-
Posts
7318 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by tamb
-
Dzisiaj pracowałam prawie do piątej ale się wyspałam. Spałam z Maksem na piętrze. Psy z parteru nie cierpiały z tego powodu bo pracowałam w nocy u nich. Ciężko rozdzielić siebie i swój czas na takie stado, które nocuje w 3 miejscach (parter, piętro, kotłownia). W kotłowni też posiedziałam, żeby utulić i zgasić światło.
-
Podła, okrutna Agatka, muszę się poskarżyć. Pracowałam do 4 rano i pojedynczo wypuszczałam psy na siku do 4.40, żeby się wyspać. Agacisko obudziło mnie szczekaniem o 5.30. Musiałam znowu je wypuścić, nakarmić, dać leki tak jakby to była normalna poranna godzina. Skończyłam o 7 i poszłam dospać na piętro. Teraz jestem nieprzytomna. Agatka zawsze tak robi. Mimo, ze idzie na ostatnie siku przed moim położeniem się spać (między 3 a 5 rano) to i tak budzi o 5.30. I nie chodzi o siku bo żadnych oporów nie ma i leje gdzie popadnie tylko o jakieś nawyki z przeszłości. Tyran i czarownica. Dzisiaj idę spać na piętro to może się wyśpię, tyle wskórała. Maks nie budzi, to jego trzeba budzić.
-
Jak dostawała pastę 2 razy dziennie dostała biegunki. W związku z tym, że jadła (z ręki) zmniejszyłam dawkę na raz dziennie i kupa się unormowała. Dzisiaj obudziła się rano i sama poszła na siku.Nie zsikała się we śnie. Ma już inne spojrzenie, inaczej się porusza. Jest coraz lepiej.
-
Jest lepiej, ożywiła się, je z ręki coraz więcej.
-
Była na antybiotykach w związku z zapaleniem ślinianki. Od tego się zaczęło.
-
12 ale nie widać po nim. Tylko jest głuchy.
-
Zapraszam na bazarek http://www.dogomania.com/forum/topic/148199-bazarek-ceramiczny-na-moich-podopiecznych-do-16-sierpnia-do-godziny-20/page-2
-
Miałam możliwość tak jak wcześniej obróżki Foresto, zamówić tabletki na odrobaczenie dla psów i kotów w cenie prawie hurtowej. Mogę spłacać na raty w miarę możliwości. Zabrakło mi 7 tabletek dla psów ale zamówiłam i będą na środę. Babka Senta zjadła ze smakiem 2 kocie pasztety z Animondy podchodząc do miski. Bardzo jej smakowały, jest lepiej.
-
Maks dyszy i widać, że męczą go upały.
-
Ewo, dziękuję za pozdrowienia i też serdecznie pozdrawiam. Kajtuś niespokojny w te upały, dyszy i miejsce zmienia .
-
Dlaczego rano? Jak koło 9 wypuszczam psy babinka śpi jeszcze i wynoszę ją budząc na zewnątrz. Bardzo późno chodzimy spać (często pracuję do 5 rano) i ostatnie wyprowadzenie jest między 12 a 2. Babinka nie ma też oporów z załatwianiem się w domu. Jeśli chodzi o pory i tryb życia jesteśmy rozregulowani.
-
Bardzo lubiłam Twoją Zosię bo coś wspólnego miała z Sentą. Uszka kosmate, pyszczek. Myślę, że podobnie odchodzą. Przed chwilą ją karmiłam, wszystkim pluła. Zjadła trochę kociej karmy. Jest kontaktowa, wyniki ma dobre ale zupełnie straciła łaknienie. Jak długo u Zosi to trwało? U Senty od 19 lipca.
-
Nie mają wątków bo zostały przez zasiedzenie na stałe np. Ozzy 10 lat temu a Mieszko prawie 4. Mieszko miał złamany kręgosłup i 2 łapy i trafił do mnie ze schroniska bo nie miał żadnych szans. Po roku zaczął dobrze chodzić a teraz biega. Zarzuca tyłam, jest trochę pokraczny, po schodach trzeba go nosić ale cieszy się życiem i szaleje. Wątki mają tylko te nowsze nabytki, z których zostaniem na stałe walczyłam sama z sobą. I tak raczej zostały, na cud prawie nie liczę.
-
Bardzo dziękuję za przelew z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/147777-zako%C5%84czony-ciuszki-i-cegie%C5%82ka-dla-zwierzak%C3%B3w-u-cioteczki-tamb/94zł. Bardzo dziękuję. Wpiszę do rozliczenia w poście 1.
-
Wtłaczam 5 cm do strzykawki i podaję do pyszczka. Zjada, nie da się tej pasty wypluć bo jest kleista, ma konsystencję lejącego miodu. Normalne jedzenie podstawiam pod pyszczek na dłoni i sama je. Pierwszy łyk mokrego wkładam do pyszczka i albo wypluje albo zaczyna jeść. Jak wypluwa to zawsze mam w awarii kocią karmę bo tego nie odmawia. I tak kilka razy dziennie, żeby co ma zjeść zjadła.
-
Tusia jest ruda a Dusia bez oka biało-ruda, Mieszko rudy, niepełnosprawny, Reks biało-brązowy, Timon (szary), Ozzy (wilczkowaty), Titka (czarna) to trójka jeszcze z Krakowa. I przybył Miki - 8 letni york, na którego zrzeczenie czekam.