-
Posts
4309 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Secia
-
o ludu pracujący miast i wsi :-) ja też chcę na fotelik przed kominkiem z pieskiem na kolanach
-
a ja się przyłączam do pytania, chyba już retorycznego.
-
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
Secia replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
[quote name='AresekSE']moja kochana Czarusiowa zabka! serce mnie boli.... poprosze o aktualne konto (ostatnio cos tam poplatalam:shake:, bo wplacilam zle i musialyscie to wyjasniac) to chociaz "zrobie" Czarusia" konto na zero. pozdrawiam, kochane i trzymam kciuki za naszego skarba... renata[/QUOTE] Kochana cioteczko nic nie poplątałaś kaska już na koncie Czarusia, już dawno zjedzona ze smakiem :-) -
Pan Paweł był na bieżąco na FB, więc wiedział o śmierci Dumeczki. Biafra bardzo prosimy o rozliczenie finansów Dumeczki oraz informację co było przyczyną śmierci suni. Czas już zamknąć wątek i zająć się finasami Maczki. Mam 2 osoby chcące wpłacić na Maczunię ale chcą wiedzieć ile. A co ja mam im powiedzieć. Śledzą wątki anonimowo i czekają. Szkoda byłoby te kontakty stracić. Myślę, że już czas.
-
Znalazł się domek. Co zostaje gdy odejdzie nadzieja
Secia replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
już widziałam film........... -
paulinken muszę przyznać, że nietypowy ten wątek i nie wiem co mam o tym myśleć.
-
o ludzie co wy mówicie 100 osób chętnych, żeby wziąć psa na spacer??? No świat staną na głowie. Nareszcie coś się zmienia, lecę foty oglądać? Kiedy wyjazd Dejzi? Fotki odjazdowe. Wspaniałe portrety psiaków i ludzi o wielkich sercach. Brawo Olenko, brawo organizatorzy, wolontariusze. Brawo Starogard :-)
-
ja też byłam na wątku Zuluska. Taką piękną parę stanowili z Rają. Tyle radości biło z tych fotek. Podczytywałm sobie wątek Rajuni i zawsze jak widziałam nowe fotki to zazdrościłam tych psiaków i tych pól z kwiatami i tych wspaniałych spacerów z dwoma kudłaczami u boku..... to już drugi piesek, który pożegnał się z nami na progu domku, który na niego czekał. Zulusku i Dumeczko czemu tak prędko. Nie daliście się nami nacieszyć waszym szczęściem w waszych nowych domkach :-(