-
Posts
4309 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Secia
-
o matko jakbym słyszała o suni moich rodziców :-( Pokasływanie i antybiotyki na nic. Też myśleliśmy, że się przeziębiła. I niestety nagły zgon po jednym wielkim nagłym kaszlu. No i ten okropny smród psa/zwłok i wydzielin z odbytu i pyska. Odnieśliśmy wrażenie, że chyba nastąpiło pęknięcie narządu i perforacja. Ale to tylko nasze przypuszczenia. Dumeczko trzymaj się cieplutko. Suniu bądz dzielna. Ciotka tak liczy na ciebie.
-
Po 10 latach wynocha :( smutna historia Tumisia
Secia replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
Tumiczku mizerotko przybieraj na wadze i mężniej. Tarzanko na dywaniku jest cool :-) -
Po 10 latach wynocha :( smutna historia Tumisia
Secia replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
Ilonko te kilka foteczek nazywasz sesją? Czekamy na prawdziewą ulewę fotek z Tumisławem w roli głównej :-) -
widziałam film i niestety tego typu nieprawidłowości i wiele innych również dotyczą schroniska w Gdańsku Kiedy Łuska jedzie do Państwa?
-
a ja powiem, że marzę o tym od samego początku, aby Korunia została u Kasi, widząc śmiejące się pycho Korci ale nigdy tego nie mówiłam głośno z wiadomych względów Koruniu kochana co ci przyszło do głowy z tymi chorobami :-( Na szczęście diagnoza została postawiona szybko i wiadomo o co chodzi. Nie zostaliśmy zaskoczeni.
-
o łezka mi się zakręciła w oku, kropki w wersji podwójnej :-) to tak jakbym patrzyła na moją Secię i Browarka.......
-
cos długo nie ma żadnej decyzji. Czy coś sie dzieje o czym nie wiemy?
-
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
Secia replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
ha ha ha znaczy się słabizna ta bramka :-) -
Po 10 latach wynocha :( smutna historia Tumisia
Secia replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
skoro jeszcze nie ma fotek Tumisława z nowego domku to ja pokarzę te zrobione w sierpniu 2011 w Starogardzie na spacerze. Tumisław to piękny, dorodny pies i bardzo mi się podoba choć nigdy nie miałam tej rasy i nic o niej nie wiem. Ale prezencję chłopak ma znakomitą i cieszy oko :-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1297/1b7b31d689fe66bcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1259/47f8a77abdc63138med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1269/95fb4d3d0db5ecf2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1259/0c9e09e994b46634med.jpg[/IMG][/URL] -
Lilko jestem na twoje zaproszenie. Sami to piękny pies ale nie mogę nic zadeklarować. Mieszkam za granicą od 5 miesięcy i teraz startuję w nowym miejscu.
-
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
Secia replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
no good, no good -
Lumix i Koska kolejna psia bieda dzięki wam jedzie do domku, pięknię dziękuję :-)
-
Po 10 latach wynocha :( smutna historia Tumisia
Secia replied to fonia123's topic in Już w nowym domu
Tumiś morderca.......chyba chrupek o zapachu szynki hi hi hi -
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
Secia replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
no nie mamy miesiąc czekać? Tylko nie mów, że jedzie do Niemiec -
Dejzi z guzem do kolan, zbiera na drugą operację, potrzebujemy 450,00
Secia replied to Secia's topic in Owczarek niemiecki
no już jestem ale newsy Ilonko mów, mów, mów, mów tak długo na to czekaliśmy :-) kto? Gdzie? tral la la trala la -
Lumix ale newsy z samego rana :-)
-
Ilonko coś się dzieje ze skryptami na FB nie mogę zaprosić znajomych na wydarzenie. Lista znajomych rozwija sie bardzo daleko poza ekran i nie mogę kliknąć ok już drugo dzień na wszystkich moich wydarzeniach takie kwiatki się dzieją. W związku z tym tylko przypadkowi goście , z dogo i z niebieskiego mogą uczestniczyć w wydarzeniu.
-
Pomóżcie proszę Czarek po DTw hoteliku. potrzebne deklaracje
Secia replied to Lumix's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lumix']Dzięki kochana zobaczyć Panią Kolczatkę bezcenne[/QUOTE] Kochana nie dworuj se ze mnie. Umęczona jestem temperaturami i ledwo dycham. A dzisiaj w tym samym parku zatrzymałam się na prawdziwym wężu, co to se popitalał moją ścieżką rowerową. Gadzina metrowa była i czarna jak smoła z czerwonym brzuchem i zatarasował mi drogę