poprzez bezpośrednie skutki ich zachowań oraz przez doświadczenie i kojarzenie danej sytuacji/przedmiotu z czymś przyjemnym bądź nieprzyjemnym. I nie świadczy to o jakimś super wysokim rozwoju umysłowym, nie wiem co miał pokazć ten argument. Jaka znowu klasyfikacja istot i obiektów? Pies został pogryziony przez ONka, jego obraz został w jego pamięci, stworzyło mu się w mózgu skojarzenie ON = strach, ból, agresja. I wsjo. Tak samo z miską. Zwykłe doświadczenie, wytworzone skojarzenie, połączenie w mózgu i tyle! [quote] Są też sprawy, w których urzędnik decyduje :cool3:, np. prezydent miasta (też urzędnik przecież) decyduje o przyznawaniu lokali organizacjom pozarządowym, a strażnik miejski decyduje, czy upomnieć, czy wystawić mandat. [/quote]Robi to na podstawie pewnego prawa, paragrafu, punktu w danym regulaminie. A nie z własnego widzimisię. Podkreślam: teoretycznie bo wiadomo jak to w naszym państwie bywa. [quote] Prawo PISANE to nasz wymysł. Na chwilę załóżmy, że świadczy o wyższości. Zatem Polacy są istotami "wyższymi" od Anglików, zgadza się? Przecież my mamy pisaną konstytucją, a te prymitywne istoty wcale jej nie posiadają :diabloti: [/quote]wymyślasz coraz gorsze bzdury, nie uważasz, że argument powyżej jest absurdalny? Czy nie możecie po prostu przyjąć do wiadomości, że zwierzę jest zwierzęciem? Nikt tu nie mówi, że zwierzęta są lepsze/gorsze od człowieka - to jest mało trafne określenie. Ale czy przyznanie, że jesteśmy bardziej rozwinięci umysłowo i kulturowo, mamy pewien pierwiastek, 'coś' co czyni nas tymi wyżej, oznacza, że nie kochamy zwierząt albo jakiś równie absurdalny wniosek? I dajcie spokój tym chrzanionym robalom! :roll:
-
Łąck jest pod Płockiem, ok 100 km od W-wy. Jedzie się, przy dobrych wiatrach 1,5 godziny. ;)
-
Piękne fotki! Skąd taką ładną pogodę wytrzasnęłyście? :evil_lol:
-
Ty... a zdjęcia z tą piłką wielką to nie ogarniam :evil_lol: jaką hopencję macie :cool3: nie ma w Waszych okolicach żadnego klubu agility? kurcze , mieć jacka i nie trenować, no po prostu skandal :lol:
-
wow, jaki masz porządek na pulpicie :crazyeye: u mnie to burdel na kółkach, tysiąc różnych dokumentów, prac, plików, zdjęć itd , z resztą cały mój dysk tak wygląda :evil_lol::roll:
-
Super końcóweczka, Wendka :loveu: Szkoda, że już się białas nie załapał ale co tam , do Łącka też jedziemy :cool3:
-
Agilitowo-Frizbowo Domowa Galeria Szikry,Victora i Deliego :-D ZAPRASZAMY!
Bzikowa replied to Mudik's topic in Foto Blogi
Super szarpaczki :loveu: Mi się one od obozu śnią po nocach normalnie, jako koszmar :evil_lol: -
Jak to koniec! O nie! Zdjęcia piękne :loveu: Hihi, półtora miesiąca po zawodach i jeszcze fotki wklejają! :lol: [SIZE=1]No ja wiedziałam, że to będą najlepsze zawody sezonu :evil_lol:[/SIZE]
-
A nie próbowałaś jej naprowadzać? Jeśli pies nie robił wcześniej nic zadkiem to, wg mnie , jest mała szansa , że będzie kombinował tylnymi łapami... Ja wchodzenie tyłami na książkę najpierw naprowadzałam - smakol między łapy i za każde dotknięcie tylną łapą książki k/s. Jak mniej-więcej wiedział o co chodzi (że coś z cofaniem) to przestałam naprowadzać i klikałam za przypadkowe wtedy jeszcze dotknięcia książki.
-
[quote name='Czarna_Owieczka']Zbzikowana torpeda :loveu: super filmik "ajajajajaj" :evil_lol:[/quote] to była reakcja na Bzika strefę... a raczej przelot nad nią :roll: z jednej strony to źle ale z drugiej nie chcę go jeszcze hamować i staram się tak zrobić, żeby biegł szybko, zwolnił przed samą strefą, zaliczył ją jakkolwiek i pruł dalej ;) ale czasem nie wychodzi... [quote name='agaciaaa']Ale Bziku szybko biega, zdawało mi sie, że on wolniejszy jest ;)[/quote] bo on potrafi być szybszy, szybszy niż na filmiku ;) ale nie jak są hopki, ma do nich uraz i uprzedzenia i go spowalniają :shake: zobaczymy jak będzie biegać na hali - na weekend za tydzień jedziemy do Łącka, na Mistrzostwa Polski Agility :loveu: i to będą ostatnie nasze zawody w tym sezonie... parę fotek zaroślaka z któregoś jeszcze-słonecznego dnia: [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/JES2.jpg[/IMG] [IMG]http://i145.photobucket.com/albums/r223/cubree/JES1.jpg[/IMG] dobranoc.